Mitch Kupchak wzywa Mike’a D’Antoni na rozmowę

24

Nareszcie jakieś pozytywne wieści płynące z Lakerlandu. Menedżer LA Lakers po historycznej 48-punktowej przegranej z rąk Clippers, w meczu transmitowanym przez publiczną telewizję wezwał na dywanik jak zawsze uśmiechniętego Mike’a D’Antoni. Jak wiele dałbym, aby móc siedzieć w szafie i przysłuchiwać się tej rozmowie, hehe.

Jak sądzicie, jak mogła przebiegać?

– No i coś Ty [xxx] [xxx] [xxx] narobił?! Chcesz wiedzieć jak bardzo zmalał ruch w kasie biletowej?! Czy twoi chłopcy wiedzą chociaż jak ustawić się na faul ofensywny? Czy choć raz pokazałeś im to na treningu ty wąsaty [xxx]? Czy zamierzasz choć raz w tym sezonie wybronić akcję pick-and-roll?

1

Jestem ciekaw, co Wy wymyślicie 🙂

Serio, nie ma nic śmiesznego w aktualnej dyspozycji Lakers. Kierownictwo klubu może lubić D’Antoniego, mogą być jak stare psy wzajemnie liżące się po … łapach, ale jeśli fatalne wyniki drużynowe zaczną przekładać na wyniki finansowe – nie będzie zmiłuj.

Lakers przegrali w tym sezonie 42 mecze, mają najgorszy bilans na Zachodzie, a kolejni kibice opuszczają tonący okręt. Nawet ci, którzy wierzą w tankowanie i jak najwyższy pick draftu musieli czuć się zdegustowani obrazem przedwczorajszego derby LA.

Jak donoszą zza oceanu, D’Antoni został wezwany na dywanik zarówno do Kupchaka jak i w osobnym spotkaniu do Jima Bussa.

Jego posada wydaje się być bezpieczna do końca sezonu, bo jakiż sens miałoby zmiana obsady trenerskiej w tym momencie? Idąc wprzód, jakim trzeba być ślepcem, aby nie dostrzec, że zespół nie osiągnie niczego pod wodzami tego szkoleniowca. Dajcie go do Nowego Jorku, a nie zaraz, już tam był.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

24 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe patrykczek
    Odpowiedz

    Zamiast ładowac kase w bezużytecznego Bryant`a można sprowadzic pare lepszych opcji a narazie po sezonie najważniejsze jest to żeby pozbyc sie D`Antoniego

    (-7)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe CaliforniaKid
    Odpowiedz

    A np. Stan Van Gundy bezrobotny. Ja nie wiem co kieruje zarządem, że tak pobłażliwie traktują Pringlesa. Browna wysiudali momentalnie. A tutaj ten siwy bolek siedzi i niszczy już drużynę, która i tak sięga dna przez decyzje z ostatnich 2-3 lat.

    (15)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe lajcik
    Odpowiedz

    Bryant bezużyteczny ha ha ha ! Proszę nie żartujmy sobie, jakoś Vince Carter, Duncan czy Ray Ray nadal mieszają na boisku a ten ostatni mimo swojego wieku w tym sezonie ładuje przyzwoite paczki i w pewnym stopniu Miami zawdzięcza mu tytuł z zeszłego roku, więc nie widzę przeciwwskazań aby Kobe po przebudowie zespołu również mieszał. Oczywiście potrzebna jest zmiana trenera i drużyny, i mam nadzieję że kiedy dojdzie nowy trener, wysoki pick draftu i jakiś dobry free-agent Lakersi w następnym sezonie będą mogli śmiało grać dobrą koszykówkę może nie na poziomie mistrzowskim lecz w PO śmiało można celować;)

    (24)
  4. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Muszynianka
    Odpowiedz

    @lajcik

    tyle że żaden z nich nie zajmuje połowy salary 😉 jedynie Duncan wciąż gra w swoim zespole pierwszoplanową rolę, Ray jest zadaniowcem od palenia trójek. Jeśli chcieliby zbudować zespół na Kobe’m to przykro mi to mówić, ale już jest na to za późno. Kobe skończy na 5 pierścieniach, a jego głównym celem będzie przebicie Jordana w punktach, pamiętaj że w ciągu ostatniego roku Kobe złapał dwie poważne kontuzje. Ciężko mu będzie wrócić i grać na takim poziomie jak wcześniej. To koniec Lakers opartych na Bryancie.

    (3)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale piep***** ! Ciekaw ktory z tych weteranow mial w zeszlym sezonie 27 pkt 6 as i 6 zb. Kobe to wciaz top 5 ligi

    (14)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    MDA to na pewno nie ten sam coach co w PHX, ale co jak co, z takim składem to cudów nie można się spodziewać

    (-3)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    zgadzam się, że ładowanie w nowy kontrakt Bryanta to bezsens w sensie sportowym. Jedynie zostaje marketingowy sens – koszulki i gadżety – trzepanie kasy na tym. Kto poważny chciałby grać z samolubem Bryantem co przez 3/4 czasu ma piłkę w dłoni. Howard uciekł, Nash został sprowadzony do jakiejś kompletnie bezsensownej funkcji, 2 rozgrywającego po Bryancie. LA potrzebuje sprowadzić 2 gwiazdy ligi, no ale czym im zapłaci jak wszystko zjada kontrakt Bryanta?

    (-2)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Taliman
    Odpowiedz

    Dobrze zachować mambe ale i tak mu za dużo dali 😛 No cóż widocznie nastukał klubowi tyle hajsu że nie mają co z nim zrobić xD

    (2)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe matrix
    Odpowiedz

    Z punktu widzenia wyników zespół jest po prostu do gruntownej przebudowy. A zatem należałoby się pożegnać już z Gasolem, Bryantem, Nashem i zacząć od nowa(o trenerze nie wspominam). A wiadomo, że podpisanie Bryanta miało charaktery czysto zarobkowy z jego popularności, niestety się odbije mocno na wynikach. Następne lata to raczej jedynie walka o gre w PO, powrót do czołówki ligowej to bardziej długofalowa perspektywa.

    (0)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Fajnie fajnie, ale kto tam ma grać? To nie jest sytuacja Cavs, gdzie na papierze wyglądają dobrze. To tak jakby Sixers wywalili teraz trenera bo nic nie wygrywa. Kupchak jednakowo winny co MDA. Nie chce bronić MDA, bo nie uważam go za dobrego szkoleniowca, ale trzeba też rozważyć sens tej drużyny. A tego sensu brak.
    Ostatnio Jalen Rose wysnuł teorię o “trust fund babies” przejmujących drużyny w NBA. Generalnie chodzi o to, że jak dzieci bogatych rodziców przejmują budowane przez staruszków zespoły to zaczyna się to sypać. Przykłady? NYK i właśnie LAL. Jak widać, coś w tej teorii jest.

    (8)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    kE, po nicku widac, zes kolejne nieszczesliwe dziecko emu i myslenie nie jest twoja mocna strona, gdyby Bryant gral, to by nie bylo sromotnej porazki, bo by dodal swoje 30+ punktow matole, obejrzyj mecze z N.O. albo Toronto z tamtego sezonu, kiedy sam redukowal straty 20 pointow i doprowadzal do dogrywek. Player, ale z ciebie ciec bardaszany, gosc poswiecil sie bez reszty dla tego klubu, nie odszedl tam gdzie latwiej bedzie zdobyc tytul, jak primadonny typu LeFlop albo Howard, a ty nazywasz go bezuzytecznym, z taka dedukcja wroze ci kariere konserwatora w szkole podstawowej.

    (4)
  12. Array ( )
    Zdjęcie profilowe patrykczek
    Odpowiedz

    hmmm może sie zle wyrazilem nie chodziło mi o to żeby sie pozbyc kobiego ale o to że jego kontrakt jest gigantyczny w porownaniu do innych graczy i zarzad sie nie powinien na taki zgodzic 😉

    (2)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    przebudowa z nowym 2-letnim kontraktem Kobego ? niewykonalne, dopóki Bryant gra “pierwsze skrzypce” w tej drużynie ciągle będzie się dziać źle, jeśli przejmie rolę jak Ray Allen albo Vince Carter to czemu nie, a przejmie? wątpię, ale to i tak już nie zda egzaminu, cała rola Kobego sprowadza się do forsowania rzutów, trzymania bezustannie piłki, no i będzie coraz wolniejszy po powrocie, było mu nie przedłużać tej umowy o 2 kolejne lata, tylko go tak zostawić jak jest i finito

    @ I am Legend
    “nie odszedl tam gdzie latwiej bedzie zdobyc tytul” – i tak już nikt by go nie chciał, na co komu primadonna? 😉

    i tak Lakersi, po zakończeniu 2013/14, będą się męczyć z kontraktem Kobego, przez 2 lata będą stękać że ich boli 20 mln na sezon ale to była ich sprawa

    (-5)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe kubson
    Odpowiedz

    Już drugi pomysł na ulepszenie strony w tym tygodniu mam. Teraz plan jest taki: blokujemy IP użytkownikowi luki29, tak żeby nie pisał już swych mądrości. Tym razem udostępniam pomysł bez żadnych ograniczeń licencyjnych, korzystajcie ile wlezie 😉

    (1)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe luki29
    Odpowiedz

    @kubson
    sami siebie okłamujecie tak naprawdę 😉 Kobe jest tzw. “pain the ass” organizacji Lakers, jest gorszy od Steve’a Francisa z Rockets albo Stephona Marbury’ego z Knicks, taki Tracy McGrady z Orlando to był aniołek przy nim 😉 to że jest rozpoznawalną twarzą bo się opatrzył spowszedniał widzom wiosny nie czyni 😉 Kobe to już tam jest tylko jako piąte koło u wozu

    (-1)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe D.Roseeee
    Odpowiedz

    luki dzięki Kobiemu Lakers są tak popularni. To dzięki niemu tyle trzepią kasy na kibicach. Więc wątpie żeby żałowali tych 20mln na rok kiedy on dla nich zarobi w jednym sezonie 5 razy tyle.
    Kobe jest legendą tego klubu i każdy fan Lakers będzie chciał oglądać jego powrót i te dwa ostatnie sezony gry. A po drugie to ja uważam że Kobe jest nie zbędny do przebudowy Lakers. Kto jak nie on będzie motywował nowych zawdoników któży przyjdą do zespołu ?

    (2)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    panowie mylicie troszke pojecia .popularnosc a wygrywanie to dwie rozne rzeczy .prawda jest taka ze kobemu juz tylko popularnosc zostala i nic wiecej .z lakersami juz nic nie wygra i takie sa fakty .jedynie co moze ugrac to wyprzedzic jordana w punktacji .

    (2)

Gwiazdy Basketu