fbpx

NBA: na przypale albo wcale #427

22

Siema, świrusy! Ostatni weekend wakacji dobiega końca. Niektórzy mówią, że we wrześniu też jeszcze jest lato, ale nie słuchajcie studenciaków. Prawdziwe wakacje to lipiec i sierpień. Jak sobota i niedziela. Koniec. Trzeba się będzie teraz zmotywować do powrotu do pracy, nauki, formy czy czego tam jeszcze chcecie. Gracze NBA podobnie, chociaż oni jeszcze trochę pobalują. Ale nie wszyscy. W gronie zawodników NBA krążą legendy o tym, jak ciężkim wyzwaniem jest test kondycyjny Miami Heat i że zawodnicy z South Beach mają się stawić na obóz treningowy w topowej dyspozycji. Poziom tłuszczu mają badany dwa razy w tygodniu i jeśli masz powyżej 9% – grzejesz ławę. Nie wiem na ile prawdziwa jest ta historia, bo jeśli jest, to jakim cudem ten test kiedykolwiek zaliczył Shaquille O’Neal, ale takie zdjęcia z drużynowego archiwum działają na wyobraźnię:

To nie praca, to styl życia! [Udonis Haslem o grze dla Miami]

Podobnie słucha się różnych klubowych historii, np. tej o Duncanie Robinsonie. Chłopak nie został wybrany w drafcie 2018 roku, ale zakręcił się koło Heat, najpierw w lidze letniej, a potem w G-League. Gdy szefowie Spolestra i Riley przyszli go oglądać, byli pod wrażeniem umiejętności i talentu, ale nie spodobała im się jedna rzecz: w czasie meczu była sytuacja, w której Robinson nie rzucił się po bezpańską piłkę. Specjalnie dla niego wymyślili więc ćwiczenie przedmeczowe, w którym asystent rzuca piłki, a zadaniem Robinsona jest (nomen omen) wykonywanie iście bramkarskich robinsonad by te piłki wyciągać. Jego 90-milionowy kontrakt wiąże go z zespołem do 2026 roku.

Życie co i rusz podrzuca nam bezpańskie piłki. Nurkuj po nie, bo nigdy nie wiesz która jest warta tych dziewięćdziesięciu baniek.

Kalendarium

Dziś 29 sierpnia, urodziny świętuje nieprzejednany i silnoręki David West, dwukrotny mistrz NBA. Za swoich “indiańskich” czasów potrafili z Pacers napsuć nieco krwi Miami w playoffs.

#Fakty tygodnia

26 sierpnia wspominaliśmy ze smutkiem nieodżałowanego Adama Wójcika. To już cztery lata odkąd zmarł. Adam był tym chłopakiem, który w latach największego boomu na polską koszykówkę żył takim życiem, o jakim śniło wielu z nas. Pamiętamy.

-> JR Smith wrócił na uniwersytet i ma dość żartów z nim samym i koniakiem Hennessy w roli głównej, więc pora wymyślić coś nowego.

-> 24 sierpnia obchodziliśmy Dzień Kobego. Staples Center przygotowało okolicznościowe video.

Dobra, lecim!

#Shaq being Shaq

Wracamy na chwilę do momentu, gdy Shaq, na cześć Hawks wygrywających w połowie meczu przywdział skrzydła wysadzane kasą Charlesa Barkleya. To mogłaby być ilustracja do tego dlaczego gracze NBA bankrutują, tylko że akurat Shaq, mimo dziecka w sercu, ma jeszcze łeb do interesów na karku.

#Szkoło, hej!

JR Smith wyrasta na czołowego prozaika na roku.

Właśnie skończyłem zadanie z anglika. Kozackie krótkie opowiadanie o małej dziewczynce z sześcioma braćmi i szukającej akceptacji rodziców. Kozacka lektura.

Z pewnością.

#Top 100

Ma ktoś pół godzinki żeby zobaczyć sto najlepszych paczek minionego sezonu? Świeżyna od NBA.com:

#Pytania i odpowiedzi

LaMelo Ball znalazł chwilę żeby usiąść przed komputerem i pokazać światu jakim jest zblazowanym, młodym gwiazdorem. To trochę jak w grze w pomidora, tylko tutaj odpowiedź na każde pytanie brzmi LaMelo.

#Long, long time ago…

Dzisiaj w retro kąciku najlepsze akcje Adama Wójcika.

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

22 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Banda kretynow w maskach. Latają cały dzień za gałą na obozie bez masek, przytulają się do siebie, oblepiają własnym potem, ale do zdjęcia w maseczkach. Żygam tym fałszem.

    (-13)
    • Array ( )

      To zdjęcie ma już kilka lat. Widać na nim między innymi Wade’a, Dragicia i Whiteside’a, Tylera Johnsona, których już nie ma w klubie. A te maseczki to maseczki treningowe poprawiające wydolność także spokojnie wariacie xD

      (31)
    • Array ( )

      Przecież to zdjęcie sprzed kilku sezonów kiedy nie było jeszcze Covid’a a te maski to maski treningowe 😀

      (6)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Zieliński do Wójcika! Piona dla dinozaurów pamiętających tamte czasy i nasze polskie “nba” tamtych lat – Śląsk Wrocław niczym Chicago Bulls!

    (24)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Z tego co pamiętam to Shaq w swojej biografii opisuje , że rzeczywiście w Miami były takie wymagania, tylko dla niego ten poziom tłuszczu podwyższyli , co nic nie zmieniło , bo i tak się nie mieścił , ale grać grał

    (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    JULIUS wariacie, Zieliński do Wójcika!Śląsk Wrocław to legenda basketu jak i całe tamte piękne czasy.Wszystkie osiedlowe boiska pełne, od świtu do nocy,w lecie w zimie.Totalna gorączka basketu i NBA.. No i Michael na żywo o 2 w nocy

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu