LeBron wciąż rządzi na Wschodzie | wielki powrót Manu!

33

lj

Cavaliers goszczą wielce łakomy ostatnimi czasy Boston. Niby potencjał ograniczony, trudno wskazać najważniejszego gracza, ale trzecia obrona w lidze jest (rating defensywny 102.4) trzecie najszybsze tempo akcji jest (98.7 posiadań średnio) seria pięciu zwycięstw jest, a do tego wielka ochota by ubić dziś LeBrona i spółkę. Oba zespoły grają back to back. Celtics minimalnie pokonywali wczoraj Nowy Jork, a Cleveland rozgromili Wizards. Kto zachował więcej sił i czy faktycznie “zielonych” stać na zawojowanie wschodniej konferencji, przekonajmy się.

Pierwsza kwarta należy do szybszych i skuteczniejszych gości. Isaiah Thomas to prawdziwy talent strzelecki, ścina kozłem pick and rolla jak stary wyga, Amir Johnson bardzo fajnie biega, stawia zasłony i roluje pod obręcz, imponuje wymiana podań, IT, Crowder i Bradley okazjonalnie trafiają zza łuku, na półdystansie nie można odpuszczać Sullingera, drugim kreatorem jest Evan Turner, a Tyler Zeller to solidnie wyszkolony środkowy z warsztatem na low-post. Grają już dobry kwadrans, prowadzenie Celtics wynosi 14 punktów.

Wyniku broni Kyrie Irving, pierwszą część sezonu opuścił wskutek kontuzji kolana i ma pewno ochotę udowodnić, że to jemu, a nie 175-centymetrowemu Thomasowi należało się powołanie do All-Star Game. Jego umiejętności pracy kozłem są silnie udokumentowane, mija jak szatan, ściąga podwojenia jak magnes, skończy najtrudniejszy nawet layup. Innymi słowy, potrafi narobić wielkiego zamieszania w szyku obronnym, co otwiera drogę pod kosz kolegom. Ci skwapliwie korzystają. Na parkiet po popołudniowej drzemce wraca LeBron, Cavs przyspieszają tempo błyskawicznie przechodząc z obrony do ataku i odrabiając straty. W drugiej połowie mecz rozpoczyna się od nowa.

Cavs są silniejsi pod deską, bardziej fizyczni, zdecydowani. Piszę to z przykrością, ale jakby brakowało energii gościom i nawet nie czuję, że rymuję. Proste akcje, proste ucieczki za plecy łamią kręgosłup Celtics. Co jest panowie, lecim! Jae Crowder wybiera leniwe podanie, atakowany przez Jamesa w kontrze pewnie kończy wsadem. Może teraz coś ruszy. Nie jestem pewien czy są gotowi iść na wymianę ciosów w ataku pozycyjnym, bo Cleveland opcji (i talentu) w tym departamencie ma zdecydowanie więcej. Niepokoi też dysproporcja w rzutach wolnych (po trzech kwartach 5/11 vs 21/28). No cóż, trochę apteka, fakt, sędziowie nie pozwalają Celtom na tradycyjną “agresję” w obronie, już na początku poleciały ostrzeżenia, dalsze marudzenie będzie karane technikiem…

Na dodatek co drugi niecelny rzut CLE zamieniają na pół/kontratak. Chodzi mi o to, że atakują nie w pełni ustawioną defensywę. Świetna zmiana Shumperta, który nie tylko mierzy dziś zza łuku, ale mocno pracuje na tablicy i pcha piłki do przodu.

im

Przełom trzeciej i czwartej odsłony przynosi rozstrzygnięcie, Celtom skończyło się paliwo. Nikt nie szanuje Tylera Zellera jako obrońcy, szukają gościa, tylko czekają aż przejmie krycie LeBrona albo będzie starał dobiec z łapą na obwód. Już po wszystkim, wynik końcowy to 120-103.

statystyki

James 28 punktów, 11 zbiórek, 8 asyst
Irving 20 punktów, 7/13 z gry
Shumpert 12 punktów, 16 zbiórek, 4 asysty
ośmiu graczy Cavs z dwucyfrowym dorobkiem punktowym

Thomas 27 punktów, 9/15 z gry, 4 asysty
Sullinger 17 punktów, 13 zbiórek
Crowder 12 punktów, 4 zbiórki

https://www.youtube.com/watch?v=3367i_3CiKM

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

33 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    Dawno większego KŁAMSTWA nie widziałem….
    Liczyłem na dobry, wyrównany mecz, a Boston powinien zejść po 3 kwarcie do szatni i odmówić gry dla tych sędziów i ich podlizywaniu się LeFlopowi.

    Jeżeli taka trafiłaby się seria w PO z takim sędziowaniem złożyłbym sprawę do sądu bo to się w pale nie mieści. Wszystko c puszczano Cleveland gwizdano Bostonowi. A sędziowie jak się upewnili, że wynik jest bezpieczny odpuścili. ŻAŁOSNE !!! Widać liga też ma parcie na mistrzostwo Cavs

    (-3)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Ujęcie sędziowania tych panów jako apteka to za mało. Wiem, że zazwyczaj sędziowie gwiżdżą dla gospodarzy, ale Ci panowie przesadzają. Nie mówię, że 100% wydrukowali mecz, Cavs pokazali mimo wszystko trochę więcej, niż Boston i zasłużenie wygrali. Ale Pan Scott Foster nie bez przyczyny jest najmniej lubianym i szanowanym sędzią w NBA. Wykluczenie Smarta z agresywnej gry już w 3 kwarcie było perfidne i wyglądało jak zaplanowane (3 faule bardzo kontrowersyjne, w tym technik za nic i w konsekwencji 5 fauli w połowie 3 kwarty).

    (28)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe mrBombastic
    Odpowiedz

    tak z innej beczki, może mi coś chłopaki poradzicie. Jak jestem na leauge passie i włączam jakikolwiek mecz (chodzi o darmowe freestreaming) to wyskakuje mi raport ”strona dokonująca ataków…blabla”. Mogę bezpiecznie na te stronę wejść, ogląda ktoś mecze na leauge pass? P.S. poza szybkim łączem jakie wtyczki, programy itp zagwarantują mi płynne oglądanie meczu w HD? Nastawiam się na dzisiejszy Warriors-Lakers 😀

    (-4)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Flightman
    Odpowiedz

    Tak patrzę na Boston(mam na myśli oglądanie spotkań) i patrzę na OKC…
    To nie pyknie, Russ i Kevin nic nie ugrają. Potrzeba zmiany kadry i dobrego trenera.
    Kevin w Bostonie byłby kimś. W obronie nie jest zły, a w ataku robiłby swoje. No i nie ma tego kosmity/narwańca Westbrooka. Z całym szacunkiem dla tego kolesia ale jednak przesadza: ilość rzutów, rzuty z nie prześmlanych zagrań. On jak już powinien mieć team pod Siebie.
    Myślę, że Kevin Durant w Bostonie to jest to. Z takim składem mogliby walczyć z Cavs w finale konferencji.
    Natomiast teraz Thunder ma 2 przeciwników w PO, którym nie dadzą rady czyli GSW i SAS.
    Pożyjemy, Zobaczymy.

    (27)
  5. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Golden
    Odpowiedz

    Codziennie odwiedzam Waszą stronę od ponad roku. Styl pisania pozostawia jednak wiele do życzenia. Szkoda, bo często można spotkać się tutaj z naprawdę ciekawymi artykułami. Polecam wysłać redakcję na jakieś warsztaty, tak duża strona z pewnością przynosi przychody na to pozwalające :).

    (1)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    Yoozek
    Może nie tyle sama wygrana ale sposób w jaki sędziowie dojechali Boston.
    Agresywne krycie, spore prowadzenie więc trzeba było pomóc. W efekcie zawodnikom Bostonu nie wolno było kryć, nie wolno było wchodzić pod kosz (offensy) i nie wolno było blokować (czysty blok Crowdera na frajerze odgwizdany jako faul i wolne).

    Jak takiej pomocy potrzebują Cavs by wygrawać z takimi zespołami jak Boston to nie mają kompletnie żadnych szans z GSW chyba, że im zamiast wchodzić pod kosz zabronią rzucać z dystansu. A patrząc na debilizm w aspekcie sędziowania myślę, że sędziowie dadzą radę pomóc 🙂

    (-13)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kamil1111267
    Odpowiedz

    Boston jest swietna defensywną drózyna ale w sezonie regularnym napsują troche krwi dobrym drózyna niestety w playoffach braknie im sily ogniowej, sam Thomasnie pociągnie ofensywnie zespolu, potrzeba trasnsferów 😉 Co do Manu- brak słów, jeszcze nie raz uratuje Spurs dupe, i bez jego wkladu ciezko bedzie pokonac Warriors 😉

    (-12)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    @Ciuus”Jak takiej pomocy potrzebują Cavs by wygrawać z takimi zespołami jak Boston”
    zdajesz sobie sprawę jak żałośnie to brzmi? Jakbyś uważał Boston za ligowy plankton.
    Pisanie LeFlop to mentalny poziom szkoły podstawowej, zobacz na osiągnięcia tego zawodnika, gdyby tylko flopował nie miał by 4xMVP czy 2 pierścieni, aaaale pewnie i tak powiesz ze to tylko dzięki Wadeowi i Boshowi (zanim tak zrobisz sprawdź statystki wszystkich zawodnikow w finalach).
    Reasumując jestes zwykłym ignorantem, który wkurza się jak jego zespół nie wygrywa i znajduje przyczynę wszędzie tylko nie w zespole, a jak wiadomo najłatwiej hejtować najlepszych
    peace

    (23)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Obiektywnykibic
    Obiektywnykibic 6 Marzec, 2016 at 12:49
    Odpowiedz

    @Ciuus serio dużo hejterow znam ale chyba Ty jesteś najmniej obiektywnym, póki co na tej stronie nie pamiętam żebyś dodał jakiś komentarz w którym nie byłoby jakiegoś hejtu (głównie oczywiście na “Leflopa”)
    Nie wiem jaki masz z nim problem Ale co ci szkodzi siedzieć i podziwiac zamiast wylewać jady.
    Pozdro

    (12)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do zdjęcia tytułowego:
    Barber: what can I do for You my friend?
    LeBron: I really like pasta with cheese sauce.
    Barber: say no more.

    (2)
  11. Array ( )
    Kapitan Philips 6 Marzec, 2016 at 13:00
    Odpowiedz

    Nie dyskutujcie z trollem, nie karmcie go. Przybijcie minusa i olejcie gościa. Jedyne co ma do zaoferowania to hejt.
    #cius-minus

    (10)
  12. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Shinine555
    Odpowiedz

    Czemu niektórych boli nazywanie lebrona leflop? Chyba nikt nie powie że potrafi przeginać z tym i to że coś osiągnął nie znaczy że każdy ma go szanować gdy pada jak kłoda po dotknięciu jakiegoś PG.

    Co do sędziowania to w poprzednich sezonach zdazały się tragicznie sędziowane mecze, w tym jednak sędziowie mam wrażenie są przed meczem zbierani pod monopolowym żeby dorobić 10$ bo decyzje o faulach czy technikach są tak bardzo absurdalne że co mecz to można złapać się za głowe i do końca juz się zastanawiać co się właśnie wydarzyło.

    (-6)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Tak LBJ rządzi na Wschodzie jako gracz wybitnie bo prawie wszyscy z All Team Nba grają na Zachodzie… Curry Westbrook Durant DMC Davis Harden CP3 Leonard… I jeszcze paru… a ze Wschodu do najlepszej 15 to tylko Wall i Drummond może jeszcze się zalapia i to w 3 piątce

    (-4)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    @Shine555
    akurat mi nie chodziło o nazywanie go LeFlopem, tylko o hej dla hejtu, o pisanie bzdur w oparciu o… tak na prawdę o nic, fakt LeBron lubi sobie zaflopować, nie mówię, że nie, jednak który zawodnik tego nie robi w dzisiejszej NBA? Ja wiem że w latach 90 to został by wyśmiany pewno nawet przez swoich kolegów z drużyny, ale teraz to jest na porządku dziennym, trzeba się z tym pogodzić. A co do nazywania go LeFlopem, to dlaczego w tym samym kontekscie nie mowi się o CP3 Chris Flop, to samo Blake; oczywiscie bardzo lubię ekipę LAC, a CP3 uważam za jednego z, jak nie najlepszego obecnie PG w lidze. Chodzi tylko o to, że Bron już coś osiągnął i tylko na nim skupia się ten hejt.

    (3)
  15. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Richard22
    Odpowiedz

    @Ciuus zgadzam sie w 100%, najgorzej sedziowany mecz w tym sezonie. Prosze wszystkich co sie ze na nie zgadzaja obejrzec 3 kwarte, sedziowie robili wszystko zeby dac cavs przewage i nie mowie ze boston by wygral ale byloby na styku do konca. Strasznie frustrujace jak sie starasz, walczysz jak mozesz a wszystkie gwizdki ida w jedna strone. Jak nba cos nie zrobi z tym sedziowaniem pod lebrona i cleveland to bd tragedia, nie da sie ogladac meczy cavs.

    (-1)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Shinine555
    Odpowiedz

    @Benc

    Czemu Paula tak nie nazywają to inna kwestia, może po prostu nie warto skupiać hejtu na kimś kto flopuje a nigdy nawet w finale konferencji nei gral ? :p

    Co do tego że teraz każdy flopuje to najśmieszniejsze jest to że zamaist za to karać zawodników to jeszcze dają im te wolne, kilka razy by nawet zignorowali flopa i rzucili technikiem jak by machał łapami do sędziego i by się odechciało aktorstwa a tutaj liga sama na to pozwala i jeszcze chcą wspierać zawodników którzy wolnych nie potrafią rzucać, dziwny kierunek obiera ta liga

    (1)
  17. Array ( )
    wielmozny pan P 6 Marzec, 2016 at 14:25
    Odpowiedz

    sądzę, że obwinianie za cokolwiek sędziów nie jest dobrym pomysłem na komentarz do tego meczu.

    odgwizdano zbliżoną ilośc fauli obu drużynom, róznica polega na tym, że zawodnicy Cavaliers grali agresywniej, dawali sędziom więcej szans na gwizdki w akcjach rzutowych, stąd znakomicie większa liczba free throws i powolne przejmowanie kontroli nad grą, po słabszym otwarciu meczu.

    mozna róznie inteerpretować pojedyncze sytuacje, ale w całokształcie Cavaliers są po prostu lepszym zespołem i wyrównywanie szans za pomocą zezwalania Celtom na obronę wychodzącą poza ramy przepisów byłoby faworyzowaniem w drugą stronę, co wydsaje mi się oczekiwaniem niespójnym z krytyką sędziów za rzekome sprzyjanie Cavaliers.

    w best of seven szanse Celtów będą jeszcze skromniejsze, po prostu nie mają dośc talentu, aby zrównoważyć wpływ czołowych graczy Cavs. Można Celtów lubić i im kibicowac, ale pewne rzeczy są jednak trudne do przeoczenia. LeBron James czy Kyrie Irving, to jest ten poziom umiejętności i wpływu na wydarzenia boiskowe, którego Boston nie zrównowazy w zaden sposób, a w serii dysproporcje będą narastać z meczu na mecz. oddziaływanie LeBrona na obu połowach będzie tylko rosnąć, więc jedyna szansa dla celtów na urwanie czegoś Cavsom, to pierwsze dwa mecze. Później szanse będą już znacznie mniejsze.

    nie dziwi mnie, ze Boston chciał pozyskać Jimmy’ego Butlera. coach Stevens zdaje sobie sprawę z limitów jakie stopują jego team w kontekście best of seven z Cavs i innymi czołowymi teamami East. widać to było na boisku ostatniej nocy.

    chcemy czy nie, jesli do gry stają mocna drużyna bez gwiazd i mocna drużyna z dwiema gwiaxdami, to ta druga wygra serię.

    inna rzecz, że wg mnie Cavaliers nie grali najlepszej piłki w sezonie. ciągle mają miejsce na progres, na wyższą intensywność, a najlepsi gracze jeszcze nie przestawili przekładni na najwyższy bieg.

    to sprawia problem przy ocenie np. Kevina LOve’a, który nadal nie jest tym kogo Cavs potrzebują na serię finałową [z kimkolwiek przyjdzie im grać, a zakładam że przyjdzie :)]. versus Spurs, Warrriors czy Thunder potrzebna będzie znacznie lepsza skuteczność z pozycji strech 4. w przeciwnym razie, cavs mają albo wariant piątki z LeBronem na centrze albo grę z tristanem Thompsonem pod koszem, co wcale nie musi podnosić ich szans na sukces.

    Celtics mają naprawdę sympatyczny skład, ale jesli drużyna nie umie kontrolować swojej zaciekłości i agresji w obronie, a keidy dostaje za to ostrzeżenia w ogole przestaje bronić, to znaczy ze jest niedojrzała i potrzebuje wiele pracy nad sobą. myślę, ze powinni oglądać video z montażem defensywnej gry Scottiego Pippena czy Dennisa Johnsona, którzy byli niezwykle skuteczni w powstrzymywaniu rywali, ale robili to czysto i nawet nie dawali pretekstu sędziom, żeby wkraczali do akcji. to kwestia doświadczenia, nabrania klasy i cwaniactwa boiskowego. Wszystko przed młodym i obiecującym składem Celtics. nie od razu Kraków zbudowano.

    (9)
  18. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe MJ1981
    PATRON
    Odpowiedz

    a ja LBJ-a nie lubie i mam go w du…!!
    Jak sie zaczynaja kłopoty to ucieka do innej druzyny wazy ze 115kg a po dotknieciu jakis sierot pada jak razony piorunem.
    Dziwicie sie ze wielu ludzi wkurza ten chlop?
    Dla mnie jest przeciwnoscią Cartera którego nie sposób nie lubic.
    Takie jest moje zdanie. Niestey jest pewnie ciagle najplepszy ale specjalnie mnie to nie martwi bo tytułu juz nie zdobedzie..
    A dzisiejsza delikatna NBA zaczyna przyprawiac mnie o mdłosci. Faule z dup.. i techniki za spojrzenia. Co wy chcecie z tej ligi zrobic lige parafialna??
    NBA to ciagle najlepsza koszykówka na swiecie wiec jestem zmuszony ja ogladac:)

    (2)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    najlepiej by było wprowadzić sumaryczny próg minusów, po którym delikwent by dostawał temp-bana na stronie ;] taki bezmózgi buc jak ciuus już by się dawno stąd zmył 😉

    (4)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    @wielmozny Pan P
    Mam pytanie. Oglądałeś mecz czy oceniasz na podstawie statystyk? 3 kwarta to było przedstawienie, a sędziowie byli w nim głównymi aktorami. Ja osobiście przecierałem oczy ze zdumienia.
    Jasne, że nie można zwalić wszystkiego na arbitrów, ale frustracji pitbulli z Bostonu się nie dziwię. To była farsa. Nie dali obu drużynom równych szans.

    Ale pomijając sędziów, Cavs na swoim parkiecie są bardzo mocni. Nawet jak niby nic nie idzie, zawsze mają gracza, który pociągnie grę (jaki byłby wynik pierwszej kwarty, gdyby nie bodajże 5/5 i 3/3 zza łuku w początkowych minutach Irvinga!?).
    W potencjalnym pojedynku w play-offach, może skończyć się na 7 meczach. Serce mówi – Celtics, rozum – minimalnie, ale Cavs.
    Marzę o finale wschodu -> Toronto – Boston.

    (0)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do zdjęcia do artykułu:
    Barber: what can I do for You my friend?
    LeBron: I really like pasta with cheese sauce…
    Barber:…say no more.

    (0)
  22. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    wielmozny pan P
    Wiesz jak można podważyć WSZYSTKO to co napisałeś ?
    W bardzo prosty sposób.

    Porównaj zachowanie arbitrów z 1 kwarty i z 3 kwarty. Ja miałem wrażenie, że to jest KOMPLETNIE inna para arbitrów. Coś co w 1 kwarcie było czystym zagraniem nagle w niewytłumaczalny sposób zmieniało się w faul ? Jak można dwie podobne sytuacje oceniać w dwojaki sposób ?
    Jak to możliwe, że Bradleyowi gwiżdże się offensa, a chwile później w identycznej sytuacji daje się osobiste drużynie przeciwnej ? Tych paradoksów jest zdecydowanie więcej.
    A żeby było śmieszniej jak wytłumaczysz jeszcze odmienne sędziowanie w 4 kwarcie po wypracowaniu przewagi przez Cleveland ? Sędziowanie było zależne od wyniku na tablicy i zmieniało się jak w kalejdoskopie.

    (1)
  23. Array ( )
    wielmozny pan P 7 Marzec, 2016 at 10:36
    Odpowiedz

    @Iamaquarius

    twoje pytanie zdradza pewną podejrzliwość wobec mnie :]

    zwróć uwagę, że nie zaprzeczyłem odczuciom twoim czy innych komentujących.
    decyzje sędziów skutkują faktami na boisku, ale ich interpretacja przez obserwatorów i graczy
    może być bardzo subiektywna. Dla jednego – faul nie będzie faulem, ale kroki będą krokami, a dla
    drugiego faul będzie faulem, ale odgwizdane kroki będą sędziowskim błędem.

    dlatego – ja staram się nie wchodzić w dyskusje dot. pracy sędziów.
    dla ciebie ich decyzje będą fatalne, błędne, a może nawet nacechowane stronniczością,
    a dla mnie bedą prawidłowe, właściwe i obiektywne.
    W innym momencie zamienimy się opiniami.
    taka dyskusja i przerzucanka, wg mnie, do niczego nie prowadzi.
    to jałowy spór, tak to ujmę.

    zwróciłem więc uwagę na 2 rzeczy. pozwolisz, że powtórzę.

    1 – w statystykach widnieje, że Celtom odgwizdano 22 faule, a Cavsom 21. to sugeruje, że nie było tutaj specjalnego faworyzowania. moim zdaniem, Cavs grali agresywniej w ataku i dlatego sędziowie mieli powód, by im dawać osobiste i inne korzyści z gwizdków, a Celtowie na tych 21 faulach Cavaliers niespecjalnie zyskali.

    2 – kwestia dojrzałości Celtów.
    Jeśli widzisz, że sędziowie zaczynają robić ‘aptekę”, to zaczynasz kontrolować swoje reakcje defensywne. Z “pitbula” stajesz się rozwaznym dobermanem :] Nie rzucasz się na rywala, nie pchasz rąk tak jak zwykłeś czynić, pilnujesz bioder, kolan i przedramion, nie próbujesz łapać na offense itd. Słowem : uważasz na to, co robisz, bo wiesz, ze sędziowie mają na ciebie oko.

    Jesli Celtowie nie umieją w ten sposób zmienić taktyki i behawioru, to znaczy że są zespołem jeszcze ciągle niedoświadczonym i niedojrzałym. To m.in rózni ich do najlepszych w lidze.

    zatem, w moich uwagach nie ma nic, co zaprzecza twojej wersji o stronniczości sędziów. Po prostu, szanuję twoją opinię, ale uważam że jest ona subiektywna i sprzeczanie się nie ma sensu. Sędzia gwiżdze i koniec. Możemy się nie zgadzać, możemy dyskutować i rzucać na niego kalumnie, ale to nic nie zmieni. Dlatego nie neguję twojej opinii, ale też – jak doskonale rozumiesz – nie uznaję jej za jedynie słuszną.

    wobec powyższego, moje zainteresowanie skupia się na tym, dlaczego Celtics nie poradzili sobier w tym meczu, czego im zabrakło i gdzie leży problem, który muszą wyeliminować.

    a o tym,że w NBA sedziowie bywają stronniczy i sędziują POD kogoś – to rzecz oczywista. Trzeba na to reagować. Jesli Cavs są faworyzowani, to Celtics muszą nauczyć się bronić czysto i unikać sytuacji, w których sedziowie będą mieli pretekst do gwizdnięcia przeciwko nim. Wbrew pozorom,
    drukowanie” w NBA jest bardzo trudne, to jednak muszą być sytuacje, w których możliwa jest interpretacja, która w racjonalny sposób może przemawiać na korzyśc sędziów.

    bez umiejętności takiego “shiftingu” Celtics zawsze swoje frycowe zapłacą. taka jest NBA. tak jest w każdym sporcie, gdzie stają naprzeciw siebie contender i underdog.

    (1)
  24. Array ( )
    wielmozny pan P 7 Marzec, 2016 at 10:47
    Odpowiedz

    @Ciuus

    większośc tego, co mam do powiedzenia, zapisałem w poście powyżej. Jesli masz chwilę, to zajrzyj tam.

    nie zaprzeczam ani słowem, że sędziowie mogli zacząc gwizdać pod Cavs, albo – inaczej : zaczęli egzekwować ostrzej przepisy i wybili Celtics z rytmu.

    po prostu, ja nie wnikam w sędziowskie decyzje i postawę.
    powtórzę, że dla mnie jest to forma dyskusji, która nie daje szans na konstruktywne
    wnioski. zawsze można róznie interpretować decyzje sedziowskie.

    tyle że gdybyś mógł porozmawiac z sędzią i zadać pytania : dlaczego podjął taką, a nie inna
    decyzję ?, to jego odpowiedź byłaby zapewne spójna i logiczna.

    w koszykówce, a NBA wyjątkiem nie jest, zdarza się multum sytuacji, w których sędzia może
    gwizdać w obie strony albo w ogóle nie gwizdać. Jesli jednak gwiżdze dla którejś ze stron, albo
    używa gwizdka w ogóle, to już jest jego decyzja i będzie tak samo racjonalna jak przeciwna.
    To kwestia sędziowskiego flow, nastawienie w danym dniu, przyjętej taktyki gwizdania.
    sędziowie są tylko ludźmi, więc róznie się zachowują, mają też prawo do błędów, choć wfg mnie
    zdarzdają się one rzadko, szczergólnie na poziomie NBA.

    większośc z tego, co nazywamy “stronniczością” albo “błędami”, to po prostu gwizdki, które
    rozstrzygają sytuacje, w których wydaje się nam, że mogłoby ich nie być, albo mogłyby być
    na korzyśc przeciwnej drużyny. To kwestia subiektywnej interpretacji.
    skoro my możemy mieć takowe, to i sędzia może mieć.
    sędzia przecież interpretuje subiektywnie :] Ma na to moment, nie moze pójśc i obejrzeć na video każdej akcji. Czasami śedziowie działają aktywniej, keidy widzą że drużyna przesadza z agresją czy nagminnie fauluje. Muszą jakoś to utemperowac, wiec zmienia się sposób interpretacji na ostrzejszy.

    jedyną reakcją jaką mogli tutaj Celtowie wykonać, była zmiana nastawienia.
    Jesli nie potrafili tego zrobić, to znaczy że muszą nad tym popracować.
    niestety, taka dola zespołów słabszych, próbującvych agresywnością, grą na pograniczu faulu
    zniwelować róznice w poziomie umiejętności.

    (0)

Gwiazdy Basketu