śmiechu warte – część 4.
Nie uwierzycie…
20. Josh Howard w trasie
19. Stephen Jackson na melanżu
18. Yao Ming na libacji w ogrodzie
17. Baron Davis
16. Polej Michael
15. Kobe po ugryzieniu pszczoły?
14. Impreza na plaży Joakima Noah
13. Sam Cassell i moment relaksu przed meczem
12. Allen Iverson
11. Reggie „Killer” Miller
10. Glen „Big Baby” Davis po odpadnięciu Celtics z playoffs
9. MVP Steve Nash
8. Lebron James jako „Młotek”
7. Kobe tym razem jako White Mamba
6. Allen Iverson z ziomkami
5. Tak się bawi nowa generacja „gwiazd” basketu – Michael Beasley
4. Rapapa-rapapa, gruba impra z Majkiem trwa…
3. Kowboje z Dallas
2. Kobe kto ci to zrobił?
1. Work hard, play hard… albo na odwrót






























nr 4 mój faworyt :))
Nash THE BEST 😀
13 i bohater drugiego planu rządzą! 😉
Kobe= masakra
wygląda w tym kapeluszu jak pszczelarz 🙂
mój faworyt to japa MJ’a 🙂
Stephen Jackson z tego co widzę pije naszą polską Belvedere!
MJ dobra faza, a Kobe.. boze dlaczego?
wszystkie swietne 🙂
Byron jaki styrany hehe:) Reggie tez dobry kubus:) a Iver gdyby zerwal z 'ziomkami’ to dzis by byl tam gdzie Kobe, bylby mentorem, nauczycielem i nadal jednym z naj, ale wolal pajacowac z ziomkami, udawac gangsterka gamon.