Eurobasket: Lauri Markkanen 48 punktów | Luka Doncic spuchnięty jak zwykle

Witajcie, rozgrzewa nam się historia przygotowań do Eurobasketu i nie tylko. Na całym świecie grane są mecze towarzyskie, wczoraj Lauri Markkanen wkleił Belgom 48 punktów 9 zbiórek przy 17/24 z gry. Na placu spędził 25 minut. Był to jego pierwszy występ w reprezentacji Finlandii od dwóch lat. Pobił narodowy rekord punktowy, poprzedni też należał do Markkanena: 43 punkty w meczu z Chorwacją na Eurobaskecie 2022 roku.
Bardzo mi się podoba jak Finowie twardo wymawiają „r”. Najbardziej znane fińskie przekleństwo to „perkele”, co dosłownie oznacza diabeł. Kiedyś na twitchu oglądałem gościa z Finlandii, który cały czas wtrącał dźwięczne „perkele”. Akurat do Markkanena „perkele” nie pasuje, bo to z twarzy raczej cherubin, anioł o 212 centymetrowej rozpiętości ramion, 213 centymetrowy Klay Thompson. W dwóch ostatnich sezonach Jazz próbowali go uczynić pierwszą opcją, chcieli by grał jeden na jeden, ale to nie jego styl. Z nim to catch and shoot albo pick and pop albo ataki z biegu. Zobaczcie sami poniżej:
Myślę, że próbę sprowadzenia Fina do siebie winien podjąć szereg zespołów z aspiracjami mistrzowskimi. Wyobraźcie sobie jaki rozp%erdol Lauri uczyniłby jako gracz Detroit, Clippers albo Golden State. Poza tym, zwyczajnie szkoda go w Salt Lake City.
Niemcy grali wczoraj w Słowenii. Luka Doncic (19 punktów 5 asyst 3 zbiórki) twierdzi, że schudł i wyskok ma potężniejszy. O kant tyłka rozbić te opowieści. Propsuję, jeśli pokaże lepszą wytrzymałość w meczach, póki co wyglądał jak zwykle. Czerwony na twarzy i spuchnięty jak zawsze.

Podwajany na zasłonach parę efektownych podań posłał do środkowego Alena Omica. Poza tym na kontakcie wbijał się w pole trzech sekund i rzucał za trzy. Defensywnie absolutnie to samo, poziom intensywności marny. Powiecie, że to tylko mecz towarzyski, ja mówię, że to styl gry. Kto się spodziewa rewolucyjnych zmian „schudniętego Luki” ten się rozczaruje. To jest genialny generał parkietu, absolutnie fenomenalny zawodnik, ale nie róbmy z niego atlety. Niemcy za mocni, zbyt potężni fizycznie, zbyt atletyczni, zgrani. Franz Wagner mechanikę rzutu poprawił (chyba)!
Niezwykle atletycznie prezentuje się też kadra Francji. No może niekoniecznie w wyjściowym składzie, z linią podkoszową pod tytułem Yabusele & Poirier, ale gdy na parkiet wstępują Alexandre Sarr, Isaiah Cordinier, Bilal Coulibaly czy Zacharie Risacher, to się w Europie większość federacji może co najwyżej oblizać.
Zarówno Słowenia jak i Francja będą faworytami w meczu z Polską w grupie D. Nasi grają dzisiaj w Katowicach sparing ze Szwecją (za zamkniętymi drzwiami) jutro też gramy ze Szwedami i rzecz będzie transmitować Polsat. Będzie szansa obejrzeć jaki pomysł na Jordana Lloyda ma trener Igor Milicic oraz jak wygląda współpraca Jordana z nowymi kolegami. Trzymam kciuki!
GWBA na Instagramie – dołącz ⬇️
Wyświetl ten post na Instagramie
Dobrego dnia wszystkim! Patronami odcinka są _____. Dobrze dobrze, rozumiem! B










Lauri dominował strasznie, jakby zawodowiec z amatorami grał. Oglądałem Słowenię, na tle Niemców wyglądali słabo, bez Luki zupełnie bezradni, ale na Polskę tego wystarczy.
Czy wiecie, gdzie można obejrzeć retransmisje meczów?
Doncic zrzucił wagę na Ozempicu a nie na siłowni. Ma nadal mniejszą masę mięsniową niz jak miał 22 lata. Ściemniacz
Czy ja wiem czy taki spuchnięty. To foto zdecydowanie nie jest korzystne, ale na nagraniu z meczu widać wyraźną zmianę w całej sylwetce. Na miejscu Luki, po tym jak go potraktowano, wróciłbym nabity jak Westbrook.
22- latek nie zagra w reprezentacji, na imprezie której jego kraj jest gospodarzem. Z powodu naciągnięcie mięśnia łydki. Macie tych swoich współczesnych sportowców-obywateli-patriotów. Reprezentacja to nie mogą być farbowane lisy na potrzeby ich własnych monetyzacji.
Podejrzewam że akurat Jeremy nie miał w tym wypadku wiele do powiedzenia
Czerwony i spuchnięty jest dlatego, bo ma cerę naczynkową, a nie dlatego, że jest zmęczony. Tego nie zmieni, tak jego „uroda”.
Jak mu Jazz dali szansę, gdzie się odbudował, przypomniał to teraz z chwili przebudowy zabrać go, bo SLC jest be. Do dupy z takim myśleniem. Irytujące jest takie myślenie. Zabrać małym, oddać dużym (rynkom, markom, graczom). Potem każdy narzeka, że powstają super teamy, a reszta stawki gry byle jak, byle czym.
Spuchnięty i czerwony bo gra w tych śmiesznych rajtuzach. Sam bym się zasapał.