fbpx

NBA: na przypale albo wcale #411

21

Siema, świrusy! Nie tak miało być… zamiast opalanka i grilla majówka zaoferowała nam deszcz i ziąb, ale nie ma tego złego, bo w domu też można otworzyć piwo. Dobrze że wczoraj chociaż trochę lepszej pogody się trafiło. Ledwo zdążyłem tylko kiełbaskę na ruszt położyć, już sąsiad LUKA przez płot, pyta czy może mam jakiś BACON, bo wszystko zamknięte.

Mówię mu to dawaj tu do mnie, zrobimy BALL, jak na świeżym powietrzu to można, przecież się całować nie będziem. On mówi, że dobra, tylko muzyczkę nastawi w garażu jakąś i już nam wesoło la BAMBA, Małgośka i inne weselne szlagiery przygrywają. Omyłkowo (bo przeca nie przez alkohol) zamiast brykietu to gałązek do wędzenia dołożyłem, od dymu się zrobiła taka BJELICA, że nie widać nic na metr, ale działamy dalej.

Sąsiad też na pusto nie przyszedł, tylko przyniósł jakiejś chabaniny, mówi że w markecie był tydzień amerykański czy jakiś, w każdym razie że to jest stek i nazywa się t-BONE i że trzeba dodać CURRY do niego. No dobra, a co to w ogóle jest za mięso? To mi mówi, że LAMB. No nie pogadasz, kiedy ty się taki COOK zrobiłeś? – ja się pytam.

On mówi, że to wtedy jak byli na last minute we Włoszech, w DIVINCENZO czy gdzie tam, to się napatrzył tam na kucharzy jak robili i że to nic trudnego. Gorzej, że zwykły chleb się skończył, został tylko GRAHAM, odchudzić mnie chcą, jak Jokicia chyba. Trudno, więcej szaszłyka się weźmie najwyżej. Żona sąsiada wywabiona zapachem podchodzi też do płota i pyta czy jej też coś skapnie, bo jakiegoś drinka by chciała. No dobra, mam jakieś tam wino, mówię, jest gruziński KONCHAR albo LAVINE, to francuskie chyba, to ona mówi że to drugie, bo ładniejsze z nazwy i w ogóle.

A proszę bardzo, u mnie czym chata bogata. Każdy wegetarianin czy inny GAY mile widziany. To co macie wege? – ona się pyta. No wszystko, mówię. Jest szaszłyk z cebulą i małosolne… samo zdrowie. A to na wpół żółte, to co tam leży z boku? A to HACHIMURA, taka ryba egzotyczna, z Japonii podobno. Ma być? Super! No, i tak się żyje na tej majówce…

#Kalendarium

Dziś drugi maja, oto z czym kojarzy się ta data w National Basketball Association:

1968: Bill Russell wygrał swój pierwszy tytuł jako trener NBA

2005: Jeff Van Gundy został ukarany grzywną w wysokości 100 tysięcy dolarów za wypowiedź, że sędziowie uwzięli się na Yao Minga w playoffs.

Urodziny obchodzi dzisiaj Paul George. Najlepszego!

Fakty tygodnia:

-> Jedyni gracze NBA, którzy zaliczyli triple-double z 30 punktami i 20 asystami to Oscar Robertson, Magic Johnson, Russell Westbrook i… po dzisiejszej nocy Luka Doncić.

Bardziej imponuje mi, że miałem tylko jedną stratę. To się nigdy nie dzieje, więc to działa na mnie bardziej [Doncić]

-> 20 lat i 360 dni. W tym wieku Kevin Porter Jr. zdobył 50 punktów (16/26 z gry 9/15 zza łuku 9/11 FT) oraz 11 asyst, stając się najmłodszym zawodnikiem w historii z takim osiągnięciem (50 punktowe double-double z asystami). Dorzucił był 5 zbiórek.

-> LeBron o swoim powrocie po kontuzji.

To niemożliwe. Nie sądzę, bym kiedykolwiek wrócił do 100% w mojej karierze.

Zrazu uspokajam. Nie chodzi o to, że ostatnie skręcenie kostki (i najdłuższa absencja w karierze wynosząca 20 meczów) uniemożliwiają mu powrót do stu procent sprawności. Chodzi o upływający czas. James zdaje sobie sprawę, że pełnię mocy witalnych osiągnął już parę lat wstecz. Wyzwaniem jest wycisnąć 100% z tego, na co aktualnie pozwala 36-letnie ciało zawodnika.

Dobra, lecim!

#Gortat Weekly

Gdzie najlepiej mieszka się w Stanach?

#Flagrant two

Fani byli zniesmaczeni po tej decyzji sędziów, gdy boisko musiał opuścić Boban. Waszym zdaniem dobry call?

#Two distant strangers

Kevin Durant i Mike Conley są producentami filmu, który nagrodzony został Oscarem na ostatniej (turbo nudnej) gali. Two distant strangers to krótki metraż i możecie go zobaczyć na Netflixie. tylko nie wiem, czy chcecie…

#Drummond posterized

Młody zdolny Chuma Okeke i jego dunk na Andrew Drummondzie:

#Sorry, tego…

Kevin Love przeprosił za swoje zachowanie w meczu z Toronto, niemniej cała sytuacja miała szerszy kontekst.

  1. upadek i boleśnie zerwany strup na kolanie
  2. przeoczony przez sędziów faul pod własną tablicą
  3. fakt, że już w kolejnej akcji bardzo chciał się zrehabilitować intensywnie wracając do obrony

#Long, long time ago…

Dziś w retro kąciku wspomniany w kalendarium Yao Ming i jego najlepsze zagrania z kariery. Był swego czasu topowym technicznie centrem ligi, kto pamięta, ten potwierdzi.

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

21 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    3 dni temu Indiana przegrywa cos okolo 40 pkt dzis wygrywa co 60cioma spoko ta liga ;)))) to jakby w pilke przegrac 6:0 w srode A wygrac 8:0w noedziele .:)))

    (7)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Indiana ma problem z graniem zespołowym. Tam każdy gra indywidualnie. A ekipę mają naprawdę dobrą.

    (4)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Wstęp taki poziom 15 latka co wsadził koleżance nielubianej w klasie. Bez jaj już. Są tu ludzie starsi niż 2x lat.

    (22)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Może 15-latkom się wstęp nie podobał, ja mam blisko 4 dychy i dla mnie wstęp jest super, trzeba chwilę pogłówkować by coś takiego uskładać. Ja chciałbym częściej. W końcu to NPAW, luźniejszy dzień w i tak pracowitym tygodniu.
    Pozdro

    (4)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekawe czemu lakersi przegrali. Testowali zalozenia taktyczne i nie zalezalo im na zwycięstwie? Juz wieczorem B.min nam to wyjasni.

    (6)
    • Array ( )

      Ja ci to wytłumaczę. Z drużynami o ujemnym bilansie Lakers testują ustawienia taktyczne, dlatego nie zależy im na zwycięstwie, bo mają czas się zgrać. Z prawdziwymi drużynami Lakers przegrywając przekonują się, że o kant dupy te ich ustawienia taktyczne można roztrzaskać. Ale spoko.

      Jak się okaże, że Lakers muszą grać w play in, to Łysy odwoła play in, bo po co to komu? A jak się okaże, że nie daj Boże Lakers są niewypoczęci albo niezgrani przed PO, to wtedy pod pretekstem covidu przesunie się o kilka dni początek PO dla Lakers.

      (-2)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    lejkers elegancko przegrali. Play-in coraz bliżej. Trzymam kciuki.
    Ciekawe czy dzisiejsza relacja ze spotkania LAL-TOR będzie zawierać 30 zdań o lejkers i dwa o Raptors. Czy po przeczytaniu będzie miało się wrażenie, że to lejkers wygrali?

    (7)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Ależ propagandowe ście%wo ten film KD i Conleya. Amerykanie niech sobie łykają takie brednie, że czarny – dobry, biały – zły, szkoda tylko, że po takich bajkach nasze polskie dziewczyny (głównie) przejmują takie szkodliwe poglądy i mamy potem promieniujące rakowisko.

    (4)

Komentuj

Gwiazdy Basketu