fbpx

2014 NBA Draft Combine: młode koty pod lupą w Chicago

35

Każdy, kto choć raz w życiu chciał zostać koszykarzem, musi zdawać sobie sprawę jaki stres towarzyszy chłopakom biorącym udział w naborze do drużyny/ reprezentacji/ kadry makroregionu.

Nie ważne czy to testy sprawnościowe czy 1-na-1 na suchara, czy gierka kontrolna – widok trenerów stojących wzdłuż linii końcowej z notatnikami w rękach sprzyja lękom.

Mało który kozak jest na tyle pewny siebie, by nie poddać się emocjom. Zwłaszcza jeśli mówimy o Draft Combine, czyli “zgrupowaniu” uczestników draftu NBA. To tutaj może rozstrzygnąć się, czy warto było inwestować całe lata młodego życia w nadziei na angaż do najlepszej ligi świata oraz przyszłość finansową płynącą z koszykówki. Aż mnie tutaj ciary przechodzą, jaką presję muszą czuć te chłopaki.

Zasady są takie: ty musisz dać z siebie absolutnie wszystko, a grupa oddelegowanych obserwatorów stwierdzi, czy jesteś “wart zachodu” w nadchodzącym Drafcie. Prosta sprawa.

Rok temu Ben McLemore był kandydatem nawet do 2-3 miejsca. Ostatecznie spadł na siódme, między innymi dlatego, że niespecjalnie korzystnie zaprezentował się  na Draft Combine 2013.

W tegorocznej edycji nie wzięli udziału ani Andrew Wiggins, ani Jabari Parker, ani też Joel Embiid, czyli prawdopodobne trzy najwyższe wybory. Z bardzo prostego powodu: wszyscy trzej mieli już okazję pokazać się przed szerszą publicznością, a ich menedżerowie nie zaryzykują, by spadła ich wartość rynkowa, bo akurat będą mieli zły dzień lub po prostu pecha. Niemniej, około 23 naprawdę solidnych kandydatów na pierwszą rundę wzięło udział i o nich dzisiaj kilka słów. Szczególnie zwrócimy uwagę na tych, którzy mogą skoczyć w pierwszej dyszce:

# Dante Exum

Jedna z największych tajemnic zbliżającego się draftu (foto główne). Wielu ekspertów twierdzi, że młody Australijczyk ma szansę na wybór tuż za “Wielką Trójką”, czyli Wiggins, Parker, Embiid. Wszyscy wiedzą, że to naprawdę miły chłopak i co najważniejsze – uzdolniony. Zaskoczeniem może być jego wzrost, bo okazało się, że choć Exum gra zwykle na pozycji rozgrywającego, to z butami na nogach chłopak mierzy legendarne 6’6, czyli tyle co sam Jordan, 198 cm. Jestem na 100% pewny, że wszyscy będą próbowali go pchnąć na pozycję rzucającego-obrońcy, ale to zdecydowanie nie jest jego konik.

Chłopak ma doskonałe panowanie nad piłą i rusza się jak kocur po dachach. Nie prezentował swych umiejętności bezpośrednio na tegorocznym Draft Combine, ale przynajmniej był i starał się opowiedzieć na swój temat jak najwięcej.

Zdecydowanie widziałbym siebie w roli rozgrywającego (…) chciałbym trafić do miejsca, do którego będę pasował ze swoim stylem gry, które da mi szansę na rozwój.

1

Chłopak ma tego samego agenta oraz trenera od przygotowania motorycznego co… Kobe Bryant. Czy wyląduje w Lakers? Wszystko rozstrzygnie loteria draftu.

https://www.youtube.com/watch?v=Xj0Hzr8a-78

wyniki testów sprawnościowych Exuma:

wyskok dosiężny (z miejsca): 80 cm
wyskok maksymalny: 88 cm
lane agility drill (poniżej video): 10.75 sekundy

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

35 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja mająć pick w top5 nie skusiłbym się na Exuma .Wyczuwam bust , mistrzowstwa świata FIBA to nie jest poziom nawet NCAA.Koleś ma potencjał ,ale czy go wykorzysta to już nie wiadomo

    (-1)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Teraz wszyscy skaczą metr i kręcą dzikie paczki, fajnie się to ogląda, ale czy na tym to polega, ciekawe co na to np. John Stockton.

    (5)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Mi się wydaje, że (oczywiście zależnie od losowania), ale Embiid może iść z 1. Wysokich bardzo się ceni, a jeżeli dana drużyna już będzie miała wysokiego to pewnie Wiggins.
    1. Embiid/Wiggings
    2. Wiggins/Embiid
    3. Parker
    4. Randle
    5. Smart

    (1)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Noah Vonleh – czemu o nim nic nie wspomnieliście? Gość jest jednym z największych wygranych tych testów. Ma nieprawdopodobnie długie łapy – rozpiętość ramion 224 cm przy 203 cm wzrostu(bez butów), czyli lepiej niż taki Noel. Do tego ma największe dłonie spośród wszystkich testowanych, a wyskokiem niewiele ustępuje Gordonowi. Ma naprawdę spory potencjał, jeśli tylko z głową będzie u niego w porządku to może wyrosnąć na świetnego gracza.

    (12)
  5. Array ( )
    mathewskyterror 19 maja, 2014 at 14:48
    Odpowiedz

    Dobrze, że ktoś w Redakcji pamięta jeszcze o Drafcie. Mam nadzieję, że wszystkie te chłopaki skończą jako gwiazdy albo przynajmniej solidni zadaniowcy. W artykule zdecydowanie brakuje Aarona Gordona z Arizony. Kolejny kocur, na lane agility miał chyba 4 najlepszy wynik (jako skrzydłowy, a to ćwiczenie to domena rozgrywających).

    (7)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    dużo zależy kto będzie wybierać bo taka Phila Embida nie wybierze, ale w moich oczach ma duże szanse na 1-2 zależy kto własnie będzie wybierać, Parker pojdzie do ekipa która będzie chciała ułożonego zawodnika, a Wiggins do drużyny mało medialnej własnie by to zmienić

    (6)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    w tym drafcie to spokojnie 20 numerów to sa mega talenty i tak naprawde można wybrać i z 20 i mieć naprawde super star. Będzie dużo zależało gdzie trafią poszczególni zawodnicy… jakiś czas temu Ainge coś tam mówił, że ten draft jest przereklamowany, ale chyba to jakaś zasłona dymna, bo ten draft będzie mi przypominał ten z 96

    (4)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Dla mnie jednymi z najlepszych wyborów będą: Andrew Wiggins, Jabari Parker, Marcus Smart (ten chłopak będzie wielki!) i Adreian Payne. Dla tych, co niewiedzą: Payne jest zawodnikiem z pozycji PF/C. Koleś ma aż 23 lata, ale porządnie zbiera i potrafi nawet czasem przymierzyć zza łuku. Pewnie pójdzie pod koniec pierwszej rundy.

    (4)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Wszystko zależy od loterii, ale na ten moment. Bucks – Wiggins, Sixers – Parker, Magic – Exum, Jazz – Embiid, Celtics – Vonleh.

    (-1)
  10. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Bardzo głęboki draft, ale nie ma tu “nowego LBJ’a czy KD”. Kto pójdzie z jedynką nie typuje, bo zależy kto wygra loterię. Ale gdybym wybierał najlepszych, to pewnie Wiggins, Parker, Embiid, Randle i Gordon. Exuma nie mam w top5, przez brak doświadczenia na uczelni. Normalnie miałbym Embiida na 1, ale spadł w mojej prywatnej liście przez problemy z plecami. Co prawda, dalej uważam, że to zawodnik z największym potencjałem w tym drafcie, tylko zdrowie nie pewne.

    (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie rozumiem stawiania Wigginsa ponad Parkera, ale ok. Kto oglądał cokolwiek NCAA wie, o czym mówię.

    (-1)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Jabari Parker jest na razie chyba najbardziej gotowy na grę w NBA, jego gra w ofensywie jest na prawdę dobra, mocno przypomina Pierce’a.
    Wiggins jest bardzo surowy, ale imo ma największy potencjał, wystarczy zobaczyć jak bardzo jest atletyczny, osobiście przypomina mi DeRozana, który na początku kariery też był dość surowy, słabo rzucał, ale dzięki ciężkiej pracy stał się czołowym SG.
    Embiid.. nie wiem co mam myśleć o tym gościu. Ogromny potencjał, ale moim zdaniem może okazać się największym bustem w lidze. Dużo zależy od psychiki (Hibbert) no i od ciężkiej pracy, ale z tym drugim to raczej nie ma problemu.
    Exum to jak dla mnie drugi Michael Carter-Williams, warunki bardzo podobne (Exum ma tylko większy wingspan), oboje prawie tak samo szybko biegają, skaczą i nie mają rzutu 🙂
    Marcus Smart – to moze być na prawdę kozak. Dawno nie widziałem tak zbudowanego rozgrywającego, podobno wycisnął jakieś 80 kg prawie 20 razy, co było chyba w trójce najlepszych wyników w całym drafcie. Ma zadatki na genialnego obrońcę, bo jest zarówno bardzo silny, jak i cholernie szybki. To może być steal tego draftu.
    Julius Randle – to też może być bust. Słabe warunki jak na PF, coś trochę jak Beasley, który w NCAA wymiatał grając na PF, a w NBA był zbyt niski jak na PF, przez co do tej pory nie potrafi się odnaleźć.

    (4)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    @spajder Beasley wcale nie jest taki niski ma taki specyficzny styl gry połączenie skrzydłowego i to tego niższego z rzucajacym obrońą, trochę takie dziwne polączenie nie ma w nim takiego prawdziwego walczaka podkoszowego jakim pownnien byc pf, ale zreszta masz absolutnie racie jeszcze ten Embiid gośc ma warunki, ale przez to, że na uczelni jest krótko trudno prognozowac co z nim będzie, bo może być 1, amoże i pojsc np z 4…. gdyby został jeszcze rok na uczelni i rozwijał sie proporcjonalnie byłby pewną jedynka

    (0)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    @sebamagic nie sądze żeby utah się ładowało w centra 🙂 Jak już to mogą po niego sięgnąć Orlando. Ale to byłoby piękne 😀 Oladipo- Embiid jak Shaq- Penny <3

    (0)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @Spajder: Podobno Parker pojawił się na combine z nadwagą, więc nie wiem czy taki do końca gotowy 😉 Niby dużo czasu jeszcze do sezonu, ale trochę to mówi o jego podejściu. Wiggins to nie będzie SG, raczej SF. Mówimy tu o gościu który ma 6’8 wzrostu i 7’0 wingspawn. Taki był hype na niego, że aż obejrzałem kilka spotkań Kansas. I, co mnie zaskoczyło, zauważyłem, że gość potrafi solidnie bronić. To go wyróżnia na tle innych prospektów moim zdaniem (poza Embiidem, ale to center, inne oczekiwania). Trzeba tu popracować nad rzutem, ale naprawdę niewielu graczy przychodzi do NBA i ma jump shot gotowy.

    (1)
  16. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @ master Z Vucevićem grającym na poziomie double-double? Po co Magic kolejny środkowy? Zwłaszcza, że Nelson to chyba najgorszy rozpoczynający PG w całej NBA. A Oladipo to nie rozgrywający, mimo wszystko. Co do Jazz, przyda im się środkowy, ale równie dobrze, mogą go sobie odpuścić, wtedy Embiida zgarną Celtics. Czytałem też, że Bucks mogą zaryzykować, i wziąć Embiida zamiast dwójki Wiggins/Parker. Ogólnie z Embiidem będzie ciekawa sprawa, ale Magic, jego akurat nie potrzebują.

    (2)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    mamy kolejny draft w którym przyjdzie do ligii kilkunastu porządnych kotów. Wraz z tymi z zeszłego roku oraz tymi z następnego za max 3 lata zdetronizuja takich graczy jak lebron durant. To nie są już często nieopierzone koty. Coraz częsciej na wejscie stają się graczami podstawowymi rzucającymi wiele punktów i zmieniających zespół.

    Liga robi się ciekawa.
    A autor może by dodał jakies ciekawsze filmiki niż takie gdzie kończą wszystko wsadem. Może jakieś filmiki z testów.

    (0)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    wczoraj pojawił się artykuł, który dzisiaj czytam na oficjalnej stronie NBA http://www.nba.com/2014/news/features/scott_howard_cooper/05/19/draft-lottery-advance-howard-cooper/index.html?ls=iref:nbahpt3c
    i tak też myślałem, że prawdopodobnie Embid trafi do Bucks niezależnie czy będą wybierać z pierwszym czy z drugim, czy nawet z trzecim wyborem jednak pomimo wyboru nie wydaje mi się, by on tam czuł się dobrze dużo lepiej było by gdyby trafił do ekipy z większymi tradycjami na 5, bo jedyna tradycja w ostatnim czasie w Bucks to Sanders:D
    Tak sobie teraz myślę w jakim położenie jest teraz Phila maja debiutanta roku, prognozowany nr jeden draftu z tamtego i teraz pewnie od 1 do 3 im sie trafi i kazdy wybór to będzie dobry wybór. Mam tylko obiekcje do rozgrywajacego jakim jest MCW nie jestem do niego przekonany i wolałbym widzieć inna jedynke chodzby z tego draftu

    (-1)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    @all3

    A kojarzysz kogoś takiego jak Lew Alcindor, który po zdobyciu mistrzostwa z Bucks w 1971 r. zmienił imię na Kareem Abdul-Jabbar? Pamiętasz na jakiej pozycji grał ów jegomość?

    (0)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    @Hater obił mi się o uszy ten dzientelmen, niestety to było tak dawno, że nie pamięta tego sam Jabbar…. Bucks mogą sobie wybierać, a i tak będzie to wybór na 3 lata

    (-1)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    tak z goła ścisłości to chyba nie oskarżasz mnie o brak wiedzy w tym zakresie, czytasz moje komentarze nie od dziś i mam nadzieję, że byłeś daleki od wypominania braku wiedzy…. Embiid w Bucks ma tylko Sandersa, a to wg mnie słaby mentor, a w dodatku nie wiele starszy…. miejsce takiego Embiida było by np: SAS niestety na tą chwilę mało realne) w zasadzie to jak teraz tak sięgnę pamięcią to nie ma zbyt wielu doświadczonych 5 teraz w lidze

    (-1)
  22. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @all3: Trochę płyniesz. Dla mnie to żadne argument, że jakaś drużyna nie ma historii na danej pozycji czy nie ma doświadczonych zawodników. Akurat kilku doświadczonych centrów na rynek wolnych agentów wchodzi, wyłożyć nieduże pieniądze na Camby’ego, Kamana czy O’neal mogą. Na asystenta też mogą zatrudnić kogoś zawsze, jak np. Pistons z Sheed’em zrobili, a już mają Scott’a Williams’a (nigdy nie był gwiazdą, ale miał dość długą karierę na pf i c). Takie kombinowanie to kończy się jak u Cavs, że dobierali i wymyślali i skończyli z Bennett’em.

    (1)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    @all3

    Kwestionuję Twoją tezę o braku tradycji C w Bucks. Grał tam przecież również Moses Malone, czy Bob Lanier. Tradycje są, ba nawet Bogut miewał przecież znakomite występy, a nawet sezony. Szkoda tylko, że sypał się tak często.

    Nie o wiedzę się rozchodzi. Twoje wnioski są po prostu luźne, daleko idące i często nieuzasadnione. Uważasz, że Joel nie czułby się w Bucks dobrze i lepiej, żeby trafił do drużyny z większymi tradycjami na 5. Po pierwsze skąd wiesz, jak by się tam czuł. Po drugie co ma piernik do wiatraka? (tradycje) Co do Twoich komentarzy, to czytam (tak samo, jak komentarze innych użytkowników)- jednak ich chaotyczność, składnia, interpunkcja itd. często sprawia, że mimowolnie je pomijam.

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu