fbpx

Luka Doncic jest orłem koszykówki, James Harden obstaje za transferem!

31

Dzień dobry.

James Harden NIE jest usatysfakcjonowany zmianami, jakie przeprowadził jego zespół. Nie ceni sobie i nie uśmiecha mu się wcale współpraca z Johnem Wallem, a co za tym idzie: podtrzymuje swe żądania transferowe. Póki co kadrowo bez zmian, obserwujemy Brodę podczas treningu. Nie ulega wątpliwości, że ofensywnie to wirtuoz koszykówki:

Jeśli wierzyć doniesieniom:

  • Rockets pytają o Bena Simmonsa WRAZ z trzema pickami pierwszej rundy draftu
  • Sixers nie zamierzają oddawać Simmonsa
  • Rockets nie chcą Kyrie Irvinga, ani żadnej paczki złożonej z “zadaniowców” Nets
  • PJ Tucker również życzyłby sobie przenosin

Trener Stephen Silas twierdzi, że nie zamierza poruszać z Hardenem kwestii jego zaangażowania, ani przyszłości jego kariery. Chce zostawić zawodnikowi przestrzeń. Najważniejsze, że w ogóle się spotkali:

Rozmawialiśmy o koszykówce. Zadawał mądre pytania, wysnuwał dobre wnioski i poddawał ciekawe argumenty. Do była dobra rozmowa [Silas]

Póki co wiemy jedynie, że Brodacz ma wystąpić w dzisiejszym meczu przedsezonowym. A propos:

new orleans pelicans 114 miami heat 92

Oglądamy mecze sparingowe, więc nikt raczej nie będzie zdrowia narażał wymuszając szarże ani naciskał na piłkę nie wiadomo jak. W takich warunkach błyska co chwila indywidualny talent, a największym zdecydowanie dysponują panowie skrzydłowi z Nowego Orleanu czyli coraz bardziej przypominający KD Brandon Ingram (22/6/6/3) oraz zmasowany Zion Williamson (26/11) który otrzymując podanie w ruchu jest praktycznie niemożliwy do zatrzymania. Wciąż utrzymuję, że Pelicans zaboli brak kompetencji rzutowych, ale podobnie jak Lakers, będą dysponować dużą przewagą fizyczności i przykładowo zasłony od potężnego Stevena Adamsa będą wspierać Ziona aby wyszedł do piłki. Ciekawy zespół, bez wątpienia.

Miami bez ciśnienia, odpoczywają Dragic i Butler, wprowadzają do składu Mo Harklessa, Avery’ego Bradleya, kolejnego białego strzelca dystansowego Maxa Strusa oraz podkoszowego wariata o nazwisku Precious Achiuwa (20. pick draftu).

dallas mavericks 128 milwaukee bucks 112

Mavs grają europejski basket, Luka (27/8/4) kreuje akcje i rozbija obronę bez najmniejszych problemów, a co za tym idzie Josh Richardson nagle okazuje się, że potrafi rzucać: 23 punkty 7 zbiórek 5/6 zza łuku. Tak macie rację, że zakopany łopatami w Chicago Lauri Markkanen odnalazłby w Dallas nowe życie, czekamy. Doncic może być papuśny, ale przewaga masy i intelektu pozwala mu ogrywać ludzi bez wątpliwości. Najważniejsze, że regeneruje się szybko i czuje moc. Pamiętamy jak przestawiał w playoffs Marcusa Morrisa czy graczy jego gabarytów, a to dopiero początek. Ten gość będzie MVP. Po zasłonie ustawia sobie rywali jak chce, drop coverage Brooka Lopeza to dla niego śmiech na sali. Koszykarskie IQ na poziomie 35-letniego LeBrona, tylko że on ma dopiero 21 lat…

utah jazz 111 phoenix suns 92

Ciężki start Chrisa Paula w nowym zespole, pierwsze swe punkty zdobył pod ciężką presją, Phoenix w żadnym wypadku nie wyglądali jak zespół zaliczający 8-0 w bańce, a DeAndre Ayton wypadł słabiutko naprzeciw Rudy’ego Goberta (widać, że solidnie przepracował offseason) i nie tylko. Jazz mają doświadczoną paczkę, są ambitni. 20 zbiórek Goberta, pięciu ludzi z dwucyfrowym dorobkiem punktowym i co najważniejsze, skuteczny rekonwalescent Bojan Bogdanovic. Brakowało go w serii z Denver, ewidentnie.

memphis grizzlies 123 minnesota timberwolves 104

21-letni Ja Morant (17 punktów 7 zbiórek 7 asyst) robi wszystko by przywołać wspomnienia najmłodszego MVP w dziejach ligi Derricka Rose’a. Zmienia kierunki jak szatan, a ciąg pod kosz ma jakby go wystrzelili z procy. Memphis słusznie otaczają chłopaka rzucającymi z dystansu partnerami. Każdy jeden pali zza łuku, a kluczową kwestią jest powrót Jarena Jacksona Juniora, który po operacji kolana powinien być gotów do gry w okolicach lutego. 211-centymetrowy zawodnik zademonstrował już, że ma papiery na wybitnego obrońcę oraz zachwyca rzutem zza łuku. W zeszłym sezonie zaliczył 145 dalekich trafień na niemal 40% skuteczności. Amazing.

Numer jeden draftu Anthony Edwards potwierdza swe atletyczne możliwości (chase down block był imponujący) ale rzuca słabo (4/14 z gry 1/7 zza łuku) nawet w meczu sparingowym, co nie jest dobrym prognostykiem na przyszłość.

toronto raptors 112 charlotte hornets 109

Wciąż nie sposób jednoznacznie orzec czy Pascal Siakam przemoże blokadę psychiczną z minionych playoffs. Jeśli myślisz o sobie jako pierwszej opcji, skuteczność 36% z gry oraz 19% zza łuku w jedenastu meczach potrafi zdruzgotać. Padają zarzuty, ze gra wyłącznie przeciwko słabszym rywalom, dziś zaliczył dwa airballe w pierwszej kwarcie, a jego mowa ciała nie zachwyca. Chyba zbyt wielkie mamy względem Kameruńczyka oczekiwania, liczę że występ w ostatnim All-Star Game nie okaże się jego szczytowym osiągnięciem indywidualnym.

LaMelo Ball (12 punktów 3zbiórki 2 asysty 3 straty) nie zrobił wielkiego wrażenia nawet na szerokiej kadrze Raptors. Solidnie zorganizowane zespoły mogą zweryfikować jego braki warsztatowe, póki co najlepszy jest przenosząc piłkę wprzód po zbiórce, podobnie jak starszy brat.

cleveland cavaliers 116 indiana pacers 106

Bez wielkich zmian, centralną postacią Indiany wciąż jest Domantas Sabonis (18 punktów 9 zbiórek 3 asysty 8/13 z gry) który przed dwie kwarty ogrywa bezlitośnie markującego grę obronną Andre Drummonda. I tylko Victora Oladipo mi szkoda i nie mówię tu o bloku, który dostał lądując na tyłku. Kontuzja odebrała mu rytm, gra bardzo nieskutecznie, ale wciąż chciałby oddawać po 15 rzutów w meczu. Nowi gracze (Brogdon, Warren) oraz atak pozycyjny idący przez Sabonisa sprawiły, że nie może się odnaleźć w zespole. Szefowie klubu już dawno chcieli chłopaka wytransferować, ale niestety nie znalazł się chętny.

Jeśli interesuje Was ten konkretny mecz, Cavs odrobili 20 punktów, znów solidnie zaprezentował się rookie Isaac Okoro (15 punktów 4/7 z gry 10 wymuszonych wolnych) ale najważniejszy dla losów spotkania był Dante Exum przejmujący stery w czwartej kwarcie pośród eksperymentów kadrowych obu stron.

Dobrego dnia wszystkim. Zostawiam Was z trenującym Kylem Lowrym. Weteran parkietów robi martwy ciąg ciężarem 315 funtów, czyli po naszemu jakieś 142 kilogramy. Będzie tego z dziesięć powtórzeń. Stephen Curry podobno dźwignie 180 kg. Dużo? Nie dużo? Dajcie znać, Bartek

Ostatnie Wpisy

31 comments

    • Array ( [0] => subscriber )

      Niestety ale widzę, że ludzie lubią sami siebie oszukiwać i bredzić.
      Tymczasem prawda jest taka, że Luka ma większe IQ niż LeBron. Dużo lepszy przegląd pola, pełna świadomość o pozycji i kierunku poruszania się wszystkich zawodników na placu boju, przewidywanie reakcji zawodników o kilka kroków do przodu, szybkie decyzje i reakcja na reakcję. No i Luka nie spala się w końcówkach i w grze pod presją i bierze na barki ciężar odpowiedzialności.

      (4)
    • Array ( )

      @SirNick
      “Niestety ale widzę, że ludzie lubią sami siebie oszukiwać i bredzić.”
      Widać to idealnie po Tobie i twoich komentarzach, w których nigdy za mało hejtu na LeBrona, co? Skip to jakaś Twoja rodzina z USA?

      (1)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Hardena to powinni dla przykładu ukarać tak konkretnie, nie że 20 tysięcy dolarów czy coś, od razu bańkę mu zabrać na cele charytatywne i za chwilę by się okazało, że młodzi milionerzy pokornieją.

    W przeciwnym wypadku będziemy obserwowali dalszy upadek moralności u zbyt bogatych dzieci. Już teraz mamy nową sytuację, kiedy Irving mówi, że ich zespół nie potrzebuje trenera. Dajcie im jeszcze parę lat żądań i stawiana warunków i NBA wprowadzi następne zmiany, grający trenerzy, transfery na prośbę zawodnika realizowane w trybie natychmiastowym, a koniec końców już w tej chwili 90% ligi ma w d*pie wygrywanie, a kasa się zgadza.

    (48)
    • Array ( )

      dlaczego? przeciez trenuje normalnie, po prostu chce zostac wytransferowany i tyle. Nie on pierwszy i nie ostatni, a mentalnie jest poziom wyzej od takiego irvinga.

      (-15)
    • Array ( )

      Wcześniej nie stawił się razem z resztą zespołu na obozie, pojechał bawić się w klubach podczas pandemii, a teraz przez jego widzimisię zespół staje na głowie, aby jakoś funkcjonować. Nie wiem na ile poziomem mentalnym przewyższa Irvinga, nie znam ich, Irving na pewno więcej gada, kto wie jakie głupoty wygadywałby Harden, gdyby miał taką potrzebę uwagi jak Kyrie.

      (25)
    • Array ( )

      “Będzie tego z dziesięć powtórzeń” … albo i nie będzie – po dokładnych obliczeniach i analizie video wyszło mi 5
      Nie znam się ale to chyba “połowa” ćwiczenia – praca tylko w fazie pozytywnej – nie ma negatywnej bo po prostu rzuca ciężar

      (3)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    ja pierdziele. żadnej akcji Heat w skrócie.
    pozdro -.-
    Ingram spoko, Zion też, ale to skrót meczu, a nie “top Pels actions”

    (11)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    WOW< INGRAM to może być drugi DURANT!!! Niesamowite postepy zrobił. SZOK! Jak ZION sie nie wysypie to bedą mega mocni!

    (9)
    • Array ( )

      Nie wiem o co chodzi ale Williamson na zdjęciach przed sezonem wygląda szczuplej a na meczu ma d*pę jak stodoła – może to ja mam jakiś rozciągnięty obraz…
      I jakoś dziwnie biega… – ale może to te super metody które mu pokazali żeby nie obciążał stawów – nie pamiętam żeby przed NBA tak biegał
      Za każdym razem jak wchodzi pod kosz zachodzę w głowę jak to możliwe żeby taki klocek się tak dynamicznie poruszał!

      (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Lowry jest niziutki, a do tego dźwiga na trap barze, który chwyta się wyżej niż normalny gryf przy martwym, w związku z czym zakres ruchu jest tu super krótki. Dla takiego konia to żadne wyzwanie.

    (11)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Z tym Hardenem to klub ma zagwozdke, jeśli kolo chcę transferu to najlepiej za kogoś konkretnego np. Trae Younga czy chociażby Mitchella z Jazz 🙂 . Zakładając że Harden odchodzi, a nikt za Niego ciekawy w drugą stronę nie wędruje, to Houston może stać się chłopcem do bicia. Zdrowie Cousina i Walla to w dalszej perspektywie niewiadoma. Normalnie jak gra w szachy jeden błąd i biją konia

    (1)
    • Array ( )
      Marian Paździoch syn Józefa 15 grudnia, 2020 at 17:19

      Tegoroczny play off z OKC pokazał, że te gwiazdy Houston są niewiele warte skoro “chłopcy do bicia” mało ich nie wyeliminowali ich już w pierwszej rundzie.

      (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Luka to największy talent od Jamesa i Duranta, nic tego nie zmieni!!!Plus jego wygląd i magia gry jak trzeba. MVP 2021,2022,2023….

    (3)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do reszty to LaMelo nie będzie lepszy niż Lonzo czyli solidny zawodnik ale gwiazda tylko instagrama…z Siakama za szybo chcieli zrobić Giannisa ,a to nie ten talent i zbyt krótka ,, hodowla ” …choć będzie kimś to nie MVP. Utah będzie bardzo silne , pierwsza czwórka co mnie bardzo cieszy …a i mówiłem już że Luka MVP???Sabonis kontra Drummond, kto wybiera Andre ten…

    (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Dallas może być za cienkie aby Doncic zdobył MVP.
    W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, to było zaledwie kilka przypadków gdy MVP dostawała osoba z zespołu, który nie był liderem konferencji. Jedyną osobą, która grała dla zespołu z poza top 3, to jest Westbrook z OKC na 6 miejscu w swojej konferencji i wiadomo, że gdyby nie historyczne statsy, to by MVP nie otrzymał.

    (3)
    • Array ( )

      Poza tym Luka to dziura w obronie i jeśli nie będzie o głowę przewyższał takiego Antka, Lebrona, KD czy AD w statystykach to nie zdobędzie MVP.

      (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    A admin śpi, wszędzie już napisali o Giannisie tylko nie tutaj. Jak by LBJ przedłużał to w nocy by dopisał. Ale tak już jest na stronie której nazwa powinna być gwiazdyLA

    (-3)
    • Array ( [0] => administrator )

      nie śpię, wręcz przeciwnie, mam życie poza GWBA 🙂 jutro napiszę co myślę na temat nowego kontraktu Giannisa w Milwaukee

      (8)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    To dobrze, bo życie to nie tylko koszykówka ?, tak tylko sprawdzałem czujność i czas reakcji!? Pozdrawiam i czekam na kolejny fajny artykuł

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu