fbpx

Znakomity mecz Marcina Gortata, D-Wade pokonał LeBrona!

37

Minnesota Timberwolves 114 New York Knicks 118

Joakim Noah i Courtney Lee siedzą w garniturach więc goście mają szczególną nadzieję na rewanż. Z drugiej strony gospodarze pamiętają jakie kuku zrobił im ostatnio Karl Anthony Towns. Zwłaszcza Melo ma sobie coś do udowodnienia, nie licząc game-winnera, ostatnim razem grał po prostu słabo. Razem z D-Rose’m wywierają presję na obronę. Oba zespoły siebie warte, próbują szczęścia na otwartej przestrzeni, efektownie wygląda zwłaszcza Brandon Jennings, prowadzenie kontry to jego gierka. Widzieliście pakę Mindaugasa Kuzminskasa?!? Dość powiedzieć, że Knicks obejmują zdecydowane prowadzenie.

KAT póki co niewidoczny, to nie obrona, to raczej kwestia rozkładania sił. Do tej pory zmorą Wilków była trzecia kwarta, nie wytrzymywali tempa, tym razem powinno być inaczej, Towns coraz aktywniejszy, ma niesłychaną szybkość pojedynczego ruchu przy tym gabarycie, technicznie także niewiele mu brakuje. Wynik trzyma energiczny D-Rose, ale gra z wolna się wyrównuje, teraz to już tylko 5-8 oczek różnicy. Carmelo trafił pięć trójek, ale T-Wolves wciąż szarżują i za sprawą rezerw dochodzą na remis. Kosz za kosz. Rose raz po raz ogrywa rookie Krisa Dunna. Odpowiada atleta Wiggins. Nie sądziłem, że to napiszę: dobra akcja w obronie Melo, blok O’Quinna, blok Porzingisa i tak oto defensywą NYK odnoszą kolejne zwycięstwo! Ich aktualny bilans to 10-9. 45 zwycięstw wciąż jest w zasięgu, na co admin nerwowo przełyka ślinę. Wiecie co go czeka.

Statystyki: Melo 29 punktów, 5 zbiórek, 5/10 zza łuku – Kyle O’Quinn 20 punktów, 13 zbiórek – Rose 24 punkty, 5 zbiórek, 5 asyst – Wiggins 19 punktów, 6/14 z gry – Town 20 punktów, 8 zbiórek, 3/5 zza łuku – LaVine 23 punkty, 9/18 z gry.

Los Angeles Lakers 80 Toronto Raptors 113

DeRozan zawsze wrzuci swoje, ale już zbyt wielka swoboda Kyle’a Lowry może okazać się fatalna w skutkach. Ten niczym 30-letni Steve Nash kręci bączki z piłką i generalnie biega nienagabywany. Pomysłem Lakers jest klasycznie: podwajać pod koszem i szukać punktów w kontrze. Kiedy rywalom nie siedzi zza łuku, potrafią nawiązać walkę co demonstrowali już wielokrotnie, jak choćby w ostatnim pojedynku z wyżej notowanymi Bulls.

Najgroźniejszą bronią LA pozostaje talent strzelecki ławki rezerwowych. Lou Williams przeżywa drugą młodość, coraz pewniej czuje się Brandon Ingram, którego zasięg robi wrażenie na rywalach i to po obu stronach parkietu.

Tyle, że rezerwa Raptors to także czołówka ligi, panowie Cory Joseph, Patrick Patterson, Norman Powell i Terrence Ross byliby starterami w kilku innych klubach. Zwłaszcza gdy ten ostatni zaczyna trafiać z dystansu. Pisząc to, gospodarze wciąż na prowadzeniu, które wynosi w tym momencie 10-14 punktów i rośnie, bo #10 DeRozan nie zna litości tyłem do kosza. Będzie blowout.

Statystyki: Lowry 24 punkty, 7 asyst – DeRozan 16 punktów, 6 asyst – Cory Joseph 14 punktów, 4 asysty – Ingram 17 punktów, 6 zbiórek – Clarkson 14 punktów, 4/15 z gry – Lou Williams 13 punktów, 4/14 z gry.

Cleveland Cavaliers 105 Chicago Bulls 111

LeBron przegrał zakład i zgodnie z umową musiał przebrać się w uniform Chicago Cubs:

cus

To już trzecia z rzędu porażka mistrzów! Przede wszystkim zostali zgładzeni na tablicach 49-33 stąd nie potrafili złapać rytmu. Bulls zebrali 16 piłek na atakowanej tablicy! Co gorsza Cavs nadziali się na dobrze dysponowanego Jimmy’ego Butlera (26 punktów 8 zbiórek 6 asyst) oraz zmobilizowanego jak nigdy D-Wade’a (24 punkty 5 zbiórek).

Czy wspomniałem o triple-double Rajona Rondo (15/12/11)? LeBron spędził na placu gry 45 minut, czyli dużo powyżej wskazań trenerskich. Nie ma mowy o oszczędzaniu sił, bardzo chciał wygrać (27 punktów, 13 asyst, 5 zbiórek, 7 STRAT). Przydałby się dziś chłopakom Timo Mozgov i Matthew Dellavedova, czyli podkoszowy obrońca by pogonić nieco dalej Taj Gibsona oraz zastępca na rozegraniu, bo drugi skład zupełnie dziś sobie nie radził.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

37 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Wizards grają piach. A szkoda, bo potencjał mają. Najbardziej szkoda Gortata, chłop marnuje się w tej drużynie, rozgrywa jeden z najlepszych o ile nie najlepszy sezon w karierze.

    (47)
    • Array ( [0] => contributor )
      PATRON

      Pierwszy skład dawał radę, bili się jak równi z równym. Beal może statystycznie bez szału, ale miał bodajże 5/5 za 3, w tym ważna trójeczka pod koniec. Ostatnimi czasy mocno go orzygiwałem, stąd dam mu dzisiaj spokój. Piękny mecz Cinka, i mimo, że linijka mówi też o +/- na -4, to przez fakt, że długo pogrywał z rezerwowymi (42 minuty)… I tu jest dramat.
      W ostatnich meczach Brooks kombinuje przeplatając starterów z rezerwami, ale wówczas do starterów zawęża się gra, rezerwy to zbędny dodatek. Zero rezerwowego rozegrania. Thorton gra na pałę, nie mogę zdzierżyć jego dziadowych ruchów, bardzo pasywnie, a z piłką gorąca głowa. Burke totalnie ograniczony grajek, klapki na oczach. Nie wiem czemu nie zagrał Satoransky, chociaż przed nim wiele pracy, wydaje mi się lepszym rozwiązaniem. Tak samo Nicholson zamiast Smitha. Stara się jednak powtórzę – to jest maszyna do over-the-back, lose-ball i offense fauli – 5 w 12 minut! Rzut nie równy, ogólnie dramat. No i Oubre – chłopaczek z płaczącą twarzą i mowa ciała “jestem gwiazdą”. Odpali od czasu do czasu trójkę, ale tak jak jest kiepski to “niezły” myślę, że będzie jego maxem. Na pewno nie pierwszy rezerwowy SG. W każdym meczu po 2-3 durne wbity między dwóch wysokich, jak sobie postanowi na początku akcji, tak robi – zero przeglądu parkietu i improwizacji, reakcji na wydarzenia. Jak nie postanowi nic – to sterczy i się gapi.
      Ruchy kadrowe lata wychodzą z nawiązką, utrzymana pierwsza 5 z przepłaconym Bealem i totalnie zdewastowana ławka. Picki nie są póki co materiałem na jakąkolwiek gierkę, nawet z ławki. Tęsknie za Nene i Temple…

      (5)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    W meczu Knicks-Timberwolves trzeba również wspomnieć o bardzo dobrym meczu Kyle’a O’Quinna. 20 punktów ważnych łatwych punktów z czego 10 w pierwszej połowie co dało Knicksom 2 cyfrowe prowadzenie. Brak Noah, wychodzi innym podkoszowym Knicks na dobre.

    (18)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    No szkoda Marcina w Wizards,naprawde. GORTAT DO GSW! Linijka Beal’a mowi az za duzo o jego “potencjale” 😉

    (18)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Newsy przeglądam raczej regularnie ale jedna sprawa mi chyba gdzieś uciekła. Co czeka admina gdy Knicks przekroczą 45 zwycięstw w sezonie?:P

    (10)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Jak mi się Michał cieszy jak widzę D-Wade’a w takiej formie, grającego na lekkości i pracującego techniką.

    Koleś jest fenomenalny. Mistrza nie zrobi ale myślę, że finał konferencji możliwy dla Bulls.

    Kolejny raz fenomenalny a niedoceniany przez całą karierę Taj Gibson. Szkoda ze taka sytuacja jaka ma teraz w Bulls nie przydarzyła mu się 3-4 lata temu. Moim zdaniem byłby wyrósł na czołowego PF/C ligi. Siła tura, a i technika całkiem całkiem.

    (23)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Problemem D-Wade’a będzie wytrwanie w zdrowiu. Jak ominą go kontuzje, tak jak i jego zespół, to może być ciekawa wiosna w Chicago.

      (6)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Martwi mnie kawaleria. Nie dość ze LeBron wrzucił wyższy bieg to j tak nie udało im się wyrwać tego meczu. oby Delly i klocowaty ale silny Mozgov nie odbili się czkawką

    (3)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Ja bym się nie martwił. Bulls byli dysponowani ponadprzeciętnie. Z tym biegiem Lebrona to nie wiem czy nie przesadzasz. Co prawda oglądałem tylko czwartą kwartę, a w niej LBJ w ataku ładnie rozprowadzał piłę, ale w obronie dreptał jak Harden (naprawdę). Ciekawe czy się oszczędzał czy po prostu już sił nie starczyło.

      (0)
    • Array ( [0] => subscriber )

      @mm91

      Serio Bulls dysponowani ponadprzeciętnie? Kto dokładnie? Butler takie statystyki kręci od początku sezonu, Gibson zagrał troche lepszy mecz, Wade tez często ponad 20pkt wrzuca i w tym meczu widać że przez wszystkie poprzednie mecze zwyczajnie nogi oszczędzał, no i najważniejsze Bulls wrzucili tylko 3 trójki 😉 to chyba 2-3 mecz gdy 3 tak słabo siedzi więc nie wiem gdzie ta ponadprzeciętność, Cavs zwyczajnei są beznadziejni w obronie pod koszem i to zostało wykorzystane

      (5)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Shinine
      Ja nie piszę że Cleveland zagrali dobrze. Z drugiej strony pewnie że Bulls ponadprzeciętnie. Nie oglądałem całego meczu. Ostatnią kwartę jednak widziałem i mogłem jakieś wnioski wyciągnąć z tego spotkania. Mirotic cały sezon tak zajebiście broni? Co ważniejsze, Rondo trafia na takiej skuteczności? Buttler to all-star, a Wade to żyjąca legenda, więc to logiczne że kręcą takie cyferki. Reszta graczy, poza Gibsonem jednak raczej nie błyszczy.
      Oglądałem tylko czwartą kwartę i widziałem Lebrona drepczącego w obronie. Gdy są cztery minuty do końca, a Twój zespół przegrywa 5 czy tam 6 punktami to raczej kryjesz na całego w tak kluczowym momencie. Tego nie było wczoraj.

      (3)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    To uczucie kiedy oglądasz całą noc mecze na dodatek wade’a z bullsami którzy rozpi$dzielają cavs <3 A i tak rano wstajesz i czekasz na walony artykuł ,żeby zobaczyć co napisali gwba <3 Robicie dobrą robotę!

    (21)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Lebron miał 8 strat 🙂 Szkoda bo jeszcze 2 i by było Triple-Double 🙂 3 porażka z rzędu, robi się ciekawie…

    (6)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    O czym wy piszecie z tymi statystykami LbJ? Trochę popilem i odsypialem w nocy wiec dzis nic nie ogladalem ale strona nba mowi o 13tu asystach. A tu piszecie 17 czy nawet 20…

    Love zwolnil obroty (jakby mniej punktów, zdecydowanie mniej zbiórek w ostatnich meczach), Smith bez formy. Jeśli wypada dwa ogniwa z łańcucha to ciężko o wygrane.

    Lepiej jednak że w srodku RS niż gdzieś w Play-off

    (2)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Marcin rewelacja i to przeciwko komu SAS . W końcu walczył przeciwko Gasolowi i LMA . Szkoda trochę tego WW. Zwrócicie uwagę, że WW rzucałą na dobrej skuteczności i od razu efekt bliski zwycięstwa. Beal na dobrej skutecznosci i nie forsował rzutów. Trochę brakuje im teraz elastyczności by wzmocnic ławkę.
    Moim zdaniem trochę przekombinowali zwłaszcza z Bealem. Gdyby jego kontrakt był trochę niższy nie było by kwasów z Wallem (a tu prognoza i plotki z Cousinsem) mieli by więcej kasy na podpisanie Portera (na tą chwilę będą musieli się mimo wszystko napocić by zaproponowac Porterowi godziwy kontrakt) Być może mieli by więcej miejsca na jakiegoś wolnego agenta by wzmocnić ławkę. Finalnie naprawdę mieli by paczkę godną PO. Tam naprawde brakuje tylko zgrania i lepszej ławki. Brakuje tez trochę jednak Mahinmi-ego bo to była by dobra kotwica defensywna w drugim garniturze na szczęscie już niedługo powinnien wrócić.

    (7)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie lubię zwrotów “zawodnik x gralby w innych zespołach w pierwszej piątce “.to tautologia. W lidze jest 460 zawodników i większość z nich doswiadczy gry w pierwszym składzie. Sezon jest długi a trenerom zmienia się koncepcja. Albo zmienia się trenerów. Dla przykładu , każdy rezerwowy PG byłby dziś pierwszopiatkowym w Memphis.

    (3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Odnośnie tautologii to z Mem się zgadzam. W tym konkretnym zbiorze jaki pprzyjąłes występuje tautologia ale z 1 częścią zdania że wszyscy zawodnicy NBA (chyba podałeś liczbę 460) wystąpi w 1 składzie to zdanie fałszywe. Większość z nich zostanie zwolniona po czasie bądź wytrsnsferowana. O 1 składzie mogą pomarzyć bo na ogół grają 5 meczy w sezonie pp 15 sekund xd

    (1)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Bulls-cavs, fajny mecz, mógłby już MCW i McDermott wrocić (zwłaszcza przy skuteczności Miroticia) ale nie jest źle, Wade widać po tym meczu jak oszczędza się od początku sezonu, na takie mecze i PO, Butler nawet nie wiem kiedy zdobył te pkt, Gibson(10/13) jeździl z cavs pod koszem jak chciał i przy okazji niemoc za 3 (3 trojki jedynie), Cavs z taką obroną to w PO odpadną na pierwszej drużynie z dobrą obroną i dominującym centrem 😉 Nic tylko piłlke w środek podawać bo ani Thompson (hehe za co oni mu dali te 90m? ) ani Love nic nie są w stanie wybronić.
    Sprawa najważniejsza, co z tymi sędziami w tym sezonie? tyle gwizdków to ja jeszcze nigdy nie widziałem, już łykają wszystko nawet jak faulu nie ma to gwizdki lecą albo nic nie gwizdza nawet jakby już wypadało, z tego co czytam to w każdym meczu ktoś na sędziów marudzi, jakby probowali z siebie gwiazdy robić

    (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    @BartuK

    Swiete slowa o tych 2 ogniwach,polac mu. Ja ogladalem tylko pierwsza polowe i widac bylo brak w tym spotkaniu przydatnosci Love’a i Smith’a. Fakt lepiej teraz niz w PO.

    (1)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Nic tak nie cieszy jak jak wygrana bullsow z lebronami 😉 Butler z Wadem zagrali jak powinni, do tego super występ Gibsona no i triple-double Rondo ! Do boju Byki!

    (4)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Jestem ogólnie ciekawy jak skończy sie ten sezon dla Marcina,jak i dla tej ekipy Wizards. Ale wiem jedno już na pewno ( oprócz tego ze Clippers 2 runda max xD ) – Wittman był lepszy niż Brooks jako trener główny. Scott miał ułatwione zadanie w OKC, bo tam grało dwóch wielkich graczy obecnej NBA – Westbrook i Kevin. Natomiast w Waszyngtonie jest już inaczej gdy trzeba jakoś ułożyć grę pod innych zupełnie zawodników. Osobiście uważam, że Marcin, jako weteran, musi zadać sobie pytanie czy chce kończyć karierę z bandą dzieciaków i zarabic przy tym dość milionów, czy szukać innego teamu na przyszły sezon, który zapewniłby mu co najmniej rywalizację w fazie PO. Nie znam sie na procesach transferowych graczy NBA, ale gdyby było możliwe wykupienie jego kontraktu przez team który by akurat szukał wzmocnienia na pozycji C, to fani Marcina, i mysle że również on sam, byli by najbardziej zadowoleni. C

    (2)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Mm91
    Dzisiaj mirotic grał totalny piach, wyłączając czwartą kwarte, w której zawsze znajdował się tam gdzie leciała piłka. Czasami jak widzę pozycję z której próbuje rzucać to aż mi ręce opadają, ale najważniejsze ze w końcówce nie wymiekl i mecz do przodu.

    (3)
    • Array ( [0] => subscriber )

      No kurde o tym właśnie pisałem, że grali ponadprzeciętnie. Ja właśnie tylko czwartą kwartę oglądałem i byłem pozytywnie zaskoczon,y bo w takiej dyspozycji go jeszcze nie widziałem. W tej kwarcie przecież Nikola bronił zajebiście. Statystyki Rondo też ponad jego poziom,

      (-1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu