Kolejne nazwiska na celowniku Lakers, Al Horford odchodzi z Bostonu!

52

Please don’t go!

Niepokojące wieści dla fanów Boston Celtics. Opoka składu, 33-letni Al Horford nie tylko wypowiada ostatni rok umowy z klubem (wartość 30.1 mln $) ale słyszymy, że zamiast proponowanego trzyletniego przedłużenia kontraktu, zrywa rozmowy z zamiarem podpisania czteroletniej umowy w nowym miejscu pracy! GDZIE?!

Jeśli powyższe znajdzie potwierdzenie, Celtowie są w zapaści. Z odejściem Kyrie już się wstępnie pogodzili, ale pożegnanie Horforda odbije się na wynikach jeszcze mocniej. Dlaczego? Horford to bostoński Tim Duncan: może nie tak długi, ale równie inteligentny koszykarsko podkoszowy sklejający obronę, wspomagający rozegranie, biorący na siebie najgorsze matchupy defensywne i często wychodzący z nich obronną ręką (celtycki kryptonit na Embiida i Antetokounmpo). Potrafiący odegrać, kozłować, rzucić z dystansu, wymusić faul, powalczyć na kontakcie w ataku. Mało, praktycznie zero efektów specjalnych, za to ogrom szacunku w ligowych kręgach, do tego pięciokrotny All-Star.

Zgadzam się, że gwarantowanie czterech kolejnych sezonów 33-letniemu zawodnikowi, na dodatek na nieprzyzwoicie wysokich stawkach, mija się z celem, ale jako kibice patrzymy tu i teraz, prawda? Boston bez Horforda straci wiele na wartości, mark my words. Tegoroczne średnie zawodnika to: 13.6 punktów 6.7 zbiórek 4.2 asyst 1.3 bloków 54% z gry 36% zza łuku.


Houston, we have a problem!

GM Daryl Morey i Chris Paul zaprzeczają, ale mleko się rozlało. Pogłoski o rzekomym żądaniu transferu z Houston Rockets trafiły do mediów, a wiecie że tego rodzaju “duży kaliber” donosów nie bierze się z powietrza. Kontrakt będzie niezwykle ciężko “odsprzedać” więc nie liczyłbym, że CP3 zostanie prędko (jeśli w ogóle) posunięty. Z drugiej strony, kiedy indziej przeprowadzać handel jak nie przed draftem i wolną agenturą NBA? Gdy kolejni menedżerowie rozdysponują już środki do połowy lipca, będzie po ptakach.

Jeśli mnie pytacie, Paul ma rację. Chce grać szybciej w ataku, swą postawą zmusza do pracy z dala od piłki Jamesa Hardena, który takie sukcesy w izolacjach odnosi, że sam już chyba nie wie w co gra. Jego zasługi dla drużyny są niezaprzeczalne, ale czy wierzycie że Harden wzorem tegorocznego Kawhi jest w stanie sięgać po tytuł otoczony grupą zadaniową wysokiego szczebla? Ja mam z tym problem, każde kolejne playoffs pokazują, że “jesteś tak dobry, jak twoja druga czy nawet trzecia opcja”.

Drugą opcję Houston wciąż mają świetną, ale co z tego skoro nie potrafią się dogadać. Stojąc przed nieuniknionym wyborem Harden czy Paul wielkiego wahania nie będzie, ale wiedzcie, że sprzedaż Chrisa w tym momencie zaświadczy o złym działaniu i złych wpływach w klubie. Na defensywny upgrade także nie ma co liczyć w przyszłym sezonie, kiedy jej koordynator Jeff Bzdelik po raz drugi (i ostateczny) odchodzi na emeryturę. Doprawdy niewiele zmienią ewentualne nowe nabytki. Piłka jest zdominowana przez jednego człowieka, a lepszej energii i jakości współpracy defensywnej niż na przestrzeni dwóch ostatnich sezonów Rockets po prostu nie wykreują. Uważam, że panowie gwiazdorzy powinni spojrzeć sobie głęboko w oczy, wziąć się w garść i wypracować kompromis. Mike D’Antoni pewnie mógłby pomóc, ale na niego też niechętnie już patrzą w Houston… co sądzicie?

Nie ma w lidze klubu, który chce sprowadzić do siebie Chrisa Paula. Nawet zespoły, które miałyby przyjąć Chrisa za darmo, w zamian za schodzące kontrakty, nie chcą podejmować rozmów [CBS Sports]

Dla Waszej informacji, w kolejnych trzech sezonach CP3 ma zagwarantowane umową zarobki rzędu: 38,5 – 41.3 – 44.2 mln dolarów. To prawie połowa budżetu płacowego za usługi 34-letniego, 183-centymetrowego playmakera.


Other NBA news

Do listy tegorocznych free-agentów dopiszcie 27-letniego Harrisona Barnesa, który właśnie wypisał się z ostatniego roku umowy z Sacramento. Barnes fajny zawodnik, ściągnie na siebie dwóch obrońców, ale podać za grosz nie potrafi.

Lakers do absolutnego zera zamierzają wygolić skład.

Mając zaklepanych LeBrona, Davisa i Kuzmę, myślą o dalszej sprzedaży pozostałych w składzie Moritza Wagnera, Isaaca Bongi i Jermerrio Jonesa, ażeby spełnić warunki formalne, które na dzień 6 lipca (pierwszy dzień od którego będzie można formalnie podpisywać kontrakty z free-agentami) pozwolą im dysponować kwotą 32 milionów dolarów. Ich aktualny, praktyczny cap-space wynosi w tym momencie 23 mln $, a to za mało na maksymalny kontrakt.

Przeszkodę stanowi moment finalizacji transferu Davisa. W sumie zobowiązania płacowe Lonzo, Ingrama i Harta wyniosły niecałe 18 mln $, podczas gdy Davis zarabia 27 mln $ oraz należny jest mu 4 mln bonus. Transfer doszedł do skutku, ponieważ Lakers dysponowali dostępnym budżetem płacowym, z którego pokryli różnicę. Teraz chcieliby owe “zużycie” wykorzystać na rzecz maksymalnego free-agenta. Liczą też, że Davis wzorem Marca Gasola w Toronto zrzeknie się bonusu za objęcie go transferem.

Aha, niech Was nie zdziwi gdy usłyszycie, że Rob Pelinka skupuje też wybory II rundy tegorocznego draftu. Dlaczego? Bo niewiele środków płacowych zużywają i są niegwarantowane! Ostatecznie nie spodziewam się zobaczyć żadnego żółtodzioba w szeregach Lakers we wrześniu/ październiku.

Phoenix Suns wystawili na sprzedaż dwójkę skrzydłowych:

TJ Warrena i Josha Jacksona. Jeśli wszystko pójdzie gładko, do piątkowego draftu panowie znajdą nowe miejsce zatrudnienia. Wartość obu panów? Niewielka. Warren nie broni i coraz więcej urazów się do niego przyplątuje,  Jackson jest nierówny jak strumień moczu po całonocnej… nieważne. Właściciele klubu zdaje się poszli po rozum do głowy, stawiają na tercet Booker – Ayton – Oubre i bardzo słusznie. Im mniej tarć w szatni, tym lepiej. Rozegranie niech wesprą, a będzie dobrze.

Kolejne źródła potwierdzają:

Kawhi Leonard chce powrotu do domu, do Los Angeles. Jednak nie Lakers mu się marzy, jeśli już opuści mistrzowski obóz Toronto, zwiąże się raczej z “niszowymi” LA Clippers. Ponoć nie w głowie mu tworzenie Wielkich Trójek, musiałby zostawić na stole niemałą fortunę, ale z drugiej strony… skoro nie lubi przesadnego błysku fleszy oraz kamer wycelowanych w twarz… większość uwagi i tak skupi na sobie LeBron, a przyznacie że możliwość sięgnięcia po kolejny pierścień w towarzystwie Jamesa i Davisa przybliża się istotnie. Dla ligi lepiej byłoby gdyby polazł gdzie indziej, ale spotkanie z Lakers z czystej ciekawości odbyć powinien.

 Na wolny rynek wkracza 24-letni, 211-centymetrowy Bobby Portis

Impulsywny podkoszowy, który w dwie kwarty dostarczyć potrafi 14 punktów 8 zbiórek przy 40% skuteczności zza łuku. Wyraźnie potrzebne mu ukierunkowanie, wsparcie weteranów, autorytet sportowy, a zdecydowanie wciąż mogą być z niego ludzie. Wstępne zainteresowanie wyrazili: Knicks, Magic, Bucks, Jazz oraz obie ekipy z LA.

Cleveland Cavaliers szukają oferty handlowej za Kevina Love.

No ciekaw jestem na ile dzisiejsza liga wycenia usługi nienagannie wyszkolonego technicznie aż ograniczonego defensywnie podkoszowego kalibru Kevina, a Wy?

No dobrze, chwilowo Was żegnam, widzimy się po czternastej. Dobrego dnia.

Ostatnie Wpisy

52 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Znalezione w sieci:

    Ways to improve my mental health:
    – go to the gym
    – eat better food
    – don’t binge drink
    – improve my sleep pattern
    – manage stress
    – try new things

    Ways to damage my mental health:
    – be a fan of the Boston Celtics

    Things I actually do:
    – be a fan of the Boston Celtics

    (74)
    • Array ( )

      No niestety, ja po cichu liczyłem, że Horford zostanie ten rok a potem podpisze dużo tańsze przedłużenie bo to ten typ zawodnika, którzy dobrze się starzeje. Z drugiej strony absolutnie mu się nie dziwie, Kyrie musiał nieźle namieszać z chemią w szatni, Gordon czopuje budżet, rozwój młodzieży został w tym sezonie bardziej ograniczony… Mam tylko nadzieje, że jak odejdzie to trafi do jakiejś dobrze zarządzanej drużyny, która będzie potrafiła go wykorzystać (halo, Dallas…?)

      (2)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Coś mnie doszło że jak Lakers sfinalizują transfer z dniem 30.06 to będą mieć środki na maksa… czy jakoś tak? Może ktoś to rozwinąć?

    (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers zbudują cały skład pod parę LBJ/Davis. Dość sprytnie to wymyślili ale chyba ciężko będzie z samych free agentów coś wyrzeźbić. A co wy o tym myślicie?

    (5)
  4. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe G8
    PATRON
    Odpowiedz

    Caly czas media wrzucają trzeciego all stara do Lakers, ale juz teraz na chłodno oceniając: Czy to ma sens? Lebron dostał zawodnika kalibru MVP. Poprzednio tylko Wade spełniał ten warunek a i tak nie dysponował tym co dysponuje Davis. Marzyłbym o Leonardzie w Lakers, ale moje ego fana Lakers zostało zaspokojone osoba AD. Leonard powinien zostać w Raptors. Stworzyło się tam coś fajnego no i wschodnia konferencja. Wracając do Lakers. Nie potrzeba tam kolejnego max kontraktu, tam potrzeba głębi. Wolałbym kilku dobrych role playerów niż ALL STARA. Pat Beverley i Brook Lopez przyniesie zespołowi dużo więcej niż np. Kemba czy Irving. Lopez zasięg ma dobry i umożliwi AD przesunięcie na PF, ofensywnie wrzuci swoje. Beverley z kolei doda dużo w defensywie i wypełni to co uciekło z osobą Lonzo. Do tego Rondo, Lance. W ten sposób jest:
    PG: Rondo, Beverley
    SG: Kuzma, Lance
    SF: Lebron
    PF: AD
    C: Lopez, Moritz

    resztę zawodników dobrać z pogranicza SF/PF. Wg mnie taki skład jest bardzo groźny. Po co kolejny All star. Potężne duo= Kobe Shaq.

    (38)
    • Array ( [0] => contributor )
      Zdjęcie profilowe G8
      PATRON

      nie pomyślałem o JJ, ale rzeczywiście pasuje świetnie.

      Kuzma mógłby grać wg mnie na 3 pozycjach z powodzeniem i to był wg mnie argument przemawiający za pozostawieniem go. Wymienność pozycji Kuzmy Lebrona i AD jest w tej chwili bardzo korzystna. Gdy AD wejdzie na C Kuzma może zastąpic Lebrona lub wchodzi na czwórkę. Zakładam ze wariant elastyczności względem innych zespołów będzie najważniejszym celem nowych Lakers. Kuzma będzie przesuwany z pozycji na pozycje i wychodził jako starter i z ławki. Jest bardzo elastyczny, szybki a przy tym wysoki.

      (10)
    • Array ( )

      @G8 na to wszytko mają 35-55mln w zależności ile Lakers zgodzą się płacić podatku od luksusu… to jak opłacić Rondo (9mln poprzednio i w espn niezbyt wyrażał się pochlebnie o grze i czasie w lal), lance 4.5, beverly 5, Brook Lopez grał za 3.4 = ok. 22mln wydane i zostaje 13 do 33 na 4 zawodników. Przydaliby się strzelcy. Jak piszesz nie ma (CHYBA) kasy na wielką, wielką gwiazdę. Potrzeba siły do biegania i bronienia (gdy Bron nie broni) i snajperów (Korver, Bullock… ten drugi młodszy o 10 lat i mniej kasy o 5mln brał a tyle samo pkt rzucali).

      Jeśli Lakers zgodzą się płacić podatek od luksusu a zarząd chce zmyć plamę i na szybko finały skleić…. są szanse (bez kontuzji). I nie trzeba startowąć z seed 1 i przemęczać zawodników.

      (3)
    • Array ( [0] => contributor )
      Zdjęcie profilowe G8
      PATRON

      Lakers są w najlepszej pozycji jeśli chodzi o podatek od luksusu. Lakers na mistrzowskim kursie będą najlepiej zarabiającym klubem w lidze. Wystarczy zerknąć co się stało z cenami biletów odkąd do klubu dołączył LBJ.

      (10)
    • Array ( )

      @G8 = no racja i sprzedaż koszulek James już wpadł na nr 1 a AD pewnie dobije do top 10-15 i już wyjdą na plus. Faktycznie LAL to top 3 względem wartości klubu i chyba przychodów mimo wszystko (wraz z Knicks i Warriors)

      (2)
    • Array ( )

      @jumpman, te twoje wyliczenia są nic nie warte. “Beverly za 5, Lopez za 3.4 mln”. Dawno się tak nie uśmiałem. Beverly lekko dostanie na rynku 12-16 mln za sezon bo pasuje idealnie do połowy drużyn które mają kasę (A choćby Bulls i Suns bardzo potrzebują PG), Lopez bez problemu dostanie >10 bo to idealny center na dzisiejszą NBA. Bucks bardzo będą chcieli go zatrzymać i chyba tylko dla nich może zrobić jakąś promocję. Jeśli Lakers będą mieć te 32 mln wykorzystać nie na super gwiazdę (tylko Kawhi, Irving i Butler byli by tego warci) to wystarczy im to góra na 3 dobrych rolę players. Raczej na 2. Idealny wariant to Beverly i Boganovic ale ten pierwszy może dostać te 15 od Suns czy Bulls a drugi nawet 20 od Pacers

      (0)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Barnes liczy na nową dłuższą umowę – to jasne, nie zdziwiłbym się jakby wrócił do Mavs

    ale się Rockets samozaorali – Harden już wyżej nie podskoczy tzn. mistrzostwa z Brodą Rakiety nie zodbędą, a zatem co? jakby Morrey miał jaja to by się pozbył Hardena za picki i przeczekał ten nieszczęsny kontrakt CP3 wykorzystując czas na przebudowę. Wątpie by po tym co Harden pokazał dotychczas (a widać że to gracz absolutnie nastawioany na “JA”) to nie wiem czy których z graczy top 30 chciałby z nim grać teraz

    Celtów mi nie szkoda (a właściwie mam na myśli ich menagment) – zrobili w bambuko IT sprowadzając Kyrie a ten im rozwalił zespół od środka,

    czemu właściwie wogole nie mówi się o tym, że do Lakers mógłby trafić Kuzyn? grali razem z AD, widać było że to klika to czemu by nie spróbować raz jeszcze, tym bardziej, że nie musieli by wydawać na ten manewr dużo pieniędzy, ogólnie jakby był fanem Lakers to bym się modlił o to by zamiast sprowadzać kolejną gwiazdę za milony skupić się na odpowiednich zadaniowcach dla duetu LBJ/AD

    (4)
    • Array ( )

      Barnabo,
      Barnes liczy na więcej – a myślisz, że przy jego statach dostanie ponad 25mln zielonych? (w 33min 16.4 pkt a w trakcie gry dla samych ScaTown 14,3 w minutę mniej)

      Mimo wszystko Kuzyna widziałbym na ławce przynajmniej pół czasu (rozkręcać go do 25min max z czasem)… może wróci mu kondycja i motoryka a nie musiałby się borykać z pierszymi składami.. zależy ile kasy, bo ciekawe, ale Javale względem punktów i zbiórek wyglądał w poprzednim sezonie na poziomie Boogiego… jednak DC o 3 asysty więcej. Boogie ma 28lat, ale bezpośrednio po 2óch kontuzjach.
      Zależy od kasy..

      (-2)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Odejdzie Horford to przyjdzie ktoś inny. Nie ma ludzi niezastąpionych. Jeśli trener Bostonu jest tak dobry jak się o nim mówi to ułoży drużynę inaczej. Celtics byliby głupi dają 33-latkowi trzyletnią umowę.

    (19)
    • Array ( )

      @Tymos
      Ty tu chyba jako jedyny z chłodna głową się wypowiadasz. Brad Stevens wcale takim genialnym trenerem nie jest jak mówią, swój primetime już miał i go spartolił. Do spółki z GM’em wszechczasów🤪

      Dawać grube siano za Horforda, tak btw. który już swoje lata ma i już praktycznie od ziemi się nie odrywa, to bezsens. Wcale się nie zdziwię, jak Boston zaraz wystawi na sprzedaż Tatuma czy Browna, a na miejscu Roziera (którego mega się nie docenia w Bostonie) brałbym nogi za pas – choćby do Phoenix🤣

      #PLAYOFFAL! (HUEHUEHUE)
      #CELTICPRIDE
      “once a Celtic, always a Celtic”

      Swojego czasu był tu fajny artykuł o tym😜😜😜😜

      (-6)
    • Array ( )

      25 mln/1 sezon to zawsze mniej niż np. 10mln/3 sezony 😉 a pewnie i spokojnie do tych 15 mógłby dobić

      (1)
    • Array ( )

      @Barnaba. Twoja matematyka rozwala. 3×10>25 to prawda, ale zapominasz, ze w tym drugim przypadku wystarczy jak po tym sutym 25 milionowym kontrakcie, podpisalby dwa lata po 3 mln!!!! I już ma banke wiecej …..

      (8)
    • Array ( )

      @Olas klasyczny hejter Bostonu nie pierwszy raz szkaluje zespół koniczynek xd Rozier niedoceniany w Bostonie? Przecież Ty nie masz pojęcia o czym mówisz

      (2)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    U hahaha, beka okrutna z Bostonu, a właściwie “super menedżmentu”. Jak pisałem jakiś czas temu, że Ainge’a wycieczki na skraj galaktyki tradeów/picków itp. źle się skończą, to Nieeee, Olas pierdoły gada… 😜 #PRZEWIDZIALEMTO

    Krispol powinien przestać płakać, że Harden to Harden tamto, zwalać winę na Jamesa (no ballhog i tyle), bo jak się przenosił do Houston to chyba wiedział jak kolega po fachu gra. Widziały galy co brały, nie chodziło o samą grę, tylko o hajs😊

    (-11)
    • Array ( )

      ostatni raz Lakers wygrali lige w 2010 a Celtics w 2008, jednak byli w finale w 2010. Od tego czasu Lakers zaliczyli spadek na dno tabeli, szorujące je niemiłosiernie, próbując draftować, dziwnie wymieniać, dając wielkie kontrakty a w końcu Lebrona i dramę negocjacji o AD, Celtics zaś trzymali się w PO i wchodząc nawet do finałów wschodu rok temu… czy aż taka to porażka? nie zdobyli pierścienia, ale sportowo trzymają się w topie wchodu. kwestia może, że po sukciesie zeszłego roku bez gwiazd, liczyli na finał gdy te gwiazdy wrócą… z perspektywy chemia jest zepsuta, ludzie nadal burzą się o IT, stąd Haywarda nikt nie ruszał w tradzie, Rozier spalił mosty w wywiadach espn, dzień po porażce w PO, ale i tak mają szanse na PO przy sensownych wymianach, tylko w bostonie jak i na forum, wszystko poniżej finałów konferencji to porażka bostonu zapewne….

      (1)
    • Array ( )

      @jumpman

      Fajnie, że ktoś tu potrafi wreszcie sensownie skomentować, a nie ze “Olas po raz kolejny szkaluje biedny Boston”.

      Moje myślenie jest takie: tak racja, Boston co roku melduje się w playoffach, ale kombinowanie Ainge’a jak widać fatalnie się dla tej drużyny kończy. Życie już kilkakrotnie w sposób dość okrutny zakpiło z cwaniactwa Dannyego (kontuzje all starow, teraz żegna się z teamem ostoja drużyny, Rozier nie chce grać). Ja to się dziwię, że Marcus Smart (którego przy okazji każdego sezonu management pakuję na listę transferowa), w ogóle tam jeszcze siedzi.

      “Ergo” (heheheh😜), za syf w szatni nie odpowiada tylko Irving, ale Ainge w wielkiej części też. Super trener wszechczasów również. Jak to powiedział kiedyś znany afroamerykański aktor i współczesny poeta – Will Smith – “if it ain’t broken, don’t try to fix it”. A Danny kombinował i kombinował dalej, Boston co roku w playoffach jest, tylko dzięki tym matactwom stoi w miejscu. A jak stoisz w miejscu, to tak, jakbyś się cofał.

      I żeby nie było, że jestem hejterem (chociaż się pewnie zaraz odezwą koledzy z zespołem napięcia przedmiesiączkowego) – przyznaje rację – zdarzyło się takie szczęście, jak zeszłe finały konferencji, gdzie kibicowałem Celtom. Napisze więcej i w moim mniemaniu ma to sens – ZESZŁOROCZNY BOSTON ZASLUGIWAŁ NA MISIA BARDZIEJ, NIŻ TEGOROCZNE TORONTO😊

      Różnica między LAL a Celtami jest taka, że na Lakierni wszyscy krzyżyk postawili – bardziej byli oni pośmiewiskiem ligi (no, może King/AD coś tam z tego gówienka teraz ukulają) , a od Bostonu oczekuje się wiecej, skoro management robi tyle szumu. Boston: już za chwilę mistrz, już zaraz coś pozmieniany, już w tym sezonie… To wygląda w tej chwili głupiej, niż The Process….

      Na’meeaaaan? 😊

      (1)
    • Array ( )

      @Olas dobre podsumowanie i cytat z Willa pasuje jak ulał.
      Danny miał 1 lub 2 zawały, więc może już mniej będzie się zajmował, ale co zrobione to zrobione.

      (1)
    • Array ( )

      @jumpman

      Szacun za ludzką dyskusję😊 a Ainge’owi oczywiście zdrowia życzę, bez podtekstów.

      (0)
    • Array ( )

      Kto da tyle kasy dla Horforda ?? nie mam głowy, ale chyba chłop już się gdzieś dogadał, bo raczej na wolnym rynku tyle nikt mu nie da.

      (9)
    • Array ( )

      Al na 3 lata dla klubu ok może, ale 4 za 30 lub ponad… do 37/38 roku no nie wiem. Chyba, że chce 100 mln na 4 lata, ale i tak sporo. Nie wiem czy transfer przejdzie, skoro Al miał wypowiedzieć umowę.. tylko CP3 w Bostonie super sprawa, nawet za 37mln ale nie na 3 lata za 38, 41, 44 mln..w perspektywie za dużo dla budżetu chyba (40% kasy na 1 zawodnika (58 spotkań rozegranych, 32min i trzeba ograniczać by miał zdrowie na PO).

      (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Mógłby mi ktoś wyjaśnić ilu i jakich zawodników Lakers mogą przedłużyć z zeszłego sezonu nie naruszając wolnych środków???

    (1)
    • Array ( )

      nie do końca odpowiedź, ale rozjaśni obraz. na ten moment LAL mają 5 zawodników (James, AD, Kuzma, Wagner, Bonga, ) na ok. 70-75 mln podpisanych. tyle. mają salary cap 109 i hard cap chyba 135mln i tam muszą zmieścić 7 zawodników. Reszta (wszyscy) niewymieniona to wolnu agenci (typu Rondo, Mcgee, Bullock, Stephenson)

      (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Na marginesie, bez wywoływania shitstormu, swojego czasu koszykarskie medium, jedyny który widział przez sufity, Wróżbita P. twierdził odnośnie Houston (cyt.) “… Gwiazdy się dogadają…”.

    Sie dogadali. Carmelo out. CP3 out. No no… 😉

    (12)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Oglądałem większość meczów Dallas i jestem w szoku, że Barnes odtrącił ten kontrakt. Moim zdaniem był najgorszym zawodnikiem w rotacji(młody Finney-smith, Brunson byli lepsi). Ograniczony zawodnik który nie widział nic poza koszem i zazwyczaj ceglił. Nie widział nikogo na boisku, miał najgorszy przegląd pola w lidze. Jego głównym atutem była duża siła i obrona 1vs1. Jego transfer traktowałem jako cud z tym kontraktem, a on jeszcze odrzucił ostatni rok za 25 baniek SZOK, Jak ktoś mu teraz da więcej niż 12 baniek za sezon bede zaskoczony i nie bede respektował dyrektorów/menedżerów takiej organizacji.

    (7)
    • Array ( )

      oj chyba trochę zbyt surowy jesteś
      też oglądałem dużo Mavs w tym sezonie i Barnes całkiem nieżle przy Doncicu wyglądał (oczywscie gdy trafiał trójki)
      na pewno nie jest wart tych 25 mln/sezon ale myślę że jakieś 15 spokojnie przygarnie

      (1)
    • Array ( )

      czy warta strata 1x25mln i za rok nowy kontrakt, bo teraz chce 3×15=45mln? kiedyś Nerlens Noel odrzucił rozsądny kontrakt 70mln na 4lata (~17,5) by skończyć na niecałych 4mln=1,7 + 1,9… niezbadane są wyroki i decyzje

      (1)
    • Array ( )

      Barnes Nie liczy że dostanie więcej za sezon tylko dłuższy kontrakt. I pewnie dostanie jakieś 15-18 na 3 lata.

      (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    J Jackson jeszcze pokaże nie przekreślał bym chłopaka tak szybko, pamiętam jak James chciał go widzieć koło siebie w Cavs. Mike Conley to by się w Suns przydał ..Jacksonów dwóch w Miśkach plus Morant?Oczywiście Słońca musiały by kogoś jeszcze oddać by kasę wyrównać.

    (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Niech Bron odpali Davisowi 4 melony. Chciał, to ma. Marza sie im 3 maksy, nie wiem z jakiej paczki. James ustawiony, a moze za rok to Davis bedzie sportowym nr 1 w druzynie i co? Wtedy tez ma powstrzymac sie od podpisania kontraktu zycia?

    (1)

Gwiazdy Basketu