fbpx

NBA: Donovan Mitchell zdobywcą 71 punktów | dwunasta wygrana Brooklyn Nets

37

WTMW.

Suns 83 Knicks 102

Mecz zaczął się tak wcześnie i był tak jednostronny, że machnąłem ręką. Goście przez pierwszych sześć minut zdobyli cztery punkty. Mamy początek roku, nie chciałbym wyciągać daleko idących wniosków, ale pewne rzeczy się czuje. Mistrzowskie okienko zamknęło się dla Phoenix i ich rozgrywającego Chrisa Paula (11 punktów 2 asysty 30 minut). Ofensywa wygląda jak zbutwiała decha przez trzy lata pozostawiona na balkonie. Od trzech sezonów taktycznie jest to samo tylko główny wykonawca znacznie się postarzał, ma 38 lat.

Devin Booker (chwilowo nieobecny) jest doskonały w swej przewidywalności, reszta zawodników zrobiła niewiele zauważalne postępy. Sprawa z wycofaniem ze składu Jae Crowdera również pachnie zbutwializną. Kolejne drafty nie przyniosły pożądanego wsparcia. Na ich tle Knicks wyglądają na świeżych i energicznych. Randle, Brunson, Quickley, Grimes wjechali w nich jak dzik w żołędzie.

Lakers 121 Hornets 115

Run and gun w Charlotte, a czego się spodziewaliście. Lakers na patencie, wycofani o krok, zachęcający miejscową partyzantkę do rzutów z odległości. Wpadało niewiele, więc było biegane! LeBron James (43 punkty 11 zbiórek 6 asyst) wygląda jak z kreskówki. Facet ma 38 lat, a śmiga po placu jak szatan:

Wynik końcowy jest bliższy niż faktyczna przewaga gości, bo Terry Rozier w końcówce zamienił się w Scary Terry’ego (6/7 z gry) jednak wszystkie jego starania poszły do kosza, bo Charlotte nie broni… nic kompletnie. Dość powiedzieć, że LBJ zaliczył 16/21 w rzutach za dwa, ze czterdzieści punktów poleciało w tym meczu z samej kontry, o czym my rozmawiamy w ogóle.

Bulls 134 Cavaliers 145 [OT]

Piękne i pamiętne zwycięstwo Kawalerzystów, którzy odrobili dwadzieścia punktów deficytu w drugiej połowie. Mówiliśmy zdaje się o tym, że Nikola Vucevic jest ociężały i nieefektywnie ustawiany w obronie. Że za plecami nie ma nikogo, kto by postraszył blokiem, że silne skrzydło jest za małe fizycznie, wieleśmy mówili na temat Chicago. Lecą na ambicji i talencie DeMara DeRozana (44 punkty 16/32 z gry) tutaj nic się nie zmieniło.

Cavs osłabieni brakiem rozgrywającego Garlanda oraz najbardziej wszechstronnego obrońcy Evana Mobleya początkowo zbierali na łeb, ale strukturalnie Bulls mieli problem z Donovanem Mitchellem i szybko stało się jasne, że jak nie utrzymają wysokiej skuteczności rzutów, to się szala może przechylić na dowolną stronę, a przewaga zostanie stracona.

Mitchell robił swoje, a każde trafienie zdawało się przydawać mu mocy. Cavs gonili całą drugą połowę, mieli farta w końcówce, ale szczęście sprzyja lepszym i bardziej zdecydowanym. Spida przy trzech okach straty był faulowany, trafił pierwszy wolny, drugą próbę celowo spudłował, ale piłkę chwycił i dobił na remis i dogrywkę. Tam już Bulls skapitulowali psychicznie oglądając bohatera miejscowych przy pracy.

Występ przechodzi do historii: 71 punktów 8 zbiórek 11 asyst 22/34 z gry 7/15 zza łuku 20/25 FT +19 wskaźnika plus/minus. Jest pierwszym w dziejach NBA zawodnikiem z dorobkiem 70+ punktów i 10+ asyst. To jednocześnie najwyższa zdobycz w NBA od czasów 81 oczek świętej pamięci Kobe Bryanta. Spida jest siódmym graczem ever, który przekroczył granicę siedemdziesiątki. Sztuka ta nie udała się Jordanowi, Jamesowi, KD, Shaqowi ani Curry’emu.

Raptors 114 Pacers 122

Na tym etapie powinniśmy powiedzieć sobie jasno. Raptors głupią koszykówkę grają. Tak się rzucają na tą piłkę, że tracą niepotrzebnie zbiórki, a rywali przed rzutem czy atakiem kosza i tak nie powstrzymują. To już nie te czasy, że odcinało się pierwszą opcję i zespół stawał. Owszem, kolega Tyrese Haliburton znów średniej nie wyrobił (16 punktów 8 asyst 7 strat) ale sześciu jego kolegów zdążyło zaliczyć dwucyfrową zdobycz punktową, a dzięki ruchliwości i rozsypce defensywy Indiana wygrała zbiórkę 50 do 36.

Pelicans 111 Sixers 120

Doc Rivers porównał Ziona Williamsona do “szybkiego Shaqa”. Znów go kryć nie umieli, biedny PJ Tucker wyglądał jak przy nim jak znak drogowy. Niestety młody naciągnął tylną taśmę i z dorobkiem 26 punktów 6 zbiórek i 7 asyst (10/12 z gry!) zszedł z parkietu po zaledwie 28 minutach. Na czwartą kwartę już nie wyszedł. Dopóki grał było remisowo, goście nie utrzymali się jednak w siodle pod jego nieobecność. Embiid (42/11/5) z Hardenem (27/2/8) wzięli co swoje.

Spurs 103 Nets 139

Dwunasta z rzędu wiktoria Nowojorczyków, którzy przed własna publicznością starli San Antonio na proch. Kyrie Irving gra najlepszy basket od dawna, być może w swej karierze. To jest automat do zdobywania punktów: 27 punktów 8 zbiórek 11/14 z gry przy bardzo ograniczonym czasie gry. Waszej uwadze polecam dobitkę z góry KI, rzecz dotąd niespotykana. Fundamentem jest jednak sprawność drugiej linii obrony i switching defense Nets. Panowie KD, Claxton, także Simmons robią w tym zakresie FENOMENALNĄ robotę i idą za tym wyniki. Materiał na osobny artykuł jak się ogarnęli od momentu zwolnienia Nasha.

Mavericks 111 Rockets 106

Derby Teksasu. Długo nie chcieli odpuścić gospodarze, ich przewaga z tego co zerkałem sięgała prawie dwudziestu oczek. Dallas z Luką jednak poniżej pewnego poziomu nie zejdą i pewnych błędów nie popełnią. Wyczekali aż się towarzystwo wystrzela (Gordon, Porter, Green 64 punkty) aby dojść chłopaków w końcówce. Liderem składu klasycznie Doncic, autor 39 punktów 12 zbiórek i 8 asyst. Powiedziałbym, że przy 10/26 z gry był to słaby mecz Luki, hehe.

Nuggets 111 Wolves 124

Timberwolves niczym nie zaimponowali, gość kosztujący ćwierć miliarda dolarów Rudy Gobert się miota (8 punktów 4 zbiórki)  zespół zdziesiątkowany kontuzjami pcha do przodu przy każdej możliwej okazji. Widowisko wątpliwej jakości. Cieszę się, że Anthony Edwards (29 punktów 10 zbiórek 5 asyst)  dowiózł nam typ mimo braku skuteczności na starcie spotkania.

Do końca tygodnia zbieram chętnych na społeczność bukmacherską discorda. Zainteresowanych zapraszam na maila: [email protected]


Wynik nie budzi sensacji z prostego powodu. Denver grali po raz trzeci w czwartą noc. Dzień po dniu. Przerwy mieli niespełna dwadzieścia godzin i lot samolotem pomiędzy z górzystego Colorado do krainy jezior w Minneapolis. Nawet Joker spudłował dziesięć rzutów, co przecież mu się nie zdarza.

Hawks 141 Warriors 143 [2OT]

Prawdę mówiąc trudno wytłumaczyć bilans mistrzów w ich własnej hali (17-2). Dziś występowali bez Stepha i Wigginsa, a także wysokich: Kumingi, Wisemana czy JaMychala Greena. Łatają skład jak mogą, zawodnicy otrzymują minuty pozycję albo dwie wyżej, ale dzięki doświadczeniu, energii i prozespołowym zasadom – znów są do przodu.

Pierwsza połowa pięknie, ATL się krztusiła, wyrzuceni daleko od kosza pudłowali trójki. Potem po przerwie rozbój w biały dzień, kolejne wsady i trójki gości. Cała przewaga poszła won. Czwarta kwarta bardzo intensywna, a zarazem pełna nieskuteczności. Dubs mieli więcej szczęścia niż rozumu doprowadzając do dogrywki, piłka szczęśliwie trafiła do Donte DiVincenzo (Dejounte Murray coś ty zrobił?!) który zastanawiał się niewiele mając do dyspozycji dwie sekundy:

Klimatu obu dogrywek słowami nie oddam. Oglądalibyśmy trzecią dogrywkę, ale Kevon Looney na dwa razy dobił rzut Klaya Thompsona i było po ptakach. Dosłownie. Jastrzębie zawinęli się z parkietu niepyszni. Mieli furę okazji by zakończyć mecz, ale magia Chase Center była zbyt potężna.

Heat 110 Clippers 100

Nie oglądałem, za późno. Macie rację, że Kawhi w All-Star Game to poroniony pomysł, w jego miejsce niech idzie Markkanen. Leonarda nie było tym razem. Statystyki mówią o solidnych występach Adebayo (31 punktów 13 zbiórek) i Tylera Herro (23 punkty 5/9 zza łuku). Zakładam sporo gry indywidualnej obu panów i ataki z kozła.

Dobrego dnia wszystkim. Podziękowania dla kolegów wspierających serwis Janusz GMariusz B – serdeczne. BG

Ostatnie Wpisy

37 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Mitchell poszedł na zbiórkę (tym samym przekraczając linię rzutów wolnych) zanim jeszcze piłka dotknęła obręczy.
    Błąd i piłka z boku dla Byków, nie tak powinno by być?

    (8)
    • Array ( )

      cuda, cuda ogłaszają…
      słynna dobitki majka po osobowych z portland to to samo…
      wszystko dla widowiska, a potem zdziwko w pojedynku z europa, ze muszą się tyle nawyginać…

      (3)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Nets materializują potencjał. Kyrie i Simmons na chwile zeszli na ziemię, ale sezon jeszcze dlugi, niestety spora szansa że znowu coś od3bią. Np. przyjdzie Ramadan w trakcie play offs, Kyrie będzie grał głodny i bye bye.

    (0)
    • Array ( )

      Myślę, że w tym sezonie już nie odjebią. Kyrie’mu już nic dziwnego nie przyjdzie do głowy. Limit wyczerpał, a sam gra teraz zajebisty basket. Dwa ostatnie sezony właściwie przesiedział, kolejny może oznaczać dla niego sportową emeryturę, a on mimo wszystko tego nie chce. Finał konferencji dla Nets? Chciałbym.

      (4)
    • Array ( )

      Ogólnie Nets zaczęli grać na miarę swojego potencjału po dwóch wydarzeniach, zwolnieniu Nasha i wykluczeniu Kyrie z życia publicznego.
      Aczkolwiek radziłbym studzić zapędy, mistrza z tego nie będzie wg mnie. Potencjał mają wielki, ale mistrzowski mieli przed pierwszą wymianą z Hardenem, teraz to jest świetny produkt, mogący zdobyć tytuł, ale tylko w przypadku problemów rywali.

      (0)
    • Array ( )

      Kyrie, Simmons i Durant od kilku lat robią przypały a tu widzę jakis superoptymizm , że tym razem będzie dobrze. Nie ma co zwalać na Nasha bo oni wszyscy trzej robili cyrk zanim trafi na Nasha. Kyrie od zobycia mistrzostwa co roku jedzie po bandzie. Tym razem nie będzie inaczej.

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie mogę się doliczyć tych 7 zawodników co zdobyli +70. Mitchell, Booker, Bryant, Baylor, Robinson i Wilt. Kto jest tym siódmym ?

    (4)
    • Array ( )

      Hey Obs, też im życzę żeby grali cały sezon razem i bez cyrku. Wtedy to mistrz jest w ich zasięgu, Simmons może grać jeszcze lepiej z czasem.
      Ja obstawiam nową dramę. Kyrie coś wymysli, a jak nie to Simmons. Kevin tez może coś jeszcze wymyślić. Razem prawdopodobienstwo draki jest 80% 😀 może @Admin – jakieś typowanie czy w Nets będzie przypal przed końcem sezonu czy nie 😀

      (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Najwiekszym atutem GSW jest to, ze … nic juz nie musza. Oni swoje juz wygrali. Teraz jest tylko dokladanie do legacy. W pelnym skladzie ta druzyna bedzie bardzo niebezpieczna w Play Off.
    Curry – wciaz ma swoj prime
    Klay – przy dobrej selekcji rzutow to wciaz jeden z najlepszych zawodnikow na swojej pozycji
    Green – jak mu sie chce to dalej gra na wysokim poziomie w systemie GSW
    Wiggins – rozwinal sie pieknie jako two-way player
    Looney – mega postep, w innych klubach szybko wyslali by go do D-League i skonczylby w jakims Besiktasie
    Poole – jak poskromi mlodziencza fantacje to jest future all-star
    Donte – znakomite addition w obronie i ataku
    Kuminga – musi skupic sie na tym co umie najlepiej i duzo daje druzynie
    J.Green – moze dac dobre minuty
    Moody – potrzeba wiecej agresywnosci
    Lamb – fajny grajek z niezlym rzutem za 3
    Jerome – swietnie rozumie gre w ofensywie, musi poprawic defense
    Wiseman – caly czas duza zagadka, jest size i to trzeba wykorzystac
    Baldwin Jr – widac ze jest jeszcze nieopierzonym rookie ale rzut za 3 ma mega dobry

    Sadze, ze duzych zmian juz nie bedzie. Watpie aby druzyna zdecydowala sie na jakis trade w tym sezonie. Rozwazalbym dodanie jakiegos wysokiego typu Cousins. Taki size moze sie przydac w niektorych meczach.

    (12)
    • Array ( )

      Green jest zajebisty w ich systemie. Dla mnie wciąż ich 2 najlepszy gracz (w każdym razie – top3, a potem długo nic, co potwierdzają statsy).
      Pool to przede wszystkim musi ogarnąć się w obronie.
      Bo na razie to chorągiewka. Jak nie nastrzela więcej niż przez niego stracą, to Dubs ma z górki

      (6)
    • Array ( )

      Trafnie, nic raczej nie zrobią, to jest organizacja bez paniki. Tzw Maraton. Kley zaczyna wyglądać, mniej forsuje,a jak forsuje (jak onegdaj) to i tak częściej wpada. Devincenzo zadaniowo już sprawdzony, lubiłem go w Bucks, ŚWIETNA zbiórka. Kuminga głupie faule i się kłóci jak Green, a nie ten casus ale duże rezerwy potencjału i atletyzm. Pool udowodnił że zasłużył na kontrakt, na pewno więcej wnosi niż tracą w obronie, mam wrażenie że lepszy na nogach ostatnio w obronie ale może swoje boisko. Green 4 kwarty profesor, ma swoje odpały ale top 3 DPOY w lidze znów. No i ten Lamb naprawdę chłopak robi robotę. Moody walczak. Z minusów Wiseman, nie wiadomo jak się potoczy kariera. Elton Brand? Iggy już może z ławki dyrygować. Namieszają jeszcze bo nie wspomniałem o Currym i Wiggsie…

      (4)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Można opisać mecz GSW bez wzmianki o dorobku punktowym Klaya Thompsona? Można, ale warto było wspomnieć z ,, dziennikarskiego obowiązku “.

    (25)
    • Array ( )

      No właśnie. Dopiero na nba.com zobaczyłem że rzucił 54pkt i myślę że to jakiś stary mecz musial być bo niemożliwe że gwba nie ma o tym ani słowa 🙂

      (15)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale Suns Bookera przegrali, a to co zrobił Mitchell to coś nieprawdopodobne .Cały mecz przegrywali przecież.!!Ciekawe co myślicie o ponownym transferze Goberta, to przecież jest koszmarne dla wszystkich. GSW? mieli szczęście, świetny mecz do oglądania, masa emocji i fajnych akcji.

    (6)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Dejounte Murray coś ty zrobił?!…stwierdził: ja będę Vlade Divacem, a ty di Vincenzo będziesz “Big Shot Robem” Horrym 😉

    (3)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Wyglada na to, ze Kevin, Kyrie i spółka jednak nie zaakceptowali trenera Nasha… Chłop ciagle klepał ich po plecach, pozwalał wchodzić sobie na głowę, pozwalał Kyriemu na te jego odpały, a na koniec i tak go wyd¥$li… Mam nadzieje, ze kolor skóry trenera Nasha jest tu zupełnie przypadkowy😉

    (4)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Suns zostali już wyjaśnieni przez Lukę w ostatnich playoffs. Wtedy jeszcze niewielu to widziało ale tak, okno Suns zostało zatrzasnięte razem z okiennicami.

    Nets mają potencjał żeby to utrzymać. Wyłączyć bodźce zewnętrzne i skoncentrować się na celu. Sfokusować na tardżet! Wiem że sezon jeszcze długi ale to jest do zrobienia. Rozpęd mają obecnie epicki.

    (7)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    nie da sie ogladac nba w tym sezonie. dzisiaj giannis 55, a okc 150. cyrk, jestes za skroceniem sezonu zasadniczego.

    (-1)
    • Array ( )
      Ale tym pewnie jesteś zdegustowany z innego powodu 4 stycznia, 2023 at 18:02

      Zapraszam oglądać wnba, krótszy sezon, zawodniczki rzucaja mniej pkt średnio w meczu niz w nba

      (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Ten portal jest wielki, wiedz admina genialna, ale czy tylko ja mam wrażenie, że ostatnie mecze analizuje i pisze teksty bot? Choć może to znak czasów. I żeby nie było, dalej to się dobrze czyta.

    (-1)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Mitchell nie nabijał punktów w meczu bez historii jak Booker czy Kobe, on odrobił a później trzymał Cavs w grze i finalnie wygrał mecz. Nie jestem fanem z uwagi na ogromne braki po bronionej stronie, ale trzeba przyznać, że zagrał wybitnie po atakowanej, a do tego na świetnej skuteczności.

    (6)

Komentuj

Gwiazdy Basketu