NBA: na przypale albo wcale #300

27

Siema, świrusy! Dziś trzysetny odcinek NPAW i zastanawiałem się co z tej okazji można by tu wrzucić. W komentarzach (ironicznie) proponowaliście, że może tylko o Lakers, może nie o Lakers, ale koniec końców zdecydowałem, że będzie normalnie. To znaczy nie do końca, bo ta rubryka nigdy nie miała być normalna. Będzie tak jak zwykle, niech każdy sam już sobie dopowie jak. Nie będziemy tu silić się na jakieś podsumowania czy padać sobie nawzajem w objęcia. Powiem tylko tak, króciutko: prowadzę tę rubrykę od 300 tygodni, dokładnie od 27 października 2013, czyli zaraz będzie 6 lat.

/NBA na przypale albo wcale #1/

Jeśli dla Ciebie, Kolego Czytelniku (i Koleżanko Czytelniczko) NPAW stało się pewnym stałym elementem niedzielnego krajobrazu nie ważne, czy śledzisz wpisy od początku, czy od miesiąca, to jest mi strasznie miło i dziękuję.

Dobra, tyle tytułem wstępu. Używając sloganu jednej z najbardziej obrazoburczych kampanii pewnego napoju powiem “Chrzanić to, co było. Ważne to, co będzie!” Zatem skupiamy się na przyszłości, tak jak chłopaki z Bleacher Report, którzy pokusili się o wytypowanie 23 najlepszych młodych koszykarzy NBA (poniżej 23 lat). Oto jak wygląda lista przyszłości ligi. Jest to ranking, więc im wyżej, tym lepszy:

  1. Luka Doncic
  2. Zion Williamson
  3. De’Aaron Fox
  4. Jayson Tatum
  5. Devin Booker
  6. Jamal Murray
  7. Trae Young
  8. Jaren Jackson Jr
  9. Brandon Ingram
  10. Shai Gilgeous-Alexander
  11. Jaylen Brown
  12. DeAndre Ayton
  13. Marvin Bagley
  14. John Collins
  15. Lonzo Ball
  16. Ja Morant
  17. Lauri Markanen
  18. R.J. Barrett
  19. Wendell Carter Jr.
  20. Kevin Huerter
  21. Miles Bridges
  22. Landry Shamet
  23. Mitchell Robinson

Nie szukajcie Donovana Mitchella, bo go tu nie ma, hehe. Myślę, że nie został uwzględniony dlatego, że 23 lata kończy we wrześniu, a więc jeszcze przed startem kolejnych rozgrywek. Z drugiej strony miejsce Ziona Williamsona pokazuje jak wielki jest kredyt zaufania wobec tego chłopaka. Nogi na parkiecie jeszcze nie postawił, a notują go wyżej niż franchise playerów w stylu Bookera czy Tatuma. Nieźle, the hype is real, oby udźwignął presję.

OK, pora na kalendarium, dziś 4 sierpnia 2019, urodziny obchodzi Marreese Speights, mistrz NBA z 2015 roku. Najlepszego!

Fakty tygodnia

-> Kristaps Porzingis przygotowuje się do roli Ivana Drago w remake’u czwartej części Rocky’ego (a tak naprawdę to do sezonu u boku Doncicia).

-> Rychu Jefferson twierdzi, że Cavaliers w 2016 byli dysfunkcyjną drużyną, więcej za chwilę.

-> Zion Williamson podpisał kontrakt z Nike. Swą ofertę zawodnikowi złożyły także firmy Li-Ning i Puma, ale wygrał Team Swoosh. Zion będzie najważniejszym ambasadorem marki obok m.in. Jordana, Ronaldo i Jamesa.

-> A oto najważniejsze pojedynki kolejki świątecznej: “koniec lipca, za chwilę już znów zima…”

Dobra, lecim:

#Gdzie moje pięć stów?

Jordan Crawford wziął swego czasu na plakat LeBrona Jamesa, na jednym z campów organizowanych przez Nike. Firma skonfiskowała wówczas najlepsze zdjęcie zajścia, by zrobić z niego kampanię:

Crawford twierdzi jednak, że zanim doszło do meczyku, w którym to się stało, przedstawiciele Nike obiecywali uczestnikom po 500dolarów za wykonanie takiego zagrania na Jamesie. Do dziś się nie mogą wypłacić…

#Piłka z lodem

Żeby nie tacy ludzie, to by ludzkość dalej w jaskini siedziała. Jak zachowuje się piłka napełniona wodą i zamrożona?

#A było to tak…

Toronto Raptors na drodze do mistrzostwa: jak rodził się historyczny sukces klubu z Kanady?

#Stephen wkręca

Steph Curry nabiera kumpla, wkręcając mu, że zaprojektowany przez niego pojazd to przyszłość motoryzacyjnych luksusów:

#Oddech konkurencji

Jako fani NBA dalibyśmy wiele, żeby móc podziwiać gwiazdy NBA z bliska. Ale zastanawialiście się kiedyś jak to wygląda z drugiej strony? Nie w Polsce, bo my tu koszykarsko jesteśmy sto lat za mu$%ynami, ale w USA. Pomyślcie, rok 2012, Blake Griffin wali wsady aż huczy na otwartym treningu Team USA Basketball. Przygląda mu się grupka młodych chłopaczków. Kogo możemy tam dostrzec? Myślicie, że gracze zastanawiają się, czy wśród oglądających ich młodzików są ich przyszli konkurenci?

#Powrót do tradycji

Takie wiadomości to ja lubię! Utah Jazz rzekomo powrócą do klasyki w temacie strojów. W planach jest też przywrócenie “tamtego” parkietu. Jaram się!

#Long, long time ago…

Wspomniane stroje Jazz budzą nieodzowne skojarzenia z duetem Stockton & Malone. Nie doceniałem kiedyś Stocktona, dziś go uwielbiam:

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

27 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Kurde melodia. A ja pamiętam, jak Jazz wprowadzał, na fali “idzie nowe”, te już teraz, jak czytam, “klasyczne”, stroje. Jak to mawiają, dzisiejsza awangarda, jest klasyką jutra.

    (5)
  2. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe kmn
    PATRON
    Odpowiedz

    jest enpawik, jest zabawa
    już kiedyś dziękowałem,ale przy okzji trzydziestej pierwszej okrągłej roczniczy (znaczy trzysetnego odcinka) nie wypada raz jeszcze dodać,że NPAW zawsze cieszy mordę
    przed kolejnym tygodniem tyrki potrzebny jest zastrzyk luzackiej literatury
    pamiętam jak założeniem było sto odcinków
    także tego… bez żadnych planów, założeń, jedziemy do końca świata i jeszcze dłużej pany
    pozdro wszystkie pozytywne świry

    (15)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    NPAW to obowiazkowa lektura na weekend.
    Gratuluję konsekwencji, wytrwałości i cietego humoru. Jestem fanem i życzę kolejnych stówek na liczniku, bez hejtu dla dobra naszej pomarańczowej klepanej 🙂

    (9)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Jazz super! Takie newsy to i ja lubię 😉 Wielkie Graty BLC za NPAW, czytam może od ok 170, ale zawsze co niedzielę morda się cieszy ;D Pozdro!

    (3)
    • Array ( )

      a tak naprawdę bliżej do “ruska” jest Kristapsowi jako Łotyszowi, bo w Rockym 4 tego “ruska” grał Szwed

      (-1)
    • Array ( )

      Nie widzę w tej wypowiedzi szczególnego entuzjazmu, czyżby złe się ta data kojarzyła ?

      (2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Pamiętam dobrze początek cyklu NPAW, na portal zaglądam od 2012 roku i tak uzupełnia mi to codzienną rutynę.
    Pozdrawiam redakcję robicie świetną robotę.

    (4)

Gwiazdy Basketu