fbpx

Spowiedź DeMara DeRozana: najlepsza piątka NBA?

6

Jeżeli nie znacie jeszcze DeMara DeRozana, latającego shooting-guarda Toronto Raptors, najwyższa pora uzupełnić braki. Polecamy zacząć od tego filmu:

Tymczasem, przedstawiamy fragmenty ciekawego wywiadu, którego DeRozan udzielił w zeszłym tygodniu amerykańskiej dziennikarce Holly MacKenzie:

Gdybyś miał wybrać najlepszą piątkę NBA, po kogo byś zadzwonił?
Zacznijmy od centra, na środku zagrałby Dwight Howard. Power-forward, Amar’e Stoudamire. Na trójce LeBron. Na dwójce ja. A na jedynce… kogo bym chciał na jedynkę? To będzie mój ziomek, John Wall.
Naprawdę John Wall? Kto według ciebie jest obecnie najlepszym rozgrywającym w NBA?
– Derrick Rose.
A najtrudniejszym do przejścia obrońcą?
Ron Artest, bezdyskusyjnie. Silny jak tur, a do tego potrafi przebierać nogami i ma szybkie ręce. Nie da rady go przepchnąć, jest za silny. Musisz go, musisz… nie wiem… musisz grać z nim w szachy (śmiech)
Ok, a kogo najciężej jest ograć?
Kobe. Kiedy Lakers przegrywają albo coś idzie nie tak, Kobe się zmienia, wchodzi w zupełnie inny stan…
…dużo gada, wydaje rozkazy na boisku?
Cały czas stary, w obronie i w ataku. Mówi im co mają robić. Ciężko się z nimi gra.
Czyli w tej kwestii jest podobny do Kevina Garnetta?
Tak, tylko że Garnett cały czas bluzga… (śmiech)
Co na przykład?
KG nie umie się zatrzymać, o jakimkolwiek przekleństwie pomyślałeś, on to właśnie mówi.
Dobra, a kto według ciebie jest najlepszym strzelcem?
Kevin Durant.
Też o tym myślałem, prawdopodobnie powiedziałbym Melo przed Durantem, ale po tym co KD wyrabiał przez to lato… a kto ma twoim zdaniem najładniejszy rzut?
Ray Allen.
A najbrzydszy?
– Nie wiem, Shawn Marion?
Spośród wszystkich graczy w lidze, kogo najbardziej podziwiasz i dlaczego?
Derricka Rose. Przy wszystkich sukcesach, które D-Rose miał w zeszłym sezonie, nagrodzie MVP itd. pozostał jednym z najbardziej skromnych gości. To fajny koleś, nie gada dużo. Po prostu robi swoje, podziwiam to w nim.
Jak myślisz, co sprawia, że tak ciężko go zatrzymać?
– Człowieku, chodzi o prędkość jaką rozwija i zmiana kierunków. Teraz kiedy do tego wszystkiego opanował rzut za trójkę, nie ma jak go kryć. Zniszczy cię też na pick-n-rollu.

 

Ostatnie Wpisy

6 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Zgadzam się ze wszystkim, oprócz pozycji nr 2 😀 Wolałbym Wade’a, Kobe’ego (mimo, że go nie wielbię zbytnio), Allena… Długo by jeszcze wymieniać ;]

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu