fbpx

NBA: na przypale albo wcale #419

13

Siema, świrusy! Ależ mnie ten Trae Young zaimponował ostatnio. Kiedy zaczynasz celebrować rzut, jeszcze zanim piłka wyląduje w obręczy, to albo walczysz o topkę w Shaqtin’ a Fool, albo jesteś konkretnym “złodupcem” czy tam badassem, jak mówią jankesi. Trae Young w meczu numer jeden z Bucks zdecydowanie miał swój dzień. Zdobył 48 punktów, czym wyrównał rekord finałów konferencji dla gracza w wieku 22 lat lub poniżej. Jedynym zawodnikiem, który dokonał czegoś takiego wcześniej jest LeBron James w piątym meczu finałów konferencji w 2007 roku.

Pamiętam tamte playoffs. “Single-handedly” gazety pisały, po tym jak James sprawił manto Pistonsom. Nie na wiele się to zdało, bo potem Popovich rękami swoich łotrów wytarł nim parkiet w finale (cztery szybkie i pod prysznic) no ale póki co jesteśmy na etapie ECF. No właśnie, wróćmy do Trae’a. Otóż odpalił on przed jednym rzutem cieszynkę, rozpoznaną przez komentatorów jako “shimmy”. Serio, jakby mi nie powiedzieli, to bym myślał, że mu jakiś komar pod koszulkę wleciał czy co, bo się tak wzdrygnął tylko, zanim odpalił. Serio, nad tym shimmy to on musi jeszcze popracować, niech korki u Antoine Walkera, weźmie, ten to wiedział jak się gibać.

A Trae? Sam nie wiem, może jak na własne oczy zobaczycie, to mi powiecie co o tym myśleć. Tylko w miarę możliwości na kompie oglądajcie, na telefonie nie widać z tego nic.

Co by jednak nie mówić- zrobił, weszło. Takie coś zawsze trochę irytuje przeciwnika, co widać było po reakcji Giannisa, który mocno kolegów rugał za to, że Young ma na dystansie tyle czasu na odpał, żeby sobie jeszcze tańce urządzać.

Co na to sam Trae?

Miałem dużo czasu. Byłem już trochę zmęczony, ale wziąłem głęboki oddech i poszło. [Young]

Lepszej puenty na niedzielę już nie znajdę. Mam nadzieję, że każdy z Was miał w weekend dużo wolnego czasu i zdołał wziąć głęboki oddech. Zanim ruszycie bojowo w kolejny tydzień pamiętajcie: przed wyjściem z domu shimmy przed lustrem, put your game face on i jazda!

Tymczasem zerknijmy na kalendarium, dziś 27 czerwca, pierwszy weekend wakacji już prawie za nami.

1989: po raz pierwszy draft NBA został nadany live w TV. Pierwszym zawodnikiem wybranym na antenie krajowej TV był Pervis Ellison do Sacramento Kings

2001: Kwame Brown trafił do NBA jako pierwszy licealista wybrany z numerem pierwszym draftu.

Urodziny obchodzi dzisiaj Monte Morris z Denver.

Fakty tygodnia

-> KCP, stojąc z kolegami na własnym podjeździe, został skrojony z fantów o wartości około 150 000 dolarów. Napastnicy zagrozili im bronią i kazali oddawać kosztowności. Wśród zrabowanych dóbr znalazły się zegarki dla bogaczy i telefony dla hipsterów.

-> Paul George przez osiem meczów nie zszedł poniżej 25 punktów. To rekord klubu Clippers w jednym runie playoffs. Gdybym był złośliwy, to bym napisał, że wcześniej po prostu mieli krótsze runy, ale że nie jestem złośliwy, to przemilczę ten fakt. W ostatnim spotkaniu miał 23, więc licznik startuje od początku.

-> Rick Carlisle poszedł do Pacers, schedę po nim przejmie najprawdopodobniej Jason Kidd. Z kolei trenerem Portland w przyszłym sezonie będzie Chauncey Billups.

Dobra, lecim!

#Idzie na rekord

Oto jak wyskoczyć z hali. Brodaty bo już 20-letni rekord draft combine w skoku dosiężnym, należący do Kenny’ego Gregory (45.5 cala) został pobity przez Keona Johnsona, który skoczył 48 cali, to jest 122 cm!

#Alex Caru-joint

Aresztowany przez teksańską policję został Alex Caruso, przyłapany na lotnisku z młynkiem do zielska i lekko ponad 50 gramów towaru na własny użytek. Po zapłaceniu mandatu (za młynek) i kaucji (za zioło) puścili chłopa wolno. Na jego usprawiedliwienie można dodać, że w Californi trawa jest legalna, chociaż limit na osobę wynosi połowę tego co mu na wiskaniu z kieszeni wytrzepali.

#Shaqtin a fool

Czym dzisiaj zaskoczą nas Shaq, Ernie, Chuck i Kenny? Dzisiaj same mocne typy:

#Thing of beauty

Piękne podanie Younga do Collinsa. If you don’t like that, you don’t like the NBA basketball!

#Long, long time ago…

Dzisiaj w retro kąciku Scottie Pippen na konkursie wsadów. Ostatnio Pip zaczął sprzedawać gorzałę w Chicago, teraz musi pamiętać, żeby po niej nie udzielać wywiadów.

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

13 comments

  1. Array ( )
    Kd is not on lebron s level 27 czerwca, 2021 at 21:09
    Odpowiedz

    Ej ale pippen ostatnio mówił ze kd nie jest na poziomie Lebrona, rozumiem ze do tego pijesz blc. Tylko ze on tam sama prawde powiedzial

    (4)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Zanim ruszycie bojowo w kolejny tydzień pamiętajcie: przed wyjściem z domu shimmy przed lustrem, put your game face on i jazda!
    BLC jak ja cie człowieku szanuje za takie wstawki!!
    Pozdro człowieku! 😀

    (8)
  3. Array ( )
    Dzieki Wielki BLC 27 czerwca, 2021 at 22:29
    Odpowiedz

    Ej ale Pippen ostatnio zadnych glupot nie gadał, przynajmniej ja nie slyszalem. Powiedzial tylko że kd to nie poziom lebrona i ma racje, ludzie po jednym PRZEGRANYM meczu chwala kd za to za co hejtuja lebrona. I ten mecz pokazal tylko ze kd nie ma takiego wplywu na gre jak lbj

    (0)
    • Array ( )

      Cały jego wywiad był naładowany głupotami. KD jak tylko mógł to uruchamiał kolegów, ale to nie jest ten sam typ gracza co Lebron. On jest scorerem, jego głównym zadaniem jest zdobywac punkty. Nie brać tego pod uwagę i po prostu zarzucać mu rzeczy które nie zrobił, a LBJ by zrobił jest głupie. KD zrobił co mógł aby wygrać serie, ale nawet MJ noe był w stanie sam pokonać chociażby Boston Celtics w 86. Scottie startuje ze sprzedażą swojego nowego Burbonu, chciał aby o tym było głośno wiec powiedział pare kontrowersyjnych rzeczy. Rozgłos jest pytanie tylko cze ten wywiad bardziej nie zaszkodzi sprzedaży.

      (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Myśle ze Trea chciał po prostu rozluźnić nieco ramiona przed rzutem. Jak sam już powiedział był nieco zmęczony i pewnie lekko spięty. Miał sporo czasu ba oddanie rzutu wiec czemu nie. A ze wyglądało to jak shimmy to już inna kwestia.

    (5)
  5. Array ( )
    fana kd boli pupka haha 27 czerwca, 2021 at 23:43
    Odpowiedz

    widze ze fana kd boli pupka ze pisze prawde i mi daje minusy, fani kd to takie same dzieci jak kd hah moim zdaniem kd ma wiecej talentu niz ktokolwiek kiedykolwiek i to jeszcze bardziej podkresla ze nie jest i nigdy nie byl najlepszym graczem ligi. Larry Bird > KD? i tak i nie. Nie bo kd ma lepszy skill niz bird i jest sprawniejszy ale nie bo bird by go zniszczyl psychicznie do tego stopnia ze kd by skonczyl grac w koszykówke bo nie mogłby przestać płakać/pisac tweety.

    (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Hellooooo! Caruso ma na drugie Michael, Helloooooo! GOAT!

    Trae był jak wsza na dupie, do końca tego regular. Widac w Atlancie kombinują jak otoczyć go odpowiednimi ludźmi: Capela, Gallinari, Bogdanovic, ludzie z draftu – Hunter. Wcześniej był Rondo.
    Tam dzieje się coś ciekawego. W off season czuję ciekawe zakulisowe ruchy.
    Trae to jest mocny ziomek na Wschód. Jestem fanem.

    Pamiętam. Pamiętam tamten hype na Lebrona. Byłem młodzikiem, notabene w jego roczniku. Nie miał tej iskry co MJ ale z każdym rokiem dawał nadzieję, że doścignie ducha z Chicago.

    A te draft kombajny to można wsadzic kościelnemu do koszyka, niech się cieszy. Bamba też rekordy bił i co? Nawet w drużynie Myszki Miki starterem nie jest.

    Jordan jest niedościgniony jeśli chodzi o “te kocie ruchy” ALE to Lebrona będę wspominał najmilej.
    Chłopak wychowany bez ojca z silnym kręgosłupem moralnym. Jedna kobieta przez całe życie, zakochany beznamiętnie w basketball, bez afer, bez dram. Prze do przodu. Jest the best. Jaram się na przyszły sezon.

    A teraz coś o Scottim Pippenie. Może jest flegmatyczny ale nie słyszałem jeszcze nic głupiego w jego wykonaniu. Według mnie podsumował Duranta idealnie. Większość jego twierdzeń jest prawidłowa i to cenię najbardziej w 6-krotnym championie.

    Do Trae Younga też wypalił swego czasu: ” ile jeszcze będziesz znosił porażki”? Może to był ten punkt zapalny? Pewnie nie, bo w pół Kaukaz ma jaja większe niż Hans.

    Pchła z Atlanty potrzebuje all timera na PF/C i będzie meldować się co rusz w finałach – przynajmniej na Wschodzie.

    (0)
    • Array ( )

      Laurka dla LBJ… wszystko pięknie i ładnie, ale LeBron gada bardzo dużo głupot, ba, niebezpiecznych głupot nt. rasizmu, policji, BLM itp. Powinien być wzorem dla młodzieży zarówno „on”, jak i „off” parkietu. A nie jest.

      (6)

Komentuj

Gwiazdy Basketu