fbpx

NBA: na przypale albo wcale #229

42

Siema, świrusy! “Zawlokłem wasze tyłki do mistrzostwa w 2008”. Tak, według Raya Allena, który napisał ostatnio swoją książkę, wypalił do kolegów z Celtics Rajon Rondo. Wszyscy zgodnie wybuchnęli śmiechem “Że co zrobiłeś?!”, na co Rondo odrzekł, że wiele osób w drużynie ma z nim problem, a na próby załagodzenia sytuacji przez Raya odgryzł się, że Ray jest winny tego, że kierownictwo klubu rozważało transfer paczki Allen+Rondo, by sprowadzić do zespołu CP3 i Amar’e Stoudemire’a.

Ich wzajemne animozje osiągnęły apogeum w kwietniu w kwietniu 2012, gdy Rondo rzekł “Wyprowadzę stąd twoje dupsko latem”. Jak dobrze wiecie, dwa miesiące później Ray podpisał kontrakt z Miami Heat. W innym miejscu książki Allen pisze, że Kevin Garnett, przebywając z nim w jednym pokoju, sprzeciwiał się rytuałom przedmeczowym Raya (kozłowaniu piłki) a podczas wspólnej kolacji powiedział do kelnera “Powinieneś dać mi rachunek, bo ja daję lepsze napiwki niż on!”

Ray poczuł się trochę urażony, że KG przykleja mu łatkę skąpiradła, zwłaszcza że było to podczas ich pierwszego wspólnego posiłku. Nie bacząc jednak na całe ich późniejsze zaszłości, łącznie ze zdystansowaniem się KG po odejściu Allena do Heat, Ray stwierdza, że gdyby z całej swojej kariery miał wybrać jednego “teammate”, to bez wahania: Kevin Garnett. Przeczytałbym tę książkę, ale kusi też nowy Stockton, a nie skończyłem jeszcze “Showboat” Kobe, kupka wstydu rośnie… No nic, sprawdźmy, co tam w kalendarium:

1988: Warriors zastrzegli #24 dla Ricka Barry’ego. Myślicie, że #11, #30 i #35 też zastrzegą?

1996: Michael Jordan przekracza granicę 24 tysięcy punktów, stając się dziesiątym zawodnikiem, który tego dokonał.

1998: Clyde “The Glide” Drexler ogłasza zakończenie kariery.

2001: Reggie Miller jako pierwszy w historii NBA przekracza granicę 2000 trójek.

Urodziny obchodzi dziś Brian Scalabrine. Najlepszego! To prawdopodobnie na jego cześć Lauri Markkanen nosi #24

Fakty tygodnia

-> Ben Simmons (point guard) nie istnieje na łuku. Jego skuteczność w tym sezonie to 0/10. Jednocześnie jego startujący center ma 60/197. Świat stoi na głowie.

-> OKC są czwartą siłą na Zachodzie… ale na papierze. W przeciągu ostatnich 20 kolejek tylko 2 RAZY pokonali drużynę z drabinki playoffs. Żeby było śmieszniej, wygrali z Warriors i SAS, ale akurat wtedy, gdy Ostrogi chwilowo znajdowały się poza ósemką.

-> Memphis ostatni mecz wygrali w styczniu. Ich niechlubna seria to 19 porażek z rzędu. Klubowy rekord to 23 kolejne przegrane jeszcze za Vancouver.

-> Nikola Jokić ma w tym sezonie tyle samo triple-doubles co wsadów (osiem).

Dobra, lecim.

#Urodziny Stefana

Gdy zawodnik grający z trzydziestym numerem obchodzi trzydzieste urodziny to musi się dziać. Steve Kerr powiedział później, że tańca nauczył go Heineken. Piszcie która dziewczyna najładniejsza.

#Starring

Są tu jacyś fani The Office?

#What are you doing Jusuf?

Jusuf Nurkić się nie zdążył schować. Komentator trochę przespał. Nurkić umarł i pogrzebion.

Spoczywaj na wieki wieków w moich hajlajtach [LeBron]

Gwoli przypomnienia, tak to się robi (za mikrofonem):

#Podwieźć cię?

Nie, po 250. Jordan Bell podwozi Billa Waltona do hotelu.

#Nowe papcie Curry’ego

UA stawia na nowe technologie, dlatego mają podeszwę i sznurowadła. Myślicie, że dobrze trzymają kostkę?

#That sums it all up

Sezon Orlando Magic w jednym zagraniu. Gdyby chcieć w jednym zagraniu pokazać sezon Celtów, to musiałaby to być kontuzja.

#Long, long time ago

T-Mac ograł Kobe, więc ten… this is why we play.

I to by było na tyle, THAT;S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

42 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Pogarda wobec LeBrona z każdym takim gównem rośnie….
    A żeby było śmieszniej to Nurkić schodził z boiska z PODNIESIONĄ GŁOWĄ wygrywając mecz.

    (9)
    • Array ( )

      Proste 🙂 a sam wsad jak tysiące innych i jakoś nie widzę w tym nic specjalnego, zaskakującego czy godnego takiego pochylania się nad nim. Nigdy nie rozumiałem rozdmuchiwania i fetyszyzowania takich zagrań, tych wszystkich murz … sorry, afroamerykanów skaczących i krzyczących z podniety, napinających się po udanym wsadzie koło skaczącego obrońcy. To samo z cross”obrońca się poślizgnął”overami. Dlatego LBJ będzie miał po zakończeniu gry “hajlajty” złożone z takich przeciętnych zagrań,na które patrzysz i mówisz ” Nooo, fajnie, całkiem nieźle”. Po czym na drugi dzień już o nich nie pamiętasz bo odpalasz sobie “hajlajty” Jordana i siedzisz z rozdziawioną gębą zastanawiając się jak to możliwe, że ten gość zrobił coś takiego, przecież to przeczy prawom fizyki … To tu MIĘDZY INNYMI leży różnica między graczem świetnym jakim jest LBJ a prawdziwym GOAT. Rzeczy, kórych staty nie zmierzą, gimby nie ogarną. A LBJ co by sobie tam nie wypisywał na instagramach czy innych snapchatach, ile by takich wsadów nie zrobił może co najwyżej próbować sobie ścigać ducha z Windy City.

      (-7)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    A propos Raya i Celtics z czasów mistrzostwa to pamiętam jak dziś sytuację kiedy to ważyły się losy ówczesnej Big3 i był moment że Rivers pożegnał się z Rayem mówiąc że lada moment dojdzie do jego transferu, a kilka godzin później powiedział że nieaktualne i żeby wracał do treningów. Po takiej sytuacji wcale się nie dziwie że Ray przeszedł do Miami. Dla mnie ten cały hejt wokół jego osoby nie ma znaczenia. Ray to legenda, miał niezwykłą etykę pracy, świetny rzut. Dla mnie to facet, który doskonale wiedział po co jest w NBA i jakie obowiązują w niej zasady. W efekcie końcowym dla graczy poza pasją jest to po prostu biznes. Przeszedł do Miami, zdobył drugie i mistrzostwo i kropka. Z przyjemnością obserwowałem go przez niemal całą karierę. Wielki Szacun Panie Ray!

    (65)
    • Array ( )

      Zgadzam się w 100%. Jak się tak spojrzy na to towarzystwo to cud, że Ray tam tyle wytrzymał.

      (15)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Widzę, że wracacie do kasowania komentarzy. Pod dzisiejszym tekstem o nocnych meczach usunęliście ze cztery – pięć komentarzy. Komentarzy typu pierwszy, drugi, siedemnasty lub szkalujacych innych czytelników czy zawierających rzeczy nadających się do sądu nie ruszacie. Ale komentarze niezgodne z waszymi poglądami usuwacie. Fajnie.

    (25)
    • Array ( )

      Standard tutaj 🙂 Moje komenty już w ogóle ukazują się dopiero po weryfikacji i cenzurze, cokolwiek nie napiszę . WIELKI BRAT patrzy, zupełnie jak u Orwella 😉

      (-3)
    • Array ( )

      @tomtom no jesteś na ce nzurze, ale musisz nauczyć się z tym żyć i znaleźć sposób na funkcjonowaniu pod ziemią xd np weryfikuj, które sło wa są cen zurowane i zmień je tak, by system inaczej je odczytywal.
      2 pi sz czasem coś dobrego wbrew swojej opinii,
      3 przemycaj treś ci
      XD

      (-1)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      ja rozumiem, że żyjemy w erze tu i teraz -> piszesz do kogoś wiadomość i oczekujesz odpowiedzi OD RAZU TERAZ I NATYCHMIAST
      nikt nie usuwa Twoich komentarzy, filtr antyspamowy wyłapuje głupoty, które ja muszę ręcznie zatwierdzać
      wchodzą z opóźnieniem, a gdy jest niedziela i spędzam czas z rodziną to może to trwać nawet 3-4 godziny

      (9)
    • Array ( )

      All3, to ,że tutaj system cenzuruje po określonych słowach to wiem, ale ja już jestem na cenzurze po nicku lub ip. Dzięki admin ! 🙂

      (-1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Steph Curry potrojne oblicze jest cienka jak barszcz, tak subiektywnego pisania nigdy nie czytalem. A ten Stockton kusi i mnie

    (-2)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe matimce1998

      Ja polknalem z nudow w dwa wieczory, ale napewno nie jest ona odkrywcza jak ja zapowiadali. A pisal ja dziennikarz pracujacy przy Warriors, wiec trudno zeby byl niesubiektywny xD

      (4)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Co to się odwaliło w Toronto? Już myślałem, że będą tak po kolei jeden za drugim ich wysyłać do szatni aż nikt nie zostanie… A taki był dobry mecz, gdyby nie sędziowanie.

    (-4)
    • Array ( )

      O co miał to nie wiem, wiem za to, że mógł je mieć tylko do siebie o to że spieprzył rzut 😉
      Tylko że to niczego nie zmienia – faule za które wyleciał Lowry były śmieszne, podobnie jak końcówka i hurtowe rozdawanie techników.
      Nie chcę tu nakręcać burzy tezami, że sędziowie wygrali OKC mecz – po prostu szkoda mi gdy świetne widowisko zostaje wypaczone przez bezsensowne gwizdki.

      (1)
    • Array ( )

      Raptors nie dało rady w końcówce, nie dorabiaj dziwnych teorii. Derozan nie trafił lauyupa, Lowry robi zasłonę zadem, do tego wrzaski do sędziów… to musiało się tak skończyć. Skopali ostatnią minutę. Do tego Westbrook jaka zimna krew w ostatnich minutach!

      (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    @tomtom Ty to chyba jestes tym jednym z wielu więźniów Jordana… Zrozum ze koszykówka z biegiem lat sie zmieniła, skad masz pewnosc ze np. zmiana ręki przy layupie przez Jordana nie byla takim samym zbiegiem okoliczności jak kozlowanie miedzy nogami Thompsona przez LBJa? Jakie czasy taki GOAT i tyle w temacie

    (2)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Bez przesady panowie Ben Simmons to Small Forward nie żaden Point Guard.
    Mówienie że jest Point Guardem to obraza dla ludzi z tej pozycji. Ma dobry przegląd pola to fakt, ale to nie robi z niego rozgrywającego.

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Po wsadzie Rose’a dalej było jeszcze : Didn’t you read the memo Goran before the game ??? hehe… Parę słów o komentatorach. Z jakiej ekipy komentatorów cenicie najbardziej ? I kiedy to się stało ,że nikt już prawie nie używa starego świetnego : SLAAM DUUUNK !!! Ja osobiście lubię gości z Detroit, chodź George już ledwo daję radę po 30 latach komentowania i ostatnio spodobali mi się goście z Portland…

    (1)

Gwiazdy Basketu