fbpx

NBA: Na przypale albo wcale #59

21

sh

“Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy…” śpiewały kiedyś Czerwone Gitary i jak tak dalej pójdzie, w tym roku tekst tej piosenki znajdzie odzwierciedlenie w realu. Patrzę za okno, śniegu nie ma (ale bałwanów pełno) i tak się zastanawiam… a może jeszcze na streecie zagramy przed Sylwestrem? Hehe. Tymczasem zapraszam Was na kolejny odcinek najbardziej przypałowej rubryki na tej stronie.

Zgodnie z tradycją, zaczynamy od wyrwania kolejnej kartki z kalendarza a tam….

21 grudnia 1961 roku niejaki Bill Russell ściągnął z tablic 39 piłek, a jego Boston Celtics 122:103 pokonał New York Knicks.

21 grudnia 1980 Kareem Abdul-Jabbar, idąc po swoje (rekordowe) 38 387 punktów przekroczył granicę 25 000 “oczek”. Zrobił to w wygranym 135:102  meczu z San Antonio, przeciw którym zdobył 42 punkty. Trzeba przyznać, że ofensywnie dawał chłopak radę!

Liczbą odcinka jest dziś #59, aczkolwiek powtarza się nam sytuacja sprzed tygodnia. Z tym numerem również nikt jeszcze nigdy nie występował na parkietach NBA, za to 5 i 9 są całkiem popularne. Moje pierwsze skojarzenie, vintage Celtics:

A teraz już do roboty:

#HVC strikes again

Darko Milicić, czytaj: jeden z większych pechowców w historii NBA, zadebiutował w ringu. Jego formę fizyczną pozostawiam bez komentarza, bo to nie konkurs piękności, a umiejętności oceńcie już sami:

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

21 comments

  1. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Vino
    Odpowiedz

    @ Leszczu13 na święta dostanie maść na ból swoich czterech liter do końca kariery Mamby 😉
    Wesołych Świąt Leszczu 😀

    (35)
  2. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Ciuus
    Odpowiedz

    kk66
    kk66 na święta dostanie swoją maść na poślady by przełknąć to że Black Mamba nie jest tak idealny jak się ludziom wydaje 🙂

    Wesołych Świąt kk 😀

    (5)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe TracyMcKobe
    Odpowiedz

    czy wy też czekacie na numer odcinka #91 😉 ?
    RR9 – as usual, amazing skills in passing. dobra dość chwalenia się angielskim, widzieliście KOLEJNY przegrany mecz Knicksów z Suns ? Tragedia, Fish jest za miękki.
    dobra, ide oglądać knicks vs raptors, trzymajcie kciuki za chlopakow z nowego jorku ;PP

    (4)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Hanek
    Odpowiedz

    Czy tylko mnie irytuje Lin? Zamiast płakać niech robi swoje, bo na razie to nie błyszczy i to już od dłuższego czasu. Dobrze, że chociaż wie jak jest, przynajmniej rozumie swego rodzaju hierarchie. 😀

    (21)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Gadom
    Odpowiedz

    Beka z Lina. Myślę, że w każdej drużynie znalazłoby się co najmniej dwóch zawodników, którym trener powierzyłby ostatni rzut zamiast Linowi.

    (7)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Lin fajnie pokazuje jak w Lakers działa zespół. kobe robi co chce i to jest jak jest. Myśle że przez to Lakers graja tak żałosnie.
    A jordan w 90’s chyba z lodówki nawet wyłaził.

    (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciskacie po Leszczu chyba dla tego, bo jest z tego beka i to jest tu modne (chcesz być fajny = hejtuj Leszcza), tymczasem to jest prawdziwe i Kobe gra gówno, mam gdzieś jego rekordy, jest udręką tego klubu i samolubem. Niech Wade’a podpyta jak się gra posiadając nieco lat na karku i kontuzji za sobą.

    ps. czekam na hejty i minusiki <3

    (15)
  8. Array ( )
    Zdjęcie profilowe asdf
    Odpowiedz

    Leszczu, dobre hehehe, wreszcie jakiś twój komentarz, z którym mogę się w 100% zgodzić.

    2KFun, wszyscy się śmieją z Leszcza, bo on z taką desperacją próbuje wszystkim udowodnić, że Kobe jest be, że to aż śmieszne/przykre. Jasne, ma w pewnych kwestiach rację, ale wiele jego argumentów jest okropnie naciąganych, jak choćby te porównania do Iversona na podstawie statsów, których nawet nie potrafi dobrze zinterpretować, czy gadanie, że Cuban miał rację z amnestiowaniem kontraktu Kobasa…

    (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Rajon lubię Cię ale już jeden z Celtów na meczach robił to co Ty pokazujesz tylko na youtube. Może gdybyś grał z tak myślącymi i sprytnymi partnerami jak on to wszystko co pokazujesz na sucho zrobiłbyś w meczu. Pokaż w Mavs co potrafisz.

    (0)

Gwiazdy Basketu