NBA: na przypale albo wcale #183

11

Siema, świrusy! Jak tam majówka? Ja nigdzie nie wyjechałem, ale w zasadzie nie żałuję, bo NBA nam tyle atrakcji uszykowała, że normalnie aż zal by było się ruszać z domu (zwłaszcza w taką pogodę, jak tam u Was? Street względnie możliwy?). No bo tak, za chwilę Wizards @ Boston, a zaraz po nim Game 7 Jazz @ Clippers, a siódmy mecz to jest zawsze widowisko. W poniedziałek z kolei Toronto @ Cavs, powoli robi się playoffowa tradycja

Właśnie, co do Cavs, to wiecie, że LeBron w tym sezonie zanotował rekordy kariery w asystach i zbiórkach? Przewodził też lidze w minutach na mecz, z wynikiem 37.8 mpg. To dużo, ale na tle pozostałych sezonów Jamesa to dopiero dziewiąty wynik, więc margines jest. Co innego w playoffs, tu Jamesowi skoczyło do 43.8, no ale po sweepie na Indianie miał kilka dni odpoczynku. Czy coach Lue powinien mniej “tyrać” LeBronem? Odpowiem cytatem z filmu Czarodziej z Harlemu, czyli legendarnej polskiej komedii o baskecie (gimby nie znają):

Kto murzyna ma, u tego murzyn gra!

Jeśli wziąć pod uwagę 14 sezonów, jakie James spędził dotychczas w NBA, to jedynie Elvin Hayes i Wilt Chamberlain mogą pochwalić się lepszym wynikiem.

Swoją drogą, spędzić 14 lat w NBA to już jest wielki wyczyn, a jeszcze w formie na starting five… Dobra, bo się rozgadałem. Leci kartka z kalendarza, dziś 30.04:

1956: w wymianie z St. Louis Hawks, Celtics, za Cliffa Hagana i Easy Macauleya, pozyskali pick draftu, który zamienili później na Billa Russella.

1971: Kareem Abdul-Jabbar i Oscar Robertson zakończyli męki Baltimore Bullets w finałach NBA, dopełniając sweep w meczu nr 4. To jedyny jak dotąd tytuł Milwaukee i prędko to się nie zmieni.

1988: Sleepy Floyd zdobył 42 punkty, Hakeem dołożył 41, a Rockets pokonali Dallas w drugim meczu I rundy. Był to zaledwie drugi raz w historii, gdy gracze jednej drużyny zdobyli 40+ punktów w jednym spotkaniu playoffs.

2002: Gary Payton został po raz 9 wybrany do All-NBA Defensive First Team, czym wyrównał rekord Michaela Jordana.

Urodziny obchodzą dzisiaj Brandon Bass, Luis Scola i Isiah Thomas. Najlepszego!

#Fakty tygodnia

-> LeBron był top 5 w głosowaniu na MVP w każdym sezonie od 2006. Jak będzie w tym roku?

-> 40 punktów i osiem asyst w zwycięstwie w meczu nr 6 lub 7. Od 1984 roku ta sztuka udała się tylko Jordanowi, LeBronowi i… Johnowi Wallowi.

-> Wiecie skąd wzięła się blond łatka na głowie Dennisa Schrodera? Jego mama jest fryzjerką i chciała, żeby się wyróżniał, kiedy grał w Niemczech. Nie tylko wyglądem się wyróżnia. Ostatnim Jastrzębiem, który zdobył 25 punktów i 10 asyst w meczu playoffs przed Schroederem był… Pistol Pete w 1973. A oto co mówi Dennis o boiskowej tremie:

Zaufali mi, koledzy, trenerzy, organizacja. Dali mi klucze do rąk, klucze do tej drużyny, a ja nie lękałem się niczego.

-> Larry Bird odchodzi ze stanowiska prezydenta Pacers.

Dobra, lecim:

#Lekką ręką

Coach Popovich wyrasta nam powoli na stałego knajpowego bywalca. Ostatnio pisaliśmy Wam o tym, jak namawiał Diawa i innych na % podczas drużynowych obiadów, tym razem do sieci trafiło zdjęcie napiwku, jaki zostawił w restauracji w Memphis:

Pewnie niejedna kelnerka chciałaby takiego obsłużyć, hehe…

#No big deal

Nike, Adidas i Under Armour. Wszystkie firmy odstąpiły od negocjacji z LaVarem Ballem w sprawie butowego kontraktu dla jego syna. Przypomnijmy, chłop na początek chciał stu baniek, ale nie interesowała go zwykła endorsment deal. chciał, żeby częścią umowy było promowanie ich własnej Big Baller Brand. Choć może “brand” to trochę na wyrost, póki co próbują po prostu opychać w necie koszulki z własnym (lipnym) logo za 50$.

A oto (jak podają internauci) LaVar Ball i jego syn, lonzo, wchodzący na rozmowy negocjacyjne w sprawie kontraktu obuwniczego:

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

11 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe slurpee0
    Odpowiedz

    Patrzcie na minę Lonzo jak wchodzi za ojcem do tego studia. Ja tylko mam nadzieję, że ojczulek mu nie zepsuje kariery, bo po paru wywiadach widać, że Lonzo jest bardziej ogarnięty niż jego ojciec. Nie wiem czy to jakieś niespełnione ambicje ojcowskie czy coś innego, ale z facetem serio jest coś nie tak.

    (43)

Gwiazdy Basketu