fbpx

Pierwsza porażka Golden State Warriors

25

Raptors pokonali Warriors 97:93 w pierwszym meczu przedsezonowym rozgrywanym w kanadyjskim Vancouver. A jest jakieś niekanadyjskie? Nieważne. Większość starterów GSW grała wyłącznie do przerwy. Nowy nabytek, znany skądinąd Kevin Durant wyraźnie koncentrował się na bronionej połowie, aby w ciągu 19 minut zanotować 9 punktów, 3 zbiórki, 3 asysty i 1 blok. Rzucał słabo: 2/9 może dlatego, że buczeli nań ilekroć dotknął piłki?

Wojownicy zostali zgładzeni na tablicach (58-42) co niepokoi i niepokoić będzie przez cały sezon, Zaza Pachulia nie ma połowy talentu Andrew Boguta, długo będą asymilować KD, który póki co spowalnia ruch piłki, oddali dwóch ważnych graczy rezerwy. Mimo wszystko jednak ofensywnie to potęga. Steph Curry oddał tylko pięć rzutów, nie licząc tego:

Największy wolumen punktowy dostarczył Klay Thompson (16 punktów, 4/11 zza łuku) a wszystko dlatego, że trafił pierwsze dwie próby i zgodnie z tradycją podawali mu nieco częściej.  Było sporo biegania do kontry, w czym brylował nasz ulubieniec Andre Iguodala. Dobrze widzieć, że z plecami już dobrze, nawet podwajany nie zamierzał pozbywać się piłki, hehe:

Patrick McCaw!

Zaimponował mi rookie Patrick McCaw (38. pick draftu) mechanika rzutu do poprawy, chudziutki, ryzykuje w obronie, ale hej: dwa metry, kozłuje piłę, ustawia zagrywki i ma niewiarygodne szybkie dłonie. Idealny do gry up-tempo. Wczoraj biegał po parkiecie najdłużej, w 22 minuty zapisał na swe konto 11 punktów, 5 przechwytów, 4 asysty na skuteczności 5/7 z gry.

 

W kwestii Toronto. Ich największym atutem nie są wcale panowie DeRozan i Lowry, ale solidna, chyba najsolidniejsza w lidze ławka rezerwowych. Jak Wam się podoba pierwszoroczniak Pascal Siakam (27. pick)? Jego ojciec był burmistrzem w Kamerunie. Nieprzeciętny atleta (9 punktów, 8 zbiórek, 2 bloki).

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

25 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    A co mieli powiedzieć xD? “tak, naje***iśmy mu 15 kg mięsa i dlatego ma 3 pierwsze miesiące z głowy” 😀 ? ta kość czasami pęka bo tak, po prostu, masz przeciążone stawy i kości + niezbyt idealną mobilność w stopie gdzie ciężar nie rozkłada się równomiernie i bang, kontuzja gotowa.

    ps. oby opuścił TYLKO te 3 miesiące 🙂

    (43)
    • Array ( )

      może i tak, ale oddac mu musimy jedno już majac 17-19 lat grajac na uczelniach miał mocna budowe to nie tylko odzywki to genetyka ma łatwośc przybierania masy mieśniowej to w tym momencie może przez Wasz pryzmat trochę pech, ale ja uwazam, że nie jeden na tej kuli ziemnskiej by się z Nim zamienił

      (-1)
    • Array ( )

      nazwijmy to suplementy nie bardzo mogę zrozumieć tej ironii. Czytając tę/tą ironię wydaje mi się, że wygląda na to, że wg częśc osób taki simmomns kłuje sie w dupsko jakimis koksami. Znam kilka osób, które bez zbudowało masę mięśniową bez zażywania niedozwolonych środków. Znam tez sporo osób które ćwiczą i ćwiczą, a efekt jest dla nich niezadowalający. Bardzo dużo zależy od genetyki, a 15 kg dla gościa o takich parametrach jak Simmons czyli gościa który ma 208 wzrostu to proporcje zupełnie inne niż dla gościa o wzroście 180. Śmieszą mnie takie opinie, ale z drugiej strony coraz rzadziej o nich słyszę. Wiedza na temat ćwiczeń jest coraz szersza i Ci co ćwiczą mądrze potwierdza, że wcale nie trzeba brać nie wiadomo czego by miec dobre efekty.
      Tak jeszcze dla kontrastu spojrzcie na Ingrama i Simmonsa i to nie jest tak, że jeden bierze inny nie po prostu maja inna genetykę inną nazwijmy to “urode” organizmu. Dlatego nie dziwne, że Simmons poszedł z 1 w drafcie pewnie w wiekszości sportów, w których decyduje warunki fizyczne byłby bardzo wysoko

      (-3)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Zanim gsw zasymiluja kd bedzie po sezonie. Pilek za Malo chętnych do bycia bohaterem zbyt wielu. A sezon sie skończy i kd i curry zechcą maxynalnego maxa.

    I bedzie myślenie: Kogo zostawić kd czy kure.

    Juz widzę ta walkę samców o to by byc liderem.

    Gdzie 2 sie bije tam lebron sie cieszy????

    (43)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    GSW w zezlym roku byli dużo silniejsi niż teraz..faktycznie tego czego potrzebowali to wy***ać połowę składu i dodać łowcę punktów. nie będzie finału w tym sezonie.. San Antonio dużo bardziej przekonuje !

    (9)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie typuję finałów po pierwszym meczu pre-season.. tylko po ruchach kadrowych GSW, które uważam za złe i niekorzystne.. to tak mogę czy też źle? ..dzięki!

    (3)
    • Array ( )

      Nie wiem na jakiej podstawie oceniasz ich ruchy kadrowe, bo taka ilość all-starów w drużynie to ewenement, nikt tak naprawdę nie wie co się będzie działo, co najwyżej można spekulować, ale ty i tak zapewne wiesz lepiej od wszystkich.

      🙂

      (10)
    • Array ( )
      1st Team All-Defense 2 października, 2016 at 14:04

      No i spekuluje, w czym problem? Napisał, że według niego Warriors nie wejdą do finału, tyle. Co tutaj jest nie tak?
      Ruchy kadrowe można ocenić na podstawie tego, że wyrzucili ważne elementy układanki, spisującej się w poprzednim roku praktycznie perfekcyjnie, w zamian za kolejną super-gwiazdę, która tak naprawdę nie jest im potrzebna.

      (13)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ok.. Twój wybór i go szanuję. Ja natomiast uważam, że ugrają mniej niż w zeszłym roku i w przypływie niedzielno-poranno-kacowych emocji chciałem się tą błyskotliwą myślą z Wami podzielić 🙂

    (3)
    • Array ( )

      Mysle ,ze niemal na 100% nie poprawia wyniku z zeszlego sezonu. Przeciwnicy madrzejsi o doswiadczenia z poprzedniego sezonu 😉

      (3)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    I po ten hejt.. przecież właśnie nic innego nie robie jak tylko spekuluje!
    ..all starzy są ok.. ale brak ławki i siły pod koszem skłania mnie do takich właśnie wniosków, że są gorszą drużyną niż rok temu. Poczekamy parę miechów i się przekonamy czy moje spekulacje miały sens. Pozdro

    (2)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Pozyjemy zobaczymy, mysle, ze taki rozemcjonowany ton rozmow w przedbigach sezonu jest calkiem na miejscu to tylko dodatkowo podbija napiecie i dodaje pikanteri temu co nastapi. Z jednej strony nie brakuje podstaw czy argumentow do tego aby sadzic, ze GSW maja wszystko zeby ten sezon zdominowac bo nominalnie prezentuja sie lepiej niz w poprzednim z drugiej jednak strony, apetyt na sukces w tym sezonie i oczekiwania wzgledem tej druzyny moga nie wytrzymac konfrontacji z rzeczywistoscia w ktorej byc moze bron masowego razenia nie zaskoczy. I dobrze wszystko idzie jak narazie tak jak isc powinno :]. Licze w tym sezonie na Pacers mam nadzieje, ze zatrzesa wschodem.

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Przegrali pozbyciem się Boguta i głębi składu, jeden KD, który musiałby mieć swoją drugą, osobistą piłkę w trakcie meczu, tego nie naprawi. I dobrze! Życzę SAS obecności w Finałach, drużyna All-starów będzie miała co najmniej 15, jak nie 20 porażek w sezonie.

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu