King James przechodzi samego siebie | znamy składy trzech ekip NBA All-Star Game

Patronami dzisiejszego odcinka są Szemryk oraz Szesnastocentymetrowypotwor, bardzo kreatywnie, doceniam! b
Jak się czujecie po nawałnicy, która przeszła przez NBA? Na przestrzeni dosłownie paru dni miejsce pracy zmieniło kilkudziesięciu zawodników, a niektórzy parokrotnie. Rekordzistą jest chyba Dennis Schroder, autor słów o „nowoczesnym niewolnictwie”, cóż za ironia losu. Kto zgadnie, gdzie teraz będzie grał? Prześledźmy może rejestry zatrudnienia Dennisa od początku kariery za oceanem:
Atlanta -> Oklahoma City -> Lakers -> Boston -> Houston -> Lakers -> Toronto -> Brooklyn -> Golden State -> Miami -> Utah -> Detroit, przy czym ostatnie trzy transakcje dokonały się na przestrzeni niecałych 24 godzin. Do ekipy Pata Rileya i tak zwanego Heat Culture nie pasowałby zdecydowanie, Utah klepaczy piłki ma pod korek, za to w Detroit powinien się sprawdzić. Myślę, że przeprowadzka będzie z korzyścią dla wszystkich. Kibicuję ekipie tłoków, grają twardo, czym przykryć potrafią niedostatki.
Schroder na Brooklynie prezentował się bardzo solidnie, ale jako gracz Warriors się nie odnalazł. Zakazano mu przytrzymywać piłkę w miejscu i cały czas się ruszać bez, a to zdecydowanie nie jego styl. Pytanie brzmi jak się w tym odnajdzie Jimmy Butler. Myślę, że odnajdzie się świetnie, ale nie wyprzedzajmy wydarzeń.
Największy zwycięzca i przegrany NBA trade deadline
Najwięksi wygrani okienka to zapewne Los Angeles Lakers, do których dołączyli m.in. Luka Doncic oraz środkowy Mark Williams. Proponuję, wyjmij ze składu LeBrona, zdejmij narzut emocji, przymruż oczy, a dostrzeżesz coś na kształt zeszłorocznych… Dallas Mavericks.
- Luka Doncic
- Austin Reaves (w tle majaczy postać Kyrie Irvinga)
- Dorian Finney Smith (PJ Washington)
- Jarred Vanderbilt (Derrick Jones Jr)
- Mark Williams (Dereck Lively)
- Rui Hachimura (Maxi Kleber)
- Jaxson Hayes (Daniel Gafford)
- Gabe Vincent (Josh Green, LOL)
Porównania są jak mówię, z delikatnym przymrużeniem oka. W każdym razie, dostrzegacie podobieństwa? Następnie dodaj LeBrona w roli jokera, szturmowca obręczy, gracza nieskrępowanego obowiązkiem kreowania akcji i tworzenia struktury ataku, a kto wie jak daleko Lakers w ogóle zajdą. Z całą pewnością muszą umiejętnie prowadzić i serwisować Williamsa, który ma ogromny potencjał, ale tylko jeśli będzie ustawiany jako rasowy rim protector.
O jego ofensywę nie martwię się w najmniejszym stopniu, bo to będzie maszyna do pick and rolla oraz wykańczania lobów rzucanych nad obręcz. Koniec końców, nikt o zdrowych zmysłach nie chciałby trafić w serii playoffs na Lakers.

Największymi przegranymi okienka określiłbym natomiast… nie, nie Dallas, ale Phoenix Suns. Najdroższy roster w historii. Nieudane tańce, niezgrabne podrygi wokół niechcianego Bradleya Beala i jego klauzuli „no trade”. W ostatnim momencie próba handlu KD, który teraz musi się czuć znieważony. To wszystko, plus kompletnie niespasowany skład oraz fatalny, izolacyjny styl gry. Czyżby brak playoffs w tym sezonie? Bilans klubu to 25-25 i może się to skończyć cienko.
Masz konto na X (twitterze)? Zostaw ojcu follow:
Mark Williams to hybryda Daniela Gafforda i Derecka Lively. Bójcie się Los Angeles Lakers.
Austin Reaves / Shake Milton
Luka Doncic / Gabe Vincent
LeBron James / Dorian Finney Smith
Rui Hachimura / Jarred Vanderbilt
Mark Williams / Jaxson Hayespic.twitter.com/V0aIMeYAyj— Bartek Gajewski 🇵🇱 (@gwiazdyB) February 6, 2025
No dobrze, a co słychać na parkietach? 40-letni LeBron James nie przestaje zadziwiać. Ostatnimi czasy, bez Davisa, wygląda jak gość, który w NBA Live gra na poziomie rookie.
- 1/02 vs Knicks: 33 punkty 11 zbiórek 12 asyst 14/26 z gry (W)
- 4/02 vs Clippers: 26 punktów 8 zbiórek 9 asyst 8/13 z gry (W)
- 6/02 vs Warriors: 42 punkty 17 zbiórek 8 asyst 14/25 z gry (W)
W każdym spotkaniu trójki z logotypów namalowanych na środku parkietu, paki z łokciem na obręczy oraz cała masa przeróżnych wygibasów. Wytłumaczy ktoś swą niechęć wobec Jamesa jako zawodnika? Zrozumcie, że Lakers z Luką za sterami, z pomocą Reavesa na piłce to będzie pełnowartościowy produkt koszykarski. Nałożony na to LeBron w roli podobnej do tej, jaką pełnił Bruce Brown Jr w finałach w barwach Denver Nuggets, to może być naprawdę ciekawe.
Zaczynaliśmy LBJ-a traktować jak misia z Krupówek, ale tu się okazuje, że ten misiek zwietrzył zwierzynę i idzie po nią w góry. Lepszej perspektywy końcówki kariery tejże ikony NBA nie mogliśmy sobie wyobrazić, co nie? Oto migawki z nocy, Lakers 120 Warriors 112, sami zobaczcie…
Kto jeszcze grał wczoraj? Pacers niespodziewania przejechali się po LAC, pomimo całkiem niezłej czwartej kwarty w wykonaniu „naszego człowieka” Kawhi Leonarda (19 punktów 4 asysty). A wiecie, momentami czuje się ich wiek. Otworzyli pięknie, prowadzili już chyba dwudziestoma, a potem było zwolnienie biegu, układ nerwowy się zaciął chyba i ich bijący z kontry Pacers powieźli trójkami.
Pascal Siakam niebywałe ostatnie tygodnie zalicza, dziś 33 punkty 11 zbiórek przy 13/19 z gry w tym 5/6 zza łuku! Wszystko po tym jak środkowy Myles Turner nadział się głową na czyiś łokieć, coś takiego, nie wiem, oczy już miałem półprzymknięte.
Ostatnie parę meczów Clippers nieudane, trzy kolejne porażki. Zespół wygląda na rozleniwiony odkąd wrócił Kawhi. Jakby nie musieli się starać, bo mają fizyczne przewagi na pozycjach i zwycięstwo i tak wpadnie. Otóż nie wpadnie. Energetycznie im trzeba kopa w dupsko. Czy nowe nabytki Bogdan Bogdanovic i środkowy Drew Eubanks wniosą świeżość, jakość? Mam nadzieję, że tak. Clippers to teraz chyba najstarszy zespół w lidze, co?
Najważniejsza statystyka vs Pacers to straty, po których rywale zdobyli aż trzydzieści dwa punkty!!! Jak mówię, głównym problemem jest poziom paska energii. Kawhi musi strząsnąć rdzę, bo momentami daleko mu do wysoce efektywnego cyborga, jakim go pamiętamy.
Blazers 108 Kings 102
Dwa mecze w papę od początku kadencji Zacha LaVine w stolicy Kalifornii, a co myśleliście, że to będzie jaki difference maker? Ile można dublować, sprowadzać do drużyny ludzi o podobnych kompetencjach myśląc, że to wypali. Na dodatek mentalnie spasionych od nadmiaru kasy, pozbawionych motywacji.
Monk (20 rzutów) DeRozan (19 rzutów) LaVine (16 rzutów) krzyczą o piłkę, Sabonis jak jej nie dotknie w każdym posiadaniu to jest chory. Keegan Murray niby stanowi wielką obietnicę, ale przy takich chapaczach weteranach on też już nie wie co robić. Na zmianę wchodzi Valanciunas, który intencje może mieć dobre, ale jest kurde wolny jak… jak rzut wolny Giannisa.
Nałóżmy na to bardzo energicznie grające ostatnimi czasy Portland (szósta wygrana z rzędu!) i się obraz dopełni. Tradycyjnie katem Kings został strzelec trzypunktowy, bo nie ma w lidze zespołu (no może poprzedni pracodawca Valanciunasa, czyli Waszyngton) który równie wiele swobody rywalom systemowo zostawiał na łuku. Instruowani są by zbiegać w środek, nie dawać się mijać, bronić penetrację. No i mają, Anfernee Simons autorem 30 punktów przy 8/12 zza łuku. Drugi to atleta Shaedon Sharpe: 24 punkty 3/9 zza łuku. Szarą eminencja składu pozostaje Toumani Camara (14 zbiórek) którego boją się gwiazdy rywala, a jeżeli nie to powinni.
Co więcej? Nikola Jokić i spółka ograli (112:90) pozbawionych ofensywy Magików. Triple-double wpadło jak zawsze.
Klay Thompson z kolegami od wejścia ustawili Boston na przegranej (120:127) pozycji. Niegdysiejszy Splash Bro trafił 11 z 17 rzutów, a Mavs utrzymywali dwadzieścia oczek przewagi dopóki Joe Mazzulla nie zdecydował o posadzeniu starterów na dobre na ławce rezerwowych. Pierwsza piątka leniwa, powłócząca nogami, nieprzytomna, niegotowa do gry, wyglądająca już przerwy na All-Star Game.
Na koniec jeszcze dwa słowa na temat Wolves vs Rockets (127:114). Jeżeli ktokolwiek uważa, że Houston stać na finał konferencji albo jakiekolwiek poważne granie odpowiednie do ich miejsca w tabeli to się chyba ze słupem betonowym na łeb zamienił albo łbem w niego przyrżnął. Rozumiem braki obsady (VanVleet, Adams, Smith Jr są OUT) ale to jest jednak (wciąż) streetball, co oni robią. Wróciły (nigdzie nie odeszły) stare nawyki i przyzwyczajenia, gra pod siebie, dzikie skoki i bezmyślna selekcja rzutowa.
Jalen Green, Amen Thompson i Cam Whitmore otrzymali od trenera zbyt wiele nieuregulowanej niczym swobody i przykro się patrzy na ich wymiany rzutowe, w tym wypadku z Anthonym Edwardsem. Ten ostatni sobie wkręcił, że jak nie zrobił pięćdziesiątki poprzedniego dnia, to tym razem sobie odbije. W pierwszej kwarcie miał chyba dwadzieścia oczek. Potem chwilę siedział, dalej Rockets słali do niego dwóch na picku, więc lekko przygasł. To był najlepszy fragment w wykonaniu Houston, bo w końcówce znów dali się bezsensownie przyspieszyć, zapomnieli jaką przewagą dysponują na środku i zamiast tego wdali się w głupie wymiany ognia.
Aleperen Sengun (16 punktów 10 zbiórek 7 asyst) ze trzy razy nawet nie biegł do ataku wiedząc, że kolega z piłką i tak nie poczeka. Smutne to trochę. Patrzyłem na Ime Udokę, tam oczy goniły za rozumem. Nie podoba mi się Houston, moim zdaniem tam nie ma zwycięskiej przyszłości. Najskuteczniejszym graczem spotkania wiadomo ANT: 41/7/6 przy 25 oddanych rzutach z gry i piętnastu osobistych. Gratulujemy.
Poznaj składy do NBA All-Star Game 2025
Na koniec jeszcze, wczoraj odbył się telewizyjny „draft” do ekip All-Star Game. Shaq wybrał najstarszych, Chuck zagranicznych, a Kenny pozostałych. Pośmieszkowali sobie przy okazji, O’Neal wymyślał chłopakom drugie imiona i tak to zleciało. Popatrzcie jeśli macie chęć. Dobrego dnia wszystkim, dzięki za odwiedziny. B










LBJ gra niesamowicie. I love it. Wreszcie dobrze się to ogląda. Nie zasypiam. Czekamy na Lukę! Mam nadzieję że uda im dotrzeć do finału konferencji.
Jak tam Mark Williams?
Wyjechał. Hejterku:)
#more than athletic + sprawy związane z Hongkongkiem i jego wypowiedziami nt. Houston?
Jest za co go nie lubić/ mieć niechęć, ale docenić rzecz jasna.
LeRobot 🙂
Lebron jest potworem. Mam nadzieję, że pogra jeszcze kilka ładnych parę lat u boku Luki. Potem u boku Luki i innego Giannisa. Na końcu jako wsparcie z ławki. Mam nadzieję, że wygrają tytuł może dwa, a on dobije do 50 000 punktów. To jest realne absolutnie. Lakers pokazują, że są w czepku urodzeni. Jak to powiedział MVB w podcascie – super gwiazdy spadają im z nieba, z dupy i niewiadomo skąd jeszcze. Co do obecnego składu to mają jeszcze miejsce na zakupienie kogoś z wolnego rynku. Może nawet dwóch jak zrezygnują z Morrisa czy Woodsa. Widział bym tu Mo Bambe jako zabezpieczenie na wypadek braku zdrowia centrów, Przydałaby się również dwójka 3&D.
Bo liga to jedna firma i to chyba trochę ustawione jest że lepiej jest mieć mega silnych Lakersów z supergwiazda niż np Dallas. Dlatego taki pan co kiedyś grał w bykach zrobił taka wielka rzecz. Wszystko się zgadzało. To jest nie do pobicia. Ta marka. LeBron co by nie mówić daje radę i na boisku i marketingowo również. Dlatego szacun. Ale za pokojówkę u Diddiego trochę nie.
Ja jeszcze trochę o hejtowaniu na forum.
Z zaciekawieniem przeczytałem te hejty i wniosek jest prosty:
piszą to idioto-psychopaci, a takich jest 2-3% w społeczeństwie,
czyli w gronie czytelników GB też.
Po co więc przejmować się hejterstwem ?
Chciałbym zwrócić uwagę na drugą stronę medalu tj. na osobę zarządzającą forum :
noblesse oblige , toteż nie szydzimy ze starych ludzi , także ze schorowanych ludzi,
nie obrażamy brzydko osoby, która w sposób kulturalny i rzeczowy wypowiada się na niewygodny
dla Admina temat ( a była to 100% prawda) , nie kpimy i nie wyśmiewamy się z KL całymi miesiącami
( a jeżeli popełniło się błąd, to pokażmy cywilną odwagę np. poprzez wypowiedzenie jednego słowa ).
Piszę o faktach łatwych do zweryfikowania w historii forum.
I na koniec przewrotne pytanko:
Czy wiecie czym się różni Buttler od Admina ?
Buttler bierze kasę za kawę , a Admin na kawę ?
Pozdrawiam wszystkich fanów NBA !
Bez sensu żadnego ładu i składu
Za młody jesteś ;p
Nie hejtuj lol
Mamo ja bede za Heroda
E tam,za mlody jesteś na Heroda
A co, Herod nigdy mie byl mlody?
Nie!
Butler*
oferta do Kanału Zero wysłana? 😀
Po co na siłę pchasz admina do tego zakłamanego, propagandowego kanału prowadzonego przez sprzedawczyków na politycznej smyczy i payroll’u tak zwanych politycznych „elit” ?
Ale że co? Że jak się ma jakieś poglądy to wtedy jest się zakłamanym propagandzistą? Nie żebym akurat bronił zero tylko tak na płaszczyźnie czysto teoretycznej. Gdyby byli bardziej uśmiechnięci zamiast kisnac z Rafalali to wówczas nie byliby już propagandowcami? Czy można mieć wyłącznie jedynie słuszne poglądy i tylko wtedy jest się niezależnym?
Mnie ich prywatne poglądy nie interesują, to ich sprawa. Nie zrozumiałeś zupełnie o czym pisałem ale zakładam, że jesteś jednym z wielu bezrefleksyjnych oglądaczy tych treści, więc autonomicznego myślenia u ciebie się nie spodziewam. Ten kanał obok oferowania niskich lotów rozrywki jest po prostu zwykłą propagandową tubą. O ile Stanowskiego rozumiem, bo to po prostu zwykły biznesmen i dla „piniondza” po prostu robi to co najlepiej się sprzedaje to ten jego kumpel Mazurek jako dziennikarz powinien mieć jakies minimum honoru. Ten gość jest śliski jak lód na skandynawskim jeziorze w styczniu. Zawód jaki wykonuje obliguje go do mówienia prawdy. a z tą często i gęsto mu nie po drodze. Admin pisał już nie raz w przeszłości, że niekoniecznie dobrze czułby się przed kamerami czy mikrofonem na żywo więc nie rozumiem dlaczego ktoś tam wyżej próbuje go pchać do takiej formuły.
Nie wiem na jakiej podstawie zakładasz że jestem bezrefleksyjnym ogladaczem. Jakiś syndrom wyższości i bycia lepszym? Agresja słowna wyłącznie dlatego że ktoś zadał proste pytanie? Wyluzuj troszkę zawory bo niepotrzebnie się napinasz. Tak się składa, o ile Cię to w ogóle interesuje, że akurat dla mnie stały kanał to akurat wyłącznie czysto biznesowe i nastawione na zysk przedsięwzięcie także pudło totalne. Zresztą tak samo jak opowiadanie o propagandzie. Ok. Mazurek ma raczej jasno określone poglądy ale co w związku z tym? Nie wolno takich mieć? Możne mieć jedynie słuszne i wspierać tylko jednak opcję? A nawet jeżeli trzymać się tego że cały kanał jest propaganda w jednym kierunku zgodnie z Twoją teza to wnioskuję że Tede również jest wg Cb prawicowcem czy raczej pisowcem bo pozwalam sobie wnioskować że do tego zmierzasz? Do niedawna jeszcze urzędujący tam Meller również? A to zaledwie dwie postaci z występujących tam. Nie moja sprawa jest bronić kanału ale jeżeli mogłyby coś doradzić to akurat nieco więcej tego co właśnie mi zarzucileś. Refleksji logicznego myślenia zamiast szufladkowania, powtarzania ogólników i teorii bez pokrycia. Oczywiście możesz również pójść w drugą stronę i opowiadać o tym jaki jesteś uśmiechnięty jednocześnie nienawidząc wszystkich wkolo
Mógłbym odpowiadać na to co napisałeś zdanie po zdaniu ale ani nie mam na to czasu ani nie jest to właściwe miejsce na takie długie offtopy. Jeśli odebrałes to jako agresję słowną to przepraszam, nie takie były moje intencje. Całość tylko sprowadzę to tego co napisałeś o Mazurku, że „ma raczej jasno określone poglądy” i ja nie mam z tym problemu. Sam fakt, że w ogóle myślisz takimi kategoriami sugeruje, że nie poddajesz krytycznej analizie treści jakie oglądasz. Podobnie jak nie interesuje mnie to czy Tede lub ktokolwiek inny jest prawicowcem, lewicowcem czy innym owcem. Mnie ich prywatne poglądy nie interesują i jak napisałem nie mam z nimi problemu dopóki ktoś (np. taki Mazurek) nie wykorzystuje swojej pozycji, zasięgów i finansowego zaplecza (Kanał Zero) żeby polaryzować ludzi i KŁAMAĆ bo takie dostał polityczne zamówienie od swoich mocodawców. Jeśli nic takiego nie dostrzegasz w treściach sprzedawanych ludziom na KZ i w opowieściach dziwnych treści pana Mazurka to już nie mój problem. A takich „Mazurków” obecnie są całe zastępy i każdy mniej lub bardziej podprogowo stara się programować ludzi na swoją modłę.
Ok. No harm done.
Z tym oglądaniem to akurat tak średnio u mnie ale ok. Tak samo jak z krytycznym myśleniem akurat. Chyba trochę za dużo błędnych założeń i zbyt wiele uprzedzeń ma wrażenie. Chociaż mogę się mylić.
Z ciekawością rozwinąłbym temat kłamania na polityczne zamówienie zważywszy na to jak szeroki wachlarz politycznie ustosunkowanych osobników się tam pojawia ale może i masz rację, iż to nie najlepsze miejsce do tego. Zgodzę się natomiast bez wątpienia, że również uważam polaryzację społeczeństwa za wynik zamierzonych działań, które szkodzą nam wszystkim. Mi, Tobie, nam, naszym bliskim itd. Podsumowując dodałbym jeszcze tylko, że warto być krytycznym także do w stosunku do siebie. O ile nawet nie przede wszystkim do siebie jeżeli chce się krytykować innych. Tak co do ogólnej zasady. I niewątpliwie nie zamykać się we własnej skorupie gdyż wówczas można przegapić nawet logiczne i absolutnie w pełni podstawne argumenty.
Zdrówka
Piona !
@ZbigZero
Przyzwoici ludzie (a admin na takiego wygląda) trzymają się z dala od propisowskiego szamba i Stanowskiego w ogólności.
Uśmiechnij się!
to już ostatni rok Chucka, nie? w końcu…
Myślę, że po kilku meczach Lakers sobie ustabilizuje S5.
LBJ, AR i Luka chyba nie wypala obok siebie. Szkoda będzie „pustych minut” Reavsa, gdzie nie zakozłuje piłki.
Myślę, że najlepiej by pasował jako opcja „Manu”.
Do Lbja i Pulpeta trzeba dać zawodnika który będzie za nich latał dziury i biegał. Na szczęście Lakers ma takich dwóch i któryś ( myślę tu bardziej o DFS) powinien się znaleźć w wyjściowym składzie.
Reavs miałby swój kawałek piłki, grając na placu z LBJ lub Luka gdy ten drugi będzie odpoczywał.
Myślę, że jeśli jakaś para gwiazdorów ma się szybko dotrzeć to akurat trawiło na bestie o najwyższym koszykarski IQ ( no jeszcze misiek z Nuggets) w lidze i jest to nieliczny przypadek, że to może zagrać.
Lakersi są w końcu wielcy, w sensie gabarytowo. Silne, ciężkie chłopy. Ma kto rzucać za 3. Można kombinować z ustawieniem bez centra, niżej, wyżej, JJ ma materiał na granie wszystkiego.
Czasu mało ale przy pewnym zaangażowaniu, może być naprawdę mocno w Play-off. Jak się energetyczne liderzy podzielą jeśli chodzi o wkład w poszczególne części meczu, żeby choć jednemu zostało paliwo na ostatnie minuty.
Faza pucharowa zapowiada się zacnie.. a ewentualna seria LAL vs Dallas ?🤩
LEBRON DON JAMES
Co jak co ale Lakers mają star power największy w lidze. Dwaj liderzy z prawdziwego zdarzenia. Sa na dwóch biegunach swoich karier ale nie moge się doczekać żeby to zobaczyć.
Lejce w łapy Luki i sidekick w postaci Thanosa Lebrona. Must see!!!
Domyślam się na którym biegunie jest LBJ, może na końcu kariery . Ale na którym biegunie jest Doncic ?
IMO jest na rozdrożu, właśnie puścił go klub , który uznał ze nie warto w niego już inwestować.
Zatem proszę bardzo.
Pomijając już flopowanie to regularne (niegwizdane) kroki, niesiona, zabronione zastawiane ręką obrońców przy mijaniu w ataku, brak powrotu do obrony (często gęsto pomimo własnej straty) dzięki czemu reszta broni we czterech podczas gdy krul w tym czasie np płacze do sędziów zamiast grać. Ponadto zaliczanie asyst, które w myśl przepisów asystami nie są oraz gwizdanie fauli obrońcom, którzy czysto zablokowali lub odebrali piłkę krulowi. No bo jak to? Przecież nie ma wujka we wsi i na stówę nikt czysto nie byłby w stanie zablokować samozwańczego gołta. Tak samo jak w przypadku potencjalnej straty. Niemożliwe żeby gołt dał sie ograć. Tam musiał być faul. Można do tego jeszcze dodać wymyślanie usprawiedliwień w zależności od potrzeby czy wręcz wymyślanie kontuzji i nie mówię tutaj o naciągnięciach lecz jak sam krul opowiadał złamaniach. Złamaniach xd
Ponieważ wspomniałeś o względzie sportowym to nie będę się zbytnio rozpisywał o rozrośniętym ego, narcyzmie, sztucznych włosach oraz fakcie ile to mądrych książek przeczytał tak samo jak o tym ile z jego opowieści okazało się później tak samo prawdziwymi jak chociażby przywołane wcześniej kontuzje.
Także ten…
Sztuczne włosy go dyskwalifikują w jakiejkolwiek poważnej dyskusji 😉
Polowa z tego co o nim napisales nie jest adresowana do niego :))) np wina Lebrona sa nieogwizdywane kroki XDD w sensie on sam sobie sedziuje czy jak? Z flopami sie zgadzam, nie cierpie
Czyli gdyby czysto hipotetycznie i przekoloryzowując sytuację pozwolili mu np w ogóle nie kozłować tylko biec z piłką jak w NFL to nie byłaby jego wina tylko sędziów gdyby tak robił? Ok. Jeśli tak to masz rację. Wina sędziów. Nie zmienia faktu że pytanie było z jakiego powodu ktoś ma problem z nim jako z zawodnikiem. No więc nawet jeśli to nie jego wina to mam problem z nim jako zawodnikiem bo nie da się tego oglądać po prostu. Nawet jeśli z winy sędziów. Dziwnym trafem jakoś Jamala Crawforda mogłem oglądać zawsze wszędzie i bez końca mimo że nigdy takiego statusu nie miał, takich statystyk, sędziowie go nie zobrzydzili etc.
Nie jego wina ale korzysta na tym ,gwiazdy zawsze były chronione ale coraz bardziej to drażni.Grając w kosza wiesz że możliwość zrobienia 3 kroków daje ogromną przewagę ,odejmij 1 akcję z kroków i jedną np z faulu ofensywnego nieodgwizdanego i masz 4 pnk śednio więcej.
Byłbym zapomniał o jeszcze jednym drobnym szczególe. Otóż gość który samego siebie określa mianem kozy gra już ile? 22 sezony? W ilu był super ekipach? Ile razy zmieniali pod jego dyktando składy? I ile ma tych tytułów? Tak tak ja wiem. Ilość mistrzostw nie świadczy o niczym bo ile ma Horry na przykład. Tylko Horry nie chodzi opowiadając że jest kozą bo by go zabili śmiechem więc to żaden przykład.
W sumie o jeszcze jednym też zapomniałem. To pokazywanie po udanych akcjach na dużo niższych zawodnikach że jest too small. Żenada. Zwłaszcza jeśli ma się w pamięci gościa który jak skończył widowiskowo na kimś mniejszym i dostał o to zarzut to załadował potem nad centrem pytając krytków is he big enough? No nie. Nie ten minds set, nie ta kultura. Jednego się bali, z drugiego śmiali. I tylko ślepo zapatrzeni nie widzą oczywistych rzeczy. Krul jest nagi i bez tej całej otoczki, hajpu itp byłby na chwilę obecną jednym z wielu a nie żadnym gołtem o niejednego dałoby się tak samo wypromować
Barkley że swoim składem bierze gości w ciemno👍
Trochę nie rozumiem zachwytu admin jeśli chodzi o nowych Lakers. Kto tam będzie bronił bo nie Lebron , nie Luka, Reaves… w wielu meczach może i będzie show ale gdzie tam taki skład na playoffs. Max druga runda jak dla mnie..
Podobają mi się za to Dallas, bardzo silni pod koszem. Ma kto rzucić, wielu zawodników gra po obu tronach parkietu. Jeśli David się nie połamie, będzie z tego final konferencji uważam,
Piona
Lebron jak Bruce Brown jr. ? =)
Vanderbilt, Dorian Finney- Smith, Mark Williams, Gabe Vincent i w many time LeBron . Mało obrońców ?
Riu w systemie też nieźle wygląda. Szczególe broniąc wysokich graczy.
Mogą grać 5 gdzie każdy ma 2 metry i 100 kg, jest na tyle sprawny żeby przejmować zasłony i zastawić wyższego gracza. Przy tym świetne biegać do kontry.
Ten skład jest wielowymiarowy. Może być ultra defensywny i na wskroś ofensywny. Przy zdrowym core może się zdarzyć coś dużego.
No z obroną fakt 3 na 5 słabo się gra,ale ofensywnie mogą to nadrabiać mają 2 z3 (jokic) najlepszych na globie podających i inteligentnych zawodników,to jest ogromna jakość ,jeżeli Luka weźmie piłkę to mamy mniej strat i dwóch genialnych kreatorów na boisku,Lebron musi się trochę poświęcić.A czy ztaką obroną dojdà daleko???…-zobaczymy
Ile to już razy Lakers zostali ochrzczeni mistrzami po zrobieniu transferów, które miały zmienić wszystko? 🙂
Powtórzę z wczoraj do Playoffs nie dojdą na 100%: GSW, Suns i Kings
Jakim cudem chłopie !? Nie oglądasz meczów. Same skróty nie wystarczą;) Wygrywają bez Luki. Suns mają dupę nie zespół. Sacramento to samo. GSW może coś pociśnie nie skreślałbym San Antonio z foxem. Z tych zespołów które wymieniłeś może jeden zagra w playoffs.
SGA, Jokic, Giannis, Maxey – 4 najlepszych punktujących spoza dziesiątki draftu.
Admin Ty tak na serio o tych Lakers’ach? Czy po prostu chcesz wywołać burzę aby nabić liczbę komentarzy? Bo nie wierzę że Ty taki znawca koszykówki NBA nie widzi problemu LBJ’a. Po raz kolejny jego drużyna wymienia pół składu/znaczące elementy po to aby przedłużyć jego granie. Cała drużyna pracuje na jego staty. Spoko, cyferki wyglądają zajebiście tylko do play-off’ów jeszcze trochę czasu jest i tam pewnie znowu będzie oddychał rękawkami w 4 kwarcie.
LBJ ma pełnić rolę Bruce Brown’a za czasów gry w Nuggets? Przecież on nie wytrzyma w tej roli jeżeli jego średnia zjedzie do poziomu 20pkt na mecz. Fajnie gdyby się pogodził z taką rolą i rzeczywiście tak grał. Zgadzam się z tym że to by było dla niego odpowiednia rola, ale no… ego nie pozwoli.
A tak pół żartem…
Dopiero co LBJ przegonił MJa w statystyce punktowej i dziwnym trafem gdy zapytali AD o jego zdanie w tym temacie nie omieszkał użyć drobnej uszczypliwości że zajęło mu to aż 7 sezonów więcej.
Gdzie jest AD teraz ?
To niech teraz zapytają o to Pulpeticia 🙂
Niewątpliwie Lakers pozytywnie zaskoczyli w styczniu, nawet bez Davisa . LeBron jest jedyny w swoim rodzaju. Przesuwa granice użyteczności sportowej na najwyższym poziomie – motywuje gości 30+ do pracy treningowej, cokolwiek kto w życiu robi. JJ zrobił świetną robotę. Najważniejsze pytanie dla gry Lakers, musimy zobaczyć, jak potrafią grać bez piłki Luka i LeBron, na ile się będą uzupełniać, na ile zabierać sobie grę. Sport wyczynowy to jazda na granicy – niuanse decydują, czy coś klika, czy nie – przykład Mavericks 2023 zakończyli spektakularną klapą, a już w 2024 zrobili karierę na wiosnę. Niemniej do finału konferencji na Zachodzie droga wiedzie przez OKC lub Denver. Na ten moment nie postawię w serii na Lakers przeciw tym drużynom. Powiem nawet, że bez Davisa, to Denver ma nawet łatwiej teraz. Christian Brown ładnie wchodzi w rolę Bruce’a Bowena. Niemniej Lakers powinni być przed Dallas w tabeli – za dużą już mają przewagę. W PO Lakers spokojnie mogą ograć np. Wolves, Rockets, Spurs w 1 rundzie.
LAL z Luką za sterami? A to pan trener, manager i gracz w jednej osobie da mu być sternikiem? A może za rok go opchnie za Wembeygo byle tylko kasa dalej płynęła?
Lakers anulowali transfer Williamsa! Z jednej strony szkoda bo zdrowy Williams mógłby być dobrym centrem na lata, ale z drugiej strony wygląda na to że jest jeszcze bardziej szklany niż Davis. I szkoda by było oddać zdolnego Knechta i pick za gościa który by wiecznie siedział u lekarza. Tylko teraz pod koszem duży przeciąg, a na rynku wolnych zawodników szału nie ma
Granice przesuwa N.Kasai Le Bronowi jeszcze z 10 lat brakuje xd
Parafrazując tytuł: be przechodzi samego siebie nie pisze już od dwóch dni!
Już 3 dni przeszło
Pod kosz Theisa ściągnąć, albo z Taiwanu Boogiego lub Howarda 😉
Davis kontuzja LOL xddd
Niedawno spaliło się pół LA. Słyszałem że tam ma nowe miasto powstać. To świetna okazja do promocji miasta na światową skalę. Nie wiem również czy to prawda ale słyszałem, że w Hollywood rzadza jakieś dziwne elity powiązane z puffym i epstenem.
2 gości (Luka i LBJ), którzy nie bronią na placu to min. o jednego za dużo. To nie ma prawa się udać, tym bardziej że ich nowy środkowy jednak nie dołączy do składu.
I proszę nie piszcie, że LeBron dobrze broni, bo nie broni. Broni może przez 5 min, na tyle mu sił starcza, potem zazwyczaj przejmuje nie rzucającego zawodnika, albo stoi mniej więcej jak Luka w meczu z Jazz i czeka, żeby dostać piłkę na łatwą kontrę. Tu będzie takich 2.
To się nie ma prawa udać w PO.