Kontuzja kolana Jimmy’ego Butlera, Anthony Davis przechodzi do historii

50

Jak mówiłem, wczoraj była przystawka po All-Star Game, dziś już ruszyliśmy z kopyta: 11 meczów i to całkiem niezłych. Humory wszystkim psuje kontuzja Jimmy’ego Butlera, który uszkodził kolano 🙁

celtics 110 pistons 98

Podopiecznym Brada Stevensa z pewnością posłużyła tygodniowa przerwa. Wyglądali świeżo, nowej energii nabrali, a po 11 meczach absencji wywołanej złością i przecięciem ręki do składu powrócił Marcus (nie taki znowu) Smart. Gdyby był Smart toby nie walił łapą w obrazek zawieszony na ścianie hotelu. Centymetr obok a przeciąłby sobie ścięgno i zakończył sezon.

Kyrie znów czaruje: 18 punktów 6 asyst 5 zbiórek. Nie trzeba mu wielkiej szybkości, kładzie gości techniką. Piłkę podkręca o tablicę, kończy najbardziej ekwilibrystyczne akcje, największy mistrz layupów, jakiego przyszło mi kiedykolwiek oglądać. Reszta poszła za nim: rekord kariery ustanowił Daniel Theis (19 punktów 7 zbiórek 8/10 z gry) Niemiec pięknie sprawdził się w roli środkowego w miejsce kontuzjowanego Arona Baynesa. Australijczyk zszedł z boiska po trzech minutach, najwyraźniej uraz łokcia jest poważniejszy niż się wszystkim zdawało.

Wysiłki defensywne skupione zostały na postaci Blake’a Griffina (5/19 z gry 6 strat). Rudy dopiero zaczyna w nowym klubie, ale chyba już teraz można zawyrokować, że żaden z niego zbawiciel Detroit Pistons.

hornets 122 wizards 105

Obu stronom przyszło grać dzień po dniu. Najlepsze zdolności regeneracyjne zaprezentował 24-letni Bradley Beal (33/6/6) widzieliście jakiego gola strzelił gościom “do szatni”? Sęk w tym, że Hornets nieszczególnie się tym przejęli. Zawinęli wielkiego Dwighta Howarda z parkietu, poczęli napadać zza łuku i to nie byle jak: 6/9 Frank Kaminsky (odsyłam do ostatniego artykułu na temat chłopaka) 5/10 Kemba Walker 4/7 Marv Williams. Kolejne dalekie trafienia ustawiły wynik. W ogniu wydarzeń łatwo nie zauważyć solidnego występu Marcina Gortata: 6 punktów 8 zbiórek 3 asysty.

hawks 93 pacers 116

Ja rozumiem, że Indiana najlepiej w lidze kryje pozycję point-guard, ale żeby Dennis Schroeder zdobywał 9 punktów i 2 asysty? Wyjściowy środkowy grał jedną kwartę, a Ersan Ilyasova musiał wykupywać kontrakt? Hawks tankują na twardo i to przestaje być śmieszne. 57-40 na tablicach dla gospodarzy, którym zależało. Mecz rozstrzygnięty był już w pierwszej połowie. Najlepszym strzelcem spotkania Domas Sabonis (21 punktów 13 zbiórek 9/13 z gry).

bucks 122 raptors 119 (OT)

Pokonać najlepsze we wschodniej tabeli Toronto w ich własnej hali? Rzadki wyczyn! Raptors byli lepsi w 15 z 17 ostatnich spotkań u siebie oraz eliminowali Bucks z playoffs.

Energetycznie bez wątpienia wyżej stali goście, nawalili punktów w drugiej kwarcie (42) oraz przeważali na deskach czego rezultatem była emocjonująca końcówka. Jonas Valanciunas miał trzy sekundy na zdobycie kosza, ale nie zawiódł, po profesorsku wszedł na obręcz i regulaminowy czas gry zakończył wsadem. W dogrywce gospodarzom wydawało się chyba, że już uspokoili sytuację gdy nieoczekiwanie dostali serią 8-0 z karabinu Bucks (trójka Terry’ego to więcej szczęścia niż rozumu). Truskawką na torcie było trafienie Antetokounmpo na 13 sekund przed końcową syreną. Reszta historii to rzuty wolne.

Może inaczej: 1/12 -> oto skuteczność zza łuku Raptors w czwartej kwarcie i dogrywce. Dla kontrastu 13/26 z dystansu to najlepszy wynik sezonu dla Milwaukee.

cavaliers 112 grizzlies 89

LeBron James (18 punktów 14 zbiórek 11 asyst) występuje w lidze od piętnastu sezonów, ale nawet w meczu back to back, gdy odpala wrotki na otwartej przestrzeni, żaden go nie doścignie. Wczoraj było o pierdzeniu, dziś Cavs znów są mistrzami świata. Pewnie pokonali cicho tankujące Memphis, którym znów (po raz 8. z rzędu) zabrakło amunicji i/lub zdrowia w drugiej połowie. To już jedenaste triple-double Jamesa w tym sezonie, szykujcie się na więcej. Gra bliżej kosza, co oznacza więcej zbiórek.

Jordan Clarkson wreszcie przechodzi test bojowy. Z ładnego chłopca z kalifornijskiego plakatu staje się koszykarzem. Przed przerwą dostał łokciem pod oko, potrzebował 9 szwów, ale w czwartej kwarcie wrócił na parkiet i walczył (14 punktów 4 zbiórki 2 asysty 1 blok). Cieszy również większa aktywność George’a Hilla (18 punktów 5/11 z gry) który obok LeBrona wydaje się najważniejszą postacią zespołu.

timberwolves 102 rockets 120

A mówił, że jest przemęczony! W trzeciej kwarcie najedliśmy się strachu, bowiem Jimmy Butler opuścił spotkanie z ewidentną kontuzją prawego kolana. Prześwietlenie nie wykazało co prawda strukturalnych uszkodzeń, ale nie wiemy co orzekną lekarze po dokładniejszym badaniu. Trzymajcie kciuki, bo bez Jimmy’ego Wolves gotowi znów popaść w ligowy niebyt.

Dla gospodarzy to jedenaste zwycięstwo z rzędu. James Harden nabił 31 punktów i 9 asyst choć na kiepskiej skuteczności. O mały włos triple-double dołożył Chris Paul (14/10/8) a ponieważ goście skupili się na obronie obwodu raz po raz podaniem obsługiwany był rolujący pod obręcz Clint Capela (25 punktów 11 zbiórek 10/11 z gry). Banalnie prosty basket, ale wykonanie genialne. Rockets są nieposkromieni w ataku, miażdżą siłą ognia, a ich przejmująca zasłony obrona bywa całkiem rzetelna. Do składu wrócił Trevor Ariza, słowem: gotowi są dojechać do końca sezonu na pierwszym miejscu.

heat 123 pelicans 124 (OT)

24-letni Anthony Davis otwiera ludziom oczy. Gdy wchodził do NBA parę lat wstecz wiedzieliśmy, że stać go na wiele, dziś zdaje się realizować swój potencjał. 45 punktów 17 zbiórek 5 bloków 5 przechwytów przejdzie do historii, pierwszy raz od 1973 roku czy poczęto mierzyć przechwyty ktokolwiek osiągnął linijkę 45/15/5/5.

Pomocnikiem mikołaja był dziś Jrue Holiday (29 punktów 7 zbiórek 9 asyst) którego floater w dogrywce zapewnił Pelikanom 1 punktowe zwycięstwo. Obejrzyjcie jeśli macie możliwość. W końcowych fragmentach Dwyane Wade (16 punktów 5 zbiórek) dwa razy wyprowadzał gości na prowadzenie, niestety ciasna obrona sprawiła, że trzecia z kolei próba odbiła się od żelastwa.

Piękna historia z 35-letnim Emeką Okaforem, starsi kibice z pewnością znają. Przeszło cztery sezony nie było go w lidze. Obecnie zalicza drugi 10-dniowy kontrakt. Pelicans powołali go w miejsce kontuzjowanego Cousinsa, miał stanowić plan awaryjny. Tymczasem Emeka przypomina sobie stare czasy. Dziś zaliczył 5 bloków i 7 zbiórek w nieco ponad kwadrans na parkiecie!

W pozostałych spotkaniach:

blazers 100 jazz 81

Walka o miejsce w stawce playoffs. Przerwany taniec Utah, jedenaście zwycięstw z rzędu i koniec. A wszystko za sprawą 50 punktów zdobytych przez parę Dame Lillard & CJ McCollum. Przeciwko Jazz siłą rzeczy gra się indywidualny basket, ale jak widać nie przeszkodziło to dwójce kozaków z Oregonu. Gospodarze zawiedli rzutowo, ledwie 6/25 zza łuku.

clippers 128 suns 117

Zaczęło się od prowadzenia gości 19-0. Suns nigdy nie wygrzebali się z dołka. W konkursie tankowców powinni dostać dodatkowe punkty za styl, hehe. Tobiasz Harris kwitnie w kolejnym klubie: 30 punktów 12 zbiórek 5/7 z dystansu. Lou Williams także jest w swoim żywiole: 35 punktów 12/20 z gry.

spurs 119 nuggets 122

LaMarcus Aldridge ze skóry wyłaził (38 punktów 13/23 z gry 12/14 FT) zagrożenie stanowił Patrick Mills, na plac powrócił Rudy Gay – obu stronom bardzo zależało, ale ustalmy priorytety, ustalmy hierarchię. Od dwóch tygodni nie ma kozaka na Nikola Jokica (28/11/11) daje trzecie z rzędu triple-double. A wiecie kto odkrył jego talent, prawda?

mavericks 102 lakers 124

Mark Cuban przyjął karę, ponad 2 miliony złotych zapłacił za komentarze odnośnie tankowania, drugie tyle dołożył na cele charytatywne chcąc chyba podkreślić, że nie pieniądze stanowią tu barierę, ale temat, który poruszył. Mavs chcą przegrywać i nikt ich przed tym nie powstrzyma. A gdy na boisku pojawia się Lonzo Ball, to już w ogóle nie trzeba się starać, hehe. W siedemnaście minut młody Ball zaliczył 9 punktów 7 zbiórek i 6 asyst. Lakers już w I kwarcie osiągnęli dominującą przewagę i dojechali z nią do mety.

A teraz dobranoc! Miłego dnia wszystkim.

Ostatnie Wpisy

50 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Walton z Magiciem w końcu przejrzał na oczy i Bonzo z ławki. Chociaż pewnie znowu zaczną przegrywać przez tego raka, a było tak pięknie…

    (-37)
    • Array ( )

      To chyba troll. W 17 minut robić takie staty, po dłuższej kontuzji świadczą o jego talencie, w normalnym wymiarze czasowym byłoby grube triple double. Wiem że go można nie lubić że względu na ojczulka, ale taki hejt już robi się żałosny

      (67)
    • Array ( )

      Panie… 9/7/6 w 17 minut? 3/6 za trzy
      Panie… to jeden z jego lepszych meczów…

      (52)
    • Array ( )
      pominiety w drafcie 24 Luty, 2018 at 14:14

      Na końcu posta pisz , że to sarkazm bo niektórzy nie rozumieją. 🙂

      (5)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Talent Jokicia odkrył Juć, który był w Krakowie nie dawno, prowadził wykład o scoutingu. Na GWBA nie pojawiła się najmniejsza wzmianka. Rozumiem, że nie byliście patronem medialnym, ale podobno wszystkim zależy na popularyzacji basketu? Słabo panowie

    (94)
    • Array ( )

      Niestety przez prace nie dalem rady dojechac na spotkanie, byles? Napisz jak bardzo moge zalowac 😛 jesli zdradzal jakies konkretne historie ,przypadki podajac nazwiska a nie mowil ogolnikowo jak do ludzi spoza kosza to zaluje ze nie bylem:-P na weszlo jest o nim artykul, polecam

      (14)
    • Array ( )

      Juć skończył to samo liceum w Warszawie co ja i z tego właśnie powodu był w zeszłym roku na wykładzie tam. Wybrałem się jako absolwent i powiem, że fajnie to wszystko wyglądało, ale nie spotkanie z nim nie jest na tyle ważne żeby pisać o tym tutaj. Co innego zrobić artykuł o jego historii, chyba że taki się już pojawił to wybaczcie.

      (2)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy był kiedyś taki mecz w którym dwóch zawodników tej samej ekipy zaliczyło triple double ?

    (20)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Spurs przegrało 4 mecz z rzędu kiedy takie coś się im ostatnio przydarzylo? Coś mi się wydaje, że jeżeli będą w PO to po pierwszej rundzie odpadna.
    Oglądałem Detroit Boston – słaby mecz.
    Jeśli chodzi o Houston to będzie ich sezon dobrze będzie się oglądało ich bój z GSW w PO

    (-3)
    • Array ( )

      Ostatni raz w TYM ROKU – mecze 5-8…
      Tak trudno sprawdzić coś??? Lenistwo level Kulfon…

      (9)
    • Array ( )

      Detroit – Boston słaby mecz? Do połowy fajna wyrównana walka z dobrym ruchem piłki

      (-1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Lonzo zaliczył dobry występ po tak długiej przerwie , gratulacje , tylko IT szkoda , widać jak genialny drużynowy basket grają Celtowie , jak oni potrafili zrobić z tego chłopaka jednego z najlepszych rozgrywających ligi , a w LA i Cavs niestety widać , że brakuje mu wzrostu , szkoda

    (21)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    James w 6 ostatnich meczach:

    28.3 punków
    10.2 zbiórek
    11.8 asyst
    5-1 CAVS

    MVP z początku sezonu wraca na dobre?

    (6)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Kapitalna robota Lakers’ów CAVS.

    Larry 15/8/2/4/2
    Jordan 14/4/2 i coast-to-coast przy każdej zbiórce

    Swoją drogą ciekawe, że chłopaki wybrali odpowiednio #8 oraz #24… A mówią, że Kobe Bryant nie wpływał pozytywnie na kolegów z zespołu…

    (35)
    • Array ( )

      Bo mówią to tylko ignoranci, takie nieudaczniki, którzy jakby wyszli na parkiet z Kobe to zabiłby ich samym wzrokiem.

      (7)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Największa ilość meczów z rzędu ze zdobytymi co najmniej 10 punktami:

    866 – MJ
    847 – LBJ
    787 – KAJ

    Kolejny milestone/achievement niedługo.

    (22)
    • Array ( )

      A te milestony są tyle warte, że ho ho 😀
      Uważam Jordana za najlepszego koszykarza w historii koszykówki, a nawet nie wiedziałem o takim “osiągnięciu” 😀

      To wiele mówi o LeBronie skoro takimi rzeczami trzeba udokumentować jego “dokonania” czy “przynależność” do elity

      (-17)
    • Array ( )

      mvp, w takim razie dzięki za udzielenie subiektywnej oceny. Wyczerpałeś temat 😛

      (6)
    • Array ( )

      Może słyszałeś o:

      – 3 tytułach mistrzowskich
      – 3 tytułach MVP finałów NBA (w dwóch różnych zespołach!)
      – 4 tytułach MVP
      – 11 x All-NBA 1st team (w tym 9! razy z rzędu[obecna seria])
      – i wiele, wiele innych

      Hmm… to chyba wystarczy na Twoją ” „przynależność” do elity “…?

      (5)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Liga powinna coś z tym zrobić… (tankowaniem), bo to jest żenujący żart prowadzącego… taka Philadelphia tankuje od 10 lat… mam nadzieję, że takie oni jak i inne “czołgi” nigdy nic nie wygrają w NBA… Podobnie jest z Cleveland… gdyby nie osoba LeBron’a James’a też nie chciałbym, żeby taki zespół zdobywał coś w NBA… Jedni się starają i wchodzą do PO z numerem 8., odpadają w pierwszej rundzie i dostają KARĘ za bycie lepszym niż 15 drużyna w konferencji… ??? Ciekawe, że w USA (+ Kanadzie) przechodzi taka KOMUNISTYCZNA reguła… xD!

    (21)
    • Array ( )

      Killuminati
      Oczywiście, że nie kończy się sens tankowania…. To, że trochę powiększyli procent % na wylosowanie wyższego picku nie oznacza, że nagle nie będzie sensu tankować.
      TOP 4 dołu tabeli i tak i tak będzie miało największą szansę na jedynkę. Różnica będzie tylko taka, że z dalszych miejsc szansa będzie większa niż dotychczas. Czy przestanie się opłacać tankować ? Oczywiście, że nie. Bo w dalszym ciągu im niżej tym większa szansa. Wzrośnie jednak znaczenie tych dalszych picków bo ich % bedize większy i nic więcej się nie zmieni.

      (7)
    • Array ( )

      @Killuminati, tylko trochę mniej będzie opłacać się mieć absolutnie ostatnie miejsce w lidze… poza tym – po staremu… 🙁

      (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Były śmiechy na stronie z waszej strony,że Butler nie wystąpił w meczu gwiazd bo jest przemęczony.Jego wola trzeba było uszanować.Teraz też wam jest do śmiechu jak złapał kontuzje … szkoda mi go… Jeszcze jedno o tych fachowców co wczoraj pisali,że cavs po przegranym meczu to już mogą się pożegnać z finałami bo graja zle. Często mi się wydaje,że piszący tu komentarze są niezrównoważeni psychicznie albo po prostu to są zwykli hejterzy lub dzieci co się nie znają. Ogólnie fajna strona chyba jedna z lepszych co obserwuje pozdrawiam.

    (10)
    • Array ( )

      Fan
      A mnie się chce śmiać jak po jednym przegranym meczu kogokolwiek czy to GSW czy to Houston czy Toronto czy Bostonu pisane jest, że te zespoły mają kryzys czy są w dołku czy się nie dogadują albo sypią…. A gdy Cavs przegra wszystko jest usprawiedliwiane tym, że to RS i dla nich RS się nie liczy, tylko PO.
      Jedni tak a drudzy tak….

      Cavs mają problemy jak każdy zespół. To jest normalne. Ale to Wy kibice i w większości autorzy tekstów są winni tego jak postrzegany jest ten zespół. Bo wystarczy, że wygrają jeden mecz i już niektórzy robią tu w gacie z zachwytu. Dlaczego nie ma tak jak mecz wygra Houston ? Albo Toronto ?
      Przez to ten zespół jest tak bardzo krytykowany za 1 przegrany mecz. Upadek jest tak wyolbrzymiony bo jeszcze bardziej wyolbrzymione jest zwycięstwo.
      Zachowajcie umiar to nie będzie tak ogromnej rozbieżności. I nie chodzi o sam zespół Cavs ale również o samego LeBrona. Idealizujecie każdy udany ruch to i każdy nieudany jest wyolbrzymiony, a tak naprawdę to wszystko utrzymuje się w normie.

      (4)
    • Array ( )

      @Fan zgadzam się. ale z pół roku temu jak coś takiego napisałęm dostałem -50. Cieszę się, że coraz więcej osób zaczyna dostrzegać problem pustynii intelektualnej w komentarzach.

      (2)
    • Array ( )

      To nie są prawdziwi fani Cavs tylko jakieś dzieciaki,które oglądają skróty może jeden mecz zobaczą i wielcy eksperci.Po mimo,że jestem fanem cavs tak przyznaje się to mam dużo szacunku do innych epik NBA . Takich jak Boston ,Toronto , GSW tak bo to drużyna kosmiczna ,która jeszcze pewnie nie jeden rekord NBA pobije i nigdy nie życzę ekipie rywalizującej z cavs np kontuzji bo to poziom dno.A co do trollow co wypisują głupoty tu na stronie. Po prostu olać po co żywić trolla ?:)Pozdrawiam.

      (3)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    O nie…. Bonzo wrócił i znowu zacznie się wypisywanie bredni na jego temat.
    A już było tak dobrze.

    Zobaczymy jak daleko zajedzie ten “świeży” Boston 🙂

    (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Z tym przemęczeniem i kontuzjami to nie tak znowu oczywiste. Gorszy wpływ na urazy i zdrowie ma “szarpanie się”, czyli najpierw spory zajazd, potem gwałtowna przerwa, i znowu powrót do wysokich obrotów. Całkiem prawdopodobne jest, że gdyby właśnie zagrał w meczu, to nie odniósłby kontuzji teraz. Ale to już gdybanie na maxa 🙂

    (-2)
  13. Array ( )
    pominiety w drafcie 24 Luty, 2018 at 14:17
    Odpowiedz

    Witam ! Mam pytanie. Dlaczego Sarica z hiszpańskiej ligi nie może już zawinąć jakiś zespół z NBA tylko czekają na draft.

    (-3)
    • Array ( )

      Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze
      Pewnie albo zawodnik liczy na wysokość kontraktu gwarantowaną przez przepisy dla wybranego w drafcie , albo zespół nie chce płacić obecnemu klubowi wykupu

      (0)
    • Array ( )

      Z tego co mi wiadomo, aby trafić do nba trzeba wystartować w drafcie

      (-1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Opis meczu Lakers baaardzo słaby. No może być chociaż jednym zdaniem wspomnieć, że Randle zrobił tripple-double??

    (9)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Solidnego Gortata? Kiedyś był solidny jak miewał d/d A teraz wystarczą 3 celne rzuty i już jest solidny…? Oj znawcy koszykówki,obnizacie loty razem z Marcinkiem. A ktoś może przypomnieć ile to milionów dostaje za ten sezon, dwie banki za jeden pkt….GM WW do wymiany!!!!!!

    (-1)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    MVP jest już Harden..za nim A. Davis…a Pan James gra falami i nie ma szans z Hardenem , Rakiety jeszcze zajmą pierwsze miejsce w lidze więc..wiadomo…tutaj co druga osoba to fan Jamesa jak tylko coś lepiej gra to już go mvp mianujecie bez przesady!!!taki drogi zespół i na którym miejscu jest w lidze?

    (3)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    czy właściciele i managerzy nie widzą jakie żniwo w nba pozostawia Thibs?
    Rose, LeVine, Butler i dalej pozwalają na to…gry 6-7zawodników z 12 i po blisko 40min dla upatrzonych…w końcu zawodnicy to inwestycja finansowa właścicieli…
    kto powstrzyma TT?

    (2)

Gwiazdy Basketu