fbpx

Na przypale albo wcale 496: świąteczne życzenia od GWBA 🌲

21

Siema, świrusy! Hej kolęda, kolęda! Musicie mi wybaczyć, ale w chwili gdy czytacie te słowa prawdopodobnie leżę pod choinką i wp***dalam makowca czy innego smakołyka. Dzieje się tak dlatego, że w chwili gdy je piszę jest jeszcze przedświąteczny czwartek, a ja zaginam czasoprzestrzeń robiąc X rzeczy naraz, żeby sobie tę świąteczną niedzielę zwolnić. Są różne dziennikarskie sztuczki, żeby wyjść z takich opresji i gdybym był dziennikarzem, to pewnie bym je znał. A że jestem tylko hobbystą obżartuchem, to musicie mi wybaczyć i tego makowca (pójdzie w wyskok!) i to, że niniejszy odcinek opiera się na czwartkowej, a nie niedzielnej, wiedzy o świecie i NBA.

Ponieważ zaś przeczytacie go przy świątecznym stole, który potrafi być areną zaciekłych dyskusji, postanowiłem stworzyć listę około-koszykarskich tematów, które lepiej omijać szerokim lukiem, żeby nie wywoływać niepotrzebnych kontrowersji.

#Tabu

I tak lepiej zostawić w spokoju Kyrie Irvinga i jego przekonania na temat świata i historii, chyba że przy stole po lewej mamy Edytę Górniak, a po prawej Kanye Westa. Nawet trzymając się stricte koszykarskich wydarzeń z lat minionych, możemy sami zapędzić się w kozi róg jeśli odgrzebiemy jordanowski The Shot.

Czy Jordan odepchnął Russella? Jeśli jest u Was wujek Stockton, z pewnością będzie się upierał, że tak:

Bez żadnej wątpliwości Michael odepchnął Russella. To czy to gwizdać czy nie to inny temat. Bryon zebrał cięgi za tę sytuację ale wydaje mi się, że zatrzymał Michaela na najniższej skuteczności ze wszystkich jego finałów. Wykonał niesamowitą robotę w obronie. [Stockton]

Odłogiem lepiej zostawić też wszystkie strzeleckie rankingi. Zwłaszcza jeśli wśród zaproszonych jest Dame Lillard. Otóż wypalił on ostatnio, że historycznie jest drugim strzelcem NBA, ustępując jedynie Stephenowi Curremu i ogólnie chciałby zapytać o ch*j nam wszystkim chodzi, że tego nie widzimy. Oprócz skuteczności dolicza sobie jeszcze noty za styl i trudność. Dame jest aktualnie ósmym zawodnikiem pod względem trafionych trójek i siedemdziesiątym siódmym pod względem liczby punktów. Do tych wynurzeń pchnęło go zapewne przekroczenie 18 tysięcy punktów w karierze, ale serio, więcej mu nie lejcie, sernika niech spróbuje, albo prezent otworzy, już czas:

Kategorycznie nie wchodźcie też w żadne dyskusje pod tytułem GOAT i czy NBA teraz jest lepsza czy kiedyś, bo bankowo ktoś się wtedy ostro spoci. Najlepiej łagodzić, przełamać się opłatkiem i złożyć sobie życzenia. A właśnie, za pamięci:

Aby na kuponach wchodziło Wam wszystko,
a cały makowiec poszedł tylko w wyskok,
by szafa od kicksów się Wam nie domykała,
a Wasza drużyna mistrzostwo wygrała,
by każdy z Was miał cela jak Curry,
samego Rileya mógł uczyć bajery,
miał talent Doncicia i opał na zimę,
panny bajerował jak Udoka Ime,
by Wasza choinka tak pięknie ubrana
mieniła się kolorami niczym włosy Sochana,
by zarwane nocki były tego warte,
a wsadów zazdrościł Wam wielki Vince Carter,
byście trafiali, i czysto, i o dechę
przez życie szli jak Manu, tylko eurostepem.
Raz jeszcze, celności, talentu, wyskoku
i SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

życzą Wam admin i BLC 😉

#Kalendarium

Dziś 25 grudnia, oto z czym kojarzy się ta data w historii NBA:

2004: w pierwszym spotkaniu Indiany i Detroit od słynnego Malice at the Palace wygrała ekipa Detroit 98:93. Mecz odbywał się w Indianie, obyło się bez incydentów.

2008: Shaqa jeszcze trzymało po pasterce i stał się drugim zawodnikiem w historii NBA, który przestrzelił pięć tysięcy wolnych. Pierwszym był Wilt Chamberlain.

2008: wygraną Lakers nad Bostonem Phil Jackson stał się najszybszym trenerem, który osiągnął 1000 zwycięstw w karierze

Urodzeni tego dnia wśród byłych i obecnych koszykarzy NBA to m.in. Eric Gordon i zawodnik Hawks z sezonu 1949/1950 (11.5 puntktów i 3.2 asyst) o polsko brzmiących personaliach: Leon Roman Kubiak.

#Fakty tygodnia

-> Boston złapał czkawkę i stracił prymat na Wschodzie
-> rekord kariery Pascala Siakama to od teraz 52 punkty
-> Brooklyn zaliczył 91 punktów w połowie meczu z Warriors. Sporo, lecz rekord wciąż należy do Suns, którzy 10 listopada 1990 roku rzucili 107 punktów ekipie Denver, i to bez ani jednej trójki!

Dobra, lecim!

#Hall of Fame

Znamy już nazwiska osób spełniających kryteria do wejścia do Galerii Sław w 2023 roku. Z wielką przyjemnością oczekiwać będę nominacji dla Pau Gasola, Dwyane’a Wade’a, Tony’ego Parkera, Dirka Nowitzkiego, Grega Popovicha i Becky Hammon.

#Shaqtin a fool

W podsumowaniu tygodnia Shaqtin a Fool prymat wiodą jak zwykle omsknięcia i pomyłki. Czy na parkiecie NBA jest gołoledź? Bo jeśli tak, to Caruso można usprawiedliwić. Piłka też chyba śliska.

#Straszny on

Dlaczego Maskotką Thunder jest jakiś włochaty bawół? Reporterka też wygląda na zaskoczoną.

#Źle się dzieje w państwie Sunskim

Co się stało ze świątecznym spirytem Phoenix Suns? Bridges kłóci się z Aytonem podczas wolnych, a wszyscy ze wszystkimi podczas przerwy na żądanie. Przy okazji, Bradley Beal udaje Joakima Noaha.

#Long, long time ago…

A w retro kąciku dzisiaj jeden z najbardziej elektryzujących meczów playoffs XXI wieku. Dla takich emocji jak w seriach z Wolves czy Lakers warto będzie znów zobaczyć Kings w playoffach.

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

21 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Super życzenia! 🙂 Dziekuje! 🙂
    Ja z kolei życzę sobie i wam aby nam nigdy nie zabrakło pasji i determinacji w dawaniu artykułów o koszykówkie! wszystkiego dobrego i jeszcze raz Bóg zapłać za ten rok pełen zajebistych treści

    (3)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Już po świętach. Prawie. Pomyślności . My prosimy o dalsze artykuły a dla wszystkich ( autorów, czytelników i waszych rodzin) zdrowia, dużo zdrowia 😘

    (2)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    1. Oczywiście, że Jordan odepchnął Russela.
    2. Nie ma to żadnego znaczenia, bo ówczesne przepisy na to pozwalały. Dziś byłby to w 100% odgwizdany faul.

    (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Sędziowanie jest ocena akcji. W ekstremalnych sytuacjach dochodzi do granicy, na ktora ocenę maja wpływy różne rzeczy. Nie będę teraz ich wymieniał, ale pomijając już wszystko myślę, ze raczej nie odgwizdano by nawet teraz tego pozornego popchnięcie Russela. W kontekście dzisiejszych przepisów to może być trudna akcja do wyciągania prawidłowych wniosków i dla tego myślę, ze sędziowie by to puścili…

    W krotkim urywku widać otwarta dłoń na ciele BR, ale cały kontekst akcji pokazuje, ze otwarta dłoń MJ była w miejscu przygotowania do przyjęcia piłki po zmianie kierunku. Istnieje prawdopodobieństwo, ze MJ-a dłoń użyła jakiejś siły by sobie pomoc dla równowagi (odruch był nieświadomy wynikiem ominięcia przeszkody) ale spóźniony BR i tak został zgubiony przy zmianie kierunków i nawet gdyby tej dłoni tam nie było, czyli tej niby mikro siły… BR i tak by wylądował tam gdzie wylądował.

    W Kwestii Suns to ambicyjne rożki Aytona było widać już wcześniej. Ayton chce odgrywać poważniejsze role, No ale w jakiej drużynie walczącej o mistrzostwo nie ma problemów.

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu