centered image

Tony Parker: pożegnania nadszedł czas

21

Cholera, mój rocznik. Tony Parker (1982) właśnie poinformował opinię publiczną, że po 18 sezonach w NBA kończy karierę sportową. Definitywnie żegna się z koszykówką i proszę go nie namawiać.

Jak efektywny, jak świetny, jak wartościowy był to zawodnik niech zaświadczą między innymi: 4 mistrzowskie pierścienie z San Antonio Spurs, sześć występów w All-Star Game, tytuł MVP Eurobasketu, dwukrotna korona strzelców Eurobasketu, tytuł mistrza Europy z młodzieżową oraz seniorską reprezentacją Francji.

All-Star Caliber Guard

Fizycznie zjeżdżać do bazy zaczął gdzieś przed trzema laty. Braki najbardziej wyeksponowało odejście na emeryturę Tima Duncana, który przez półtora dekady krył mu tyłek jako obrońca z pomocy.

Gregg Popovich najpierw wycofał go z pierwszej piątki, a następnie zrezygnował z usług Tony’ego. Ten wciąż chciał grać więc zatrudnił się w Charlotte Hornets. Kontrakt został podpisany na dwa lata, ale niepewna przyszłość własnej roli, prawdopodobne odejście Kemby Walkera oraz nawarstwiające się kontuzje (w minionym sezonie rozegrał 56 z 82 spotkań) zdecydowały o zakończeniu przygody.

Żeby było jasne,  w roli zmiennika 36-letni Parker błyszczał: średnio 10 punktów i 4 asysty w nieco ponad kwadrans gry! Jego spokój, doświadczenie i koszykarska inteligencja sprawiały, że wydawał się wciąż wyprzedzać rywali o krok.

Wielka szkoda. Niniejszym, proszę uprzejmie pana BLC o wielce należny alfabet Tony’ego. Będzie mi go brakować.

Ostatnie Wpisy

21 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    piekna kariera, co by bylo gdyby… mial lepszy rzut za 3, w prime mijal kazdego obronce, jak chcial. Piekne osiagniecia, tylko te charlotte niepotrzebne..

    (28)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Ostatni z trzech wielkich mistrzów z SAS, się łezka w oku kręci szczególnie że jako reprezentant rocznika 97 kształtowałem moje zamiłowanie do NBA na załodze Pop’a. Pozostaje czekać na alfabet a później tylko uronić łzę na zastrzeżoneniu numeru …

    (28)
    • Array ( )

      Gdyż podobno była nazbyt chłodna w obejściu. A być może i krok miała chłodnawy 🙂

      (23)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Panowie ale jaja, Toronto nie zostali mistrzami przez biznes(reklamy). Chyba nikt kto trzeźwo myśli, nie sądzi, że trener Raptors z własnej woli bierze czas po runie 12-2, 6pkt przewagi i serii Kawhiego, który był nie do zatrzymania. Potem się dziwią, że jest mniejsza oglądalność. Mają ludzi za kompletnych debili. Ja na miejscu kibiców Raptors mocno bym się zastanowił nad kupnem biletu za pare tyś na ew. game 7.

    (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    To prawda. Pan Wojciech trochę już chyba dziwaczeje z wiekiem. Tego wcześniej nie było. Co tylko powie Pan Łopaciński to ten…..nie bo to i tamto . Chociaż wiedzę ma ogromną .

    (4)
    • Array ( )

      No właśnie Łopaciński nie ma żadnej wiedzy i wiecznie się myli. Lubię go przy żużlu, ale tutaj tylko odbiera czas Wojtkowi.

      (-1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    najbardziej underrated PG w historii NBA. Najlepszy PG w XXI wieku ? Kidd, Nash, Paul, Westbrook, Curry. Nigdy nie słyszałem żeby ktoś go brał pod uwagę Parker na pewno topem nie jest ale na pewno zasłużył żeby być wymieniany w tym gronie.

    (2)
    • Array ( )

      Największym problemem Parkera jest to, że nigdy nie był najlepszym graczem swojej drużyny, a przez spory czas był nawet tym trzecim (kilka sezonów rezerwowy Manu dawał więcej, pod koniec Kawhi dawał więcej). Trochę casus Pippena czy Pau Gasola, można być świetnym graczem, zdobyć kilka mistrzostw, ale jak się ma lepszego obok siebie w drużynie to prawie nigdy nie uda się wejść na półkę top topów (chyba tylko Shaq i Kobe podczas 3-peat dali radę, nie piszę o sytuacjach gdzie weteran grał z młodzikiem i patrząc na całość karier obaj byli HoF – w stylu KAJ i Magic).

      (0)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Siema! Ma ktoś jakiś update Kawhi? Na instagramie znalazłem BREAKING NEWS od Windhursta, że Kawhi nie zagra do końca finałów, ale nigdzie nie ma nic na ten temat, więc mam nadzieje, że to tylko nieśmieszny żart. KD nie zagra pewnie jakiś rok, więc 1 lub 2 ostatnie mecze finałów bez najlepszych zawodników swoich drużyn to raczej słaba perspektywa. Pozdrawiam!

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe idoru
    Odpowiedz

    Tak jak pisze Kamil – nie był liderem wygrywającej drużyny, ani jej najlepszym zawodnikiem. Poza tym nie był PG z definicji i założeń trenera, jego rola była inna – stad nie prowadził gry zespołu ani nie błyszczał statystycznie.
    Niestety dla sławy, tego co robił dla drużyny nie widać było w highlightach i box score – za wyjątkiem W przy tabelce SAS.
    Na szczęście MVP finałów trochę osładza tą sytuację. Wspaniały zawodnik we wspaniałym systemie.

    (1)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Szacunek, dochodzą do mety gracze, którzy braki nadrabiali myśleniem, piękna kariera, gdyby nie kontuzja Leonarda w serii z GSW byłoby jeszcze piękne zakończenie kariery. Nie uznaje tego incydentu w Charlotte. Za parę lat przypomnę sobie o tym komentarzu i się zastanowię czy jest jeszcze jakas mało atletyczna jedynka w nba?

    (2)

Gwiazdy Basketu