fbpx

NBA: czy San Antonio Spurs mają papiery na pierścień w tym roku

62

Czy San Antonio ma szansę przytulić misia? No cóż, Finały będą w roku parzystym więc szanse maleją. Z drugiej strony, jeśli już dotarliby do Finałów, widzę ich w roli faworytów. Jak pokazuje historia, Gregg Popovich nie przegrywa na najwyższym poziomie (5/6) no chyba że masz w składzie Raya Allena (2013). Jeśli by już przeszli Wojowników, znalazłby się patenty na LeBrona czy Kyrie, hehe. No i właśnie, jak stoją SAS w zderzeniu z aktualnymi Golden State Warriors? Pytaliście więc piszę.

Pamiętajcie, nawet w San Antonio: łańcuch jest tak słaby jak jego najsłabsze ogniwo. Oto więc słabości naszych bohaterów. Przed Wami 8-osobowy trzon, zawodnicy sprawdzeni, doświadczeni, nie pękający pod presją choć jak to bywa w przypadku weteranów, z pewnymi brakami, które sztuką będzie wyeliminować. Jedziemy według zarobków, jak zwykle.

LaMarcus Aldridge

Wielu obserwatorów twierdzi, że minione playoffs były z jego strony sabotażem. Gdy kontuzji doznał Leonard, z roli pierwszej opcji LaMarcus wywiązał się tragicznie. Zamiast być liderem, był wizytówką kryzysu. W takich warunkach SAS nie mieli prawa pokonać Dubs, którzy wzięli Aldridge’a w obroty. W obronie celowo był angażowany w każdy możliwy pick and roll. W ataku podwajany i tarmoszony fizycznie. Serię przegrali do zera, a chłop kończył sezon zmęczony, z siniakami i niepewną psychą. W pewnym momencie wręcz bał się oddawać rzuty.

No i co? Dziś wygląda świetnie. W ograniczonym gry błyszczał podczas sparingów, ponoć umocowanie jego roli w składzie było dla Popovicha priorytetem tego lata.

Z całą pewnością nie zamierzam krytykować LaMarcusa. Jego rzutu z trzeciego piętra wciąż nie da się zablokować. Wciąż posiada genialną miarę z półdystansu, a że potrzebuje kreatorów wokół to rzecz normalna. SAS nie byli gotowi na uraz Leonarda, nie byli gotowi na kontuzję Tony’ego Parkera, Manu robił co mógł, ale … no cóż. Zakończyło się zgodnie z prawami dżungli. Wygrał silniejszy.

Najważniejszą kwestią będzie uregulowanie współpracy na linii Kawhi -> LMA, którzy momentami za bardzo wchodzą sobie w drogę. Izolacji było w 2017 stanowczo zbyt wiele, zwłaszcza jak na standardy Spurs. Czekamy na powrót zespołowego grania i nowe pomysły taktyczne. Aldridge wciąż ma papiery na gracza kalibru All-Star, jego największym problemem wydaje się instynktowna niechęć przed kontaktem fizycznym. Z całą pewnością z jego zasięgiem ramion jest w stanie np. zbierać więcej. W tym sezonie zarobi aż 21.4 miliona dolarów, w kolejnym ma prawo wypowiedzieć umowę. A zatem gra toczy się wielką stawkę. Trzymamy kciuki.

Kawhi Leonard

Gracz wybitny. Dominuje fizycznością po obu stronach parkietu. Do granic efektywny. Potrafiący w pojedynkę ograniczyć rywali z pozycji 1-4. W czubie jeśli chodzi o skuteczność rzutów trzypunktowych, poważany warsztat 1-na-1, najlepszy obrońca obwodowy. Jego siłą są także koncentracja i charakter profesjonalisty. Widzieliście jak napadli Warriors w pierwszym meczu. Gdyby nie kontuzja byliby wygrali, nie mam co do tego wątpliwości. Jednakowoż winę za taki stan rzeczy ponosi również trener. Popovich targał nim za mocno, zbyt wiele nań nałożył, skończyło się utratą zdrowia. Do dziś się nie wykurował, problemy sprawia mięsień czworogłowy uda. Sztab szkoleniowy dmucha na zimne, w moim odczuciu początek sezonu zaliczy cichutki, po 20 minut. O ile wróci w październiku / listopadzie. Słabością Kawhi jako supergwiazdy jest rozegranie piłki. Nie ma tego. Gdyby widział/ czuł więcej wokół siebie już dziś byłby lepszy od LeBrona. To gracz, który jedzie na obręcz by akcję wykończyć.

Pau Gasol

Człowiek legenda. Koszykarz XXI wieku w Europie. W ofensywie wciąż niepowstrzymany, tyłem do kosza walorów nie stracił, w razie potrzeby wyjdzie do rogu i stamtąd razi w oczy. Problemem jest wszelkie transition game, czyli aspekty biegane/ skakane. Nazbyt często nie wyrabia tempa, a ściganie rywala bez piłki i przebywanie na obwodzie w obronie to nie jego świat. W sumie czego innego można oczekiwać od 36-letniego centra? W serii przeciwko GSW grał niewiele, po 15-20 minut, często na siłę pozostając pod dziurą w obronie.

Tony Parker

Człowiek od którego postawy zależy… chyba najwięcej. Minie jeszcze wiele tygodni nim wróci na parkiet, ale jeśli wzmocni ciało – może dać Spursom jeszcze wiele powodów do uśmiechu. Jak pisałem, wypadł w najgorszym możliwym momencie, półfinale konferencji z Houston. Uszkodzenie mięśnia czworogłowego mając 35 lat na liczniku nie budzi optymizmu, ale wiecie jak jest. Parker nieprzesadnie polega na dynamice, dawno nie jest już demonem szybkości, w jego przypadku chodzi raczej o technikę, ma najbardziej zadziorny (acz prosty) kozioł od czasów Allena Iversona. No i to doświadczenie. Problemem jest starzejące się ciało.

Patty Mills

Australijczyk dostał kasę i powinien czuć spełniony. Będzie biegał, będzie strzelał. Z całą pewnością jego rolę także trzeba lepiej umocować. W starciu z Golden zniknął, jeśli dobrze pamiętam od piłek odciął go kompletnie Klay Thompson. Powtarzam, chłopaki nie byli przygotowani taktycznie na utratę Kawhi i Tony’ego. Jako role-player nie widzę u niego wielu słabości. Wiele lat hodowany, ma doświadczenie, zna oczekiwaniu trenerów, potrafi rzucać i pracować bez piłki, jest zadziorny w obronie. Ciekawe czy dadzą mu więcej grać kozłem. W tej kwestii lepiej sprawdzi się chyba młodziutki Murray, ale o nim za chwilę.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

62 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie da sie ukryć ze styl pisania całego GWBA jest niesamowicie przejrzysty i ciekawy ale ostatnio za dużo sie wkrada literówek i skrótów myślowych! Czytajcie jeszcze raz zanim wstawicie i będzie ideolo

    (68)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Pawlishon
    Odpowiedz

    Może mistrzem rozegrania kawhi nie jest, ale podwajany zawsze oddaje piłkę i niekrytych kolegów widzi. Co do Bryna Forbesa ja trochę nadziei mam. D-League zagrał bardzo dobrze z tego co pamiętam.

    (4)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Skarb kibica miami byłby ok, ale porównywać ich do gsw lub odpowiadać czy mają papiery na Miśka, raczej słabo. Zapchane salary, brak all stara, może być ciężko, PO jak najbardziej ale druga runda max. Nie wiem co Pat musiałby wymyślić żeby było inaczej

    (6)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeśli Rudy Gay pokaże to jak dobrym mogl byc obroncą i w ODPOWIEDNI sposób (czytaj- bez siłowania akcji itd) 15-20 pkt to mają szansę…
    Tylko dziura na centrze razi…

    (6)
  5. Array ( )
    What can i say 5 w plecy tylko lbj 16 Październik, 2017 at 17:15
    Odpowiedz

    Mają szanse na mistrzostwo CZEMU NIE!Kasy bym na nich nie postawił tylko na GSW,ale wolałbym żeby SAS zostali mistrzami.I jak tam fani kosza mecze o obstawione.Jak wygra gsw i cavs w pierwszym dniu sezonu to będą nowe Jordany jak nie to opier..l od żony.

    (0)
    • Array ( )

      Dejw naprawde chcesz słuchac wojtka?Weekendowcy nie narzekają ale wieloletni fani wola posłuchac analizy byłych koszykarzy.A nie komentarz Wojtka stracił piłke-a Reggie czy Webber analizują dlaczego.Dużo ciekawsze

      (-3)
    • Array ( )
      What can i say 5 w plecy tylko lbj 16 Październik, 2017 at 22:25

      Psychotata może masz racje.Osobiście bym wolał żeby Boston im dokopali ale zakłady to co innego.Najwyżej przegram-na biednego nie trafi.

      (-4)
    • Array ( )

      ponoć nabyli ale jeszcze w dekoderowym programie tv zapowiadanych spotkań brak i nie mogłem zlecić nagrania. trzymam kciuki aby robili jak zwykle skrócone powtórki. odnośnie Michałowicza to nawet gościa lubię. ma wiedzę o całej lidze także tą z życia prywatnego. rzecxywiście brakuje analizy taktycznej i tu zaproszeni goście raczej nie pomagaje. za to za dużo jest chrzanienia o statystykach. . spoko jest też Hubert Radke .

      (2)
    • Array ( )

      Mi odpowiada cena jaką płacę więc komentarz trzyma jej poziom. ilość meczy jest ok bo i tak nie jestem w stanie zobaczyć więcej niż te 3-4 spotkania tygodniowo. co do komentarza to po 25 latach interesoeania się koszem człowiek sam wyciąga pewne wioski i komentarz dlaczego zawodnik stracił piłkę mi niepotrzebny…

      (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy Leonard tak bardzo nie umie rozegrać??Co to znaczy że nie jest główną opcją jako jedynka????Nie oczekujmy że będzie wszystkim na boisku i na siłę nie szukajmy mu słabych punktów.

    (-1)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Jedyna drużyna, która może zaszkodzić Warriors. Wszyscy widzieliście jaką mieli kontrolę nad sytuacją do czasu kontuzji Kawhiego. Wiadomo że to byłby jeden mecz ale z przewagą psychiczną takie kozaki jak SAS mogłyby to wygrać w całości.

    Mam też prośbę, pewnie nie jestem odosobniony. Moglibyście robić recapy na zasadzie (to tylko przykład):

    TORONTO – HOUSTON (bez podawania wyniku)

    (Tutaj skrót filmowy)

    Opis meczu.

    ?
    Chodzi mi o to, że zwykle mamy na początku podany wynik meczu, co czyni oglądanie recapu mniej emocjonującym. A przecież na końcu filmiku zawsze jest wynik. Może się spoźniłem albo coś przegapiłem bo już tak jest, ale jeśli mam trochę racji to weźcie to proszę pod uwagę, dziękuję 🙂

    (25)
    • Array ( )

      Forsowalem to kilka razy i przez chwile dzialalo, potem niestety samowolka.
      Najlepsza kolejnosc, GSW vs BOS, potem opis meczu, recap i na samym dole wynik 🙂

      (2)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Ajj, cholerka… przywołaliście temat Spurs, którzy faktycznie byliby w stanie zrobić z GSW “… shit show”… No czekam na made-manów Popa i mam nadzieję, że bez większych kontuzji w RS oraz PO się obędzie. Zobaczymy jak chłopcy z Teksasu zdefiniują swoją wartość w PO bez gadce o rekonwalescencji…

    (1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Trochę szkoda utraty Simmonsa. Gość jako jeden z nielicznych dawał radę w serii z Warriors i dodawał SAS atletyczności, której tak bardzo im czasem brakuje. Jest Gay ale i tak żałuję, że nie zobaczymy ewentualnej piątki: Parker – Simmons – Leonard – Gay – Aldridge. Wydaje mi się, że Spurs w takim ustawieniu mogliby trochę pomęczyć GSW.

    (6)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    autor nic nie przedstawił w tym artykule, z całym szacunkiem popychanie tematu na siłe, artykuł bez pomysłu, po podsumowaniu sie rozpłakałem, kawhi mogłby byc jak lebron??poogladaj mecze chlopie

    (-12)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Pop jest przeceniany. O ile jest w stanie zmienić taktykę na kolejny mecz (jak ma kilka dni na to) tak w czasie meczu jak drużynie nie idzie nie ma zbyt wiele pomysłów.

    Swoją drogą serio ktokolwiek sądzi, że kontuzjogenny Kawhi z 50 letnimi Manu, Pau i Tonym oraz LMA, który ciągle nie może się wpasować mają jakiekolwiek szanse z młodymi i szybkimi GSW. Kawhi nawet jak będzie zdrowy to się nie roztroi i nie pokryje KD, SC i KT w tym samym czasie.

    (-6)
    • Array ( )

      Najpierw ogladaj mecze a pozniej sapanko Kamilku.

      Myslisz ze jakis trener zmieni gre w srodku meczu? Moze sugerowac. Ale to koszykowka. Jak przeciwnik jest w cugu to nie zagrasz nagle 200% lepiej. Mozna sciagnac slabe ogniwo na lawke i to moze cos zmienic. Ale to sa zawodowcy. Jesli takiemu nie siedzi to wydarcie sie trenera moze cos zmienic ale czesto nic nie zmienia.

      Takze poogladaj mecz PO gsw sas zanim nie odpadl leonard a pozniej napisz ze nie maja szans.

      Albo nic juz nie pisz. Ucz sie. Ogladaj.

      (1)
    • Array ( )

      Zdajesz sobie sprawę z tego, ze Spurs maja więcej niż jednego dobrego obrońcę? Maja nawet kilku bardzo dobrych obrońców, wiesz o tym? I wiesz tez, ze ten przeceniany trener ma we finałach bilans 5-1? Krytykować Popovicha? No bez sensu.

      (6)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    To ja bardzo proszę artykuł nie o LAL 😉 a tak serio to mało gdzie mogę poczytać coś o moich miałkich jak szpitalna zupa Szerszeniach. To byłoby dla Redaktora wyzwanie! Napisać coś co o Hornets co zainteresuje czytelnika, który nie jest ich fanem/kibicem! a ja bym się pławił w tego typu analizie 🙂 PROSIMY!

    (4)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe idoru
    Odpowiedz

    KONTUZJOGENNY = będący źródłem kontuzji. Kontuzjogenny może być trening, styl życia itp. Co do graczy jako kontuzjogennych można zaliczyć Zazę czy Brucea Bowena 😉
    Dżizus – skąd ten trend pisać “kontuzjogenny” o graczach którzy ulegli kontuzji.
    Ponadto pisanie “kontuzjogenny” w rozumieniu “podatny na kontuzje” w stosunku go Leonarda – jest lekkim nadużyciem. Oden, Rose, Roy i inni gracze borykający się z przewlekłymi czy wieloma kontuzjami byliby bardziej na miejscu niż Leonard, który tylko raz w karierze opuścił więcej niż 20 gier w sezonie, a i tak to wynika bardziej z polityki Popa niż z rzeczywistych urazów.

    (6)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Greg powinien do Końca powalczyć o CP3 – wtedy dawalbym SA 40% szans na zachodzie, w obecnej sytuacji daje im około 25% które wynikają z możliwości kontuzji Duranta czy Currego oraz stalowe zdrowie Kawhi w PO.

    (0)

Gwiazdy Basketu