Kevin Durant: największy ciul NBA czy ofiara głupich żartów?

Skompromitować, skłócić i podzielić. Dla zabawy, dla zasięgów, dla osiągnięcia realnych celów politycznych i okołopolitycznych. Sterować opinią publiczną, wskazywać kto fajny, a kto nie. Świat dysponuje obecnie technologiami, które umożliwiają generowanie dowolnych treści na dowolny temat. Możesz stworzyć sobie własnego, wirtualnego celebrytę, wkładać mu w usta dowolne słowa, konsekwentnie budować na tym markę, sprzedawać produkt czy usługę.
Podszywanie się czy preparowanie kompromitujących filmów jest na porządku dziennym. Tak samo jak tworzenie narracji, które coraz bardziej znieczulona, rozleniwiona percepcyjnie oraz bezrefleksyjna publika z miejsca przyjmuje jako prawdę, zwłaszcza jeśli spreparowana na potrzeby twórców treść pasuje do ich wewnętrznych przekonań, sympatii, zgadza się z poglądami, które im wcześniej zaserwowano i które uznają za swoje. Za swoje własne zdobycze… osiągi intelektualne.
Przebrnąłeś? Wiesz, że mało kto potrafi w tych czasach czytać! Na skutek uzależnienia od technologii, tak zwany attention span dorosłego człowieka skrócił się do kilku sekund, u dzieci w wieku szkoły podstawowej są to dosłownie 3-4 sekundy. Trzy sekundy, oto dystans na którym są w stanie skupić uwagę, zanim ich mózg zacznie domagać się następnego bodźca. Mrugającego bolca, pinezki wbitej w tyłek
Aktualnie pinezkę Kevinowi Durantowi próbują wbić kochani kibice. Wczoraj, przy okazji All-Star Game, sieć zalały treści, które KD miałby rzekomo tworzyć za pośrednictwem fałszywego konta na platformie należącej do Elona Muska. Treści krzywdzące, bijące we współpracowników, trenerów, organizacje. Oto kilka przykładów. Dowiadujemy się, że
- Alperen Sengun nie umie rzucać ani bronić
- Jabari Smith Jr jest opóźniony w rozwoju
- KD i LeBron są na dopingu
- Kevin tęskni za Benem Simmonsem, który przynajmniej podawał mu piłkę
- James Harden jest dobrym ziomkiem, ale ma urojenia paranoidalne
- Devin Booker i trener Frank Vogel to Hitler i Stalin
- PHX to zespół KD gdy przegrywają oraz zespół Bookera, gdy wygrywają
- Trae’owi Youngowi śmierdzi z ust
- Steph i Russell Westbrook rywalizowali z KD
- Russ nazwany jest 'kokainowym niedźwiedziem’
- Harden gra na 70%, ma niesamowite skille i brak motywacji
- Charlotte Hornets mają lepszą młodzież niż Rockets
- Kyrie u boku Doncica się ugrzecznił
- wspólnie z Hardenem 'oddawali kał’ do płatków śniadaniowych Kyrie Irvinga
- odkąd Jordan chlapnął Steve’a Kerra w twarz, ten nie podskakuje do ciemnych braci













Dajecie temu wszystkiemu wiarę? Wiem, że niektórzy z Was są święcie przekonani, że KD naprawdę to pisał. Mało tego, już wydali 'wyrok’ i posłali w świat na swym profilu na X. No cóż, na przyszły raz bądź uprzejmy jeden z drugim, zwyczajnie i po ludzku, mieć wątpliwość…
O sprawę zapytałem Groka. Oto odpowiedź:
Hey Grok is 'getoffmydickerson’ account in fact run by Kevin Durant the basketball star?
No, the account is not confirmed to be run by Kevin Durant. It’s a viral rumor that’s blown up massively today (February 16, 2026), but there’s no solid proof it’s actually him.
KD has a… pic.twitter.com/DFGlN3crl8
— Bartek Gajewski 🇵🇱 (@gwiazdyB) February 16, 2026
Dla mnie sprawa jest zamknięta. Kevin Durant jest zdziwaczały, na sposób jaki zdziwaczali bywają multimilionerzy, ludzie wybitni w swoich fachu, od dziecka przyzwyczajeni do atencji, uwielbienia ludzi. Jednak powyższe to jedyne słaby żart. No może poza punktem dwunastym… haha. Też sobie zrobiłem filmik, z Szerszeniem, a co! Dobrej nocy. B










„Kevin Durant martwi się, bo rzekomo znaleziono jego „burner account” na portalu X. Jeśli insynuacje się potwierdzą, wyjdzie na to, że KD nie tylko nie myje się w dni niemeczowe, ale jest największym ch%&em w lidze” – Admin.
versus
„Wiem, że niektórzy z Was są święcie przekonani, że KD naprawdę to pisał. Mało tego, już wydali 'wyrok’ i posłali w świat na swym profilu na X” – też Admin.
Trąci schizofrenią.
Byłem nieprecyzyjny, ale chociaż zaprosiłem na wpis, w którym wyjaśnię sytuację, więc chyba OK? Jak sądzisz Triple Zix?
Wiesz, że darzę Cię sympatią, więc najczęściej jestem wyrozumiały dla Twoich skrótów myślowych 🙂
Ale czasem nie rozumiem Twojego upartości w oblewaniu fekaliami persony, która zajdzie Ci za skórę – jak w przypadku Duranta. Nie jestem jego fanem, żeby go bronić. Moja uwaga dotyczy ogólnie kwestii, które jako mądry facet mógłbyś odpuścić, bo na GWBA te wojenki mi nie pasują, po prostu. Ale to Twoje królestwo – robisz, co chcesz:)
Przecież ja KD bronię w powyższym wpisie. Liczę na więcej wyrozumiałości z Twojej strony Triple Zix!
Więcej nie dostaniesz! 🙂 masz mnie w wyrozumiałej formie, wtedy czytam Cię regularnie (mimo burzliwszych okresów) i widząc Twoją łagodniejszą postać przez dłuższy czas, staram się postawić Ci kawę. Widzisz wtedy także moje komentarze. A kiedy podgrzewasz atmosferę (także światopoglądowo), to przechodzę na inne źródła informacji, bo nie chce mi się tracić energii na konflikty.
Szacun za robotę, mimo mankamentów 🙂
Czy strony mają coś jeszcze do dodania?
Powiedziałbym, że punkt 5 i 11 też prawda.
A sprawa to burza w szklance wody, do końca tygodnia ludzie o tym zapomną.
I punkt 3 też prawda, ale lista byłaby znacznie dłuższa niż KD i Bron 😉
Czy to troll konto czy nie. Porównanie Vogela i Bookera do tych do których ich porównał jet chyba najzabawniejsza rzeczą jaka tu padła albo ten kokainowy niedźwiedź. Z Hardenem o jego skillach można sie zgodzić a reszta to czysta chamówa. Czy to on pisał czy ktos inny uwazam to za slabe, bardzo slabe zachowanie.
Ja wydałem wyrok an KD, w momencie jak się popłakał, odbierając MVP. Rozumiem na HoF, ale jeszcze nie wtedy.
KD chronicznie nie znoszę za aspołeczną postawę i buractwo. Rodman się popłakał odbierając obrońcę roku – pełen szacun. Co człowiek, to opinia 🙂
Punkty 3 i 13 również brzmią bardzo prawdopodobnie. Po zakończeniu kariery Kevin stworzy konkurencyjny program dla shaqa i barkleya. Będzie suoer skład – durant, Perkins, cousins i teague.
Fajny wstęp. Właściwie można go odnieść nie tylko do koszykówki/celebrytów ale wielu innych dziedzin życia.
Ale na jakiej podstawie sa te przypuszczenie, ze to moze byc on? Bo nie kumam nadal i nie zostalo to wyjasnione? Sakd te powiazania tych wpisow z KD?
Nie wiem czy Admin pamiętasz, ale kiedyś popełniłeś taki artykuł *Czuje sie jak Kevin Durant*, czy to znaczy ze czujesz sie jak ciul albo ofiarą głupich żartów?
https://www.gwiazdybasketu.pl/czuje-sie-jak-kevin-durant/
Just joking
No i sie doczekaliśmy.. doczekaliśmy się coraz więcej tekstów w konwencji pudelka niż ciekawych wartościowych treści. bartek brawo ty!! Tak trzymaj!
„…Tell me, why you dont love me?
Why you always missjudge me?
Why you put so many things above me?
Why you always bug me?
Why you treat me like i dont matter?
Why you kicking my latter?
Never want to listen my side of the story!
Never look in to my eyes, and say sorry…”
Odpowiadam na pytanie zawarte w tytule artykułu: Tak, KD to największy CIUL w NBA