fbpx

52 punkty Isaiah Thomasa! Rondo znów ma kosę z trenerem

42

Chicago Bulls vs Indiana Pacers

Goście nie prowadzili w tym meczu ani przez sekundę. Paul George (32 punkty, 50% z gry) był lepszą pierwszą opcją niż Jimmy Butler (25 punktów, 47% z gry), a sprowadzony przed sezonem Jeff Teague skuteczność co prawda zaliczył katastrofalną, ale rozdał aż 17 asyst. Łatwo jest nabijać asysty gdy koledzy w tempo wychodzą na pozycje i trafiają rzuty. Albo może inaczej, gdy rywal poddaje mecz na bronionej połowie. Pamiętacie co napisałem niedawno na temat Rajona Rondo? Dość powiedzieć, że w drugiej połowie nie wyszedł na parkiet. Tak bardzo był słaby. Zero punktów, 1 zbiórka, 1 asysta w jedenaście minut, ale chodzi przede wszystkim o pracę na bronionej połowie.

Na mojej oko Rondo zwyczajnie nie potrafi pogodzić się z faktem, że nie jest już pierwszoplanową postacią NBA. Szef każe mu pozmywać naczynia, więc puszcza wodę i zabiera się do dzieła, ale już po chwili zaczyna rzucać talerzami na suszarkę, bo mistrzowskie doświadczenie podpowiada mu, że tak będzie szybciej. W rezultacie tłucze co trzeci talerz, robi hałas, a koledzy muszą po nim sprzątać. Rozumiemy się?

Wynik: 101-111

Brooklyn Nets vs Washington Wizards

Miło mi poinformować Państwa, że Wizards właśnie wdarli się na szóstą pozycję w tabeli EAST! To dziewiąta wygrana w ostatnich dwunastu meczach. Zgodnie z przewidywaniami, panowie nie pozostawili złudzeń ekipie nowojorskiej. Oprócz solidnej gry starterów (19 punktów i 13 zbiórek Marcina Gortata, 19 punktów i 14 asyst szalejącego z piłką Johna Walla) na ławce “objawił się” 23-letni Trey Burke, autor 27 punktów na niemal perfekcyjnej skuteczności, w tym 5/5 zza łuku. A wszystko to pod nieobecność Bradleya Beala i Jeremy’go Lina.

Wynik: 95-118

Miami Heat vs Boston Celtics

Mogę pisać, i tak mi nie uwierzycie. 52 punkty Isaiaha Thomasa! 9/13 zza łuku, 13/13 osobistych i tylko dwie straty. Wiecie, to przypada 0.3 punktu na każdy centymetr zawodnika? Nate Robinson, Spud Webb, Tyrone Bogues ani żaden inny gracz poniżej 180 cm wzrostu nie robił w NBA takich rzeczy. Ósmy, nawet dziewiąty metr, dziś nie miało to znaczenia. Co ważne, nie było to żadne nabijanie zdobyczy, każdy ze zdobytych punktów był na wagę złota. Zwłaszcza trójka na 37 sekund przed końcem – dagger! Nie będę wiele opowiadał, to trzeba obejrzeć.

Wynik: 114-117

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

42 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Once a Celtic, always a Celtic – duma, splendor, a w przypadku Rondla – największe przekleństwo. Gość na moje oko cały czas myślami jest w Bostonie. Tak, w Masaczjusets też mu klepa odwalała, no ale tam był niekwestionowaną gwiazdą, a po rozpadzie “Big 3”, liderem i kapitanem drużyny. Oglądałem wczoraj Chicago i było mi po prostu smutno.

    (28)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Minnesota wygrywa z Bucks
    Co tu się….

    O deklasacji jakiej podjęli się gracze Hou nad Clipsami było wręcz nieprzyzwoite

    (19)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    29 punktów Thomasa w czwartej kwarcie to drugi najlepszy rezultat w czwartych kwartach w historii NBA. Więcej rzucił tylko Chamberlain w swoim 100 – punktowym występie, gdy mecz był rozstrzygnięty. Czyli prawdopodobnie Isiaiah rozegrał najlepszą czwartą kwartę ever, przynajmniej pod względem strzeleckim. Wow, on jest w mojej pierwszej piątce na ASG.

    (40)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Wytłumaczył by mi ktoś co stało się nagle z Wizards? Nie tak dawno temu mieli ponoć najsłabszą ławkę w lidze jak twierdził sam Gortat, a dziś właśnie rezerwowy wstrzelił oponentom najwięcej oczek.

    (24)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Gorti świetny mecz i obie paki dobre! Taka duma mnie rozpiera jak tak grasz, oby tak dalej.

    Isaiah mały kocur ,niech Boston szybko kogoś ściąga ,żeby się nie zmarnował.

    (20)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    “Jak daleko może zajść zespół na plecach 176 rozgrywającego” ? Oby jak najdalej ☺ Thomas ale mi teraz zaimponowaliscie!

    (35)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    wyczyn Thomas ofk imponujący i jego indywidualnego talentu nie mozna w żaden sposób kwestionowac. Celtics są aktualnie na 3 pozuycji w Eastern, więć też wygląda to nieźle.

    pytanie brzmi wciąz tak samo : jak to wróży Celtom na dalszą częśc sezonu i, przede wszystkim, playoffs ?

    Czy zespół z liderem, kontrolerem piłki i scorerem w jednym, który mierzy zaledwie 5’8”, to jest przepis na sukces w playoffs series ?

    warto najpierw oddzielić pojedyncze spotkania w reg season, od playoff series, w ktorych znacznie trudniej zdobywać punkty, dominować i przez 4-7 meczów mieć patent na rywala,w sytuacji gdy w grę wchodzi adaptacja do taktyki, korekty strategii defensywnej i ofensywnej, rośnie ranga znaczenia mindset [Rajon Rondo powiedział kiedyś, ze mindset to 80 % znaczenia w playoffs, z czym się trudno nie zgodzić]. jedną rundę z Mike’em Tysonem można by jakoś wytzrymać w ringu, choćby uciekając, ale uciekać przez 12 rund żaden z nas by nie zdołal. taka jest róznica mięszy reg season, a playoffs.

    czy w takim składzie jak teraz Celtics są gotowi by odnieśc sukces ?
    a może jednak czegoś im tam brakuje ?
    a jesli brakuje, to czy są w stanie te braki uzupełnić, bez zmiany struktury zespołu, w którym rządzi 5’8″guard ?

    bądźmy bardziej serio : Celtics są przeciętni w ofensywie [15. FG % w NBA] i przeciętni w obronie [13. opp Fg % w NBA]. Jesli chcą liczyć się w playoffs na poważnie, a nie na zasadzie “przechodzimy 1rd, bo 5-6 seed to słabeusze, ale już w semis to my jesteśmy słabeuszami, to muszą coś zmienić.

    nie mam żadnych obiekcji wobec Isaiaha Thomasa, uwązam go za zjawiskowego zawodnika, ale próbując obiektywnie i bez emocji spojrzeć na Celtics, to właśnie w nim widzę kłopot.

    Lepszy ofensywnie skład ? można go zrobić, ale w tym składze Thomas nie będzie rzucał tak dużo jak teraz. TO warunek sine qua non, żeby ten skład działał należycie.

    Lepszy defensywnie skład ? owszem, ale w NBA, w ogóle – w baskecie – dobra defensywnie drużyna składa się z 5 graczy. Atak może składać się z 2 lokomotyw i wielu wagoników, ale obrona to dobra obrona to mechanizm bez słabych punktów. czy z 5’8″ guard można grać dobrą defensywę ? No cóż, popatrzcie na Celtów – dobry defensor Horford, świetny Bradley, niezgorszy Jae Crowder, Smart czy Kelly Olynyk, a drużyna ma 19 rtg w lidze. Stanwoczo poniżej możliwości.

    rzut oka na indywidualne rtg i mamy Isaiaha Thomsasa, którego wskaźnik baaardzo odstaje od kolegów [113 przy 106-108 ]

    inna rzecz : z Thomasem poza boiskiem Celtics są +2,5 ppg, z Thomasem na boisku +1,8 – to mówi samo za siebie…
    jesli nawet zaokrąglimy to do remisu, to mamy zawodnika, który zdobywa punkty, tworzy indywidualne akcje, czasami nawet zaliczy asystę, ale w istocie dla team effort jest po prostu neutralny. Ani na plus, ani na minus, pamiętając, że wg liczb – jednak na minus.

    tak więć : Thomas ma wskaźnik minus 0,7
    Smat +3,1 [+3,5 on the court vs. 0,4 off the court]

    Crowder +7,9
    Horford +6,8

    to a’propos moich prognoz, że Smart jest lepszym FIT dlaa Celtów. Statstyki już zaczynają to potwierdzać.

    piątka Smart-Bradley-Crowder-Horford-Johnson zalicza 66 win % podczas swojego pobytu na parkiecie. to lineup nr 2 wśród najlepszych piątek Celtów w tym sezonie.

    najlepsaza jest piatka z Thomasem, 83 %, ale ta najlepsza piątka ma znacznei krótszy limit minut spędzonych na parkiecie.

    piątki z backcourt Thomas-Smart mają bardzo słabe albo przeciętne wskaźniki – ca. ok 40 wins %, wiec wiadomo, że ci dwaj ze sobą nie współpracują najlepiej.

    ergo ; albo Smart albo Thomas.
    statysytyki wskazują, że Smart daje zespolowi większe sukcesy.

    OFk, Thomas to błyskotliwy zawodnik, który z pewnością ma to ‘coś”, umie zagrać akcję nie do powtórzenia przez Smartta. indywidualnośc.

    ja nie oceniam i nie wyceniam. próbuję nakreślić oś podziału, linię wyznaczającą spór.
    pozycja Thomasa w Celtics, póki co jest niepodważalna, nawet jesli wiele wskazuje na to, ze nie pomaga on drużynie tak, jak by się wydawało z jego indywidualnych wystepów.

    pytanie, co zrobią z tym sami Celtowie ?
    będą stawiać nadal na nieefektywnego zawodnika, który w obronie oddaje więcej niż zdobędzie w ataku, czy zbilansują zespół i pozbywając się efektownej, ale nieefektywnej, gwiazdy pójdą w stronę budowania innego typu zespołu ?

    OFK, w playoffs ważne jest posiadanie gwiazdy, zawodnika kreatywnego, który nie boi się zrobić akcji, umie zagrać pod presją, nie boi się odpowiedzialności w ostatniej minucie spotkania.

    rzecz w tym, czy taka gwiazda potrafi przez poprzednie 47 minut dać zespołowi mnóstwo dodatkowych korzyści ? Bo jeśli potrzeba tylko go to scorera na ostatnie 3 posiadania, to Isaiah Thomas śmiało może wchodzić z ławki i być dla Celtów poor’s man Manu Ginobilim.

    na więćej bym nie liczył, przy całej mojej ogromnje sympatii dla tego świetnego zawodnika.

    Chyba, ze Celtowie chcą być na tym 3 mijescu w Eastern i zadowolą się semifinals oraz kilkoma transmisjami w ogólnokrajowej telewizji. Wtedy nie ma tematu.

    jesli jednak ambicje mają większe, muszą zacząć myśleć o zmodyfikowaniu swojej gry.

    (-4)
    • Array ( [0] => contributor )
      PATRON

      @Wielmozny Pan P. Tyle medrkowania, jak zwykle… uwazam, ze powinienes wesprzec GwiazdyBasketu i zostac patronem… 1 PLN, za kazde slowo, ktore napisales na tym portalu w komentarzach, moze zmotywuje cie to troche do konstruowania bardziej zwiezlych wypowiedzi.. A, nie przepraszam, przeciez juz sie przyznales, ze porownujesz sie do Prousta… Tak wielki pisarz jak ty nie powinien byc proszony o jakiekolwiek ograniczenia, no i na pewno nie powinno sie Ciebie prosic o zostanie Patronem i wsparcie tego portalu.. Moj wielki geniuszu i mistrzu. Przepraszam, przepraszam, przepraszam…

      (-3)
    • Array ( )

      Wszystko spoko, statystyki statystykami ale oceniłeś to tak jakby oprócz punktów Thomas nie dawał nic więcej…
      Smart może jest efektywniejszym ale nie daje nawet 1/3 punktów które daje Thomas by w ogóle utrzymać zespół w grze. Zamieńmy IT na Smarta i może się okazać, że przy całej swojej efektywności zespół po prostu nie dotrzyma tempa rywalom bo żaden z graczy S5 Bostonu nie jest strzelcem ale role playerem.
      Bradley – jeden z najlepszych stoperów w branży, który z sezonu na sezon rozwija się strzelecko mimo, że jeszcze ze 2 lata temu pisano, że nie ma rzutu jak Rondo 🙂
      Crowder – kolejny zawodnik nastawiony na D, który ma dorzucić kilka trójek w meczu. Gdy nie siedzi robi się problem.
      Amir – Gość z najgorszym rzutem, który nawet nie pełni funkcji zbierającego w zespole.
      Horford – jedyny gracz na poziomie mistrzowskim ale czy nadaje się na 1 opcje zespołu ?

      I tu jest właśnie pies pogrzebany. Boston ma wszystko aby obudować swoją gwiazdę klasowymi role playerami, którzy nie zawahają się zjeść parkiet dla zespołu ale nie mają tego all stara na którego tak długo czekają.

      A co do Thomasa. Jest ofiara braku 1 opcji zespołu. Ale czy na pewno ? Myślę, że gdyby była ta pierwsza opcja, dajmy na to niedoszły Durant to nie zawahałby się tak jak i reszta odstąpić od roli lidera i zbieracza punktów. Thomas robi to co się od niego oczekuje. Nie jest powiedziane że gdyby oczekiwano czegoś innego to nie potrafiłby się z tego wywiązać jak należy.

      (10)
    • Array ( )

      @Stróż

      myślę, że statystykji są dobrym punktem wyjścia do dyskusji.

      nie zamykają jej, nie są niepodważalnymi dowodami na cokolwiek, bo przecież podlegają interpretacjom.
      mnie one jednak pasują, bo ja i bez nich , w ub sezonie i przed początkiem tego sezonu, pisałem że Thomas to rozwiąaanie tymczasowe dla Celtów, a nie gracz którego można mieć za lidera licząc na sukces poważniejszy niż 2 runda playoffs.

      szczegółowo wymieniasz to, co dowodzi, że Thomas jest niezbędny w ofensywie Celtics.

      ale jednak z czegoś jego “minus 0,7” się wzieło.

      niestety, wzięło się stąd, że Thomas po prostu obniża wartośc defensywy Celtów. To nie jest przypadek, ze zespół złozony z dobrych obrońców i jednego Thomasa nie jest w topie Def teamów ligi, a dopiero w końcówce 2 dziesiątki. To kompletna klapa, mówiąc szczerze.

      A atak… no cóż, celtowie wychodzą widać z założenia, że stać ich na nieefektywnego point guarda, który daje im coś w ataku, ale to co da odbiera z nawiązką zaniżając defensywny rating.

      Tylko jak długo mozna w takiej gzre się utrzymać i na jakim poziomie nadziei na sukces w best of seven series versus Celtics czy raptors , a może nawet i innym zespołom, bo to że dzisiaj Bulls mają kryzys, Hornets ciągle się dociersaja, a Hawks szukają ustawień po dojściu Howarda – nie znaczy, ze na początku maja te zespoły nie staną się równoprawnymi rywalami Celtics. A w serii życie wygląda diametralnie inaczej niż w pojedynczych spotkaniach reg season. Jeśli w takoch warunkach Thomas nie wpływa in plus na zespół, to jak ma to się odbyć w znacznmie trudniejszych warunkach serii bes of 7 ?

      PS : komentarze pt “czy ktoś to przeczytał ?” albo jakieś złośliwości ad personam pozostawiam bez odpowiedzi, bo zwyczajnie szkoda mi czasu na “dyskusje” nie odnoszące się do meritum.

      nie rozumiem motywacji autorów takich “postów”. mam wrażenie wszelako, że po prostu nie mają nic do powiedzenia, ale jednocześnie brak im inteligencji , by spędzić czas w sposób pożyteczny i rozwijający własną osobowośc, więc koniecznie muszą coś napisać, a że sa w stanie napisać tylko kompletnie głupoty, to już pochodna powyższych braków. Tkwią wiec w tym błędnym kole, marnując cenny czas.

      Piotr Żyła tego forum @leszczu13 wydaje się chyba sam sobie szczerze zabawny. I w tym swoim urojeniu nie dostzrega, że jest tylko i wyłącznie żenująco śmieszny.

      (4)
    • Array ( [0] => contributor )
      PATRON

      A ja się zgadzam. Nie chce wyjść na naczelnego hejtera Celtics, ale brakuje im czegoś by można ich liczyć jako contendera choćby do finałów konferencji.

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Myślę, już dawno Thomasa przestano traktować jako maskotkę, dzieciaka, który przyszedł pograć z dorosłymi. Jego 175 cm przeszkadza w obronie, ale nadrabia serduchem i walecznoscia. W ataku gość umie wszystko, oprócz wsadow 🙂

    Jeśli zabraknie go w ASG zaczynam oglądać NHL. Obecnie najlepszy PG na wschodzie. Jego gra ma dużo większy wpływ na drużynę niż Uncle Drew, Lowryego, Walla.

    I w końcu Smart poszedł do fryzjera.

    Mimo wszystko, uważam że Bostonowi brakuje wysokiego z blokiem i zbiórka, dobrze grającego w obronie. Takiego na 15-20 minut meczu.

    (19)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak słyszę płacz do arbitrów, to widzę Cp3, więc clippers mi się z tym kojarzą 😀

    Rondo najwyższa pora, do d-league typa, póki jeszcze playoffs w zasięgu

    (-3)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Pierwsze co pomyślałem po opisie meczu Bostonu to “ciekawe do czego przywali się tym razem wielmożny pan p” po czym skończyłem artykuł i zacząłem czytać komentarze, a tam jak zwykle szukający dziury w d… Bostonu pan p doszykuje się powodów dlaczego nie ugrają nic w tym sezonie. A jednak Thomas co mecz pokazuje że kurdupel może być pierwszą opcją w zespole a zespół jako zespół nic na tym nie traci. Pewnie mistrzostwa z tego nie będzie ale na pewno co mecz udowadniają co niektórym że dalej lubią walczyć i gryźć parkiet kiedy trzeba.

    Szczęśliwego Nowego Roku redakcjo i czytelnicy!

    (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    @ ILTG

    Thomas brał udział w dunk contest jeszcze w college. Więc jest dunkerem, jak najbardziej.

    co do twojej opinii, że “Thomas ma większy wpływ na swój zespół niż Irving, Lowry czy Wall” – mylisz się.

    wg statystyki on vs off the court – okreslająćej zdobycze punkotwe zespołu, gdy dany gracz jest na boisku oraz gdy go na nim nie ma :

    Thomas notuje wskaźnik minus 0,7

    Irving ma +5,8
    Lowry +13,6
    Wall +8,6

    tak więc, Thomas nie wywiera na Celtics żadnego niemal wpływu, a jesli już jakiś, to niestety IN MINUS.

    wrażenia artystyczne” mogą być róznorakie, ale twarde fakty są jednsak nie do przeceniania :]

    (0)
    • Array ( )

      Wsadź sobie w d…te statystyki facet….Gosciu ciagnie na plecach drużyne w kazdej niemal 4 kwarcie, a jak zwykle jakis FACOWIEC znajduje dziure w calym. Dajcie wysokiego a będzie rzeźnia. Amen.

      (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    btw, wg “on @ off the court NET” statline, lista najlepszych Point Guards eastern wygląda następująco :

    1 Lowry +13,6
    2 Kemba Walker + 8,2
    3 Wall +8,6
    4 Irving + 5,8
    5 Derrick Rose +5,3
    6 Elfrid Payton +4,8
    7 Rondo +2,.9
    8 Kilpatrick + 2,4
    9 Sergio Rodriguez 0,0
    10 Isaiah Thomas minus 0,7

    jesli nawet uznamy, że tacy jak Kilpatrick czy Payton grają w zespołach słabych, daleko słabszyhc od cveltics, to tym bardziej widać przepaść jaka dzieli point guards topowych zespołów [Cavs, Raptors] od Thomasa, który gra w 3 zespole Eastern.

    problem, wg wszystkich znakow na ziemi i niebie, leży w tym, ze Thomas ogranicza możliwości defensywne zespołu i nie czyni innych lepszymi w ataku.

    (4)
    • Array ( )

      A podany przez Ciebie wskaźnik wg wszystkich znaków na niebie i ziemi świadczy o tym, że Boston potrafi sobie radzić bez swojej pierwszej opcji na boisku i atak nie kuleje, a wręcz przeciwnie, defensywą są w stanie jeszcze zwiększać przewagę.

      A w przypadku takich zespołów jak Rapotrs, Charlotte czy Wizzards gdy nie ma lidera nie ma gry…
      Chyba nie trzeba wspominać płaczu na Lowry’ego w poprzednich PO gdy nie siedziało. Wielkie żale się tu wylewały, a teraz nagle znowu lider Raptors 😀 Beka
      Tak samo Irving, Wall czy Rondo… Co z tego, że mają lepsze wskaźniki skoro nie ma tego w odzwierciedleniu w grze ? Irving ? Wystarczy dać wole LeBronowi i Cavs nie wiedzą jak podać do siebie piłkę. Gdzie jest Irving z tą swoją statystyką off the court ? Wall ciśnie, ciśnie, a jeszcze 2 tygodnie temu było jaki to przereklamowany PG, który żali się w mediach o kasę. Rondo ? Dzisiaj przesiedział cały mecz na ławce.

      Thomas od przyjścia do Bostonu wchodząc jako 6man pokazuje, że ma większe jaja niż cała trójka razem.

      I wydaje mi się, że cały ten statystyczny bełkot jest na + dla Bostonu, a nie na minus Thomasa… Dlaczego, a no dlatego, że RW gra sezon życia, a jak schodzi na ławkę to OKC oglądać się nie da. W Bostonie tego nie uświadczysz. Bez względu na to kto jest na parkiecie jest względnie wyrównany poziom i to jest siłą tego zespołu.

      (9)
    • Array ( )

      @ciuus

      ale z czego “beka” ?

      Celtics z Thomasem na parkiecie są lepsi niż bez niego – taka jest wymowa liczb.
      nie zmienisz jej zaklęciami pt “beka”.

      mozę po prostu warto zacząć się z tym liczyć, nie sądzisz ?

      poza tym, z całą sympatią dla ciebie, ale dowodzenie, że fakt, iż Celtics z Thomasem na boisku są gorsi niż z nim na boisku, jest oznaką pozytywną dla zespołu, bo sugeruje “wyrównany poziom” zakrawa na intelektualną szarlatanerię.

      nie wiem, dlazcego próbujesz deprecjonować korzystne staty Irvinga, Walla i Lowryego ?
      sądzisz, ze od twojego gadania liczby i fakty się zmienią ?

      zamiast nerwów i epitetów, spróbuj po prostu realistycznie spojrzeć na swiat.

      “co z tego ze lepsze wskazniki skoro nie ma tego w odzwierciedleniu w grze ?”

      znów faulujesz intelektualnie.
      przeciueż to jest właśnie odzwierciedlenie gry – te statystyki.
      z czego one się wzieły, wg ciebie ?
      z powietrza ?
      z drewna je wystrugano ?

      przecież to jest liczbowe ujęcie GRY !

      ile Celticw wygrali z Heat ?
      119-116 i musieli ratować wygraną w ostatnich posiadaniach.

      mówimy o wygranej minimalnej z jednym ze słabszych teamów.
      to mówi samo za siebie, o ile ktoś patrzy na rzeczywistośc racjonalnie i nie kieruje się sympatiami, ale ocenia logicznie i na chłodno.

      “statystyczny belkot”

      no cóż, więc wg ciebie “bełkotem” jest dokładne wyliczenie jak drużyna radzi sobie kiedy dany gracz jest na boisku, albo kiedy go na nim nie ma ? Jak chcesz ten “bełkot” zdefiniować ? sądzę, ze nie jesteś w stanie, bo jednak podjęcie dyskusji na gruncie logiki, to coś znacznie trudniejszego niz wymachiwanie grubymi słowami.

      (0)
    • Array ( )

      Czyli wedlug Teoich statystyk Rondo i Klippatrick sa lepsi niz Thomas. Wez tez pod uwage, ze wczoraj po prostu druzynie Heat tez siedziala pila…Wedlug statystyk Golden State powinno wygrac wszystkie mecze. Zauwazylem, ze coraz mniej osob Cie chce tu czytac, bo naprawde belkoczesz.

      (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    @celtic

    twoj nick nie zapowiada szansy na obiektywizm twoich poglądów :]

    ale jakkolwiek…

    jak chcesz mierzyć, kto jest “lepszy” ?
    to podstawowe pytanie.

    statystyka “on vs off the court” wzięła się w odpowiedzi na post jednego z userów, który napisał, że Thomas “wnosi do gry swojej drużyny wiećej dobrego niż Irving, Lowry czy Wall”.

    fakty są zaś takie, że niekoniecznie tak właśnie jest jak mu się wydaje. jesli Celtics są gorsi z nim na boisku niż bez niego, to znaczy że coś tu jednak nie pasuje do tak wyrażonej opinii.

    “według twoich statystyk”

    one nie są moje, są obiektywne.

    “Rondo i Kilapatrick sa lepsi od Thomasa”

    jako “fit” swojej drużyny – są lepsi.
    jeśli masz jakąs inną kategorię wyłaniania kto jest lepszy, śmiało podziel się nią ze mną.

    każdy gracz funkcjionuje w obrębie swojego zespołu,. jest przydatnośc i wartośc w grze siłą rzeczy jest warunkowana także tym, czy przynosi mu zysk czy stratę jednak.

    “według statystyk Golden State powinno wygrac wszystkie mecze’

    nie znam takich “statystyk”, a podejrzewam, ze po prostu pomyliły ci się one z prognozami wyników.

    “coraz mniej osob chce cie tu czytac bo naprawde belkoczesz”

    nie wiem, gdzie jest wykaz osób, które “chcą czytać”. Jesli masz dostęp do takiej statystyki – podaj mi link koniecznie.

    a teksty “bełkoczesz” nie są rzeczową polemiką, a jedynie chamstwem, które powinieneś ograniczać, bo nieumiejętność zachowania oględnej formy dowodzi twojego braku ogłady i dobrego wychowania.

    (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Czemu w żadnym momencie pan P nie zwraca uwagi, że Thomas gra zazwyczaj z pierwszymi piatkami, z którymi walczy na równi, potem wchodzi druga piątka powiększając przewagę na słabych rezerwach przeciwnika? W takiej sytuacji zrobienie z Thomasa 6th Mana ma jeszcze mniej sensu, bo za każdym razem będzie wchodził z przymusem gonienia wyniku?
    Masz rację, statystyki są liczbowym odzwierciedleniem gry, ale jeszcze trzeba umieć te statystyki poprawnie interpretować, a nie tylko dopasowywać je do utartej przez siebie tezy.
    W każdym środowisku naukowym jest znana pewna prawda, która brzmi że zawsze wynikami badań można udowodnić swoją tezę, tylko trzeba je odpowiednio przeprowadzić lub zinterpretować. Ty robisz tak samo. Chcesz udowodnić od pół roku swoją tezę i każde statystyki, które do niej pasują, są Ci na rękę. Szkoda tylko, że oprócz często fajnych analiz, nie potrafisz z resztą użytkowników dyskutować. Bo jak ktoś się z Tobą nie zgadza to wytkniesz mu chamstwo czy inne bzdury. Oczywiście w jakichś mądrych słowach…co nie zmienia faktu, że coś staje się bełkotem, tylko intelektualnym, a to chyba jeszcze gorzej 🙂

    (5)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Ten wielmozny coś tam weź człowieku daj na luz bo jeśli nie ma tego kurdupla na parkiecie to jakoś Celtom ciężko jest wygrać mecz jakieś statystyki na pewno znajdziesz na to tez mnie tam jakoś one szczególnie nie interesują bo tak na prawdę nie grają pozdrowienia szczęśliwego i wgl

    (4)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    @swingman

    1. “Thomas gra z pierwszymi piątkami”

    Horford też. a jego współczynnik wynosi +6,8. Crowder ma +7,9

    2. “druga piątka powieksza przewage na slabych rezerwach”

    pewnie dlatego Johnson, Zeller, Brown czy Rozier są na minusie :]]

    3. “trzeba umiec te statystyki poprawnie interpretowac”

    sugerujesz, ze ja nie interpretuję poprawnie ? jesli tak, to sam spróbuj.

    proszę bardzo :
    a] z Thomasem na boisku Celtics są +1,8 ppg, BEZ niego są +2,5. Proszę o poprawną interpretację”
    b] drtg Thomasa to 113, nikt z rotacji nie ma gorszego,a wszyscy mają lepszy, minimum o 4 pkt. Proszę o poprawną interpretację”
    c] Celtics mają kilku obrońców z wysokiej półki, a mimo to są zespołem z 19 drtg w lidze. Proszę o poprawną interpretację
    d] lineup bez Thomasa jest 2 najskuteczniejszych wśród wszystkich lineupów Celtics. nr 1 jest lineup z Thomasem, ale nie ma tylu minut co ten bez Thomasa. Ten nr 2 lineup składa się z piątki : Smart-Bradley-Crowder-Johnson-Horford. Ciekawe, prawda ? 3 graczy starting 5. Proszę o poprawną interpretację.

    śmiało, jesli sugerujesz między wierszami, że nie umiem “poprawnie interpretować” statystyk, to masz okazję mnie zastąpić i wzbogacić moją skromną wiedzę na temat koszykówki i odczytywania jej statystycznych ujęć.

    4. zanaczyłem kilka razy w swoim tekście, że Thomas ma zalety, których wykraczają poza statline, więc to nie jest tak,że go deprecjonuję.

    5. “chcesz udowodnic swoja teze”

    gdybym chciał ją udowodnić, to bym w ogóle mógl dalej nie pisać, po tym jak Isaiah Thomas blado wypadł w playoffs’16.

    poza tym, ja nie mówię o Thomasie jako takim. Mówię o Celtics i o tym, co – wg mnie – zrobić powinni, żeby móc rywalizować o udział w Big Finals, a nie tylko o honorowy przegrany sezon.

    6. “nie potrafisz dyskutowac. jak sie ktos z toba nie zgadza to mu wytykasz chamstwo”

    jesli ktoś zamiast ze mną polemizowaać merytorycznie rzuca do mnie “bełkoczesz”, to jest chamem.

    najpierw poucz tego kogoś,żeby nie używał “argumentacji” pod tytułem “bełkoczesz”, a potem dopiero ucz innych manier.

    tylko, jakże ty miałbyś to zrobić, skoro sam podpierasz się “bełkotem intelektualnym”.

    czekam na sensowne argumenty i rzeczową polemikę.
    reszta nie ma sensu.

    ja nie ubliżam nikomu i nie nazywam niczyich wypowiedzi “bełkotem” i liczę na podobne podejście wobec mnie.

    rozumiem, ze możesz się nie zgadzać z moimi poglądami, ale spróbuj być mężczyzną przez chwilę, opanuj się, pohamuj histerię i użyj w dyskusji aargumentów rzeczowych, a nie tekstów rodem z magla.

    (-2)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    @kadzio

    “jak nie ma tego kurdupla na parkiecie to jakos Celtom ciezko jest wygrac mecz”

    jak nie będzie Ala Horforda, to też im będzie cięzko. jak wypadnie ze składu Bradley, to też na jakimś odcinku gra się posypie. itd.

    jeśli system ustawiony jest pod okreslony skład, to każda absencja powoduje, ze system niedomaga.
    dlatego ja nie mówię o tym, żeby teraz Thomasa wyrzucać, ale o tym, jak to naprawdę wygląda i czy Celtics mają szansę zrovbić krok naprzód w takim ustawieniu i przy takiej hierarchii, jak teraz.

    “statystyki mnie tam jakos szczegolnie nie interesuja, bo tak na prawde nie graja”

    statystyki same są grą.
    ich faktograficzne walory są niezaprzeczalne.
    nie da się ich zanegować, więc jesli cię one “nie interesuja”, to sporo ciekawych obserwacji musi ci umknąć .

    ich walor polega także na tym, że można je rozmaicie intepretować.

    ja to właśnie robię.

    a wy ?
    “bełkoczesz”,
    “bełkot”
    “daj se na luz”

    pytanie brzmi : czy wy chcecie podnosić intelektualno-merytoryczny poziom GWBA, czy raczej zaśmiecać go jednozdaniowymi komentarzami rodem z Onet.pl, które nie mają żadnego waloru poznawczego, polemicznego, odczytującego gr

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu