fbpx

Był transfer: Kyrie Irving za Bena Simmonsa – Kevin Durant zabronił

45

Welcome to my world.

Wow. Sądząc po liczbie wiadomości zgaduję, że przypadł Wam do gustu pomysł na wyjazd integracyjny GWBA. Jutro robimy z Kamilem rekonesans kosztów hotelu i hali. Musimy się pospieszyć bo pandemiczny lockdown znów jest realną opcją, więc jak pisałem: celujemy w weekend 15-17 października w Toruniu. Ze wszystkimi, którzy napisali wczoraj maila ([email protected]) skontaktujemy się najpóźniej w poniedziałek, aby omówić temat atrakcji. Zależy nam na kameralnej grupie 10-12 osób i o ile to możliwe w miarę jednorodnej wiekowo. Zobaczymy jak nam się to sprawdzi, ale czuję w kościach, że na jednym wyjeździe się nie skończy.

Czemu ograniczenia wiekowe? Boję się rozstrzału potrzeb, wiecie jak jest: jednemu zależeć będzie na treningu pod okiem profesjonalnego trenera i możliwie największej liczbie godzin na sali (Kamil powiedział że zrobi “scouting report” każdego uczestnika haha) drugi przyjedzie z nastawieniem na imprezę, a na następny dzień obu nie zwleczemy z łóżka, haha. Zrobimy harmonogram zajęć biorąc pod uwagę charakterystyczne dla średniego wieku ograniczenia natury… kondycyjnej i jedziemy z tematem. Chodzi o to, by każdy, niezależnie od poziomu dobrze się bawił w gronie “kumpli z kosza”.

Kamil w pracy

Tak naprawdę chcę powiedzieć co innego. Jestem poruszony Waszą spontaniczną reakcją, jaram się. Chyba po latach chowania się za ekranem laptopa w sposób naturalny wychodzi potrzeba wyjścia do ludzi i bardzo się cieszę na spotkania z Wami! b


You are fired

Minnesota Timberwolves zwolnili szefa kadr (nazwiskiem Gersson Rosas) bo miał romans wewnątrz klubu i toksyczne tworzył środowisko pracy. Ludzie próbują teraz  sondować, twierdzą że każda narada dotycząca propozycji transferowych była jak krew z nosa. Że facet nie dogadywał się z pozostałymi sztabowcami, że co innego ustalali, a co innego Rosas ostatecznie przeprowadzał. Że zbyt wiele oddali za Beverleya, za mało wzięli za Rubio itd. Nie ma sensu drążyć. Zgodzimy się natomiast, jak sądzę, że Wolves poszli z rozwojem organizacji w złą stronę i jak tak dalej pójdzie Karl Anthony Towns wkraczając w swój fizyczny prime znajdzie sobie nowego pracodawcę.

Tymczasowo robotem głównego kadrowca obejmuje dotychczasowy zastępca Sachin Gupta. Co to wszystko oznacza, że zaraz zobaczymy transfer do Minnesoty Bena Simmonsa w zamian za paczkę złożoną wokół Anthony’ego Edwardsa? Bardzo wątpię.

Jak w tej chwili wyglądają kadrowo Wilki?

PG: D’Angelo Russell / Patrick Beverley /Jordan McLaughlin

SG: Josh Okogie / Malik Beasley / Leandro Bolmaro / Jaylen Nowell

SF: Anthony Edwards / Jake Layman

PF: Jaden McDaniels / Taurean Prince / Jarred Vanderbilt

C: Karl Anthony Towns / Naz Reid

Co jest fajne? Na pewno spacing z podkoszowych pozycji. Chris Finch (główny szkoleniowiec) może otoczyć swego najlepszego atletę (Edwards) grupą shooterów co znacznie ułatwi młodemu ataki obręczy. W końcówce rundy zasadniczej nikt nie oddawał większej liczby rzutów aniżeli Ant. Jego ekspozycji obok Townsa powinna pozostać na wysokim poziomie niezależnie od ustawienia.

Inna sprawa, że mimo ciekawych nazwisk Wolves są fatalni w obronie. Nie chronią własnej deski, nie zbierają, nie kryją trójki, za to faulują na potęgę. Defensywny rating plasował ich na 28. miejscu w minionym sezonie. Towns przy całej sympatii dla jego zdolności rzutowych nie jest liderem, a jego mental po utracie bliskich z powodu COVID-19 totalnie się w zeszłej kampanii rozsypał. Niewiele więcej oczekuję w tym sezonie jeśli miałbym być szczery. Edwards jest owszem charakterny, chłopy mają talent ofensywny, ale grają indywidualnie i miękko. Czy sprowadzenie Patricka Beverleya tchnie w nich nowego ducha? Obawiam się, że dla tych chłopców to tylko praca. Ile możesz ugrać z D’Angelo Russellem na szpicy obrony? D’Lo jest chyba najwolniejszym point guardem NBA co maskuje zręcznością i nieszablonowym stylem.

Other NBA news

-> Słyszę, że Brooklyn Nets rozważali wymianę Kyrie Irving / Ben Simmons, ale Kevin Durant stanął i zabronił. A to ciekawe. Pewnie stąd strachy Kyrie przed “zakończeniem kariery w przypadku transferu”. Chciał zniechęcić do swej osoby Sixers? Zapewne. Na artystycznym Brooklynie odnalazł swe miejsce. W mieście ciężko pracujących ludzi, czyli Philadelphii przy pierwszym fochu pogoniliby go laską, którą czasem ze sobą nosi. Tak samo, kibice Philly nie chcą rozkapryszonego Simmonsa w składzie.

Zorganizowane “bojówki” szykowały się do zgromadzenia wokół hali, w której odbywać się będzie obóz przygotowawczy Sixers. Nie dziwię się, że Ben chce zmiany.

-> Istnieje realna obawa, że Andrew Wiggins, który odmówił udziału w szczepieniu nie będzie dostępny podczas campu Warriors, a następnie podczas meczów rozgrywanych przed własną publicznością oraz innych miejscach, w których prawo stanowe stanowi o konieczności zaszczepienia pracowników.

-> Kolejnym niezadowolonym z warunków pracy zdaje się… Zion Williamson, który przez całe lato nie odpowiadał na próby kontaktu ze strony Pelicans. Rodzicom zawodnika zdaje się nie uśmiecha się w Nowym Orleanie. Nie podoba im się postać Davida Griffina. Sugerują niekompetencję, brak spodziewanych wzmocnień, niedopasowanie stylu gry zespołu go talentów ich latorośli. Więcej na ten temat jutro.

Mam tylko nadzieję, że nie będzie to wymówka dla Ziona by znów stawić się na camp bez formy, a następnie uszkodzić ścięgno udowe, co próbowano ukryć przed opinią publiczną.

-> Nikola Jokić jest w ciąży. To znaczy żona zawodnika jest w ciąży. Gratulacje!

To wszystko na tę chwilę. Dobrego dnia.

Ostatnie Wpisy

45 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    NBA coś powinna zrobić, żeby ukrócić takie zachowania jak to Simmonsa czy Williamsona. Co raz bardziej idzie to w stronę tego, że zawodnicy zaczynają rządzić tą ligą a organizacje czy sam komisarz mają niewiele do powiedzenia w tej sprawie.

    Wg mnie albo powinni ograniczyć wpływ agentów na rozwój wydarzeń albo wlepiać kary finansowe zawodnikom którzy domagają się transferu / nie chcą grać dla danej organizacji (oprócz oczywiście braku wypłacania pieniędzy z kontraktu)

    (72)
    • Array ( )

      Moim zdaniem po prostu Silver jest miękką faj… no jest za miękki 😉 za Sterna by takie akcje nie przeszły.

      (53)
    • Array ( )

      @Mientus
      Za Sterna social media nie odgrywały takiej roli, a przez to zawodnikom trudniej było wywierać nacisk na pracodawcę. Przyszedłby taki do osoby decyzyjnej w latach 90. z info, że mu się w zespole nie podoba, a ten by mu się zaśmiał w twarz. Teraz zawodnik i jego otoczenie mogą bez końca siać ferment na fejsie i twitterze aż transfer wymuszą

      (20)
    • Array ( )

      Mientus powiem Ci, ze to dość prymitywne stwierdzenie bo sprawa na pewno jest bardziej złożona, ale możesz mieć po czesci racje, sam styl bycia silvera jest taki niemęski.. jeśli tak też wykonuje swoje obowiązki to bardzo prawdopodobne, że zawodnicy wchodzą mu na głowę.

      (0)
    • Array ( )

      Za dużo im płacą. Zagra taki parę lat i jest ustawiony do końca życia, więc mu nie zależy.

      (9)
    • Array ( )

      Albo jest tak, ze nie chce otwierać puszki pandory, bo zaraz w ich obronę zleci się mnóstwo Lebronow, czy innych autorytetow, bo poczują lekki powiew złowrogiego dmuchnięciu na swojej skórze.
      Liczy się cash, a złe stosunki z gwiazdami oznacza mniejsze wplywy i to sie nie opłaca. Tak wiec hulaj dusza piekła nie ma….!

      (5)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Sytuacja Wigginsa ciekawa, no i bądź tu mądry. Czuję, że liga przyjdzie z jakimś rozwiązaniem z pomocą.
    Btw odnośnie GSW to Joseph Lacob dostał grzywnę za wypowiedź o Simmonsie, którą wczoraj chyba cytowaliście. 50k$ piechotą nie chodzi, ale na biednego nie trafiło. Ale ciekawa jest interpretacja przepisu, który zabrania do publicznego namawiania graczy do zmiany klubu. Cytowaną wypowiedź odebrano jako obniżanie wartości Simmonsa i blokowanie mu przejścia :D. Jak coś namieszałem to sprostujcie.

    (4)
    • Array ( )

      Ja to jestem taki Winetou.
      Winko tu, winko tam, a najchętniej w karty gram 🙂

      Tekst z Kiepskich jak jeszcze można było ich oglądać 🙂

      (1)
    • Array ( [0] => subscriber )

      @Nick, co do zasady, to spiski są małych przeciwko dużym, duzi wdrażają swoje plany i się nie certolą. Z ciekawości, Twoim uniwersytetem jest?

      (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Na trade Irving za Simmonsa , Brooklyn wyszedłby dużo lepiej niż Philly 😎
    Na Brooklynie nikt by Simmonsowi nie kazał rzucać anie nie miałby o brak rzutów pretensji, mając Durantule i Brodacza 🏀😎

    (23)
    • Array ( )

      1. „Lebronowi to już się w dupie poprzewracało, on jest zawodnikiem czy GM-em ?”
      2. „Durant zablokował transfer ? W sumie Ok, jako lider zespołu może się wypowiedzieć”

      🤷‍♂️🤷‍♂️🤷‍♂️

      (7)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    A ja na początku mówiłem, że Irving za Simmonsa to byłby win win. Brooklyn zyskały obronę A sixers strzelba z niesamowitym dryblingiem.

    (22)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Lepiej niech zainteresowani wpłacą jakąś bezzwrotną stówkę czy coś. Nie chcę być czarnowidzem, ale znajomy organizuje zloty fanów mercedesa, na ostatni zdeklarowało się prawie 50 osób, przyjechało 14, więc wiecie. No hard feelings z tym zadatkiem, ale przezorny zawsze ubezpieczony 🙂 Życzę powodzenia z wyjazdem! 🙂

    (19)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Fajnie, że robicie taki zjazd GWBA. Co do kosztów hotelu, to taka mała dygresja. Jeśli chcecie troche przyoszczędzić, to mam pomysł. Kiedyś z 15 lat temu na turnieju w trójmieście zamiast spać w hotelu ( kto by pomyślał ;p pieniędzy klubowych nie było na nic, a zagorzali rodzice pakowali nas do sowich samochodów i wozili po Polsce żebyśmy grali ) to ktoś z organizatorów turnieju wpadł na pomysł żeby zorganizować noc filmów koszykarskich na hali z użyciem projektora i wszyscy dzieciaki oglądaliśmy i spaliśmy na hali. Nigdy tego nie zapomnę, to było tak zajebiste, że jak przeczytałem o Toruniu i hotelach to pomyślałem o turnieju w 3mieście 😀

    (8)
    • Array ( )

      Miko jak masz 16 lat to spanie z kolegami na hali jest fajne:) Jak masz 40 to wolisz już łóżko w hotelu😀

      (30)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie grasz nie zarabiasz…i płacisz kary dodatkowo. Takie kontrakty..za karę do Kings i już, tam podobno koniec świata koszykarskiego.

    (3)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    ale Kevin Durant stanął i zabronił… co to ma do jasnej nagłej być??? Jest menadżer, robimy pasujący nam trade innego gracza i tyle. A ty siedzisz na tyłku i spokój bo you will be next, np do Sacto. A jak coś ci się nie podoba to renegocjujemy kontrakt, albo ban o kara od ligi. Tylko Silver jest za cienki w uszach żeby się postawić. Zawodnik jest od grania, ew. jakaś wypowiedź na tematy społeczne. Od transferów są inni.

    (5)
    • Array ( )
      Zion to co odwalasz rozpuszczony bachorze 23 września, 2021 at 18:21

      You will be next nie tyczy sie KD. Kyrie możesz wymienic i wyjsc na tym nawet na plus ale z kd to nie da rady chyba ze sciagniesz kogos pokroju kahwi np. Co nie zmienia faktu ze hejterzy lebrona tutaj juz nie widzą problemu;) #miekkiefaje

      (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Moim zdaniem liga powinna zrobić natychmiast porządek z tymi rozkapryszonymi gwiazdkami. Jak by jeden z drugim stracił kontakt na 150 mln i dostał dożywotni zakaz gry w NBA, to może inni by dwa razy pomyśleli. Z drugiej jednak strony przy takim rozwiązaniu najbardziej poszkodowany jest klub. Bądź tu mądry, na (nie)szczęście to nie mi płacą grube siano za to by coś wymyślić.

    (4)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    “Musimy się pospieszyć bo pandemiczny lockdown znów jest realna opcja”serio?do tego stopnia daliśmy się wytresować ,że przyjmujemy to jak jakaś oczywistość? Ciekawe…która fala coronavirusa zacznie dawać ludziom do myślenia?Ósma ?A może dziewiąta?

    (10)
    • Array ( [0] => subscriber )

      wytresować? to po prostu pragmatyczne podejście raczej. Skoro chcą się spotkać i mają świadomość ryzyk, to się nimi zajmują. Kolejne fale będą tylko nasilały spory społeczne pomiędzy wierzącymi w jedno i drugie.

      (2)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Cześć. Po zalogowaniu na stronie NBA, chciałem sprawdzić swoją subskrypcję na następny sezon. Widzę taki komunikat: Service is not available in your region. Ktoś wie o co chodzi?

    (-2)
    • Array ( )

      Ok, już mi pobrali pieniądze na następny sezon. W taki razie nie pozostaje nic innego, jak czekać na kolejne wielkie mecze Stephena Curry’ego.

      (-3)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Spośród całej pięknej Polski wybraliscie wyjazd do brzydkiego torunia? Który oprócz starego rynku nic nie ma. Pewnie dlatego że A1 autostrada Ci Bartku pasuje prawda? Minus dla Ciebie za to! Tyle fajnych i super miast jest z halami. U krzyzakow nawet nie ma porządnych klubów…

    (1)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Sprawa z Simmonsem jest śmieszna , podobnie jak sam Simmons. Każdy , kto decyduje się na karierę zawodowego sportowca , wie , że dopóki jest zakontraktowany , to nie jest sam sobie szefem. A jeśli Benek odwala takie cyrki to znaczy że nie jest profesjonalistą.
    Mogę przypomnieć przypadek fenomenalnego Chrisa Webbera – wytransferowanego swego czasu do Kings. Otwarcie mówił że nie lubi tego miasta , nie podoba mu się. Ale na boisku był profesjonalistą i był częścią jednego z najbardziej elektryzujących teamów w historii (nie boję się uzyć tego słowa , grali piekny basket dla oka a po zmianie rozgrywającego (J. Williams Bibby) doszli nawet do WCF.
    Piękne czasy , ale odbiegłem od tematu. Simmons nie jest profesjonalistą i albo poszuka swojego miejsca w jakiejś innej lidze albo niedługo stanie się mięsem transferowym.
    pozdro

    (2)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Szczerze to Edwards jest dużo lepszym zawodnikiem w tej chwili od Simmonsa, a za dwa lata będzie między nimi przepaść. Tu nie chodzi o ASG i lizanie tyłka LeBronowi i jego agencji, tu chodzi o grę na najwyższym poziomie w najważniejszym momencie rozgrywek

    (0)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    @Big en – Tu się mylisz. Ponad 70% zawodników NBA 5 lat po zakończeniu kariery nie ma grosza. Przykładów są dziesiatki. Iverson, Pippen, Walker, Sprewell, etc.
    Natomiast czytałem gdzieś, że minimum 2 kolegów (tzw. osoby z otoczenia) Iversona jest milionerami 😀 :D. Nie pracując.

    (1)

Komentuj

Gwiazdy Basketu