Wizards idą jak burza, monster paka Marcina Gortata!

61

San Antonio Spurs @ Toronto Raptors

Czwarta z rzędu porażka. Czy możemy już zacząć mówić o kryzysie w Kanadzie? Do miasta przyjechali grający dzień po dniu Spurs, a następnie bez Tony’ego Parkera, Kawhi Leonarda i Pau Gasola za to z pudłującym na potęgę Danny Greenem, zerową ilością trójek w pierwszej piątce i przegraną deską, pokonali Raptors w ich własnej hali. Absencja DeRozana (skręcona kostka) przy tym układzie naprawdę nie może stanowić usprawiedliwienia.

Magiczne słowo: efektywność. Oto tajemnica Gregga Popovicha. Weźmy pierwszoroczniaka Dejounte Murraya, niby taki chaotyczny, nie panujący nad mocą silnika, ale w 23 meczach z gry trafia 47% rzutów a zza łuku 50%. Gdyby nie to, nie dostałby szansy. Przy okazji, niech mi ktoś powie, co ten młody nosi na ramieniu?

dm

Kyle Lowry nawrzucał swoje 30 punktów, ale całą jego produktywność zbilansował Patty Mills grający pick and roll z Davidem Lee. Siedem trójek dodali rezerwowi, piłka chodziła z góry na dół i w poprzek, a Raptors jak to zwykle bywa tłukli głową w mur próbując indywidualnych, forsowanych akcji. W całym meczu zaliczyli 10 asyst. Pod tym względem są na szarym końcu stawki NBA. Izolacji w Kanadzie multum, a przecież nie o to chodzi.

W czwartej kwarcie szarżował Terrence Ross, odpowiadał LaMarcus Aldridge tyłem do kosza, skończyło się nerwówką i chaotyczną ostatnią akcją.

Wynik: 108-106

Los Angeles Clippers @ Philadelphia 76ers

Miło mi poinformować, że po miesiącu przerwy do składu powrócił Blake Griffin (12 punktów 11 zbiórek 5 asyst). Forma jeszcze nie ta, brakowało odbicia i kondycji (czapę w II kwarcie dostał paskudną) ale #gabaryt i możliwość rozegrania akcji przez środek są z powrotem. DeAndre Jordan stojąc na linii rzutów wolnych zaliczył dwa airballe z rzędu (!) psychicznie wypisując z gry. Jego 10 punktów i 20 zbiórek nie zrobiło wrażenia. Trochę niemoc, trochę żenada.

W drugiej kwarcie spadł grad trójek, Sixers w pewnym momencie dostawali baty 19 punktami, ale nie zamierzali przestać bić w bęben i wzięli to wygrali. Piękna chwilami współpraca dwójki podkoszowych Dario Sarica i Nerlensa Noela. Sergio Rodriguez i TJ McConnell sprytni w akcjach dwójkowych, dużo biegania i szukania obręczy. Joel Embiid niedostępny z powodu podkręconego kolana. 76ers zwolnili blokady, jadą ku playoffs, wiecie że wygrali 9 z ostatnich 12 meczów, prawda?!

Wynik: 110-121

Boston Celtics @ Washington Wizards

Jak zapowiedzieli, tak zrobili. Gospodarze przybyli na mecz w jednolicie czarnych strojach, jakby szykowali się na pogrzeb. Widzieliście pakę Gortata (16 punktów, 8 zbiórek, 7/8 z gry)? Kilka razy kiwał go Isaiah Thomas, ale Polak w pełni zrewanżował się tym jednym zagraniem.

wiz

Generalnie pełna kontrola Wizards, którzy ostatnimi czasy są najgorętszą ekipą NBA! John Wall i Bradley Beal raz za razem wykorzystywali swe atletyczne przewagi, a gdy Kelly Oubre zaczął trafiać trójki z ławki, grało się łatwo. Celtów tradycyjnie pogrzebała deska (32-42) i nawet kreacje autorskie Mikrusa (25 punktów, 13 asyst) niewiele pomogły. Na uwagę zasługuje także awantura na ławce Bostonu. Marcus Smart o mało nie pogryzł się z asystentem trenera.

Wielką formę, objawiającą się luzem i swobodą manewrów trzyma zwłaszcza Janek, dziś: 27 punktów, 7 asyst, 7 zbiórek, 3 przechwyty.

Wynik: 108-123

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

61 comments

    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe no3

      Jak dla mnie to ewidentnie Russel Westbrook!
      a poważnie to chyba jakaś koślawa wersja żółwia ninja zrobiona przez 12 latka tuszem z długopisu i agrafką

      (18)
  1. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe Brzezzz
    PATRON
    Odpowiedz

    Wizards jak dobrze pójdzie mogą powalczyć o 3-4 miejsca na wschodzi 🙂
    Ciekawe jak w to wszystko wkomponują Mahinmi’ego, żeby uznać te $$$ za dobrze wydane 🙂
    Myślicie, że Czarodzieje powarczą jeszcze z jakimiś transferami, żeby wzmocnić się na PO?

    (31)
    • Array ( [0] => contributor )
      Zdjęcie profilowe Bobciu
      PATRON

      Nie bo CELTICs wszystkich biorą do siebie 😉
      Skazywałem Wizards na dno, ale jakże miło się rozczarowuję. Pięknie się ich ogląda. MOC! Przy takiej formie mogą narobić zamieszania na wschodzie, a pojedynek z Celtami na którymś etapie byłby miodny.

      PS. Panowie admini, kiedy można się spodziewać koszulek? Poreprezentowałbym 😉

      (3)
    • Array ( [0] => administrator )
      Zdjęcie profilowe admin

      producent obiecał do końca miesiąca, każdy dostanie paczkę asap

      (1)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe meping007
    Odpowiedz

    ja p****ole co ten Jordan…trochę to jednak ośmieszające dla ligi jeżeli jej koszykarz dwa raz z rzędu nie dorzuca do obręczy. Jak drewniane ręce i nadgarstek musi mieć ten koleś…przy nim nawet Howard na linii rzutów wolnych wygląda jak profesor. Shame on you DeAndre!!

    (60)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    to była MONSTER paka? hahaha, nie musicie tak chamsko podkręcać tytółow. Nie zachowójcie sie jak onety i pudelki
    a tak to wszystko git, tylko lewą nogą wstałem
    pozdro ekipa

    (-16)
    • Array ( )

      To nie “zachowój” się jak 5-latek i naucz się pisowni, żeby nie podkręcali tak tych “tytółów” 🙂

      (53)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Wizards kolejny mecz grają w Atlancie. Jeśli wygrają wchodzą na 4 miejsce. Wciąż nie mogę w to uwierzyć. Ogromny progres

    (33)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie macie wrażenia, że Gortat w tym sezonie jest trochę kreatywniejszy? Wiadomo, że nie Bóg wie co, ale szybciej odgrywa piłkę, szybciej myśli, nie patrzyłem jak to się przekłada na asysty. Z drugiej strony może po prostu słaby poprzedni sezon Wizards wypacza mi obraz.

    (27)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe doberm@n

      Zgadza się, już kiedy w komentarzu o tym pisałem. Możne nie widać tego tak bardzo w statystyce asyst, ale oceniając wizualnie grę Gortata to mogę powiedzieć, że bardzo dobrze rozrzuca piłkę na obwód oraz więcej (i lepiej) podaje do ścinających na backdoora kolegów.

      (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Oglądałem ostatnie 5 meczy Wizards skupiajac się tylko na Marcinie i mam pare wniosków :
    W ogóle nie jest wykorzystywany jako opcja w ataku , po zbiegnieciach kolegi jako extra pass prosto pod dziure
    Bardzo dobrze ustawia sie na desce ale jak jego kolega jest obok to jak by dawal mu zebrać
    Gdy dostaje piłkę na 5-6 metrze nawet nie popatrzy na kosz tylko chce oddać pilke
    Po swoich mocnych zaslonach strasznie wolno roluje pod kosz

    (14)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe doberm@n

      No ale jak oglądam mecze Wizards na wyjazdach, to komentatorzy z lokalnych stacji generalnie chwalą Gortata (Kevin Harlan i Reggie Miller takżejak był mecz w pokazywany TNT z NYK:D “Polish Hammer! …”).

      (3)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Cavs już nie mają co wzmacniać…. Trzeba przestać odpierdalać manianę i wziąć się wreszcie za sprawy na boisku, a nie poza nim.
    LeBron gracz pokroju SF/PF a nawet C bawi się w jakiegoś pieprzonego PG przez co tylko traci cały zespół. Wzmocnić ? A mało strzelców jest ? Problem w tym, że przez to nie ma kto punktów robić bo wszyscy tylko biegają i czekają na trójki.
    Czas przestać gwiazdorzyć i siłować na point forwarda którym nigdy nie będzie i zacząć grać nisko bo tego zespołowi brakuje.

    (10)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe itsonlyme

      Właśnie w Cavs brakuje drugiego PG , bo po za Irvingiem nie ma nominalniej jedynki. Przez to zespół traci, bo Lebron musi brać piłę w łapy.

      (7)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Coś źle się dzieje w Bostonie… Począwszy od ciągłych kontuzji po konflikt !! Oby to nie wpłynęło znacząco na zespół bo ciągle są o krok od czegoś wielkiego.

    (-3)
  9. Array ( )
    Zdjęcie profilowe kamil1111267
    Odpowiedz

    Lebron mówi że potrzebuja wzmocnień. Moim zdaniem grają troszkę słabiej od momentu przyjęcia Kolvera. Wiadomo potrzebują zgrania i muszą go schować w obronie. . I tak wiemy że w playoffach będą lepszą drużyna i wrzuca wyższy bieg ?

    (-5)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe premier
    Odpowiedz

    Wizards, Phila. W końcu! Czas na jakieś nowe zespoły w playoffs bo już nudno się robiło 😀 A Cleveland osobiście póki co się nie przejmuje, ile to już razy w sezonie zespół z Lebronem na czele zaliczał jakieś kilka przegranych z rzędu, szła jakaś mini fala hejtu, a w PO odpalali.

    (3)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe premier

      Oj, wiesz o co mi chodzi. Phila idą jak burza zdaję sobie sprawę, że w PO jeszcze nie są, ale nadzieja umiera ostatania 😉 A jeżeli chodzi o Czarodziejów to po prostu się cieszę, jeżeli mają kiedykolwiek coś wygrać to muszą przyciągnąć do zespołu jakąś solidną pomoc, a żeby to zrobić muszą grać solidny basket! Pozdro!

      (0)
  11. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe G8
    PATRON
    Odpowiedz

    Lebron ciągle marudzi na wzmocnienia jak dziewczynka. Jakie to jest już wkurzające.
    Jednocześnie staje się oznaką słabości. Przeciwnicy wiedzą ze coś w Cavs nie gra. Czyżby Lebron bał się Zachodu?? a moze wschodu??!!

    Gdzie ta pewność siebie z czasów Miami. ‘jesteśmy najlepszym zespołem w lidze. Wygramy back to back jestem tego pewien”

    mimo świetnego sezonu Hardena i Westbrooka to Lebron jest wciąż prawdziwym MVP. Wyrobił sobie taką pozycję, że już niczego nie musi udowadniać. Czas grać na 100%. Po co te jego szopki z flopowaniem i marudzeniem. Nie mogę tego skumać. Kto jest prawdziwym King James (Harden?)

    Na moje żadne wzmocnienia nie są już potrzebne. Cavs mają wszystko, tylko trzeba spiąc dupe i grać na 100%. Gołym okiem widać ze próbują się oszczędzać zwłaszcza w obronie.

    (-3)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe mm91

      Za tą pewność siebie był niemiłosiernie hejtowany. “Jaka to pycha przez niego przemawia”, “wygrał raptem jeden tytuł, a już się panoszy”, pełno było takich tekstów.
      Jak dla mnie to doświadczenie, którego wtedy brakowało każe mu tak mówić i zawczasu wywoływać presję na zarządzie. Nic dziwnego, że chce się wzmocnić, bo pomimo że wcześniej były już w lidze super zespoły, takiego jak GSW liga jeszcze nie widziała.
      Tak czy inaczej prawdziwą moc Cavs obejrzymy w PO, teraz gołym okiem widać że się oszczędzają w obronie, jak napisałeś zresztą.

      (6)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    @DumDum
    chodzi wlasnie o to, ze sugeruje wzmocnienia, inaczej nie wspominalby Griffina w swojej wypowiedzi. Gdyby chcial tylko cos poprawic, tweet skierowany bylby to do kolegow z druzyny.
    W tym przypadku liczy sie kontekst…ot, taka subtelna roznica.

    (4)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe verdad
    Odpowiedz

    1. Szkoda ze nie przytoczyliscie całej wypowiedzi Lebrona.
    2. Wow. Philly i bez Embida dała rade odrobić taki deficyt.
    3. Podoba mi się rosnąca rywalizacja na lini Boston – Wizards :3

    (8)
  14. Array ( )
    Zdjęcie profilowe gratek
    Odpowiedz

    Lebron widać jest za ważny żeby iść osobiście do gabinetu Griffina i przedyskutować sprawę. Lepiej jak baba załatwiać sprawę na mediach społecznościowych.

    (3)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Odpalam Waszą stronkę każdego dnia, wszystko fajnie pięknie, ale brakuje mi tutaj zdecydowanie codziennych notowań TOP10, oraz przy poniedziałku TOP10 of the week. Myślę że nie stanowi to dla Was problemu 🙂 Pozdrawiam

    (26)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Spurs grają znów bez połowy rotacji,
    Bez trójek, bez deski, i co? wygrana.
    Bo Raptors grają wciąż w izolacji,
    Lecz nie pociągną bez DeRozana.

    Choć Blake już wrócił do składu Clippers,
    To już dziewiąty z dwunastu mecz,
    Co się zwycięskim kończy wynikiem
    Dla składu Sixers, dziwna to rzecz.

    Znów wygrywają też Czarodzieje,
    Nic nie poradził IT z Celtami,
    Gortat pod koszem znowu szaleje,
    Z formą odpalił Wall jak dynamit.

    Magic próbują eksperymentów,
    Lecz nie stanowią groźby zza łuku,
    Więc Wade i Butler bez sentymentów,
    Dziś gospodarzom zrobili kuku.

    Nikola Jokic – co za zawodnik!
    Punktuje, podaje, blokuje, zbiera,
    Nuggets z nim stają się niewygodni,
    Jazz ogolili, jak u fryzjera.

    W Phoenix zagrali młodzieńcy z Zachodu,
    W końcówce Wiggins pokazał męstwo,
    Wyskoczył w górę po serii zwodów
    Trafił i dał tym Wilkom zwycięstwo.

    (-3)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Zwyciestwa wizards ciesza, ale wspolczuje Gortatowi. To ile ten facet musi sie nastawiac zaslon przez 30-40 minut co druga noc, zeby dostac pilke, jest przegieciem. Kto oglada mecze Wash ten na pewno widzi boiskowa rywalizacje Beala i Walla.

    (8)
    • Array ( )

      Dokładnie. Marcin jak uzyska powyżej 15 punktów w meczu to jest bardzo dobrze, bo to co grają Wizz obecnie, to jest ustawiane ewidentnie pod obwód – a wszczególności dla Wall’a i Beal’a. Gortat jest w stanie więcej ugrać jestem pewien ale system mu nie pozwala na to. Brakuje wg mnie współpracy pod koszem na linii Morris i Gortat, a to było gdy w składzie mieli Nene Hilario.
      A co do oceny dzisiejszej paki Marcina – ok wsadził nad obrońcą – OK 🙂 Ale admin chyba przesadził z tym określeniem. Prawdziwa Monster Paka naszego Rodaka miała miejsce miesiąc temu w meczu z Nuggets jak Marcin dobił piłe z góry. Dzisiejszy wsad nie był elektryzujący jak tamten.
      Pozdro

      (4)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    co chwila ściągają Lebronowi zawodników, a ten jęczy że więcej bo nie zdobędą mistrza. Jordan w życiu by się tak nie zachował jak ta piz…eczka Lebron. Graj a nię jęcz Krulu

    (0)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe mm91

      Ja pie*****. Po co to porównanie? Jordan po pierwsze to goat. Po drugie daj Lebronowi taki skład jaki miał Jordan, a też nie będzie jęczał o wzmocnienia.

      (5)
    • Array ( [0] => contributor )
      Zdjęcie profilowe G8
      PATRON

      up
      Bulls byli bardziej zgrani, bardziej rozumieili swoją role na boisku. Ofensywnie Cavs sa nawet mocniejsi. Ten pojedynek wygrywa postać Phila dużo lepiej to poukładał.
      Cavs są mocni i to bardzo. Są najdroższym składem w NBA.

      i tak własnie doszedłem do wniosku, że może Lebron prosi o wsparcie w postaci trenera a nie zawodników??

      (1)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe itsonlyme

      @ G8
      Lebron nie potrzebuje dobrego trenera , który by za niego podejmował decyzje i miał jakiś autorytet. On potrzebuje takiego słupa jak Lue , który jest tam sobie koło linii a LBJ będzie robił swoje.

      (4)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe mm91

      Great
      Dla mnie Lue jest cichym sukcesem tej ekipy. Nie wywyższa się, grał w lidze, Wiele widział, grał pod wodzą Philla. Co ciekawe studiował socjologię, może dlatego wie jak dotrzeć do zawodników. Przykład JR Smitha. Pozory mogą mylić, być może Lue to żaden przygłup, tylko bardzo dobry trener.
      Co do Lebrona czy to się niektórym podoba czy nie zmienił styl z dzika na rozgrywającego. Dzika sporadycznie można zauważyć, ale tak naprawdę z lasu wyjdzie w playoffs 😉 Gość zna zagrywki rywali na pamięć. Nie widzę tego podczas meczów Cavs, ale wydaje mi się, że konsultuje z trenerem co mają odpalić w danym momencie. Mają najdroższy skład, ale nie odzwierciedla się to w jakości zespołu.

      (2)
  19. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Vanderleon
    Odpowiedz

    a ja dziś obejrzałem bos-wiz i bardzo miło się to patrzyło, kto wie czy gracze ze stolicy nie będą 2-3 siłą na wschodzie, boston z tymi drewniakami pod koszem nie ma czego szukać w play-offach, Smart jest irytujący na siłę szuka zaczepki do tego rozbawił mnie jego flop do łez, może poluje na oskara 🙂 IT tak jak mówił kiedyś wielmożny za mały gabaryt szczególnie w obronie to boli, beal w ostatniej kwarcie bez skrupułów wykorzystał nad nim swoje przewagi, dla mnie cichym bohaterem Wiz M.Morris

    (4)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie dziwie się, że ludzi irytuje taka gadka Króla. Przecież na wschodzie nie mają przeciwnika szczerze i droge do finałów mają prostą.. Gość doszedł do finałów z najgorszym rosterem w historii, a teraz marudzi mając najlepszego ofensywnego PG w lidze i multum b. dobrych strzelców. Po prostu nie rozumiem.

    (4)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    @ mm91

    Odnosnie marcina i wiz. Nie wiem czy ogladasz ich mecze,ale dobrze napisales “niby”. Akcje wash teraz wygladaja dla mnie tak: janek leci na pale,rzuca,trafia. Nastepna akcja: to beal sobie rzuci airballa. No to znowu janek. I tak z 7 razy az beal nie zacznie trafiac. I gdzies tam w tym wszystkim z wywalonym ozorem biega marcin, stawia screeny, zbiera, punkty zdobywa z przypadku. Szkoda goscia. Jak dla mnie -i mozecie mnie za to zminusowac-waszyngton by nie byl tak na fali,gdyby nie prawdziwe walczaki-Gorti i Morris. To sa dla mnie cisi bohaterowie.

    (9)
    • Array ( )

      Olądam 🙂 Już dawno pisałem o tym jak to Gorti jest niewykorzystywany w ataku. Janek gra wyśmienity sezon, ostatnio trochę forsuje, ale zbliża się all-star game, dlatego. W każdym razie jest multum sytuacji w których aż prosi się o pick’n’rolla do Marcina, a tu lipa.
      Napisałem niby, bo rywalizacja między nimi istnieje. Beal rzuca i nie trafia od początku sezonu, po tym jak wrócił po kontuzji, to żadna nowość. Tylko tyle, że ostatnio, w paru spotkaniach Beal zagrał na miarę swoich zarobków. Są sukcesy. Janek się cieszy i gra wybornie. Marcin dunkuje. Wszystko jest ok w stolicy. Pozdrawiam

      (3)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe doberm@n

      Zgadza się, ale do cichych bohaterów dodałbym:
      – grający równy sezon, rzucający z roku na rok więcej punktów, będący w top 10 strzelców 3 punktowych (jeżeli chodzi o procent trafionych) Otto Porter
      – coraz większa pewność siebie, świetne warunki (długi zasięg ramion), nieustępliwość w defensywie (praktycznie w każdym z ostatnich meczy wybiera przynajmniej raz piłkę i kończy wsadem) oraz dobrze pasujący do small-ball Kelly Oubre
      – Trafiający jak automat z półdystansu, walczak J.Smith oraz całkiem niezła (jak na niego) obrona (w pierwszych kilkunastu meczach grał tragicznie – mało trafiał, dużo bezsensownie faulował)

      (3)
  22. Array ( )
    MJsixRINGSinCHICAGO 25 Styczeń, 2017 at 16:01
    Odpowiedz

    odnośnie tweeta LeBrona – wg mnie nasz Szanowny Admin niedokładnie przetłumaczył ten tweet – “improve” nie znaczy wzmocnić, a –> ulepszyć, udoskonalić. Cavs mają wszystkie elementy układanki, teraz muszą popracować nad ułożeniem tego w całość, to według mnie oznacza “improve”.

    Po co gonić z wywieszonym jęzorem zachód w kwestii bilansu, Cavaliers są w stanie wygrać w Finałach na wyjeździe, mają czas na wyregulowanie swojej maszyny do kwietnia.

    Finały GSW-CLE lub SAS-CLE z b. dużym prawdopodobieństwem…. Tylko pomyślcie – jakie inne drużyny dostarczą wszystkim fanom NBA podobną dawkę sportowych emocji? NBA to przede wszystkim biznes.

    (2)

Gwiazdy Basketu