fbpx

Nie żyje siostra Isaiah Thomasa, kontuzja Goberta, game winner w LA!

41

Smutne informacje napływają do nas zza oceanu. Jak widać, nie każdemu pisane są radosne Święta…

Marc Gasol jechał z typami od pierwszych minut, Grizzlies wyprowadzili pierwszy cios i na chwilę oszołomili gospodarzy. Szło dobrze, dopóki maszyna SAS nie zastartowała. Kawhi Leonard, LaMarcus Aldridge oraz … Tony Parker (!) poprowadzili kombajn przez pole i całkowicie skosili gości.

To dziewiąta z  rzędu poraża Memphis przeciwko San Antonio. Zostali zjedzeni w obronie, akcje okazały się zbyt wolne i przewidywalne. Celem było zajechać Mike’a Conleya, naprzemiennie kryli go Danny Green, Patty Mills, Kawhi i Parker. Cały czas miksowali matchup i kazali myśleć. W trzech ostatnich kwartach Grizzlies zdobyli kolejno 19, 15 i 18 punktów! Czytaj: bezradność i gasnące nadzieje.

Leonard z całą mocą wykorzystał absencję Tony’ego Allena. Już nie taki śpioszek z niego, agresywnie atakował. W nagrodę wszyscy starterzy dostali wolne w czwartej kwarcie, a ja poszedłem spać.

Statystyki

Kawhi Leonard 32 punkty, 5 asyst, 11/14 z gry

LaMarcus Aldridge 20 punktów, 6 zbiórek

Tony Parker 18 punktów, 8/13 z gry

Marc Gasol 23 punkty, 11/18 z gry, 3/3 zza łuku, 5 zbiórek

Mike Conley 13 punktów, 7 asyst, 5 zbiórek, 5/14 z gry

***

Rudy Gobert miał być najważniejszym graczem serii, ale już w pierwszej akcji doznał kontuzji i na plac nie powrócił. Od razu napiszę: Francuz ma podkręcone kolano oraz zbitą kość, na szczęście badania nie wykazały poważniejszych uszkodzeń.

Cóż mogę powiedzieć, jestem pod wielkim wrażeniem pracy coacha Snydera, nie tylko poprowadził porozbijany kontuzjami zespół do 51 zwycięstw, ale w jednej chwili zmodyfikował taktykę w obliczu urazu Goberta. Ufa zawodnikom, czuje grę, akcentuje konieczność ruchu piłki. Przy okazji: widzieliście trójkę George’a Hilla w czwartej kwarcie? A wszystkich podsumował weteran z 16-letnim stażem Joe Johnson. po trafieniu na remis CP3 goście nie wzięli przerwy, Iso Joe wziął piłkę i umieścił w koszu równo z końcową syreną.

Procentuje sprowadzenie do zespołu ludzi z doświadczeniem (Hill, Diaw, Johnson) trójka wyjadaczy zdobyła wczoraj 44 punkty! Narzucili ton i wyraźnie, bardziej tego chcieli.

Statystyki

Gordon Hayward 19 punktów, 10 zbiórek – facet jest najlepszym graczem ekipy, ale czy to oznacza, że musi koniecznie oddawać ostatni, decydujący o zwycięstwie rzut? Jak widać nie musi.

Joe Johnson 21 punktów, 9/14 z gry z ławki rezerwowych. Doc Rivers chyba zapomniał jak mocny fizycznie jest to zawodnik.

George Hill 16 punktów, 7/13 z gry ciężką przeprawę zafundował mu Chris Paul, ale wytrwał.

Blake Griffin 26 punktów, 7 zbiórek.

Chris Paul 25 punktów, 11 asyst, 7 zbiórek, 3 przechwyty – w czwartej kwarcie ciągnął zespół za uszy, ale nie nastarczył.

DeAndre Jordan 10 punktów, 15 zbiórek, 3 bloki, 4/7 z gry.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

41 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Kondolencje dla gwiazdy Celtics.
    Co do wpisu, to zauważmy jakie mamy często podwójne standardy – mówimy, że Hayward jest najlepszym graczem ekipy, ale nie musi oddawać najważniejszego rzutu – i nie ma z tym żadnego problemu, bo swoje zrobił, a oddanie odpowiedzialności na kogoś innego to trzeźwa decyzja, a krzyczymy na innych zawodników, że są zbyt miękcy, brak im psychiki, gdy przy najważniejszym rzucie posługują się podaniem do kogoś innego, kto kończy akcję i trafia za nich. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia (i sławy) 😀
    Pozdrawiam i wesołego jajka

    (105)
    • Array ( )

      Zależy o jakiej ekipie mówimy. Jeśli ktoś jest liderem młodego zespołu i nie bierze odpowiedzialności, np. byłby to Booker bądź Westbrook to można mówić o tchórzostwie. Ale jeśli grasz w dobrze zbilansowanej ekipie, gdzie masz weteranów takich jak Hill, Diaw czy przede wszystkim Iso Joe, który rozgrywa dobry mecz to zdrowy rozsądek i logika mówi jedno, daj piłkę Joe i zrób mu miejsce. 😀

      (35)
    • Array ( )

      czyżby podbitka do meczu Cavs-Pacers?
      chyba każdy widział reakcję George’a po nietrafionym rzucie Miles’a 😉 ja rozumiem sportową złość po przegranym meczu ale chyba trochę jednoznaczne to było.

      (10)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Jak gwiazda rzuca i nie trafia to jest miękki.
      Jak gwiazda nie rzuca i podaje, a kolega nie trafia to gwiazda też jest miękka.
      Ciężkie jest życie gwiazdy.

      (23)
    • Array ( )

      Tak, jest tak jak napisales. LeBronowi nie wypada zeby “za niego” ostatni rzut gral Irving. Bo jesli zagra, to LeBron jest soft. Kiedys nie bylo czegos takiego. Dobrze powiedziane. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. W punkt.

      (1)
    • Array ( )

      Ja do tematu dodałbym jeszcze jedne bardzo ważny czynnik 🙂

      Taki PG nigdy nie powiedział, że jest najlepszy. Gordon również nigdy nie wspomniał, że jest najlepszy. NIGDY.
      LeBron SAM nazwał się królem, najlepszym graczem NBA. Więc jak to jest? Jest najlepszym graczem NBA a oddaje piłkę.
      Jordan nigdy nie powiedział, że jest najlepszy. Uważał tak dlatego brał piłkę i kończył akcje w clutch time. Kobe również SAM SIEBIE nie nazwał królem. Robił to za to Bird… Ale gość brał piłkę i nie bał się porażki.
      Zrobił to również LBJ który jednak w ważnych momentach schodzi ze sceny. Ciśnie przez 45 minut, a sytuacje kończy Irving. Tak było całe zeszłoroczne finały. I tak samo było wczoraj. LBJ dominuje ale w ostatnich 2 minutach to Irving brał piłkę w ręce i kreował sobie pozycje do rzutu. Nie wpadało i Indiana nawiązała walkę.

      Różne są powody tego typu decyzji. Zmęczenie po grze 40 min na pełnych obrotach albo oddanie piłki wiedząc, że rywal będzie krył LBJa najbardziej. Trudno powiedzieć. Faktem jest jednak, że LBJ Królem nigdy nie był i nie będzie bez względu na to ile razy się tak nazwie i ilu fanów to powtórzy.
      Niestety jeszcze długo po Kobe przyjdzie nam czekać na kolejnego Jordana.

      (10)
    • Array ( )

      @Ciuus

      Z tym lebrona królem to wiesz dużo marketingu. MJ tez w reklamach jest jego powietrznoscią. Lebron tez musiał jakos sie nazwać by wiesz hajs sie krecił. On to rozumie, ze hajs to hajs i marketing to marketing.

      Zauwaz jednak jakim człowiekiem jest Lebron a jakim był MJ czy Kobe. Lebron to wzór męża, kolega z zespołu tez super, poza paroma spieciami, ale nerwy to nerwy. MJ i Kobe to psychole ktorzy kolegów z zespołu traktowali jako dodatek. MJ bił a Kobe kłocił sie z Shaqiem na całego. Do tego ten gwałt Mamby, a MJ dziwne ze w mediach nie wystepuje. Jakis powód musi być.

      Także z tym pseudonimem to trzeba mieć dystans patrząc przez pryzmat biznesu jakim jest NBA a tez lebron wszedł do NBA juz jako ten który ma zdetronizowac legendę MJ’a. A mimo to nie odbiło mu, robi hajs i git.

      A ze oddaje piłke? To tez moim zdaniem nie jest złe. dzieki temu Kyrie czuje ze nie jest tylko pachołkiem, ze jest wazny, ze ma zaufanie ekipy.

      Pamietac nalezy też ze jeszcze 2 czy 3 lata temu Lebron miał słaba skutecznosc za 3, w PO robił tylko izolacje i wjazdy pod kosz z bara. Dziś gra o wiele ciekawiej. Wyciąga wnioski, idzie przed siebie. A że kreuje sie na Króla? Marketing oraz pewien rodzaj nakręcania siebie.

      Bo jaki trzeba miec motywator oraz jak twarda psyche by chciec pobic Jordana? ktos powie samobójca, a on idzie do przodu.

      Długo nie zobaczymy drugiego który spróbuje pobic Jordana. A tak jest ciekawiej:D

      (8)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    W tym sezonie przerwę na kilka spotkań ze względu na śmierć w rodzinie (dokładnie matki) miał Tyson Chandler i Zach Randolph. Ogromny szacunek dla Thomasa jeśli zdecyduje się na występ. I oczywiście wyrazy współczucia.

    (36)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Dalej nie mogę zrozumieć dlaczego CP3 czy Griffin marnują się w takim zespole jak Clippers :/
    ktoś wie jak to wygląda z ich kontraktami?
    CP3 może serio być jednym z najwybitniejszych PG ever, ale bez pierścienia nie zapisze się w historii.
    A BG? coż, gość jest w swoim fizycznym Prime time, znacznie poprawił rzut; wielka szkoda gdyby nie dane mu było choć raz powalczyć o miśka 😉

    (7)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Obu po sezonie kończy się kontrakt, podobno skłaniali się w stronę przedłużenia. Inna sprawa, że jeśli odpadną w pierwszej rundzie to może przejrzą na oczy i zaczną szukać szczęścia gdzieś indziej.

      (6)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Mieszkają w LA, nie łudźcie się że znajdą się np. w Cleveland. Griffin kocha Hollywood i korzysta na tym np. Space Jam 2. CP3 ma rodzinę i myślę, że na tym etapie w jego życiu są ważniejsze rzeczy niż pierścień, więc zostają w Kalifornii.

      Zamiast nich z LA powinien się wynosić Rivers. To on jest odpowiedzialny za cały ten syf, bo nikt mi nie powie że mając w składzie Griffina, Cp3. Crawforda, Reddicka, Jordana i naprawdę rzeszę solidnych graczy, nie można wyjść dalej niż za 2 rundę. Masakra. Jeżeli on zostanie na jeszcze jeden sezon to kładę lachę na ten zespół, nie mogę oglądać już tej twarzy, mówiąc BARDZO delikatnie. Jeszcze ten kontrakt Austina.. Ehh a myślałem, że po zmianie właściciela coś się zmieni.

      (16)
    • Array ( )

      @mm91: Żeby wyjść aktualnie z drugiej rundy w dużym uproszczeniu trzeba być lepszym niż GSW lub SAS. Nie każdy może zdobyć mistrzostwo, mamy 30 drużyn w lidze i jakieś 10 lat gry w prime (jak je rozciągniemy) + maks 20 w sumie. Spójrz na Jazz lat 90-tych i Malone’a/Stockona. Olajuwon zdobył mistrzostwo głównie dzięki “emeryturze” Jordana.

      (0)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Kamil, właśnie z takim San Antonio powinni dawać radę, bo mają w składzie fizoli których nie przepchną gracze Popa, mówiąc bardzo powierzchownie. W każdym razie Clippsy z aktualnym rosterem nie powinni leżeć SAS, a że jest inaczej, to już wina doktorka. Ile on już lat siedzi w LAC? Dajcie tutaj kołcza z prawdziwego zdarzenia, a będą się działy cuda.
      Nie wierzysz? Spójrz na Miami. Gdyby teraz zamiast Indiany grali chłopaki z Heat to król musiałby się nieźle napocić żeby ich pokonać. Uważam nawet że nie dałby rady ze swoją kawalerią w obecnym stanie. W każdym razie skoro z graczy z D-league można zrobić elitę, to co można by stworzyć w LAC mając taki roster?

      (3)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie patrze na Clipsy przez pryzmat jednego meczu w serii, ciagle powtarzam, że Clipsy przejda dalej…. z urzedu maja lepszych zawodników… natomiast jesli stanie sie to co kilka osob przewiduje oznaczac bedzie koniec dla Doca Riversa, bo majac takich zawodników w składzie powinni dochodzi do finałów konferencji co rok.
    Umowa przede wszystkim kończy sie Reddickowi i tez sobie krzyknie cos ok 90 -110 baniek, ale nie ma sensu teraz tego roztrzasac PO trwaja i ogladajmy.
    Najbardziej sie doczekac nie mogę meczu Oklahomy z Houston

    (2)
    • Array ( )

      Już widzę jak ktoś daje 90M dla zadaniowca jakim jest redick, nie jest on zły ale ktoś musiałby naprawde zapychać kase żeby mu tyle dać 😉 90M to zarabiają Butler czy Kawhi

      (2)
    • Array ( )

      90 mln to nie zarobili Wilt, Bill Russel, KAJ, Bird, Magic i Olajuwon razem wzięci w swoje karierze. Ale czasy się zmieniają, co roku podnoszone jest (i to znacznie) salary, więc płace rosną. Curry gra aktualnie na starym kontrakcie 13 mln za sezon, a za chwilę rookies będą tyle dostawać.

      100 baniek dla Reddicka to w przyszłym sezonie sensowna stawka, najlepsi zaczną zarabiać po 200 mln za maksymalny kontrakt.

      (1)
    • Array ( )

      Chyba żartujecie. Niestety LAC grają gorzej, bo gorzej gra właśnie Reddick, Jamal (niestety liczby nie kłamią, chociaż ciągle ma bajeczny cross-over). CP3 ciągle trzyma poziom, BG robi konsekwentne postępy, a DeAndre jest solidny w swojej drewnianej fizyczności, jak mało kto. Problemem jest właśnie SG i SF. Austin Rivers daje radę, patrząc na to, co teraz płacą, raczej dobrze wydana kasa.
      Podsumowując, Reddick 2017 nie ma szans na taki kontrakt, Reddick z 2012-2014 może tak, ale w obecnej formie, nie widzę tego.

      (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    SAS vs MEM
    Wprost różnica klas, Napoleon… Znaczy się Pop rozegrał to taktycznie po mistrzowsku, zero szarpania, tylko cierpliwość, wykorzystanie błędów i konsekwencja.

    CLE vs IND
    Jest jeszcze ktoś, kto twierdzi, że Cavs są w świetnej formie i idą na mistrza? NIby mecz pod prawie-kontrolą, ale miałem wrażenie, że męczą się niemiłosiernie ze słabymi Pacers. A jak już LeBron jest poza parkietem fizycznie lub mentalnie, to biegają jak dzieci we mgle. James miałby perfekcyjny mecz, gdyby nie te bezsensowne dwie trójki w końcówce, których przestrzelenie mogło sprezentować pierwszy mecz rywalom.

    LAC vs UTA
    #druga_runda_max

    (8)
    • Array ( )

      Rok temu Cleveland najrowniejsza runde na wschodzi zagrali z Detroit w 1 rundzie. Spokojnie. To nie czas na pelny ogien.

      (-1)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Nie można pytać czy śmierć jego siostry odbije się na jego grze bo to jest pewne… Tak czy siak wierzę, że da z siebie wszystko i o północy będziemy mogli oglądać mecz na najwyższych obrotach – chociażby wsady Isaiah’a czy trójki Lopeza 🙂 SEE RED! :>

    (4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    “Gordon Hayward 19 punktów, 10 zbiórek – facet jest najlepszym graczem ekipy, ale czy to oznacza, że musi koniecznie oddawać ostatni, decydujący o zwycięstwie rzut? Jak widać nie musi.”

    Z lebronem by taki tekst nie przeszedl. On wtedy jest miekki cipowaty itd. Hehe stronniczosc???

    A co do siostry it.
    Jak to jest kiedy zarabiasz miliony a siora jezdzi autem z 98 roku? Wstyd. Widocznie az tak siostry nie kochał. Ja jakbym zarabial miesiecznie dobrze to z miejsca bym kupil bratu i rodzicom bezpieczne dobre auta. Ale jak widac maly IT nie mial gestu.

    No i sama zjechala na 2 pas. Pijana? Nacpana?

    Ogolnie moge wyjsc na chama ale codziennie na drogach gina ludzie. A to ze to siostra it nie zmienia nic. Dla mnie nic.

    (-34)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Komentarz poniżej wszelkiej krytyki. Śmieję się z określenia cebulowatość i go nie popieram, ale jesteś żywym przykładem, że to istnieje.
      Nawet nie pomyślałeś o tym, że siostra Isaiah z miejsca mogła odmówić “pomoc” brata, bo chce dojść do wszystkiego sama i nie być od nikogo zależna. Zresztą. Tak naprawdę to co Cię K**** obchodzi że dziewczyna jeździła Camry? I k**** mać jeszcze te insynuacje, że pijana czy naćpana. Ona nie żyje d*****, Żenada PLN i wielkie wiadro z hejtem dla Ciebie. Wstyd to jest mi za takich polaków (celowo z małej) jak ty.

      (26)
    • Array ( [0] => contributor )
      PATRON

      Gordon Hayward a LBJ to ten sam kaliber??
      Chyba nie.
      Gdyby ktos postawił ich w jednym rzedzie przy innej okazji zaraz bys pokazal swoje oburzenie podczas gdy swoim stwierdzeniem wrzucasz ich do jednego worka.
      Uwazam ze LBJ to inny – wyzszy poziom mimo, ze delikatnie mowiac nie jestem jego fanem.
      Poza tym Lebron uwazany jest w takich sytuacjach za cipowatego (słusznie moim zdaniem) poniewaz stawia sie lub inni go stawiaja na tym samym lub wyzszym poziomie niz Jordan.
      Sory ale stawianie go na takim miejscu powoduje ze czynnik “cipowatosci” w koncókach jest słusznie poruszany i trzeba go rozpatrzyc.
      Mowimy tu o kims kto chce byc The GOAT a wtedy trzeba miec wszystko.Jak tego nie masz to siedz cicho..

      (4)
    • Array ( )

      @MJ1981
      Hmm a czy GOAT musi byc ktos kto bedzie taki sam jak MJ ale lepszy? Te same wytyczne? A moze GOAT moze byc ktos kto nie jest psychicznym egoistą ktory bije swoich kumpli z zespołu na treningu i nie niszczy ich psychicznie wyzywajac? Moze? Może.

      Widzisz ja o wiele bardziej cenie Lebrona ktory gdzie nie pojdzie to czyni kolegów lepszymi, czesto słabych kolegów lepszymi niz MJ ktory kolegów potrzebował do zbiorek i dobitek a nie by im oddac piłke w decydujacym momencie. Inny typ gracza. Ja wole typ jakim jest Lebron.

      I własnie tu jest wielkosc Jamesa. Wie kiedy oddac koledze piłke. Tak Irving mu wygrał mistrza rok temu.

      Koszykówka to gra zespołowa. Trzeba wiedziec kiedy oddac piłke koledze, nawet bedac gwiazdą. A kiedy grać samemu. MJ tez oddawał piłke, ale po latach niektórzy zapominaja ze do tanga trzeba 5 na boisku i MJ bez tych 4 nie ugrałby nic.

      @ mm91

      I o co sapiesz?
      odmówic pomocy? Wiesz jacy amerykanie jeżdżą 19 letnimi autami? Najbiedniejsi. tacy którym brakuje na wszystko. Jej brat gra w NBA. Kosi hajs gruby i ona sie zapiera ze nie chce? To bym jej na siłe wcisnął. Bo bezpieczniej. A widocznie nie byli tak blisko. Postaw sie na jego miejscu. Ja bym jej to auto kazał przyjąć, nie jakies najnowsze, ale kurde 10 letnie. zeby miała lepsze, zeby bezpieczniejsze. A on co? Jak miała takie auto to jak żyła? W jakich warunkach?

      I dlatego mam wywalone na to. Bo za chwile sie okaże ze wcale tak blisko nie byli. Albo kosa była. A nawet jak nie to tak jak pisze, codziennie umiera na ulicach w hospicjach wiele osób, chorych dzieci a mam płakac bo w usa ktos umarł?

      Taki swiat. Rozumiem ze ty zmawiasz codziennie modlitwe za tych co zgineli dzisiaj w róznych okolicznosciach. A nie, hipokryta jak ty jedynie pisze: o jezu jaka strata, kiedy mu media podsuną trupa pod twarz. Słabe.

      (-8)
    • Array ( [0] => subscriber )

      pln
      Co ty pierd***** za przeproszeniem?

      “odmówic pomocy? Wiesz jacy amerykanie jeżdżą 19 letnimi autami? Najbiedniejsi. tacy którym brakuje na wszystko. Jej brat gra w NBA. Kosi hajs gruby i ona sie zapiera ze nie chce? To bym jej na siłe wcisnął. Bo bezpieczniej. A widocznie nie byli tak blisko. Postaw sie na jego miejscu. Ja bym jej to auto kazał przyjąć, nie jakies najnowsze, ale kurde 10 letnie. zeby miała lepsze, zeby bezpieczniejsze. A on co? Jak miała takie auto to jak żyła? W jakich warunkach?

      I dlatego mam wywalone na to. Bo za chwile sie okaże ze wcale tak blisko nie byli. Albo kosa była. A nawet jak nie to tak jak pisze, codziennie umiera na ulicach w hospicjach wiele osób, chorych dzieci a mam płakac bo w usa ktos umarł?

      Taki swiat. Rozumiem ze ty zmawiasz codziennie modlitwe za tych co zgineli dzisiaj w róznych okolicznosciach. A nie, hipokryta jak ty jedynie pisze: o jezu jaka strata, kiedy mu media podsuną trupa pod twarz. Słabe.”

      Co to ****** jest za wypowiedź?
      Znasz Isaiah? Znasz jego siostrę? Wiesz jak to widzę? Jesteś w oknie w blokowisku i siedzisz wychylony, podpierając się poduszką na łokciach, żeby było wygodniej obserwować. Jesteś stuprocentowym społeczniakiem. Przepraszam wszystkich, nie powinno się obrażać ludzi na forum, ale nie potrafię się pohamować gdy widzę takiego niereformowanego buraka, piszącego takie dyrdymały. Nie jestem hipokrytą, Nie płaczę na cmentarzu w koszulce z koniczynką, przeklinając Boga jednocześnie. Jestem człowiekiem i potrafię okazać szacunek zmarłym, nie zważając na to kim byli. Czy Zenek spod sklepu, czy siostra Thomasa. Dlatego nie używam słów, ćpunka, czy menel ławeczkowy w stosunku do nieboszczyków, nawet jeżeli wiem, że byli nimi za życia. Ty to zrobiłeś nie znając w ogóle człowieka!! E tam i tak tego nie zrozumiesz, najwidoczniej rodzice/opiekunowie Cię nie wychowali i to jest najsłabsze 🙂

      A i jeszcze jedno. Dzięki Tobie wiem kto to cebulak. Po prostu będę odsyłał do tej wypowiedzi wszystkich mnie pytających.

      (6)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do kontuzji francuza. wszyscy stawiajacy tak zaslony razem z naszym marcinem moga tak skonczyc. Wg mnie powinni zakazac stawania zaslon w rozkroku, zle to wyglada a jeszcze gorsze ze moze to sie zakonczyc tak jak sie skonczylo w przypadku francuza. Mam nadz ze wroci szybko do gry i skoncza zawodyz lac.

    (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    pisałem na początku sezonu że utah świetnie uzupełnili skład i będą w tym roku groźni w playoffs ale mnie tutaj wyśmiano . O iso joe też pisałem że to nieliczny z obecnych zawodników ligi który idealinie nadaje się na gamewinnery ):

    (9)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Dla mnie to żaden szacunek gdy wystąpi w meczach po śmierci siostry. Uważam że są rzeczy i LUDZIE wazniejsi od pierścieni i innych dyrdymałów (bo przy życiu ludzkim życiu owe rzeczy nimi są i to w ogóle nie podlega dyskusji) na mnie zrobi podziw jeśli postawi rodzinę ponad wszystko. Wesołych Świąt niech Zmartwychwstały Chrystus żyje w waszych sercach.

    (8)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Szymens
    Każdy człowiek inaczej przeżywa tragedie, jedni płaczą, drudzy piją ,trzeci pracują.Myślę,że IT należy do tego 3 typu ludzi, i nic nam do tego. Sprawa indywidualna dla każdego człowieka. Akurat jestem w stanie uwierzyć ,że wchodząc na hale choć na moment przestanie myśleć o siostrze, a wygrana na moment go pocieszy.

    Wiem ,że zmarłych się nie ocenia ale, patrząc na zdjęcie myślę ,że gdyby miala zapięte pasy nic się by jej nie stało. Zwykła glupota.

    (9)
    • Array ( )

      Czy IT zagra świetnie nei wiem ciężko powiedzieć raczej nikt nei zna go na tyle żeby to tutaj napisać jednak muszę się z tobą zgodzić co do pasów, dosłownei to samo pomyślalem patrząc na zdjęcie, samochód dość mocno rozwalony ale to by wystarczyło żeby wyjść tylko z zadrapaniami

      (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Ten temat był już poruszany, LBJ kończył akcję jak musiał czy na początku kariery w Cavs czy potem Miami a teraz jest znowu w Cleveland i rozwinął się w wielu elementach gry dlatego tak dominuje mecze. Oddanie piłki do Irvinga to kwestia zaufania i aspekt czysto taktyczny, Irving to świetny kozłujący dzięki czemu świetnie kreuje pozycję rzutowe, w clutch nie pęka #finał 2016!

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu