NBA: LA Clippers faworytem meczu otwarcia, przechwałki bokiem im wyjdą!

66

Witajcie, Kawhi Leonard wie już, że źle wybrał, hehe. W miniony weekend znów został “wybuczany” przez kibiców w Los Angeles. wystarczyło, że na meczu LA Rams (NFL) jego twarz na chwilę zagościła na telebimie. Tymczasem pręży się ekipa Clippers, to ich najgroźniejsza, kończąca piątka. Jacyś tacy, mało straszni. Leonard widać na masie, PG bez formy. Zapytajcie LeBrona czy się obawia, dla niego to synki.

Battle of Los Angeles

Co nie zmienia faktu, że doczekaliśmy się derbów na miarę czasów. Korespondencyjne pojedynki Rondo vs Beverley, Bradley vs Williams, Green vs George, LeBron vs Kawhi, Davis vs Harrell i inni będą ozdobą nie tylko rundy zasadniczej, ale także miejmy nadzieję poważnej gry w playoffs. A tam fizyczność będzie leżała po stronie Lakers (a przecież fizycznością Raptors sięgali po tytuł). W moim odczuciu Kawhi zauważalnie straci na wartości, bo:

  • pierwszy raz w karierze zabraknie mu rozgrywającego klasy Parkera czy Kyle’a Lowry
  • obrona podkoszowa za jego plecami będzie o dwie klasy słabsza niż dotąd
  • Mo Harrell i Ivica Zubac to nie Tim Duncan, LaMarcus Aldridge, Marc Gasol ani Serge Ibaka
  • nikt za niego nie postraszy blokiem ani nie pobiega po zbiórce coast to coast jak robił to np. Pascal Siakam

Pozostaną naprzemienne izolacje (z od lat bardzo nierównym w playoffs PG-13) oraz gra pick and roll. Dużo mówi się o dominującej defensywie, zgoda, ale nie ma tu za grosz “rim protection” i doprawdy nie wiem jak zamierzają sobie radzić z dominującym wysokim pokroju Davisa. Harrell pogra przy nim parę minut, limitu fauli mu nie starczy.

Jeśli przyjdzie mi to wszystko odszczekać w okolicach maja, niech i tak będzie. Tymczasem z obozu Lakers słyszę doniesienia, że sparingowy skład z Jamesem i AD dominuje tak mocno, że ściągają Jamesa z parkietu na długo przed zakończeniem treningu. Nadrzędny cel to rozkładanie sił, gra idzie o wielką stawkę. Oczywiście panowie z LAC będą nas straszyć…

Przechwałki

Paul George twierdzi, że wraz z Kawhi są najlepszym defensywnym tandemem ligi. Patrick Beverley z kolei, że nie boi się nikogo, a najtrudniejsi dla niego do krycia są panowie Damian Lillard, Kemba Walker i Russell Westbrook z racji szybkości. Bluźni jak zwykle: pamiętamy co mu zrobił KD w minionych playoffs, a daleko potężniejszy fizycznie LeBron w siedmiu bezpośrednich pojedynkach z Patem zalicza średnio 26 punktów 7 zbiórek i 6 asyst. Gdy nadejdą najważniejsze mecze, już sobie Lakers ułożą elegancki low post pod Beverleya, możecie być pewni.

Tym niemniej, jazda będzie ostra, a mecze wyrównane. Pierwszy z nich już nad ranem 23 października w Staples Center, bo gdzieżby indziej. Faworytem bukmacherów są Clippers, aktualny kurs na ich zwycięstwo wynosi (1.75) w przypadku Lakers (2.0)

Dołącz do grupy typera GWBA.
Dowiesz się już dziś, że na przykład w spotkaniu NIE wystąpią Paul George ani Kyle Kuzma.
Napisz email pod adres: [email protected]

Top defense

PG-13 opuści cały obóz przygotowawczy po chirurgicznej operacji obu barków. Jego powrót na parkiety szacowany jest na listopad. Dopiero gdy wróci sytuacja w firmie zacznie się klarować. Czy będą grali najlepszą obronę NBA? Moim zdaniem najlepszą defensywę ligi będą prezentowali Philadelphia 76ers. W zeszłym roku z Joelem Embiidem na placu zaliczali defensywny rating na poziomie 104.9 punktów (straconych na 100 posiadań piłki przez rywala) czyli tyle samo ile najlepsi w zeszłym sezonie Bucks. Jednak gdy Embiid schodził z parkietu, wskaźnik pogarszał się znacznie (110.5 punktów) dobre na dwudzieste miejsce w lidze. No więc Mili Państwo, w tym sezonie minuty spędzane przez Kameruńczyka na ławce rezerwowych przejmie nikt inny jak Al Horford, kotwica defensywna Atlanty, a później Boston Celtics. Zamiast JJ Redicka będzie Josh Richardson, a to także dużo mocniejszy indywidualnie i wszechstronniejszy defensywnie zawodnik.

Streak is alive

Znaczący upgrade defensywny powinni także zaliczyć San Antonio Spurs. Ano właśnie, dawno nie zaglądaliśmy do ekipy Gregga Popovicha. Wierzcie lub nie wierzcie, ale facet nie opuścił playoffs od 1998 roku i nic nie zapowiada by magiczna seria miała zostać przerwana. A przecież zdarzyło się tak wiele: Duncan odszedł na emeryturę, tuż za nim poszli Manu i Tony Parker. W międzyczasie transferu zażądał Kawhi, posypały się kontuzje, ale playoffs i tak były zaliczone.

DeRozan & Aldridge to nadal wyróżniające się w lidze talenty. Mogą nie rzucać zza łuku, ale są tak mocni technicznie na półdystansie, że mimo upływu lat nadal nie da rady ich utrzymać. DeRozan urósł w moim oczach, nie tylko poddał się systemowi, ale coraz lepiej wygląda jako facilitator i dystrybutor piłek. Mocno w górę poszły akcje i zaufanie do SG Derricka White’a, na jedynkę wraca atleta Dejounte Murray (najlepszy indywidualny defensor zespołu) na zmianie siedzi Patty Mills, który był jednym z najlepszych ludzi na mistrzostwach świata, długoręki Rudy Gay oraz kilku kolejnych młodych i weteranów.

Najważniejsze są charaktery, jak zawsze. Spodziewam się dobrych rzeczy po solidnym i wszechstronnym od lat DeMarre Carrollu, który może grać na silnym skrzydle nawet jako starter. Facet broni, zbiera, widzi kolegów i dostarcza w okolicach 37% zza łuku. Co jeszcze, na ławie własny rzut potrafią wykreować na pewno panowie Mills, Walker IV oraz Rudy Gay – to ważny temat u Popovicha.

W zeszłym roku oddawali najmniejszą liczbę trójek w całym NBA. Czy ten anachronizm kiedyś się skończy? Zaczną więcej rzucać? Wątpię. Kolejny rok rozwalą system dyscypliną taktyczną i egzekucją. Życzę im drugiej rundy playoffs, a co.

Tymczasem Was żegnam, dobrego dnia wszystkim i do zobaczenia!

 

 

Ostatnie Wpisy

66 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Moje przewidywania sa takie, a rzadko się myle, że obie druzyny z Los Angeles będa jednym wielkim rozczarowaniem przyszłego sezonu.

    (1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Rozumiem, że ta napinka pt. “Lakers na mistrza, Clippers – będzie kompromitacja” to prowo autora, ale nie rozumiem, dlaczego to ma być nadal zabawne 🙁 w sensie było, jakieś 10 razy temu.

    (65)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Mi się wydaje, że Khawi po raz kolejny jest niedoceniany przez autora a Lebron, w zupełnie drugą stronę. Oczywiście ma takie prawo, jednak ja uważam inaczej. O dominacji LeBrona możemy mówić w czasie przeszłym. I to Clippers jest faworytem do mistrzostwa. Niemniej to, że taka dyskusja pojawia się przed sezonem w kontekście kilku drużyn, zapowiada zajebiste rozgrywki.

    (17)
    • Array ( )

      Moze najpierw napij sie khawi, a potem zastanow czy Twoja wiedza o zawodnikach NBA jest wieksza niz znajomosc ich nazwisk 😉

      (-6)
    • Array ( )

      Bla
      O dominacji LeBrona w ogóle nie ma co mówić bo co to za dominator który nie potrafił zdominować ligi i więcej przegrał niż wygrał w swojej karierze ?

      (-1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Raptors siegali po tytul bo nie bylo duranta i klaya tam gdzie mieli byc ,nie zadna fizycznoscia.trzeba miec naprawde klapki na oczach zeby tego nie widziec

    (18)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekawa uwaga Admin, bo w Clips brak jest rozgrywajacego z prawdziwego zdarzenia, brak jest podkoszowego z prawdziwego zdarzenia.
    Ciekawi mnie bardzo jak w takim srodowisku odnajdzie sie Kawhi.

    Paul George ma tą wlasciwosc ze gasnie w play offs. Sprawdzilem, jak gral na Wschodzie to 4 razy z kwitkiem odprawial go nie kto inny jak Lebron. Raz bylo to po 7-meczowej batalii za czasow big 3 z Miami ale fakt faktem ze z Lebronkiem mu ne po drodze.
    W Clips nie bedzie twarza organizacji, jak pisalem wczesniej cala nadzieja w zimnokrwistym Kawhi, ktoremu szpony nie drżą w najwazniejszych momentach sezonu.
    Kawhi jest bardzo dobry, jednak ja uważam że gdyby nie kontuzja Klaya to Warriors mogliby wygrac three peat.
    Pożyjemy zobaczymy. Najważniejsze zdrowie.
    Czasem brak zawodnika w jednym meczu moze przesadzic o mistrzostwie, patrz np. brak Draymonda w finalach z CLE w 2016 lub Chrisa Paula w finalach zachodu z Dubs.

    (17)
    • Array ( )

      Lou nie raz notował w meczu po 10 asyst, więc nie bój się o rozegranie. Mo mimo braku centymetrów jest podkoszową bestią, która będzie potrafiła wychodzić na obwód. Zubac też swoje potrafi, a nowy rookie to wielki kawał chłopa. Owszem taki Davis dalej jest lepszy od Mo, ale sam chce grać tylko jako PF, jak spojrzymy na resztę to już szału nie ma, Howard kozakiem już nie jest, tak tylko przypominam, że tego raka nikt nie chciał kontraktować, nawet w Lakers ma niegwarantowaną umowę.

      (7)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale żenada, admin musi mieć ciężki charakter bo chyba na przekór czytelnikom wypisuje te pierdoły odnośnie ‘przewag’ Lakers. Ochłoń człowieku albo załóż jakiś polski fanklub LAL

    (24)
    • Array ( )

      Lou nie raz notował w meczu po 10 asyst, więc nie bój się o rozegranie. Mo mimo braku centymetrów jest podkoszową bestią, która będzie potrafiła wychodzić na obwód. Zubac też swoje potrafi, a nowy rookie to wielki kawał chłopa. Owszem taki Davis dalej jest lepszy od Mo, ale sam chce grać tylko jako PF, jak spojrzymy na resztę to już szału nie ma, Howard kozakiem już nie jest, tak tylko przypominam, że tego raka nikt nie chciał kontraktować, nawet w Lakers ma niegwarantowaną umowę.

      (-1)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    O ile Davis rzeczywiście może być nie uchwytny dla Clippers o tyle leflop nie nadąży za Kawhi albo PG a oni na przemian go zatrzymają bez problemów tak więc i tak Clippers będą górą może nie w regular season ale na pewno w play-offach

    (15)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Wiadomo, ze autor podpuszcza, zeby było jak najwiecej komentarzy, ale robi się to trochę monotonne i czasem przekracza granice dobrego smaku. Wiadomo, ze to blog i nie można wymagać rzetelnego dziennikarstwa, ale poziom zawsze można zachować, a nie odlatywać na chmurkę.

    (43)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Bartku (adminie) przestań się już ośmieszać, i pompować ten balonik jakoby Clippers i Lakers się nienawidzili, niczym Wisła i Cracovia. I jakoby to były jedyne drużyny godne walki o pierścienie. Wiem, że nie masz o czym pisać, ale naprawę przesadzasz. Taka narracja staję się po pewnych czasie męcząca. Szczególnie kiedy jest sztucznie pompowana przez Ciebie. Szkodzisz tej stronie, którą przecież sam stworzyłeś, a tego nie mogę zrozumieć. Zachowujesz się jak 15-letni gimbus. A ten cały ‘napad’ na Lakers zaczął się od momentu przyjścia LeBrona. Apogeum nastało po podpisaniu Davisa. Jak to mawia klasyk – wstawaj, zesrałeś się!

    (22)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    ciekawe czy Spurs/Pop wyhaczyli kogoś po mistrzostwach świata.. w takiej sytuacji jakie są przepisy wobec niedraftowanych zawodników – czy mogą w obecnym sezonie dołączyć do klubu nba? czy jest jakiś limit takich, nidraftowanych graczy?

    (8)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Sezon ogórkowy jeszcze trwa (z małą przerwą, którą były MŚ). Nie ma o czym pisać, a liczba komentarzy -> ruchu na stronie musi się zgadzać, więc admin triggeruje czytelników newsami z palca nt. Lakers. Proste i skuteczne…

    (12)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy słowa Patricka Beverleya apropo problematycznych przeciwników nie dotyczyły jego naturalnej pozycji? Bo równie dobrze moglibyście napisać, że Beverley wygaduje farmazony, a z SILNIEJSZYM Embiidem by sobie nie poradził, bo to logiczne, że nie grają na tej samej pozycji. Wymienił samych czystych Point Guardów.

    (7)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe jurekmazurek
    Odpowiedz

    Panie Adminie – a organizacja – zapomniał Pan o najważniejszym czynniku? Lakers to niestety dno i kilometr mułu pod nim – taka jest prawda, patrząc na ostatnią dekadę
    LAC – to charyzma trenera i wielki Jerry West. Poczekamy zobaczymy i czy znowu utknął na 2. rundzie 🙂
    W każdym razie derby LA będą najchętniej oglądanymi meczami w RS.

    (4)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Zabawa się dopiero zaczyna, a emocji … (na)zbyt wiele… A może tak ma być – w okresie przed-przedsezonowych rozgrywek ?…
    LA – to właśnie (wbrew pozorom) ekipa niedoceniana, zwłaszcza – mocno – podkreślać nie trzeba, że tu na Forum widocznie – obśmiewana, by gorzej nie napisać.
    Nawet gdybym przyjął dyskusję, że ” Lebron James to (jednak) nie GOAT”. to twierdzenie, że Clippersi wezmą mistrza, Lakersi się rozsypią, są starzy, brak graczy z “3” itp. – no to chętnie (wezmę na wstrzymanie … i ) zaczekam do maja roku przyszłego… Obyśmy obudzili się w tej samej bajce – !
    Pozdrowienia dla wszystkich – fanów !!

    (2)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Zapominacie ludzie o tym, ze Davis i Lebron są niczym stworzeni dla siebie. Klasyczny układ rozgrywający – podkoszowy, który będzie kroił przeciwników, z tym, że Lebron to taki Magic po upgradzie, a Davis najlepszy podkoszowy w lidze, chodzace 30,15,3.
    Ostatni raz taki duet widzieliście za 3peat Lakers z Shaqiem choć kazdy wie, ze kobe nie miał psychy byc tym drugim i mogło to funkcjonować lepiej. Lebron nigdy nie miał tak dobrego zawodnika w druzynie, to samo Davis.
    Clippers będą mocni, oczywiscie, ale Lakers bedą ten kroczek do przodu ze względu na Davisa na którego nie ma odpowiedzi. Kiedy Kawhi był plastrem na Lebronie nie był nawet drugą opcją w ataku.

    (-5)
    • Array ( )

      LeBron to Magic po upgradzie i już wiadomo, zę czyta to jakiś lizodup 😀
      AD najlepszy podkoszowy w NBA ? Niech spróbuje rozegrać choć jeden pełny sezon bez kontuzji 😀

      Clippers mają aż 2 odpowiedzi na Davis (Leonard i Pg13). Do tego Clippers mają aż 2 odpowiedzi na LeBrona (Leonard i PG13).
      Pytanie brzmi jak Lakers chcą zatrzymać Clippers bo LeBron to statysta w obronie i sęp na bloki z pomocy, a Davis nie da rady biegać za Leonardem czy Pg13 po obwodzie. W Lakers jest jeszcze Bradley który potrafi bronić ale on raczej będzie gonił za Sweet Lou.

      Wszyscy podniecają się tylko Lakersami, którzy mają takie potworne dziury i są tak bezsensownie złożeni, że Sacto mogłoby się z nich śmiać.
      media i Admin nasrali wam na oczy kupą z napisem Lakers, że już nie widzicie nic poza tym. Ale im bardziej się wrkęcacie tym większy będzie liść gdy się okaże, że jedyne o co będzie walczyć Lakers to o awans do 8’ki

      (3)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    raczej 25 (max 28 przy 36+ min gry), 12,4… trzeba zobaczyć jak się ułoży. z jednej strony Brew nie miał tak mocnych zawodników, ale przez to nie miał konkurencji w statystykach (i ilości rzutów), LBJ jest w stanie przeprogramować grę, ale jako typowy rozgrywający nie grał (tak picknrolle, picknpop AD-LBJ mogą być mocne, tylko wtedy musi ktoś mieć pewny rzut z dystansu).
    dużo się polemizuje (i teraz i kiedyś), fora i fanbase istnieją przez właśnie polemiki, domysły, co by było gdyby…
    ale naprawdę trzeba zobaczyć nowe zespoły po roszadach i tyle… oczywiście zdrowe… tyczy sie to każdego i lakers, clippers, rockets, gsw, bo masz zespoły co zaskoczyły (klinkęły) od razu jak Boston z Doc’em a większość, które dojrzewały (bulls, gsw, lakers shaqa-kobe).
    presja jednak raczej większa na lakers… i nie wiadomo czy trener dostał tyle władzy i szacunku, by w razie czego poustawiać swoje szachy i porostawiać po kątach, gdy zajdzie potrzeba

    (3)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Czytając pierwsze zdanie porównujące LAC i LAL już mi sie rzygać chciało. Tym bardziej w ten jakże tendencyjny sposób. Szkoda, że tak jak mocno admin nie pisze o kontuzjach LAC nie rozpisuje sie o problemach z kostka kuzmy. Może zamiast tych bezsensownych wstawek jakiś skarb kibica, bo zaraz sezon, a tu więcej smierdzących bąków o LAL niż artykułów o klubach na przyszły sezon

    (2)
    • Array ( )

      chętnie bym zobczył wpis o porównaniu całego zachodu, który wydaje się być (jak zawsze) wyrównany 2 mielone zespoły na okrągło, nuggets, rockets, blazers, jazz, gsw, spurs i reszta walcząca o wejście wolves, mavs, pels, grizz, okc … suns/kings może się obudzą, ale top 8/9 do allstara lub dłużej może być wyrównany…
      nawet kwestia strategii czy każdy zespół na siłę będzie walczył o bilans i rozstawienie? zwłaszcza, że wielu zawodników miało większe czy mniejsze kontuzje…
      wpisy o derbach, które mogą być wyrównane i przynieść emocje są ok, ale temat powoli się wyczerpuje widząc reakcje forum…

      (0)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Widać że autor wielki fan LAL zresztą nie pierwszy raz. Jednak jak dla mnie zamiast te artykuły o tym co to Lebron z kolegami nie zrobi wolę skarb kibica
    Bardzo proszę o skarb kibica!!!
    A w derbach Los Angeles go go LAC

    (-1)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Clippers vs Lakers widzę tak, że LeBron będąc krytym przez Kawhi i PG13 nic, a nic nie pogra. Sam AD jak wiemy nie jest super liderem i nie będzie w stanie ciągnąć każdego ciężkiego meczu. Bucks z jednym wielkim superatletą też nie dali rady.

    (0)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Gdyby ktoś mi napisał jaka będzie rok temu przed rozpoczęciem sezonu narracja w NBA to bym nie uwierzył. Ludzie chyba zapomnieli vibe ciut zasłania im racjonalne patrzenie szerzej amazaing happens. Myślę że 50 % osób nie wie jakim naprawdę kozakiem jest ad. Śmiało może być mvp ligi nie widzę przeciwwskazań. LeBron to LeBron.w defensywie może jedynie używać masy i ustawiania bo się spoci zbyt ale może jest najinteligniejszym koszykarzem w dziejach więc i tak trzeba będzie na niego uważać w ataku. Kawhi jest kozakiem. Naprawdę te playoffy w jego wykonaniu przejdą do historii . Ciekawy jestem jaki był vipe na Jordana który zdobył 6 pierścieniu z rzędu. 6 lat dominacji. Chore. Wyobraźcie sobie że teraz kawhi zdobywał pierścienie z rzędu . Ale to nie Jordan jego drużyna to chyba nie Chicago a NBA jest jest trochę trudniejsza aby wygrać . Harden & westbrook Phila też kozak
    W ogóle jeszcze brak w wiary w gsw wydaje mi się chore
    Tak rzygacie już tą dynastia że w ogóle wyparliscie możliwość wygrania przez nich
    Czemu nie .
    Dla mnie to drużyny których dynastia przypomnia Chicago z Jordana i Spurs z Tim Parker manu
    Lekceważenie jej aż tak to żart
    Ciekawy ten sezon . Może lać bedzie jednak działać perfekcyjnie jako maszyna
    Może duet lb + ad będzie za mocny
    Może 5 z phili z odciazanym embidem będzie dominować
    Cudo sezon
    Wszystko może się zdarzyć
    A i wytykacie możliwość wiary admina w lal a sami odpisujecie bardziej fanatyczne komentarze w obronie lać.
    Na miejscu admina też bym z was cisnal on robi dla was szelest bo się zna . Trochę szacunku

    (1)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Na poczatku moze i bylo to zabawne, ale teraz juz rzygac sie chce jak sie czyta te teksty o lakers…
    Coraz mniej chce mi sie tu zagladac.

    (3)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    “Witajcie, Kawhi Leonard wie już, że źle wybrał”

    Źle wybrał bo wybuczeli go lizodupy LeBrona ? BARDZO śmieszne 😀

    “Zapytajcie LeBrona czy się obawia, dla niego to synki”

    Już nie raz “synki” w tej lidze pokazywali LeBronowi gdzie jego miejsce.

    Ten hype i lizodupstwo Lakers sięga zenitu !!!!!!!!!!! BRAWO GWBA !!

    (7)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    Oj głupi ten autor , głupi..szkoda bo myślałem że facet poważny ,a podnieca się jak małolat. Wszyscy w USA widzą faworyta w LAC tylko nasz najmądrzejszy chce być królem analiz i koloryzowania rzeczywistości. Był taki Wielmożny Pan P – ten był akurat mądry ale i tak wszystkim udowadniał że Ben Simmons to top ligi , podobnie z Adminem..szajba na maxa.!!!!!!!!!!!

    (0)
    • Array ( )

      Rzeczowe?

      Wypisane tylko zalety Lakers i tylko wady Clippers i wpawianie ludziom że Lakers mogą coś zdziałać powołując się na LeBrona któremu już cała loga pokazała gdzie jego miejsce ogrywając go niemiłosiernie w finałach NBA.

      (1)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Boże co za bełkot. Smiechy smiechami ale albo portal o koszykowce albo wolne żarty.
    Zaraz wyjdzie z tego ze Rondo to top3 ligi na swojej pozycji a Green połyka Duranta.
    Lakers nie wypalą, Kawhi skopie dupe temu cwaniakowi po mecie w peruce od taco tuesday. Davis to na ten moment najmocniejszy punkt i nadzieja tego zespołu. Znow zlepek odpadów (co prawda solidnych) całej NBA. Zanim się zgrają i Bronek ich zaakceptuje bedzie juz kolejny sezon. Clippers jak Clippers bez szału te derby widze, sam marketing i popcorn ale Bucks, Rockets czy Warriora pogniotą w PO Lakersów jak ludzików z waty.

    (5)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    Admin koncertowo gra podpuszczanie. Idzie mu coraz lepiej, widać to po komentarzach. Prawda jest taka, że największy problem Lakersów to LeBron Nie trzeba być super specem, żeby to zauważyć. Admin też to widzi tylko udaje, że jest inaczej. LeBron się starzeje, lepszy nie będzie. I to największy problem Lakersów. MVP sezon Davisa może dać im tytuł a nie super hero King James. Choć będzie ciężko bo ogólnie LAL to trochę zbieranina. LeBron dominatorem już nie będzie., Nie takim jakim potrafił być. Owszem nadal to klasa, ale najlepsze już zagrał. Aczkolwiek życzę mu tytulu. Niech utrze nosa fan Clipperów.

    (-2)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    Co ciekawe, Lakers byli mi obojętni, porażka Pacers w finałach 2000 już poszła w niepamięć ale po ostatnim hype na Gwiazdach to z całego serca życzę Indianie, żeby złoiła dupska tym supergwiazdom z Lakers i jeszcze zdecydowanie życzę całej lidze przytarcia nosa “miszczom zanim się sezon zaczął” 😉 Go Pacers!

    (2)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    Humor autorowi dopisuje, staty Lebrona vs Patrickowi? Przecież Beverley w tych starciach był zapewne desygnowany do krycia Wade lub Irvinga. Co takiego Beverlemu zrobił Durant? Clippers nie mieli obrońcy na Duranta, kiedy ten miał piłkę dalej od kosza to oddelegowali do przeszkadzania mu 20cm niższego i 25kg lżejszego Patricka i w dwóch pierwszych meczach w Oakland Beverley poradził sobie znakomiecie (przypominam po tych meczach było 1-1 w serii, potem Durant zaczął korzystać z zasłon partnerów i zostawiać na nich niższego obrońcę, dzięki czemu łatwo ogrywał podwajającego. Autor sądzi również, że Lakers będą grać tak, by w low post Lebrona przejmował Beverly… Czemu od razu nie grać tak, żeby Davisa przejmował w trumnie Lou Williams? Zapewne Clippers nie są w stanie takim zagrywkom się przeciwstawić 😉

    (6)
  28. Array ( )
    Odpowiedz

    przypomniało mi się odnośnie tego, że clipsi byli na rybach w ramach integracji
    “nie pojedziesz na ryby PO sezonie, jeśli zrobisz to przed jego rozpoczęciem 🙂 “

    (2)
  29. Array ( )
    Odpowiedz

    Autor to chyba testuje, jak drama i kontrowersja wplywa na liczbe wyswietlen i komentarzy, albo poprostu ma beka ze zbulwersowanych i pseudo oswieconych hahhaha

    (-1)
  30. Array ( )
    Odpowiedz

    czytając komentarze, przeczytałem artykuł jeszcze raz i …
    nie wierzę, wyzwyska, obrażanie się, fochy, obelgi i w wielu przypadkach brak jakichkolwiek argumentów… a artykuł nic nie mówi o przewadze Lakers a o wyrównanych derbach.

    cyt. “Tym niemniej, jazda będzie ostra, a mecze wyrównane. Pierwszy z nich już nad ranem 23 października w Staples Center, bo gdzieżby indziej. Faworytem bukmacherów są Clippers, aktualny kurs na ich zwycięstwo wynosi (1.75) w przypadku Lakers (2.0)”

    Admin nawet pisze o tym jak KD (not a Laker) pokonywał Patryka Be. Potem o derbach, które mają być wyrównane i zestawia pary w obronie… nie pisząc o przewadze Lakers… a komentarze extremalne opinie i wyzwiska, zero polemiki, aż chce się czytać artykuł, ale nie komentarze ; ( dobra forumowicze patrzą przez pryzmat innych artykułów, ale komentarze tu powinny dotyczyć tu i teraz… chyba, no nie?

    czytanie ze zrozumieniem nie boli.

    (-4)
    • Array ( )

      A teraz przeczytaj wstęp i zastanów się jeszcze raz nad swoją wypowiedzią i podejściem admina do tematu.

      Autor wpisał zalety jednej strony, wady drugiej, pominął niewygodne fakty, a na końcu dodał że liczy na dobry mecz i myślisz że to załatwia sprawę. Dobre sobie

      (0)
  31. Array ( )
    Odpowiedz

    ciekawe jak by wyglądała polemika w latach 50 do 00… w okresie panowania Celtów lub walki dwóch dynastii lakers vs celtics czy dołączenia aba do nba, czy bullsów, spurs, lakersów…
    internetów nie było (lub raczkowały, ale fora, a nie blogi i bez sociala), satelita była później a i tam tylko 1 program analityczny i nie było miliona opinii, wcześniej lokalne stacje pokazywały spotkania w Stanach, i debaty były twarzą w twarz ze znajomymi czy na łamach gazet, bez możliwości odpisania…

    pamiętam, jak w okresie drugiego 3peat bullsów Jordana, większość na Majkiem i składem, a pojedynczy za Jazz, często po to by być innymi (kojarzę kolesia w szkole co miał sprowadzone zza oceanu nieka czy jordany za miliony monet, plakat MJ, bluzy byków a kłócił się do oporu i oficjalnie kibicował jazzmenom, nie wiem nawet czy skład kojarzył).
    czasem w erze social mediów, możliwości anonimowych opinii i komentarzy, ludzie puszczają wodze fantazji, są czasem bardziej wprost, nie chowają opinii, ale też rośnie bezpodstawna agresja, zawiść, chamstwo, chęć podeptania kogoś (nawet gwiazdy z zachodu), daje niektórym dziwną, chorą satysfakcję… brakuje merytorycznych komentarzy, statystyk czy poprostu kibicowania za a nie zawiści przeciw

    podejrzewam, że w innych erach podobnie by to wyglądało, jednak jeśli nie lubi się czy nie zgadza z opinią Autora czy nie warto pojąć polemiki, zwykłej wymiany zdań… ?

    (-1)
  32. Array ( )
    Odpowiedz

    @Przestrzen
    właśnie widać jak się zna, a na szacunek trzeba pracować, a pisaniem takich głupot się go traci / nawet jeśli to prowokacja, to na słabym poziomie, który obnaża autora jako jakikolwiek aytorytet w kwestii koszykówki / a Ty mordzia nie liż tak dupki, bo to absolutnie negatywna cecha przepełniona fałszem

    (2)

Gwiazdy Basketu