fbpx

NPAW 488: Ben Simmons słabo wygląda

22

Siema, świrusy! Trudno pisać w tym sezonie o Lakers w jakichkolwiek superlatywach. Zdaniem analityka Kirka Goldsberry’ego, Jeziorowcy mogą być najgorzej rzucającą drużyną w dziejach, jeśli ich dyspozycja z pierwszych czterech kolejek utrzyma się na dłużej. Aktualnie mają bilans 0-4 i trafiają 41% prób, co stanowi poziom Sixers z sezonu 2014/2015, kiedy to ordynarnie tankowali i nawet im nie zależało, żeby trafiać do kosza. Lakers są rzutowo w takim d*psku, że gdyby kupili teraz Bena Simmonsa to skuteczność by im wzrosła (Ben trafia 45% swoich rzutów). Żartujecie sobie?

Chcąc poszukać jakiejkolwiek korzystnej narracji musielibyśmy odwołać się do pogoni LeBrona za rekordem Kareema. W tej chwili King James ma 37 163 więc od pierwszego miejsca dzieli go nieco ponad 1 200 oczek. W poprzednim sezonie miał 1695, więc spokojnie do łyknięcia.

History books

Pobicie rekordu Jabbara w żaden sposób nie rozwiąże problemów Lakers, ba! Może się nawet okazać, że ich przysporzy. Pisałem kiedyś artykuł o betonowych rekordach, takich jak na przykład liczba pierścieni Russella, liczba bloków Kareema czy rekord asyst Stocktona. Rzeczy, które moim zdaniem były nie do ruszenia. Umieściłem tam też, o ile mnie pamięć nie myli bilans (72-10) Bulls i, jak zdajecie sobie sprawę, dawno trzeba go już było z tej listy usunąć.

Wszystko wskazuje na to, że podobnie będzie niedługo z punktowym rekordem KAJ’a. Nie tylko ja uznałem kiedyś ten rekord za murowany. Jeśli wierzyć Magicowi Johnsonowi, a myślę, że w tej kwestii można, za takowy uznawał go również sam Kareem, któremu wydawało się, że będzie strzelcom królował po wieki. Choć Jabbar przyznał niedawno kurtuazyjnie, że czeka aż ktoś poniesie dalej tę chorągiew, zdaniem Magica ciężko będzie mu się pogodzić z utratą prymatu.

Hard pill to swallow

Nie sądzę, żeby przyjął to dobrze. Bądźmy szczerzy, dzieciak gra też dla Lakers, to będzie ciężka tabletka do przełknięcia, pewnie [Kareem] myślał, że rekord jest jego na zawsze. [Magic]

LeBrona odbierającego honory w trykocie Lakers pamiętać będą wszyscy. Rekord Jabbara odejdzie do lamusa wraz ze skyhookiem, zniknie z NBA niczym pozycja centra z głosowania do Meczu Gwiazd. Jabbar nie będzie nawet najlepszym strzelcem w historii organizacji Lakers. Nigdy nim nie był. Ten tytuł należy bowiem do Kobe Bryanta, który dla Jeziorowców rzucił 33 643 punkty, a drugi jest Jerry West (25 192). Kareem jest trzeci z wynikiem 24 176. Co do Kobe, jest on zresztą najwyżej notowanym strzelcem, który swe punkty zdobywał dla jednej tylko organizacji. W pierwszej dziesiątce zestawienia jeszcze tylko Dirk Nowitzki (31 560) może pochwalić się takim osiągnięciem.

#Mistrz i uczeń

Wracając do Lakers i LeBrona, Magic Johnson, któremu przypada lwia część zasług za ściągnięcie Jamesa do zespołu w 2018, otwarcie mówi, że chętnie pomógłby zbudować relację Jabbara i Jamesa, którzy, przynajmniej wedle słów tego drugiego nie mają zbyt bliskiego kontaktu. Owszem, Kareem chwalił w ubiegłych latach kilkakrotnie Jamesa, ale też krytycznie wypowiadał się na temat jego podejścia do szczepień przeciw COVID-19.

Było to wtedy gdy LeBron publicznie zrównał, ze sobą koronawirusa, grypę i przeziębienie. Innym razem Jabbar z dezaprobatą odniósł się do obscenicznych gestów Jamesa, jak wypromowany przez Sama Cassella (i zabroniony przez ligę pod karą grzywny) “Taniec wielkich jaj”, słynny big balls dance, rubaszna cieszynka po udanym zagraniu. “GOATS don’t dance”- tweetował wtedy Kareem, dodając, że wygrywanie wystarczy i nie trzeba poniżać przeciwnika.

👀

Myślę, że pewnego dnia dojdzie do tego (zbudowania relacji między nimi). Pozwólmy najpierw Jamesowi przeskoczyć Kareema. Gdy to się stanie, pozwólmy im zbliżyć się do siebie, zobaczą jak wiele mają wspólnego. Obaj, gdy tylko coś ważnego się wydarzy, zawsze są pierwsi do komentowania. Niech to się wszystko wydarzy, niech James przejdzie mnie na liście asyst, Jabbara w punktach, a potem poskładamy to do kupy. [Magic]

Znając opinie o charakterze Kareema, zaprzyjaźnienie się z nim może być trudniejsze niż przeskoczenie go na liście strzelców. Do wyprzedzenia Magica na miejscu szóstym LeBronowi pozostało mniej niż 100 asyst.

#Kalendarium

Dziś 30 października, oto z czym kojarzy się ta data w NBA:

1954: NBA wprowadziła zegar czasu akcji. Był swego czasu osobny wpis na ten temat:

24 sekundy: historia zegara, który zmienił NBA

1980: Na 35-lecie ligi ogłoszono najlepszych graczy w dziejach. Byli to Kareem Abdul-Jabbar, Elgin Baylor, Wilt Chamberlain, Bob Cousy, Julius Erving, John Havlicek, George Mikan, Bob Pettit, Oscar Robertson, Bill Russell i Jerry West. Russell wybrany został zawodnikiem wszech czasów, Red Auerbach trenerem wszech czasów, a drużyna Sixers z sezonu 1966/67 najlepszą drużyną w dziejach.

Urodzeni tego dnia byli i obecni zawodnicy NBA to m.in: Devin Booker, Maurice Taylor i Kevin Edwards.

#Fakty tygodnia

Jeremy Sochan nie przestaje nas zaskakiwać:

#Chris Paul stał się jedynym zawodnikiem w historii NBA, który na koncie zgromadził 20 tys. punktów i 11 tysięcy zbiórek.

#Lakers zza łuku radzą sobie turbo źle, trafiają 22% swych prób.

Dobra, lecim!

#Shaqtin’ a fool!

Z początkiem nowego sezonu powróciła loża szyderców pod egidą Shaqa.

#Kto się czubi…

Klay Thompson wyleciał z boiska za przepychanki z Devinem Bookerem. Book powiedział po meczu:

Uwielbiam Klaya, ale to nie znaczy, że nie będziemy rywalizować i starać się zaleźć jeden drugiemu za skórę.

Niech Draymondowi zalezie, jak taki cwaniak.

#Donda słabo wygląda

Pod wpływem różnych inb Ye, Jaylen Brown opuszcza Donda Sports. Wyliczać wszystkich durnot Westa nie będę, skromniutko stwierdzę tylko, że kontrakty z nim unieważnił też Adidas. W siedzibie Sketchers zawołano na niego wykidajłów a prócz Browna wypowiedzenie rzucił mu też defensive tackle Ramsów, Aaron Donald. Nam to może niewiele mówić, ale w Stanach to nazwisko waży więcej niż Jaylena Browna i to był w tym kontekście główny news. Donald to 3x DPOY i mistrz z 2021.

#Hot potato

Pass first to bardzo pożądany typ rozgrywającego, ale Ben Simmons nie jest pass first. On jest po prostu “shoot last”. Kyrie aż go prosił, ale nic to nie dało. Póki co Irving nie kręci jednak nosem na tę niedyspozycję, a przynajmniej nie zdradza tego. Na konferencjach stawał wręcz w obronie Simmonsa, mówiąc

“Chłop nie grał w kosza dwa lata, dajcie mu pieprzoną szansę.”

No cóż, przez te dwa lata nic się w koszykówce nie zmieniło. Dalej trzeba rzucać do kosza.

#Long, long time ago…

Dziś w retro kąciku materiał o tym jak, zdaniem legend NBA dobry był Penny Hardaway.

I to by było na tyle, THAT’S ALL FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

22 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    “Trudno pisać w tym sezonie o Lakers w jakichkolwiek superlatywach”

    To po co w ogóle o nich pisać? A jednak poszło pół artykułu o Lakers. Dramat.

    (26)
    • Array ( )

      Fakt, a w dodatku jest to pierwszy raz w karierze LeBrona, gdy jego drużyna na jakimś etapie rozgrywek jest najgorsza w lidze.

      (18)
    • Array ( )

      Cancel. Stanę się tutaj adwokatem diabła, bo antysemityzmem nie jest przyjście na pokaz mody w bluzie white lives matter, nie jest nim też stwierdzenie, że żydzi mają nieograniczoną władzę w mediach. Tak samo przeczytanie mein Kampf, po czym wyciągnięcie wniosku w postaci “Niemcy miały genialną propagandę”, no bo kurde miały. Antysemityzmem nie powinny być nawet te farmazony o tym, że czarnoskórzy to naród wybrany, a Izrael “przygarnął” ich kulturę.
      To wszystko to poprostu kontrowersyjne tezy przeplatane z głupotą, ale w żadnym wypadku nie jest to antysemityzm.
      Po tym co się dzieje z Kanye naprawdę można wywnioskować, że “żydzi mają nieograniczoną władzę w mediach”. Naród wybrany psia jego mać pfff.

      (17)
    • Array ( )

      Głupoty piszesz, od tego są rekordy, żeby je bić. Jeśli nie chcesz być świadkiem historii to po co w ogóle oglądać sport?

      Osobiście lubię się wyspać i już od dobrych paru lat nie zarwałem nocy, żeby obejrzeć mecz na żywo, ale jak mu zabraknie z sześć punktów to bankowo będę czuwał.

      (-3)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Zmieńcie chociaż tytuł, bo o Simmonsie jest jeden akapit a o najsłabszej drużynie w lidze reszta. Ja na przykład nie czytam o Kings i jak jest tytuł o nich to pomijam artykuł…

    (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Kanye West ? Nawet tutaj będziecie szkalować jego imię za mówienie prawdy niewygodnej ? Za mowę o faktach na temat sitwy żydowskiej ? Za próbę otworzenia wielu oczu i wyjęcia głów z pieprzonych telewizorów ? Serio bardziej zwracamy uwagę na to że jakiś łeb z Celtics opuścil donda sports ?? Chłopie jesteś tak malostkowy jak większość społeczeństwa niestety

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu