centered image

NBA: na przypale albo wcale #271

18

Siema, świrusy! Jak tam ferie, rozpoczęte? Narty spakowane, czy może stacjonarnie jakoś w tym roku odpoczywacie? Sezon NBA już na półmetku, więc niedługo wejdziemy już w tę jego część, w której zestawiamy ze sobą potencjalne pary playoffowe, komentujemy szanse i ewentualne matchupy. Powoli, zgodnie z naturalnym cyklem, wszelkiej maści pajacowanie ustępować będzie skupieniu, bo nie od dzisiaj wiadomo, że “może być tylko jeden…”

Tylko… no właśnie. Czy dzisiejsza ligowa młodzież i nie tylko podchodzi do tego w ten sam sposób? Kyrie Irving nie krył złości po ostatniej akcji w meczu z Orlando, gdy Hayward zamiast do Horforda, zagrał piłkę do Tatuma. Później, widocznie zły na Haywarda i resztę , utyskiwał:

Ci młodzi nie wiedzą jak być mistrzowską drużyną

Jakiś czas temu wypowiadał się również o tym, jak to było grać z LeBronem Jamesem i jaką presję na współtowarzyszy wywierał. To lekki kontrast z tym, co widzę przeglądając newsy zza oceanu. Enes Kanter nażarł się frytek pod korek i musiał pauzować, James Harden przyszedł na mecz w piżamie, a Timberwolves, jedenasta drużyna Zachodniej Konferencji, po wywaleniu trenera nie mają już na kogo zwalać, więc proszą Drake’a, żeby nie nosił ich merchu, bo nie chcą jego sportowej klątwy. Jeśli nie wiecie o co chodzi, już wyjaśniam…

Widoczna na zdjęciu??? Alabama dostała srogie baty z Clemson 44:16. Klątwa ciągnie się już od dawna i obejmuje również porażkę Sereny Williams w US Open, więc… no dobra, może coś jest na rzeczy z tą klątwą. Zatem jest nadzieja!

OK, no to Timberwolves rozgrzeszeni, a reszta? Chyba też, no bo o czym byśmy pisali w NPAW, gdyby nie te wszystkie lekkoduchy?

Dziś 13 stycznia, sprawdźmy z czym kojarzy się ta data w NBA:

1962: Philadelphia Warriors pokonała Chicago Packers, a Wilt Chamberlain zdobył 73 punkty ustalając ówczesny rekord punktów w meczu jednego zawodnika. Do dziś jest to trzeci wynik wszech czasów, potrafisz wymienić każdego, kto miał więcej?

1999: Michael Jordan ogłosił swój drugi rozbrat z koszykówką. Jak ruszał się jako emeryt w potyczce z Corey Benjaminem?

2001: Atlanta zastrzegła #21 Dominique Wilkinsa. Urodziny obchodzi dziś Rony Turiaf, mistrz NBA z Miami, a także jedyny gracz NBA urodzony na Martynice.

Fakty tygodnia

-> OKC honorowo zastrzegą numer #4 Nicka Collisona. Coś bym złośliwego napisał, ale dam sobie spokój. Gratulacje, Nick!

-> Stephen Curry wskoczył na podium w klasyfikacji największej liczby trójek. Przed nim już tylko Reggie Miller i Ray Allen. Jeśli utrzyma swe tempo z ostatnich 3 sezonów, tron obejmie w rozgrywkach 2021-2022.

-> 56 punktów LaMarcusa Aldridge’a to najwięcej zdobytych bez trafionej trójki, od czasów Shaqa (61 punktów) w 2000 roku.

-> Nikola Jokić ma już na koncie 20 triple-doubles. Od 1983 roku jedynym prócz Jokera koszykarzem, który dokonał tego wyczynu w swych pierwszych 4 sezonach w NBA jest/był Grant Hill. Dobra, lecim!

#Nie żryj tyle!

Enes Kanter przesadził z cheat mealem. W środę zeżarł tacę frytek i kilka burgerów, a w czwartek musiał opuścić trening. Jesteśmy świeżo po świętach, wiemy, jak to jest…

#Teraz w kinach

Bardzo fajnie zapowiada się nowy film w tematyce superbohaterów. Występowało w nim za mało kolorowych, dlatego w postprodukcji musieli dodać jednego herosa. Ciekawe, czy zgadniecie którego…

#Prayers & Zatrzymać Ziona

Jeśli ktoś jeszcze twierdzi, że koszykówka to miękki sport, krótki wyciąg z ostatnich dni…

#Klay being Klay…

Cztery kozły i 43 punkty. Klay Thompson po prostu jest sobą. Przy okazji, jest piąty w historii klubu Warriors w liczbie meczów na 40+, z wynikiem 12 takich spotkań. Leci tempem na swój piąty sezon powyżej 20 ppg. Nieźle! Zbliżającego się do wolnej agentury Klaya na twitterze pochwalił LBJ.

#LaVar shooting

Przypomnijmy, ten człowiek wyzwał na pojedynek Michaela Jordana.

#Boy wonder

Luka Doncić w rozmowie z Chauncey Billupsem.

 #Lacking experience

Brak nam doświadczenia, jeśli myślą, że teraz jest trudno, co będzie, gdy znajdziemy się w finale? – pyta zaczepnie Kyrie Irving

#Long, long time ago…

W ostatnim artykule o Domantasie Sabonisie pisałem, że od uścisku ręki komisarza zaczyna się każda wielka koszykarska podróż. Dziś kilka przykładów, ech, łezka się w oku kręci…

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

18 comments

    • Array ( )
      Skończone liczby. 13 Styczeń, 2019 at 20:35

      Zaczną grać z liczbami ujemnymi, ułamkami, potęgami i piergwiastkami. O zbiorach oraz liczba h niewymiernych nie wspominając. Na pewno coś sobie znajdą.

      (20)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Klay do Pistons jako Free Agent , wymenić Jacksona za Conleya albo jakiegokolwiek ogarniętego PG ,i Pistons walczą o mistrzostwo… Heheh,fajnie sobie pomarzyć…

    (4)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Powiem wam coś.
    Nie pierwszy raz słycham wywodów Paula Pierce’a.
    Masakra. Obrońca czarnych braci.. Chyba rozumie, że inteligentny basket nie jest domeną czarnych, którzy przede wszystkim potrafią skakać.
    Najlepsi rozgrywający to byli biali. Z wyjątkami od reguły.
    A dziś dodatkowo najlepsi centrzy to biali.
    Mało tego, naprawdę fantastycznie ogląda się basket z inteligentnymi ludźmi.
    Świetnie pooglądać dunki itp, ale najwiekszy fun jest w czymś innym.
    Cieszę się, że jest Luka (czego jeszcze do końca nie rozumie Pierce), bo mamy naprawdę fajną grę na lata.
    Ostatnio oglądam głównie mecze Dallas i jest to przyjemne. Aż chce się czasem przewinąć jakiś fragment.
    Jak później wracasz do takich bezmózgów jak Wall… matko.. nawet Ball, jakoś tam zdolny może, ale skoro ten chłopak nie potrafi faktycznie zaznaczyć się na boisku mając wokół przeciętnych graczy, to ze znacznie lepszymi nie będzie nawet poważnie traktowany..
    Może jestem starej daty i rasista(a to nie jest prawda) ale pamiętam Nasha, czy Stocktona. To są inne światy świadomości i IQ.
    Dodam jeszcze, że nigdy nic nie miałem do GSW. Wypracowali sobie taki skład, gracze poszli na ustepstwa itd.
    Ale generalnie nie chce mi się już tego oglądać. Parę lat temu GSW grało ciekawiej. Szukali rozwiązań, by wygrywać, a SC musiał się czasem rozgrzewać do czerwoności. A teraz? Ee. Znacznie mniej w tym drużyny niż kiedyś. Nie dziwię się KD, że odszedł z Oklahomy. Ciężko grać z RW. To kolejny bezmózg niestety. Ale to co ostatnio mówił KD, że wisi mu sezon zasadniczy, wyjepka na wszystko.. dramat kolo..
    Czekam na balans NBA. I więcej IQ.

    (4)

Gwiazdy Basketu