fbpx

Kevin Durant i Mike Budenholzer: dwa bieguny NBA

79

Chciałem coś napisać o chorobie dwubiegunowej, ale to nie jest temat do żartów.

Na pewno widzieliście już migawki z dzisiejszej nocy w lidze NBA. To dobrze. To teraz powiedzmy sobie, co tu się do cholery stało.

W rolach głównych wystąpili Kevin Durant oraz szkoleniowiec Mike Budenholzer.

Pierwszy zagrał na historycznym poziomie. Drugiego powinni zostawić na lotnisku w Nowym Jorku, nikomu niepotrzebny jest taki trener.

milwaukee bucks 108 brooklyn nets 114 [2-3]

Dwa dni temu do wiadomości publicznej podano, że James Harden i Kyrie Irving na pewno nie zagrają w piątym meczu. Wczoraj, pięć godzin przed startem status brodatego podwyższono do “doubtful” co w slangu NBA oznacza “szans na występ nie ma, ale stwórzmy pozory”. Kolejno trzy godziny przed meczem orzeczono, że Harden wystąpi (!) o ile na sesji rzutowej poprzedzającej spotkanie, ani na samej rozgrzewce nic niespodziewanego się nie wydarzy.

Innymi słowy, przebiegły sztab szkoleniowy Brooklynu namieszał w głowie ekipie Milwaukee, którzy od dwóch dni szykowali się… nie wiem na co się szykowali, bo to co zaprezentowali na parkiecie to była drwina z kibiców i samych siebie.

Where amazing happens

Niczego  nie odbieram Kevinowi Durantowi, generalnie nie znoszę kwestionowania czyichkolwiek sukcesów. Gra się na tyle, na ile przeciwnik pozwala. Sportowa złość jest czynnikiem odróżniającym mistrzów od pretendentów, ale kto nie umie się pogodzić z porażką, pogratulować zwycięzcy i umniejsza czyjeś dokonania, ten kiep. KD jest nieprawdopodobny, a linijka na poziomie 49 punktów 17 zbiórek 10 asyst 3 przechwytów i 2 bloków przy skuteczności 16/23 z gry oraz 13/16 FT przechodzi do historii. Jeśli mam być szczery, nie pamiętam równie obfitego statystycznie występu. Turbany z głów.

Inna sprawa, tak przy okazji, to słowa Giannisa Antetokounmpo, który na konferencji prasowej mówi, że “KD to najlepszy gracz na planecie”. Weź ty się człowieku uderz w łeb. Masz na koncie podwójne MVP oraz nagrodę DPOY, zarabiasz za swoją cholerną pracę sto milionów dolarów rocznie i zamiast powiedzieć, “usadzę gościa w kolejnym spotkaniu” w decydującej fazie rywalizacji deklarujesz, że jest od ciebie lepszy i sorry?!

Nie wiem co tym chłopakom zainstalowano w głowach, ale to także element pracy trenera. Napiszę inaczej, jeśli Budenholzer utrzyma posadę jako główny szkoleniowiec Milwaukee, od przyszłego sezonu zamykam GWBA, bo to oznacza, że koszykówka przestaje być grą dla ludzi myślących.

Hopeless case

Dlaczego pozwolili Durantowi grać jeden na jeden przez cały mecz?

KD spędził na placu pełne 48 minut. Mój siedmioletni syn wiedział, że Nets zajdą w tym meczu tak daleko, jak daleko zaciągnie ich KD.

Mimo to nie podwajali, nie próbowali go niczym zaskoczyć, zmusić do myślenia, zastanowić, zmęczyć. Wyglądali przy nim jak cholerne kmioty.

Durant biegał sobie z piłką, swobodnie wprowadzał gałę na połowę rywala, za to niesprawnego Hardena cisnęli na całym, a czasem nawet podwajali!!!

PJ Tucker owszem, miał ochotę na powtórkę, miał ochotę potarmosić Kevina, ale to nie miało znaczenia. Dlaczego? Bo Bucks swobodnie przekazywali krycie. Nie było walki, przebijania się, próby narzucenia rywalowi swojego matchupu, swojego planu taktycznego. Oni oddawali pole.

Dlaczego cholerny Defensive Player of The Year, czyli grecki freak nie krył Duranta w tym meczu? Dlaczego uparcie trzymali na boisku Lopeza (grał co najmniej o kwartę za długo) który znów jak gamoń cofał się wobec zasłon? Dlaczego w kluczowym meczu całego sezonu Giannis nie grał jako center?! Przecież Milwaukee ma idealny materiał ludzki, ale taktycznie to był sabotaż!

Jrue Holiday przyklejony do kuśtykającego Hardena w rogu boiska, najlepszy obrońca indywidualny Milwaukee kompletnie poza grą na życzenie Nets, płakać się chciało.

W ataku było jeszcze gorzej. Dlaczego oni w ogóle nie atakowali Hardena, który biegał na jednej nodze? Dlaczego nie zmusili go do biegania, tylko pozwoli się chować? Atakowali go parę razy na post up, którego obrona stanowi akurat jego najmocniejszy punkt na własnej połowie i nie wymaga sprawności, ale siły fizycznej i techniki.

Help!

Oglądanie następujących po sobie indywidualnych akcji Bucks było jak wyrywanie włosów z nosa. Giannis dryblujący, ludzie z parokrotnie lepszym warsztatem stawiający mu okazjonalne zasłony. Przecież to powinno być na odwrót. O co tu chodzi ludzie?

Kiedy tylko pojawiła się presja czasu, wyniku i nie wiem… oddechu rywali, ruch piłki zanikł. Z dala od piłki nie poruszał się nikt.

Nie dałbym im żreć w samolocie, to był obciach nie koszykówka [Sir Charles Barkley]

D’Antoni z Nashem zainstalowali cokolwiek, podwójne zasłony dla KD, przebiegnięcia wzdłuż linii końcowej, nawet jeśli nic z nich nie wynikało, zmuszali rywala do pracy, odwracali ich uwagę, dezorganizowali.

A mimo tego wszystkiego, Bucks prawie wygrali mecz. Wygraliby gdyby rekonwalescent Jeff Green nie nasmarował 7/8 zza łuku.

Próbuję to wszystko zrozumieć z perspektywy sztabu szkoleniowego Milwaukee. Zakładali chyba, że KD się zmęczy. Że sam meczu nie wygra. Że jak całkowicie odetną Hardena i Harrisa (1/15 zza łuku) w końcówce przemogą rywala. No cóż, tak się nie stało. Seria przenosi się do Wisconsin i niech wygra mądrzejszy.

other NBA news

Wczoraj poznaliśmy najlepsze piątki tegorocznego sezonu, czyli prestiżowe All-NBA Teams

FIRST: Nikola Jokic, Giannis Antetokounmpo, Stephen Curry, Luka Doncic, Kawhi Leonard

SECOND: Chris Paul, Damian Lillard, Joel Embiid, Julius Randle, LeBron James

THIRD: Kyrie Irving, Bradley Beal, Rudy Gobert, Jimmy Butler, Paul George

Można się sprzeczać, liczyć rozegrane mecze itd. lecz:

Irving -> Harden

Butler -> Booker

George -> Mitchell

Manieryzmy Tatuma były wkurzające, ale także zasłużył na wyróżnienie. Pewne roszczenia zgłaszać ma prawo także Trae Young, ale jego czas dopiero nadchodzi.


Ogłoszenia parafialne GWBA

Dziękujemy wszystkim, którzy drogą kupna nabyli wczoraj nasze bluzy. Kto nie kupił, a planuje: zamówienia można składać wyłącznie do 20 czerwca.

https://gwbastore.pl/limitowana-bluza-gwba/

Dziś w nocy najpewniej  nastąpi migracja na nowy serwer. Zaraz za tym pójdą zmiany layoutu.

No i właśnie, kogo nie stać na bluzę, ale chciałby wesprzeć portal… pokażcie nam layout wordpressa, który podoba Wam się najbardziej albo funkcjonującą stronę blogowo/informacyjną, którą doceniacie za estetykę i intuicyjność. Kto prześle swoją propozycję na maila ([email protected]) temu uścisnę dłoń w podzięce, a jeśli propozycja zostanie przez nas wybrana, nadsyłający otrzyma ode mnie prezent niespodziankę.

Dobrego dnia, Bartek

Ostatnie Wpisy

79 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    jeśli ktoś jeszcze raz powie że harden jest najlepszym albo najważniejszym graczem nets do znaczy że jest ignorantem i hejterem

    (-14)
    • Array ( )

      Ale to KD w bardzo ważnym meczu sezonu bez dwóch gwiazd rzuca 49 pktw daje zbiórki asysty i prowadzi zespół do wygranej. Lubię Hardena ale nie raz i dwa zawodził w takich meczach i wcale nie chodzi o wczorajszy.

      (0)
    • Array ( )

      Taki występ w tak ważnym punkcie PO może się prędko nie przydarzyć żadnemu innemu zawodnikowi. Może kiedyś Bookerowi, ale jeszcze pewnie nie teraz.

      (-1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Ponawiam pytanie, z czystej ciekawości odpowiedzi. 😀

    “Panie Bartku pytanko (całkiem serio). Nie zastanawiałeś się nigdy nad trenerką? Czasem jak się czyta Twoje analizy ma się wrażenie, że aż szkoda, że nie przekładasz wiedzy teoretycznej na praktykę, choć wiem , że to dwie różne rzeczy. Z podrowieniami!”

    (5)
    • Array ( [0] => administrator )

      praca trenera jest jedną z najbardziej niewdzięcznych w przyrodzie
      nie dość że robi (albo uaktywnia) w człowieku psychopatę
      to jeszcze wymaga przekrojowych kompetencji, z których ja posiadam zaledwie niektóre
      zobacz co się dzieje w komentarzach, większości kibiców tego czy tamtego, emocje przesłaniają realny obraz 🙂
      czemu się nie dziwię, bo dla emocji śledzą NBA czy GWBA

      przy okazji tylko powiem, że tak wielu przykładów zarówno geniuszu jak i niekompetencji nie widziałem dawno w playoffs
      odnoszę wrażenie że duża część szkoleniowców NBA nie nadążyła za raptownymi zmianami
      w każdym razie, liczba błędów taktycznych, jakie w tym meczu popełnił Budenholzer to naprawdę jest wydarzenie bez precedensu
      równie bezprecedensowe byłoby jego zwolnienie w środku playoffs
      i między innymi dlatego… patrz zdanie pierwsze

      W każdym razie dzięki za taką formę uznania

      (36)
    • Array ( )

      To ja jeszcze dorzucę swoje trzy grosze, że oprócz poprawnej analizy trzeba umieć dotrzeć do ludzi, z którymi się pracuje. Moim zdaniem dobrym przykładem tutaj są Pacers, gdzie trener był w miarę kompetentny, grali naprawdę nieźle jak na to, ile kontuzji im się trafiło po drodze, ale Bjorkgren stracił szatnię w połowie sezonu. I tak jak początek sezonu mieli super, tak końcówka to już było wszystko trochę robione na siłę.

      (5)
    • Array ( )

      Temat wyjaśniony, dzięki za odp i pomyślności w serwerowo-wizualno-modernistycznych pracach! W kwestii wizualnej się nie wypowiem, bo jest ona drugorzędną mojej ocenie, ale w kwestii funkcjonalnej jako wieloletni czytelnik luźno zasugeruje, że fajnie by było uporządkować z lekka wpisy BLC, żeby nie ginęły w odchłani coddziennych relacji. Myślę, że osoby przychodzące na stronę, rozpoczynające swoją przygodę z NBA chętnie skorzystały by z takiej kategoryzacji. Tekst “Łysy jedzie do Cali” wspominam do dziś. Pzdr!

      (3)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja to tylko tu zostawię:
    “Co więcej, Kevin Durant nigdy w swej karierze nie występował w roli alfy i omegi zespołu. Zawsze miał przy sobie kompanów kozłujących piłkę i mniej lub bardziej kompetentnie umiejscawiających go w roli gracza zdobywającego punkty, nawet jeśli padały one po akcjach indywidualnych. Teraz będzie musiał być strzelcem, playmakerem, ball handlerem i facilitatorem w jednym. Jak Luka, LeBron, tegoroczny Steph albo Larry Bird. To bardzo trudna i niewdzięczna rola przy czym Bucks obrońców mają najlepszych. Teraz się przekonamy ile KD jest wart, bo rościć sobie prawo do bycia numerem jeden na świecie, mam wrażenie zaczął już dawno.”

    (49)
    • Array ( )

      Szczerze mówiąc, KD odpowiedział nie na wezwanie GWBA, tylko na wezwanie całego zespołu z Nowego Jotku i całego świata. Pokazał, że jest wielki, szacun. Więc darujcie sobie z hejtem

      (32)
    • Array ( )

      Harden gral, pewnie ze z kontuzją ale jednak 8 asyst i sama obecność dają troche. O to chodziło w tym fragmencie. Gdyby to mike james byl w tym meczu wyjsciowa jedynka to mozna z duzym prawdopodobienstwem przypuszczać ze by tego nie wygrali

      (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    “Dlaczego oni w ogóle nie atakowali Hardena, który biegał na jednej nodze?” to nieprawda – on nie biegał na jednej nodze – on ledwo się poruszał i czasem potruchtał 😀
    Giannis nie jest w stanie kryć KD – szczególnie na obwodzie – wiele razy było widać, że KD jest dla niego za szybki z piłką i go po prostu mija dryblingiem i szybkim pierwszym krokiem. Giannis to jednak nie obrońca obwodowy a podkoszowy (najlepszy w NBA “obrońca z pomocy” + świetny zbierający).
    Dlaczego Bucks nie grali Giannisem na centrze gdy ewidentnie KD odpalił na póldystansie/dystansie a Brook Lopez tylko patrzył z daleko?? Jak do tego doszło nie wiem…..

    (17)
    • Array ( )

      do “eh”
      widzisz tutaj hejt? lol, autor powiedział, że mecz będzie sprawdzianem dla KD.
      KD sprawdzian zdał, pomógł mu przeciwnik, co zostało należycie uznane przez autora.

      Chyba coś sobie zaprojektowałeś 🙂 czilax i piona!

      (11)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    giannis oddaje honory gosciowy który zagrał jeden z najwybitniejszych meczów w historii to znaczy że jest idiotą? to sie nazywa przegranie z klasą, czyli cechą której adminowi dzisiaj zabrakło, a ty mówisz mu i trenerce, jego wiedza polega na uwielbieniu lebrona i tyle

    (12)
    • Array ( )

      Zgadzam się, ale dopóki piłka w grze, to powinien powiedzieć coś, że na pewno znajdą sposób by go ograniczyć i przejść dalej. W tej wypowiedzi widać było zrezygnowanie i brak pomysłu na to co dalej. Giannis jest liderem, musi pokazać twardość i zmotywować kolegów. Forma odpowiedzi i mowa ciała była słaba.

      (21)
    • Array ( )

      Takie komentarze jak najbardziej sa na miejscu, ale w odpowiednim miejscu i czasie. Mozna tak powiedziec po meczu regular season, po skonczonej serii, po jakiejs nagrodzie indywidualnej dla goscia z ktorym masz ambicje walczyc o miano numeru 1 i o wygrana serie playoffs. ‘No sorry lepszy jest ode mnie, nie moge sie rownac, jeszcze jakies pytania bo w sumie spieszy mi sie’. Na takim poziomie jak bania nie nadaza za umiejetnosciami to nigdy nic nie wygrasz panie Giannis.

      (9)
    • Array ( )

      Trochę racji ma LA Fan. Komplementy dopiero po zakończeniu serii. Znany i lubiany Shaq tak powiedział po 0-4 w finale 1995. Miałem tak wielki respekt przed Olajuwonem , że zapomniałem , że moim zadaniem było skopać mu tyłek.

      (16)
    • Array ( )

      Rozumiem takie rzeczy mówić po serii, a nie w jej trakcie. Co to wgle za argument? Docenić rywala z klasą? oczywiście, ale nie w trakcie serii, kiedy twój team jest mimo wszystko blisko wygranej, a przegrywacie. Naprawdę nie brakuje wam sportowe złości w tej wypowiedzi? Admin ma rację.
      A podobno tak się tęskni za latami 90tymi i mentalnością w tamtych czasach.
      Gówno prawda

      (10)
    • Array ( )

      Jak dla mnie Giannis przerzucil ciężar na KD. Ten zaraz zacznie wypisywać z innych kont MVP KD a Giannis wraca na 7 mecz do Nowego Yorku i wszystko się może zdarzyć xd

      (-2)
    • Array ( )

      Tak, jest idiotą … Razem z Budenholzerem. Nie ten moment na klękanie przed rywalem i oddawanie mu hołdów . Parę lat temu był podobny dziwoląg psychiczny w Toronto : geniusz rundy zasadniczej a w dwóch PO : 1 – 7 z LeBronem.

      (-1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Harden był wystawiony w tym meczu, tylko żeby straszył nazwiskiem. Widac było, że nie gra nawet na 30% swoich mozliwości.

    Bucks to taktycznie ogarną. Dla mnie ważniejsze pytania to:
    – ile zajmie Hardenowi powrót do przynajmniej 90% sprawności? Czy zdąży na Game 7?
    – i to samo pytanie do Kyrie

    (5)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Dlaczego Giannis mówi, że KD jest najlepszy? No bo tak do jasnej ciasnej jest!!!
    I tu panie Bartek nie ma co się złościć, nie wyciągniesz z psychiki ludzkiej czegoś czego nie ma. Skoro Antetaqumbo (wiem że tak się nie pisze ale już kit z tym) uznał w swojej głowie , że tak jest to tak jest.
    A swoją drogą czy ktoś naprawdę myślał, że najlepszym zawodnikiem Brooklyn jest Harden lub Irving? Wolne żarty. Najlepszy gracz na świeci biega w NBA już od paru dobrych lat.
    Przejście Hardena do Duranta to nie przypadek. Gość wiedział kto wyraźnie dał Lebronowi dwa razy w papę i dlatego właśnie na Brooklynie chciał zostawić swoje talenty.

    (20)
    • Array ( )

      Chciałbym ale myślę, że nie ogarną, budenholzer widać że robi w gacie w każdym meczu, nawet w tych dwóch co wygrali miał minę pod tytułem “ale fart udało się XD”
      Szkoda marnych taktycznie Bucks, bo potencjał mają ogromny a tu znowu może być second round exit… No ale jeszcze dwa mecze, “job aint done” cytując Kobe’go

      (4)
    • Array ( )

      admin ma od wielu lat problem z tym zeby przyznac ze KD jest nr.1
      za to nie ma problemu zeby wychwalac pod niebiosa geniusz genetycznego freaka LBJ

      (16)
    • Array ( )

      Przecież Durant to od 2016 roku jeden z 2 najlepszych koszykarzy w lidze. I tego nikt nie zapomniał. Po prostu chłop miał kontuzję przez długi czas, temui nic się o nim nie mówiło.

      (3)
    • Array ( )

      Nawet w nba wiekszosc ma opinie ze lebron to najlepszy gracz a dopiero potem kd, dajcie spokój, jeden wybitny mecz kd i uwazacie ze moze dac tyle druzynie co lebron xd nawet w tnt ernie i kenny powiedzieli ze hell no w kwestii kd jako najlepszego gracza. Jest wybitny ale to nie poziom lebrona. Czekam na minusy bo przeciez tutaj wiekszosc to hejterzy Admina i Lebrona czyli podludzie którzy nie używają mózgu jeśli go w ogóle mają

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    W pełni się zgadzam z tym co piszesz Bartek. Nie wiem o co chodzi z Giannisem klepiącym piłkę – ktoś na siłę chce z niego zrobić LeBrona. Szkoda też, że nie wypalił transfer Bogdanovica bo ewidentnie brakuje tam jeszcze jednego strzelca. Jak Middleton ma słaby dzień nie za bardzo jest komu rzucać.

    (6)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Obejrzałem póki co tylko 2 mecze z tej serii (będę nadrabiał na bieżąco) i tylko utwierdziłem się w przekonaniu jak bardzo overrated zawodnikiem jest Antetokounmpo. Chłop jak dostaję piłkę i nie ma pustej drogi na kosz to nie wie co zrobić. Najczęściej wycofuje się na obwód, 2 kozły, próba wjazdu i przesunięcia siłą obrońcy.

    Co do samego Game 5 to byłem przekonany, że Durant tego nie udźwignie. Szczególnie widząc jego frustrację i kapitulację w Game 4 po upadku Irvinga. Fenomenalna linijka, jestem pod ogromnym wrażeniem i nie chcę w zaden sposób ujmować coś Durantowi, ale jestem ciekaw na ile to jego wola walki przechyliła szalę zwycięstwa, a na ile jest to słaby performance Bucks (w Game 4 mentalnie sprawiali wrażenie jakby już mieli tę serię dociągnąć do końca). No i oczywiście zgadzam się z autorem, że sam występ Hardena (nawet przy tak niskiej skuteczności) bardzo namieszał w szeregach Bucks. Jakkolwiek słabo by nie rzucał, to i tak musisz oddelegować swoich najlepszych stoperów do obrony takiego jegomościa.

    (9)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie zawsze zgadzam się z Adminem, ale chyba wszyscy wiemy, że chodziło mu w kwestii Hardena umieszczenie go jako najważniejszego gracza Nets. Bo to Harden jest playmakerem pełną parą, widzieliśmy w pierwszej rundzie, jak piłka chodziła, gość jest trybem w maszynie, który potrafi uruchomić każdego kolege w ataku.

    (5)
    • Array ( )

      W tym porownaniu raczej jest ‘oprogramowaniem’ czy mozgiem maszyny, ktory wprawia w ruch wszystkie tryby w odpowiednim momencie. Pozdro

      (1)
    • Array ( )

      ale zagrał tylko 45 spotkań. Harden jedno mniej i nie ma go wcale – a też był brany pod uwagę w kwestiach MVP. Zwykły marketing – od razu po ogłoszeniu wysyp informacji „all time leader” bo to jego 17 wybór.
      Szkoda Tatuma, zasłużył bardziej aniżeli PG czy Butler. Traci na tym 33 mln zielonych (podobnie jak Spida Mitchell)
      btw. wczoraj w komentarzach pojawił się temat Mylesa Turnera i okradzenia go z all defense. No ale podobni zagrał za mało (47 spotkań) 😉

      (9)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    W pierwszej połowie Giannis zagrał 2 izolacje skuteczne, próbował z 4 razy, piłka chodzi, 16 punktów przewagi. KD wchodzi na obroty, trafia rzut za rzutem, a Ci nie dość, że olali najgorętszego strzelca na świecie, to jeszcze zaczęli grać swoje izolacje. Niebywałe

    (1)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Miał być statement game Duranta i był, a do tego jaki. Po zerwaniu achillesa jest w tej chwili najlepszym graczem na planecie. 48 minut na parkiecie. Amazing! Jest tak rewelacyjnie przygotowany, że nawet nie było widać po nim zmęczenia po zagraniu całego meczu.

    Harden wrócił, z kontuzją oczywiście ale przez to tli się dla Nets małe światełko w tunelu.

    Jeff Green prawdopodobnie uratował ten mecz 7/8 za 3, ze względu na niemoc strzelecką Hardena 0/8 i Harissa 1/7 zza łuku.

    Irving wypadł juz z gry w tej serii.

    Czekam z niecierpliwością na pokaz Duranta w game 6 na parkiecie w Wisconsin. On gra w innej lidze. To wygląda jakby wpuścili chłopaka z ósmej klasy do meczu z szóstoklasistami.

    (9)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Odniosę się tylko do 4 kwarty. Bucks w zasadzie grali same izolacje. Tak patrzyłem i się zastanawiałem dlaczego Jure z Gianisem nie zagrają chociaż raz pick and rolla. Dlaczego w momencie izolacji nikt nie ścinał pod kosz? Trener Bud chyba temu winien i nich mi ktoś odpowie dlaczego nie wziął timeoutu jak bodajże na 15 sek do końca mieli akcję na wyrównanie. Później wziął jak było już pozamiatane.

    (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Kurcze Panowie, mam tu tez taka rozkmine i troche nie wiem jak to interpretowac, jak obserwuje jak Blejk broni Giannisa to mam wrazenie ze on troche celowo mu sie podklada, bo wie ze szans nie ma wiec liczy na faul ofensywny. Niektorzy wiadomo mowia ze giannis wjezdza z lokciami i nie patrzy, ale generalnie jak inaczej wjechac z dwutaktem, naturalnym jest to ze trzyma sie pilke jakos na wysokosci twarzy a lokcie sa wysuniete nieco do przodu. Jak ogladam defensywe blejka mam wrazenie ze przez moment nie probuje nawet zaatakowac pilki, tylko wlasnie z rekoma opuszczonymi stara sie wejsc przed giannisa i zatrzymac sie, nadziac sie na ta jego reke albo lokiec, pasc na ziemie albo zlapac sie za twarz zeby wymusic faul ofensywny. Sam nie wiem jak to interpetowac bo jest to chyba problem ze zbalansowaniem tego na co mozna sobie pozwolic w ataku i w obronie, ale mam wrazenie ze taki jeff green nie nadziewa sie tak na te lokcie bo jednak caly czas jest nisko na nogach, rece pracuja w obronie i stara mu sie rzeczywiscie przeszkodzic w jakis sposob a nie wejsc na niego i celowo dostac, a takiemu antkowi co raz za to faul daja i potem mu sie wjazdow odechciewa. Nie chce go tu bronic bo wiem ze wiele z tych jego wjazdow jest bezsensownych aczkolwiek no jest to jego atut ta sila i szybkosc wjazdu, a taka nieudolna obrona jednak czesto go ogranicza, bo jak tu inaczej wjechac zeby kogos nie smyrnac jak sie sami podkladaja 😛 Shaq skakal ludziom po glowach ale to byla inna era, a mysle ze era terazniejsza troche Antka ogranicza bo mimo swoich atletycznych mozliwosci, wjezdzac w tych ludzi mu za bardzo nie wolno.. sam nie wiem, co o tym myslicie?
    Sorry za dlugi post ale no taka rozkminka, pozdro GWBA!

    (-2)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Pomijając niebiańskość Duranta i beznadziejność Budenholzera, miałem nadzieję, że Steve Nash w końcu będzie musiał się wykazać jako szkoleniowiec. Najważniejszy mecz sezonu, z wielkiej trójki dostępny tylko Durant. Ciekawy byłem co pokaże. Pf, nic nie musiał robić, Bucks zrobili za niego 😐

    (3)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Budenholzer nie zasługuje na mistrza. Ani teraz, ani nigdy. Szkoda że Bucks nie dokonali zmiany przed tym sezonem..

    (0)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Jest istotna rzecz, o której admin zapomniał napisać. Być może dlatego, że jest zaślepiony złością na trenera Bucks i w zupełności go rozumiem, ale postanowiłem dodać od siebie:

    Ta seria jest całkowicie zdominowana przez gwizdki sędziowskie. Spotkały się ze sobą zespoły grające skrajnie inny basket – Nets ofensywny, Bucks defensywny. Bucks nie są w stanie zatrzymać Nets nie grając ostro i na pograniczu faulu (nikt nie jest w stanie zatrzymac Nets grając ostrożnie). Kiedy mecze odbywają się w Nowym Jorku gwizdki są żywcem wyjęte z sezonu regularnego. Każde dotknięcie zawodnika z piłką to faul. Bucks szybko łapia faule, muszą przestać grać ostro, Nets grają swoje i spokojnie wygrywają. Natomiast jak tylko seria przenosi się do Wisconsin, to sędziowanie zmienia się o 180 stopni. Nagle PJ Tucker może wybić zęby Durantowi i nie ma gwizdka. Giannis może machać łapami na oślep próbując blokować, nie ma faulu. Jakby króryś z graczy Bucks odrąbał Kyriemu nogę siekierą, to też nie byłoby faulu. Game 6 na 100% biorą Bucks, stawiam wszystkie kamienie.

    (15)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    “Sportowa złość jest czynnikiem odróżniającym mistrzów od pretendentów, ale kto nie umie się pogodzić z porażką, pogratulować zwycięzcy i umniejsza czyjeś dokonania, ten kiep.”
    Pan Lebron vs suns

    (24)
  19. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Bucks spieprzyli koncertowo. Niestety.
    Wskazania sędziów zdecydowanie dla Nets, ale… to też nie bierze się tak całkiem z powietrza i Bucks nie pomogli gwizdkowym w udzielaniu im osobistych.
    Dramat, dramat i jeszcze raz dramat. A była doskonała okazja by dziabnąć złodupców z Brooklynu.
    I jeszcze raz dramat!
    Żeby nie było wątpliwości, trzeba powiedzieć, że dramat.
    Ehhh…
    I jeszcze to pompuje hype na cudownego Kevinka. Ludzie, opamiętajcie się! Ja rozumiem, że na bezrybiu i rak ryba, ale naprawdę – ochłońcie i spójrzcie całościowo na tę postać, bo za chwilę balonik pęknie z tego nadymania. Owszem, jest dobry ale ma też swoje mankamenty – najpoważniejszą z nich bym określił jako rachityczność – zarówno fizyczną jak i psychiczną. I owszem, widzę, że się poprawia – to trzeba przyznać.
    Na zakończenie – ponieważ ludzie i tak pamiętają tylko ostatnie zdanie chciałem powiedzieć, że:
    Bucks – dramat, amatorka i siara fest!

    (-17)
    • Array ( )

      Dokładnie to samo pomyślałem. Ale w końcu to samozwańczy król i GOAT i w dodatku genetyczny mutant, który udaje faule bo ma totalna przewagę fizyczną i jak go dotkniesz to leży i umiera. Prawdziwy twardziel. Gość umie grać, ale klasy to on nie ma za grosz. A Antek to jest drewniany fizol i nic tego nie zmieni. Gość się będzie staczał teraz coraz niżej z sezonu na sezon bo niedługo to każdy go rozkmini i będzie po zawodach. A jak wygląda jego rozwój to każdy widzi. Zawsze lubiłem Duranta za grę a jego twiterowe bzdury mnie nie interesują. Gość ma więcej klasy niż Bronek, a w temacie koszykówki to już dawno go wyprzedził. Dziś potwierdził swoją wartość po raz kolejny. Udowodni jeszcze nie raz. Lebronek mimo, że zjeżdża do bazy to podpisał kontakt, który teraz zablokuje Lakers na jakiś czas. W tym sezonie co nadejdzie to niech się modlą, żeby weszli do PO bo cienko ich widzę. Hajsu nie mają na nowych zawodników a wielu ich tam nie zostanie. Za to jest genialny KUZMA, szklany DAVIS i dziadek z przepłaconym kontraktem. Bronek to nie MJ który w pojedynkę może wygrać mecz, on nie ma takiej psychiki i mentala. Kiedyś lubiłem Lebrona, ale od kilku sezonów to jest żenada. I nie chodzi o grę, tylko że liczy się tylko hajs. Dla mnie kiedyś super gracz. Obecnie pozer. Słaby lider. A to, że jest w 2 składzie All NBA to jest jakiś żart. Nie zasłużył.

      (4)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Durant Durantem wiadomo. Ale to co zrobił Jeff Grenn to szaleństwo: 27 punktów przy 72 % z gry, 7/8 zza łuku, 4/4 FT, 1 blok, zero strat +12 efektywność (najwięcej w zespole) i to tylko przez niespełna 35 minut. Zawsze go lubiłem!

    (15)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Beka z Bucks, KD i trójki Greena cały zespół położyło… W kolejnym meczu, jeżeli jeszcze jeden odpali to seria zamknie się w 6 meczach.

    W pełni się zgadzam z tymi trzema zmianami w piątkach! Pjona panie Admin i miłego dnia.

    (3)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    a Ja 3Mam Admina za słowo: jeśli nie wyrzucą trenera… to zamknie stronę…. ciekawe, czy wówczas to pąłkniesz język :)) sasasasa

    (-1)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    Najdziwniejsza para chyba tych play-off. Chwilami wygląda, że Buks boją się wygrać mecz!
    Ja nawet rozumiem, że odpuszczają Duranta, ale oni prowadzili mecz i nie wiedzieli po raz kolejny co robić.
    W trzecim meczu dostali prezent od Nets. Można powiedzieć, samo przyszło.
    Znowu Antek jest rozgrywającym, kończącym i osią drużyny. A powinien być jedynie wykonawcą szybkiego ataku i wrzutek ponad kosz. DPOY, były MVP mówi, że Durant jest najlepszy. Skandal, gdzie jego złość sportowa? Gdzie chęć pokazania – jestem lepszy! Jak myślisz, że twój przeciwnik jest niepokonany, to nie walcz, tylko uciekaj!

    (2)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak rzadko, zgadzam się z każdym zdaniem analizy. Patrzyłem na to co się dzieje w 4 kw. i też nie wierzyłem własnym oczom. Durant ich leje jak w kacza dupe…a oni nic to raz, a oni po drugiej stronie jakieś wymuszone izolacje. Jrue też ile rzutów przypalił to glowa mała… ( Airball z 3 m…? Wtf? ;/) Wstyd i tyle. / Budenholzer to trener dobry do budowania zespołu, podobnie też było przecież w Atlancie, ale mentalności i pomysłów na grę aby zdobyć pierścień to on nie ma… niestety…

    (1)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    Masakra… Budenholzer prawdopodobnie przegrał mistrzostwo dla Milwakee w tym meczu. Jeśli nie na G6 to na G7 Nets prawdopodobnie się pozbierają i zamkną serię. A potem osłabiona Phila albo Atlanta? Finał z Clippers, Suns albo Jazz, wszyscy do ogrania przez Milwaukee. Nawet jak zdobędą mistrzostwo to powinni tego gościa zwolnić.

    (2)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    Cześć Admin! Piona czytelnicy i czytelniczki! Bluz nie noszę, ale wsparcie wyślę – bo wqurzonego admina, BLC i reszty redaktorów i takich czytelników nie ma nigdzie indziej! Mam nadzieję, że w ramach modernizacji portalu będzie w końcu można odpowiadać na komentarze i zakopywać hejt – ja wciąż wierzę , że automoderacja na tym portalu jest możliwa.
    A wszystkim hejterom Buda – życzę aby przez chwile znaleźli się na jego miejscu 😉 Każdy kto miał do czynienia z zarzadzaniem personelem wie jak trudne jest osiągnięcie synergii wśród różnych charakterów, doświadczeń, umiejętności czy temperamentów tak aby w zespole można było osiągnąć sukces. Tu dochodzą jeszcze kwestie sportowe, komplikujące całość w stopniu wręcz niewyobrażalnym. Jak pokazuje historia jedno i drugie umieją łączyć tylko Mistrzowie nad Mistrzów.

    (2)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    Przecież końcówka tego meczu to była komedia w wykonaniu Bucks. Przez dwie i pół kwarty jakoś to wyglądało, ale jak Nets (właściwie Durant) zaczął przejmować mecz to kompletnie się pogubili. Przyznaję rację adminowi, trener Bucks kompletnie bez pomysłu. Jak zaczęli grać te swoje izolacje, które nie przynosiły rezultatu to oczy krwawiły

    (1)
  28. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak Bucks spierniczą tą serię to ja czegoś tu nie rozumiem. Mają ogólnie lepszy materiał ludzki. Nie wiem, może poczuli się nazbyt pewnie. Harden z jednym kopytem, Irving poskładany, a oni nie mogą ograć ogórków Duranta. Brzydką koszykówkę grają Bucks. Jak przegrają to na własne życzenie.

    (1)
    • Array ( )

      Update: uraz ACL, a więc chyba wypada na dłużej. Jazz mają farta, szczególnie że mogą teraz spokojnie trzymać Conleya na ławie aż do finałów.

      (1)
  29. Array ( )
    Odpowiedz

    Leonard has been diagnosed with a right knee sprain and will be out for Game 5, the Clippers announced this morning. There’s no timetable for Kawhi’s return, the team added.

    (1)
  30. Array ( )
    Odpowiedz

    Bucks się ośmieszyło, co tu dużo mówić. Obstawiałem 4-2 dla nich a oni nie potrafią wygrać z Durantem, jednonożnym Hardenem i kontuzjowanym Irvingiem. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały (dla mnie) na wygraną Bucks. To jest żenujące żeby zespół mocniejszy fizycznie, bardziej zgrany, praktycznie bez kontuzji, z DOŚWIADCZONYM trenerem, przegrywał z koszykówką prezentująca zwykły, nieustanny atak. Z trenerem debiutantem. Ja już nic nie kumam. Jak Bucks tego nie przejdą tej rundy to będą pośmiewiskiem. Jak przejda to wszyscy powiedzą że wygrali z wykastrowanym przeciwnikiem. Już nie wiem co gorsze.

    (4)
  31. Array ( )
    Odpowiedz

    Wczoraj Jeff Green dopóki nie spudłował 8smego rzutu za 3 miał 7/7 w trójkach. Zastanawiam się czy był już taki występ w playoff lub regular, że gracz miał trafionych 7 trójek z rzędu. Pozdrawiam.

    (1)
    • Array ( )

      Most consecutive 3-point field goals made to start a game
      10 by Ty Lawson, Denver Nuggets (vs. Minnesota Timberwolves) on April 9, 2011 (10/11)[24]
      10 by Klay Thompson, Golden State Warriors (at Los Angeles Lakers) on January 21, 2019 (10/11)[25]

      (0)
  32. Array ( )
    Odpowiedz

    Brak Westbrooka choćby w 3 piątce to przegięcie. Nigdy nie byłem jego fanem, ale to co wyprawiał zasługiwało na wyróżnienie. Gość zawsze gra na maksa.

    (7)
  33. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie oglądałem meczu, więc się nie wypowiadam. Niemniej gratulacje dla Duranta, a obserwacja pracy Budenholzera – no cóż, widać, że to uczeń Popovicha. Potrafił z przeciętnej Atlanty zrobić zespół na 60 zwycięstw w RS, co by nie mówić to on zrobił z Milwaukee drużynę, o której w ogóle mówi się w kontekście szans na mistrzostwo, robiąc zdecydowany progres względem Jasona Kidda. Ale też tak samo jak Popovich ma swoje anachroniczne, sztywne schematy i nie potrafi reagować na sytuację boiskową.

    Co do składów All-NBA jestem nieco zdegustowany.
    NBA first: Curry, Giannis, Jokić, Doncić – pełna zgoda, ale co tam do cholery robi Leonard? W RS nie pokazał niczego wybitnego, drużyna skończyła dopiero na 4 miejscu (co przy wsparciu jakie miał w przeciwieństwie do takiego Luki, który był tylko miejsce niżej, czy Jokicia, który był miejsce wyżej jest zwykłą lipą w kontekście NBA first), a on sam zagrał tylko w 52 meczach z 72. NBA second/ third – ok, ale first? Kawhi jest ogromnym beneficjentem przyjętego systemu klasyfikacji zawodników w głosowaniu na guard/forward/center, co nie powinno mieć miejsca w obecnych czasach, gdy coraz więcej zawodników jest positionless. W ten sposób z NBA first został ograbiony Embiid, który znacznie bardziej zasłużył. Najbardziej ucierpieli jednak “guards”, bo przez ten system wielu rozgrywających przeciętny sezon forwards ich kosztem znalazło się w All-NBA. Gdzie Westbrook, gdzie Mitchell, gdzie Booker, czemu Irving tak nisko?

    NBA second: powiedzmy sobie szczerze – LeBron jest tu tylko za nazwisko i tyle. Chris Paul zasłużył na All-NBA, ale jak dla mnie third, a fakt, że on jest w second, a Bookera nie ma wcale jest kpiną. Jest rzeczą jasną i niezaprzeczalną, że to Booker jest fundamentem, najlepszym i nie do zastąpienia zawodnikiem w Suns, a Paul jego pomagierem. CP3 miał ogromne szczęście, bo przyszedł do drużyny już gotowej, ale wiele osób sobie tego nie uświadamia, przez co wygląda to, jakby taka radykalna odmiana Suns była głównie jego zasługą. Tymczasem pamiętne 8-0 w bubble, rozwój Bookera i zwłaszcza Aytona (jestem pod ogromnym wrażeniem), jak dla mnie najlepsze w całym NBA supporting cast na czele z Bridgesem, nowosprowadzonym Crowderem, Craigiem, Paynem i Sariciem oraz świetny trener to już jest potężna drużyna. Oczywiście Paul dodał od siebie bardzo dużo wartości, bardzo poprawił skuteczność, zagrał aż 70 (!) meczów, pomógł zapewnić spacing w porównaniu do Rubio i wprowadził kontrolę tempa gry, co jest dużą wartością dodaną. Ale to Booker jest tam killerem! Lillard jak dla mnie też za wysoko, jak na gościa, który nie tylko nie czyni partnerów lepszymi, ale wręcz gorszymi i jest kompletną dziurą w obronie. Portland zapewniło mu wszystko – semi-gwiazda McCollum, solidny zmiennik Simons, najlepszej klasy zawodnicy 3&D Covington i Powell, weteran z błyskiem Melo, atleta Derrick Jones, pod koszem twardy i silny fizycznie Nurkić, ofensywny Kanter. W tej drużynie jest spacing, jest atletyzm, jest wymienność pozycji, możliwości gry small ball, ale nic z tego nie zostało wykorzystane, co pokazuje zarówno 6 miejsce po RS, jak i odpadnięcie z Nuggets. Lillard pompuje staty, nic z tego nie wynika. Na jego miejsce zasłużyli Irving/Westbrook/Mitchell. Randle spoko, Embiid jak już pisałem za nisko.

    NBA third: Beal jak najbardziej (gdyby go zaklasyfikowali jako forward to mógłby być spokojnie jeszcze wyżej), George jak najbardziej, Butler no powiedzmy ujdzie, ale trochę w uznaniu zasług za zeszłe PO, Irving za nisko, Gobert? Kolejny beneficjent przyjętego systemu. Dla mnie nie zasłużył na NBA third jeszcze bardziej niż nie zasłużył na DPOY, którym dla mnie jest Ben Simmons. Co więcej, nawet jak rozpatrujemy samych centrów to dla mnie prędzej Ayton niż Gobert.

    Nieuwzględnienie liderów najlepszych ekip w postaci Mitchella i Bookera to jawny sabotaż, a jak czytam czasami teksty, że Utah nie mają zawodnika formatu supergwiazdy to śmieję się w monitor. Westbrook mimo słabego początku sezonu i fatalnej skuteczności rzutowej zasłużył na przynajmniej third, podobnie Tatum. Moje typy bez podziału na pozycje:
    first: Curry, Doncić, Giannis, Jokić, Embiid
    second: Irving, Mitchell, Booker, Leonard, Randle
    third: Westbrook, Paul, Beal, George, Tatum

    I z niewielką stratą do NBA third tacy zawodnicy jak: Damian Lillard, Tobias Harris, Ben Simmons, James Harden, Jrue Holiday, Trae Young, Jimmy Butler, Zach LaVine, DeAndre Ayton, Zion Williamson, LeBron James

    Nawiasem mówiąc, to Celtics i zwłaszcza Jazz mogą się bardzo cieszyć: dzięki temu sporo oszczędzą na kontrakcie dla Mitchella i Tatuma, więc będą mogli zbudować lepszy zespół. Dla takiego Mitchella, którego Jazz moim zdaniem nie mają większych szans na tytuł w tym roku (nawet jak przejdą LAC bez Leonarda, to Słońca im spiorą dupska) to może być nawet spoko. Dostanie max contract, więc nie będzie dla niego żadnej ujmy na honorze, a będzie miał wokół siebie nieco lepszą drużynę, która może za rok, może za dwa lata….? Kto wie 🙂

    (1)
  34. Array ( )
    Odpowiedz

    Widać, ze w ten mecz trochę bardziej zaangażował się trener Nash, być może nawet to jego był pomysł, by Kev spróbował sam ten mecz wygrać.
    W kwestii pomysłu by Freak go pilnował to tez chyba by nic nie dało. Od kiedy Antek przybrał masy jego ruchy są bardziej kanciaste takie kulturystyczne. W takiej sytuacji KD jest za szybki dla Antka. Naprawdę ciężko się KD kryje i nie jest to kwestia tego jednego super wyczynu podkreślam, ze w końcu to PO. KD po prostu bardzo dobrze rzuca i niski zawodnik ma problem z blokowaniem go, a wysoki jest za wolny. Dziś to KD bym nazwał freakiem.
    Szkoda Leonarda na maxa.
    ….a pozytywny test u CP3 dziwnie wyglada

    (0)
  35. Array ( )
    The One and Only 16 czerwca, 2021 at 23:17
    Odpowiedz

    Ale przecież KD to najlepszy koszykarz na planecie. I to od dobrych pięciu lat. A kto tego nie widzi ten kiep nie znawca. Może nie jest z niego za fajny człowiek, ale umówmy sie z Lebrona też nie jest co dało sie zauważyć dobitnie w tych playoffs (baa…dało sie zauważyć dużo wcześniej ale niektórym troszkę klapki przysłaniają oczy). Wiec co – jak wcześniej takie wypowiedzi kierowali przeciwnicy pod adresem Lebrona to wszystko ok, zaś jeśli mowa o KD to źle? No admin trochę obiektywizmu.
    P.S.
    Olej wordpressa, wejdź w jakieś PWA, będzie działać super szybko, elegancko i oczywiście ładnie i responsywnie na wielu sprzętach.

    (1)
  36. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekawa będzie ocena Doca po dzisiejszym sławetnym laniu . Kto nie oglądał 4 kwarty i min kibiców na trybunach ma czego żałować….

    (0)
  37. Array ( )
    Odpowiedz

    To Doc dziś pozazdrościł i zrobił 3 biegun. W 4 kwarcie pozamiatał system 🙂 i wygrał w cuglach wszelką rywalizację o miano ławkowego pokurcza ligi. Ciekawe czy był kiedyś przypadek wylania trenera w trakcie serii PO?

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu