FIBA ranking: Polska nową potęgą koszykówki, dlaczego Lakers ograją Clippers

54

Nie jest to najświeższa informacja, ale wybaczcie: przegapiłem ostatni update power rankingu FIBA. Wynika z niego, że Polska jest trzynastą największą siłą koszykarską na świecie i dziewiątą w Europie. Zaliczyliśmy rekordowy wzrost o dwanaście miejsc. W oficjalnych notowaniach wyprzedzamy m.in. Chorwację, Turcję, Słowenię, Niemcy i Kanadę (!) A wiecie, nie będę krytykował tylko napiszę po raz kolejny: gratulacje dla Mike’a Taylora i jego podopiecznych.

 Aha, na pierwszym wciąż USA, tuż przed Hiszpanią, Australią, Argentyną i Francją. Serbia na szóstym, przed Grecją, Litwą, Rosją i Czechami, którzy również zaliczyli wielki skok w górę. Kolejni na liście są Brazylia, Włochy i POLSKA.


Do rozpoczęcia sezonu NBA zostały 33 dni. Jakoś to wytrzymamy. A wiecie, pokusiłem się o wypisanie kluczowych czynników, jakie zespół powinien spełniać by osiągać sukcesy w dzisiejszej koszykówce. To oczywiście nie wszystko, ale główne rzeczy myślę zawarłem.

  1. Shot creation
  2. Defensive mobility
  3. Star power
  4. Three point threat
  5. Coaching / system
  6. Overall talent
  7. Teamwork
  8. Experience
  9. Leadership
  10. Age/ health

Przeanalizowanie pod tym kątem wszystkich trzydziestu klubów NBA to praca ponad moje siły w tym momencie, ale mogę na szybko zabawić się w porównanie dwóch ekip z Los Angeles, chcecie?

  • Shot creation: Clippers

Lou Williams, który grę jeden na jeden wyssał z piersi matki, Paul George i Kawhi Leonard biją w tym elemencie LeBrona i AD, którzy co by nie mówić, koszykówkę preferują chyba bardziej systemową.

  • Defensive mobility: Clippers

Beverley, PG-13, Harkless, Kawhi to elita bronionej połowy, pognębią każdy lineup 1-4, center będzie stacjonował w drugiej linii. Nie odmawiam niczego obronie Lakers, zwłaszcza z McGee na środku wspartym AD, Bradleyem, Greenem i Jamesem, ale możliwości i kompetencje nie te same.

  • Star power: Lakers

LeBron i Davis jako indywidua, czy Wam się to podoba czy nie, znaczą więcej niż Leonard i George. Zwłaszcza, że obaj gwiazdorzy LAC wchodzą w sezon z problemami zdrowotnymi.

  • Three point threat: Clippers

Chcąc nie chcąc muszę przyznać, że LAL nie dysponują strzelcami pokroju Shameta czy Sweet Lou, ale różnica jest niewielka. Oczywiście panowie jak KCP, Green i Bradley miewają chłodne dni, ale przy takiej pogodzie rękę sprawdzać będą Quinn Cook i Troy Daniels. To już nie to samo drewno w nadgarstku co w zeszłym sezonie, gwarantuję.

  • Coaching / system: even

Zaskoczeń systemowych być nie powinno: filozofia Doca Riversa musi zakładać by obrona dyktowała warunki na parkiecie, bo to ich najmocniejsza strona. W ataku pozycyjnym nadal powinni opierać się na spacingu oraz grze pick and roll. Rivers na przestrzeni lat udowodnił, że relacje w drużynie budować potrafi pięknie. To ważne, bo z partyzanckiej ekipy zrobił się mały gwiazdozbiór i nie raz ktoś będzie komuś następował na odcisk. Jaki plan ofensywny kładziesz na stół mając w składzie dwóch elitarnych skrzydłowych o bardzo zbliżonych atrybutach?

Lakers zatrudniają dwa uniwersalne talenty na pozycjach podkoszowych (gdybyście mieli wątpliwość: mówię o parze Kuzma & Davis) a całość oparta będzie na dominacji fizycznej i geniuszu 34-letniego Jamesa, grze dwójkowej z wychodzącym wysoko AD oraz drive and kick. Co ważne, tego rodzaju gra nie wymaga wielkiego docierania się, a jedynie zaangażowania i doświadczenia jej wykonawców.

  • Physicality: Lakers

Nie mogę napisać inaczej jeśli rozegraniem rządzi czołg, niski skrzydłowy ma 208 cm wzrostu, a w roli drugiego centra swe boskie ciało wnosić będzie na parkiet sam Dwight Howard. Wiem, że Kawhi to koń pociągowy, ale stricte fizycznie Lakers stoją wyżej.

  • Teamwork: even

PG i Kawhi zaczynali jako role-players od obrony i zbierania piłek. No i też trochę się wzajemnie dublują. To nie Toronto gdy wygłodniali sukcesów weterani z pocałowaniem ręki wykonywali całą “brudną robotę” by Kawhi mógł rzucać do kosza po 20 razy w meczu. Wbrew pozorom, układanka Lakers choć dla niektórych patologiczna, wydaje się prostsza. Hierarchia jest od początku ustalona.

  • Experience: Lakers

LeBron, playoff Rondo, Danny Green, McGee nie raz grali już w finałach i mają na swym koncie pierścienie mistrzowskie. Wiedzą, jakich poświęceń wymaga sukces. Sprawdzili się psychicznie na najwyższym szczeblu. Wśród LAC jedynie Kawhi ma w swym resume granie o pierścień

  • Leadership / motivation: Lakers

Liderami obu szatni są LeBron oraz… zdeprywowany emocjonalnie Kawhi? Piękniś Paul George? Wagabunda Lou Williams? Kto? Poza tym motywację King Jamesa czujecie w kościach, prawda?

  • Age/ health: even

Zdrowie może zawieść każdego przy tych obciążeniach. Mało to razy kontuzja wypaczała rezultat meczu albo całej serii? Wszyscy patrzą w metrykę urodzonego w 1984 roku LeBrona, ale czy wiecie że George przeszedł tego lata operację obu barków, a Kawhi wciąż kuleje na kolano?

A zatem biorąc pod uwagę powyższe, w nieoficjalnej serii playoffs (4:3) zwyciężają Los Angeles Lakers. Uprzedzając wydarzenia, chętnie zapoznam się z Waszymi kontrargumentami, byle pozostały merytoryczne. Buźka.

Korzystając z okazji, chyba już po raz ostatni zapraszam do tegorocznej grupy typera GWBA, startujemy pierwszego dnia sezonu NBA, ale aktualna lista jest już niemal kompletna -> [email protected]


Nie znam się na hip-hopie, czasem nie mam pojęcia o czym gada, ale słysząc flow uważam, że Damian Lillard jest najlepszym raperem wśród koszykarzy. Gdy więc Dame porównuje graczy NBA do znanych raperów, siedzę i słucham z zainteresowaniem. LeBrona porównał do Drake’a (hehe) siebie samego do J.Cole’a:

Other NBA news

-> utalentowany i moim zdaniem wciąż bardzo perspektywiczny Jonathan Isaac rzekomo przybrał 30 funtów ciała w te wakacje. Po naszemu będzie to 13 kilogramów. Nie za szybko? W zeszłym miesiącu widzieliśmy jego migawki w ramach Select Team, gdzie nadal z powodzeniem grał przodem do obręczy.

Wyzwaniem na ten sezon będzie zachowanie nie tylko mobilności, ale i zdrowia przy nowych gabarytach. Kolejno: dalsza poprawa rzutu za trzy (do czego ma definitywnie smykałkę) oraz ogólnej orientacji na placu. Jeśli obędzie się bez urazów 22-letniego Isaaca stać na średnie na poziomie 15/8/3 w roli startera na silnym skrzydle, a może i nawet na centrze przy niskim ustawieniu rywala.

-> ulubieniec publiczności Victor Oladipo wciąż cierpi z powodu urazu kolana. Spodziewam się zobaczyć chłopa na parkiecie dopiero w okolicach grudnia. Przepraszam.

Na koniec jeszcze raz, pierwsza od dawna książka, którą korzystając z wakacji od NBA udało mi się przeczytać do końca. Polecam fanom mocnej beletrystyki:

Dobrego dnia wszystkim!

Ostatnie Wpisy

54 comments

    • Array ( )

      Kuleje na kolano i obie gwiazdy wchodzą do sezonu po kontuzji xddd. To George i Leonard dograli sezony do końca, a z tego co wiem to Davis i LeBron mieli ostatnio kontuzje. Clippers w 4

      (34)
    • Array ( )

      Admin od dawna odlatuje, to zakrawa już o fanatyzm wiec pora się zwijać z tej strony 👊👊

      (12)
    • Array ( )

      Mocna, to inaczej w tym kontekście “brutalna” albo “ciężka moralnie” aby lepiej oddać fabułę.

      (0)
    • Array ( )

      Pozbawieni psychiki Zo i Ingram czy może nowa gwiazdeczka, karzeł podkoszowy bez rzutu? Kto to niby taki zdeterminowany będzie?

      (-1)
    • Array ( )

      Ten “karzeł” jest wyższy od Barkleya i nie przeszkadza mu to w wygrywaniu pojedynków z wyzszymi graczami. Poza tym, na uczelni ładował trójki na świetnej skuteczności, a z takimi warunkami fizycznymi, to wzorem Alfabetu albo Księcia z Bel Air, to może pocisnąć ligę na samych wjazdach pod kosz.

      (7)
  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Psycho Fanbojostwo Admina nawet jak próbuje coś obiektywnie napisać to mu nie wychodzi haha
    Pomijając fakt, że co drugi art to o lakers. Dupa boli bo wczorajszych komentarzach widze xD
    Przez cały sezon będzie tylko gorzej.
    Nie ma to jak stać się nagle fanem Dwighta, Lebrona i “playoff” Rondo haha chociaż wcześniej się po nich jechało

    (34)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers ? Clippers? raczej nie. Nie moge sie doczekac az cala ta bańka na druzyny z la peknie w nastepnych playoffs. Swoj wzrok kieruje w strone rockets i warriors.

    (41)
    • Array ( )

      Napisze tylko, że:

      – książka wyszła u nas w tym tygodniu, więc NA PEWNO admin jej nie przeczytał po polsku
      – autor był do lipca anonimem, więc ciężko mi uwierzyć aby admin kupił tę książkę parę miesięcy temu w oryginale, szczególnie że to jego pierwsza książka (bez obrazków)

      Byłoby więc fajnie gdyby zostało napisane, że to wstawka sponsorowana.

      (10)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Co do Lakers, dostali exception na Cousinsa i mogą wziąć kogoś w jego miejsce za max 1,75mln. Ktoś ciekawy na rynku pozostał? Nie powiedziane że wezmą bo wtedy Cousins nie zagra cały sezon a chyba liczą że wróci jeszcze przed Play Off

    (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Teamwork na równi Xd z Clippers 4/5 odeszło w lal 4/5 zostało więc tylko zaślepiony fan może pisać tu że jest równia, tak samo coathing Rivers który nastraszył GSW w zeszlym sezonie i zupełnie nowy twór w Lakers. Jeszcze dodałbym ławkę rezerwowych moim zdaniem na korzyść Clippers. Według mnie jest więc 4:5 dla Clippers (albo i więc sorry liczyć mi się nie bardzo chcę) Pozdrawiam i życzę miłego dnia

    (8)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Z całym szacunkiem, ale stawianie znaku równości między systemem pracy i trenerami Lakers i Clippers, jest nie porozumieniem. Doc Rivers udowodnił już, że potrafi wygrywać mecze z gwiazdami (mistrzostwo z Celtics) jak i bez nich (zeszły sezon Clips). Czy Frank Vogel może pochwalić się takimi sukcesami i takim doświadczeniem? Moim zdaniem nie. Co więcej zastanawia mnie fakt na ile dogaduje się on Jason’em Kidd’em , którego Lakers umieścili w sztabie trenerskim prawie, że siłą. Kolejna sprawa teamwork: even ? Naprawdę ? Przecież Lakers wymienili większość składu razem z ławką trenerską . Clippers trzon składu utrzymali nie mówiąc już o trenerach.

    (32)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    “Nie odmawiam niczego obronie Lakers, zwłaszcza z McGee na środku wspartym AD, Bradleyem, Greenem i Jamesem” – używać nazwiska Lebrona jako jakakolwiek wartość dodatnia w obronie po jego defense dokonaniach z ostatnich dwóch, trzech sezonów to jest duże nadużycie.

    (25)
    • Array ( )

      m11 jak go Kuzma popchnie to coś tam wybroni ; )
      w tym wieku nawet wskazane by skupiał się na ataku

      (12)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Szczerze nie mam pojęcia po co tu niektórzy wchodzą, jeżeli nie podobają im się zamieszczane artykuły. Po co wchodzić i robić głupie komentarze. Na pewno nie robią tego normalni ludzie, którzy uczą się/pracują i nie mają w głowie ,,wolnego miejsca” na takie bzdury.

    (1)
    • Array ( )

      Owszem, ostatnie dwa, trzy sezony to nieporozumienie jeśli chodzi o obronę LBJ. Ale również jeśli chodzi o jakość jego drużyny ;). Zobaczymy jak to będzie, ale miał czas na wypoczynek i ma duże wsparcie w ofensywie, więc będzie miał więcej energii na defensywę. Ta słaba jakość obrony ostatnimi laty to nie wynik jego braku kompetencji w defensywie, tylko zbyt dużych obowiązków w ofensywie. Nie zapominajmy, co to była za bestia w defensie w Miami. Nie twierdzę, że teraz będzie prezentował to samo, ale jestem pewien, że aż tak to się nie będzie opierdzielał.

      (7)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Gwiazdy Basketu Lakers edition. No smuteczek trochę bo jest o czym i o kim pisać, a nie tylko w kółko ślinić się nad skleconym z odpadów składem Lakersów jak by to były Tacos we Wtorek na stole LBJa. Np o takich Memphis można by było coś skrobnąć, którzy super się przebudowują, albo o Pelicanach się rozpisać gdzie choć by ex coach defensywy Houston, nie jaki Bzdelik który odwalał tam kawał dobrej roboty dołączył do sztabu NOP. A może zajrzeć na Wschód i rozpisać Bullsów którzy też zaczynają fajnie wyglądać?

    Ja rozumiem loveryzm do ekipy, ale jednak pisanie artów na portal koszykarski do czegoś zobowiązuję. Nie wchodzimy na gwiazdylakersów.pl, tylko gwiazdybasketu.pl.

    A twierdzenie o kontuzji PG13 i Leo. Kawhi wiecznie kulał nie będzie, PG13 już pokazał jak wyjebane ma na kontuzje, więc żadne łapki go nie zatrzymają a LeBron już młodszy nie będzie. Davis ze swoją historią mikrourazów też optymizmem nie napawa. No i…Davis jest w CY. Przez takie arty zaczynam powoli życzyć Lakersom, aby dał nogę po sezonie. No picks, no young guys, old LeBron.

    (11)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Dla mnie osobiście obie drużyny są równe – z tym, że jeśli Riversowi i jego sztabowi uda się porządnie Clippers poukładać, to Lakers byliby w trudniejszej pozycji. Mając Leonarda i George’a, można jednego bardziej posadzić na LeBronie, a drugiemu powierzyć więcej obowiązków w ofensywie, nawet wymieniać to w trakcie meczu, wedle potrzeb. Lakersom brakuje graczy zdolnych pokryć w.w. panów, bo takim stoperom jak Bradley i Green brakuje gabarytu, by móc ich skutecznie zatrzymać (zazwyczaj ganiają za guardami), a LBJ nie będzie przecież dawał 100% w obronie, mając cały atak do ogarniania. Clippersi dla mnie są mocnym kandydatem do najlepszej obrony w przyszłym sezonie, jednocześnie będąc w czołówce ratingów ofensywnych (w przeliczeniu na 100 posiadań, na bank będą często zwalniać tempo by wyeksponować swoją straszliwą obronę). Może się okazać, że pojedynek tych drużyn będzie pojedynkiem najlepszej ofensywy i defensywy NBA – a wiemy, co zazwyczaj w serii playoffs decyduje o zwycięstwie ;). Gdybym miał stawiać pieniądze, postawiłbym na Clippers. Ale przeciw LeBronowi się nie stawia, bo ten nie raz potrafił cholernie zaskoczyć cały świat, tym bardziej jak jest wypoczęty i zmotywowany. Obie drużyny widzę w finałach konferencji, w game 7, równym jak cholera.

    (15)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Leadership/ motivation:
    CLippers, z “bandą nonameów” w tamtym roku przebili “liderów” lakers. Bycie underdogiem bez imienia często znaczy więcej (patrz nawet jak zrodził sie sukces gsw do 1 tytułu).
    Leader: Doc.

    Coaching:
    rozdzielmy to od systemu. Tu znów DOC. Clipps stabilni i motywacja jest. Lakers wyłażą z bagna moralno-motywacyjno-medialnego i nowego sztabu, gdzie Kidd czycha na okazję przejęcia… gdzie kucharek sześć.

    System:
    wydaje mi się, że Lebron nie woli grać w systemie jak pisałeś a siłowo i dynamicznie… co po kontyzji i z wiekiem pokaże, jako zapowiadany kreator i no2 (Taki Magic 2.0) zobaczymy.

    dorzuciłbym

    Asmosfera w i wokół klubu / Chemistry (szatnia):
    więcej gorących głów, kłótni, pomieszania w Lakers. Atmosfera wokół klubu (media tv/analitycy, fani, pseudofani, social media), krytyka zarządu, szare eminencje państwo Rambisowie, Rob “z brakiem zaufania” Pelinka… tu na minus Lakers. Clipps po przejęciu klubu przez Ballmera i oczyszczenia ze starych gwiazd, są w stanie równowagi i tyle i byli blisko niespodzianki z w miarę zdrowymi GSW. Więc ich apetyt rośnie.

    Może autor i inni mają dodatkowe czy odmienne spostrzerzenia..

    (5)
  11. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe Chudziskas23
    Odpowiedz

    Napisze obiektywnie,szanuje opinie tutaj wielu zacnych ludzi jak i również hejterów,bo czasami napiszą parę mądrych słów.
    Papier papierem,skład składem zobaczymy kto wygra te derby,ale powiem szczerze nie ważne kto jest wygra,a chyba bardziej wszystkich tutaj ciekawi,którą drùżyna z LA zajdzie w tym roku dalej.
    Czy którą z nich zdobędzie tytuł.
    Zachód jak zwykle mocny. Portland,Denver,Rockets,LaC,LAL,Dallas,Spurs(tradycyjnie)Pelikans?Warriors(przez wielu skreślane)nie słusznie bo Durant odszedł? I co z tego wygrywali bez niego wcześniej. Doszedł Russ. Szkoda Livingstona i Iggiego. Fanem nie jestem,ale nie można lekceważyć wielokrotnego mistrza,a zarazem drużyny,która zrobił a najlepszy bilans sezonu regularnego. Oklahoma pewnie wejdzie do PO,ale bez wiekszych sukcesów. Ciekaw jestem postawy Kings bo może być ciekawie,Cóż to kocur.
    Wschod:
    Zobaczymy jak zagra solidna Indiana,zwłaszcza jak wróci ich lider.
    Partyzanci z Brooklynu wejdą do PO i mogą być czarnym koniem. Szkoda Duranta bo z nim by mogli zajść dalej,ale trzeba grać swoje.
    Pusto na powinni wejść też do PO.
    Dziwne,że w roli faworyta nikt nie stawia na Obecnych mistrzów. Do Po rowniez wejda,ale nic specjalnego. Odszedl Green i Kawhi,a to ich zabolało najbardziej. Spałam jeszcze się rozwija,ale to nie półka Kawhi.
    Ciekaw jestem postawy Bostonu czy Hayward odpali i jak będą grać. Czy Będzie finał na wschodzie Bucks vs Sixters? Osobiście nie mam nic przeciwko byłoby co oglądać.
    Wracając do LAL. Lebron będzie zmotywowany to pewne. Zbyt długa przerwa,głód powrotu na szczyt,ale pamiętaj.y,że sezon jest dlugi i wyczerpujący. Powinien nie grać back to back jak to Kawhi zrobił. Bo George i Kawhi sadze,że bez spiny w sezon są inni gracze. Najważniejszy moment będzie w kwietniu jak przyjdą PO wtedy zacznie się walka.
    Nie ma co gdybac teraz kto będzie mistrzem. Bo może jakaś kontuzja wykluczyć w połowie sezonu 1 czy 2 kluczowego zawodnika i po ptakach. Wstrzymany się z tą oceną do PO.
    Jestem fanem LAL(od kiedy Kobasa wzieli). Ale nie Lebrona. Jest swietny to fakt,ale są inni gracze w lidze. Liga to nie tylko Lebron. Pamiętaj Admin 🙂
    Teraz jest szał na Lejkersów.(Ma naszą repre w piłkę też był przed MŚ). Szkoda,że jak tankowali to się nie pisało o nich tylko o Miami i Cavs. (Admin gdzie byles?:))Ale rozumiem ,że Lebron jest medialny to wiadomo,aby się zgadzało.
    Sezon za 33 dni bedzie ciekawie. LAL nie będą mieć łatwo bo sadze,że wielu graczy w innych klubach będą się chcieli spiąć na nich,jak i również wielu,którzy zmieni klub beda chcieli sie pokazac z dobrej strony. Zobaczy sezon przyniesie,który wszystkie te nasze tezy zweryfikuje.
    Pozdrawiam 🙂

    (6)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers mają cały zastęp graczy którzy prują zza 3. Clippers nie mają tego spacingu i typowych shooterów. Więc jak do cholery mogliscie dać Clippers wyżej niż Lakers w rzutach za 3 ? Przecież to jest nielogiczne

    (-2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Lakers mają cały zastęp graczy którzy prują zza 3. Clippers nie mają tego spacingu i typowych shooterów. Więc jak do cholery mogliscie dać Clippers wyżej niż Lakers w rzutach za 3 ? Przecież to jest nielogiczne jak cholera

    (-4)
  14. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe G8
    PATRON
    Odpowiedz

    Lakers vs Clippers= Lakers

    Lakers vs Warriors= Warriors

    Warriors vs Clippers =Clippers

    W miarę upływu czasu coraz częściej myślę, że Warriors pozostają wielce skreśleni. Pozatym uważam że Clippers posiadających Beverley PG13 i Kawhi są dla nich największym zagrożeniem (większym niż HOU). Trzech dobrych obrońców może skutecznie wpłynąć na skuteczność Curry, Klay i D’LO. Z kolei Warriors będą zagrożeniem dla Lakers. Howard i AD będą tu kluczowi, ale historia pokazuje że Lebrona i AD zawsze eliminowała systemowa gra, a tu słabości Warriors nie widzę. Pozatym Warriors to zgrana ekipa naprzeciw stanie nowy skład zawodników niepozbawionych Ego.

    Pozostaje pytanie co zaprezentuje HOU…

    (0)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Tearaz na NBA.com jest seria “30 Teams in 30 Days”. Dobry materiał do poczytania, a wczoraj byli LA Clipers. Jak widzę, jak chłopaki (KLAW i PG13) są podekscytowani grą w domu i Ballmera, który jara się jak dziecko w sklepie z zabawkami, plus trener z kompetencjami i głód sukcesu, to chyba jednak motywacja po stronie LAC. LBJ, za którym nigdy nie przepadałem, sprawia wrażenie, że niby chciałby JESZCZE zdobyć mistrzostwo, ale chyba bardziej zależy mu na spokoju rodzinnym, marketingu i by przejść do historii z najlepszymi statsami indywidualnymi. Pewnie jestem nieobiektywny, ale lubię Kawhi 🙂 Ps. Czekam niecierpliwie na analizy innych teamów, żeby nie było “2 Teams in 30 days” 😉 Pozdro

    (7)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    „Piękniś Paul George”? Takimi słowami można nazywać jakąś ślicznotkę, która nie potrafi za dobrze grać (typu Brandon Ingram), ale pisać w ten sposób o top 3 w głosowaniu na MVP? Poza tym kto był w szatni Spurs czy Raptors i potrafi powiedzieć jaki w tej szatni jest Leonard? I to wszystko pisze ktoś domagający się merytorycznych argumentów w dyskusji? Bez sensu. Ja tam jestem zdania, ale to tylko moje zdanie, że Lakers to będzie nie do końca udany pomysł. Trzymam kciuki za game 7, ktokolwiek będzie grał!

    (11)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Dla pewnych gatunków owadów gówno pachnie..dla innych Lakers są na starcie najwspanialsi. Człowieku podniecasz się jak 12 latek po golu Ronaldo, spokojnie, niech zaczną grać. Znasz realia i wiesz ze tylko Play off zadecyduje i pewno Lakers będą mieli więcej zwycięstw choćby ze względu na PG i odpoczynek Leonarda. Pewno Clipps będą na 6- 7 miejscu co i tak nie zmieni że są faworytem w starciu z Lakers…a tutaj jeszcze Rakiety , GSW i Denver – którzy będą na pierwszym lub drugim miejscu po regularnym i granie u nich na wysokościach do miłych nie należy. Kto wybroni Clipps w 4 kwarcie z Willimsem , Leo i PG?Już trzy lata temu Leonard bez problemu ogrywał Jamesa w bezpośrednich pojedynkach bronił go spokojnie i rzucał mu więcej punktów teraz się to nie zmieni.

    (7)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    Rankingi tego typu można włożyć między bajki, nic nie znaczą. Nasi piłkarze w najlepszym momencie jeszcze przed mundialem w Rosji byli bodaj na 9 czy 10 miejscu, przed Argentyna 😉

    (1)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Podniecajcie sie Clippers dalej 😀
    Zobaczymy jak Kawhi sobie znowu wymysli kontuzje jak w Spurs i sie obrazi na caly swiat i zamknie gdzies w ukryciu przed wszystkimi, tak jak mialo to miejsce w NAJLEPIEJ ulożonym klubie w ostatnim 20leciu 🙂 Lubilem go, ale facet ewidentnie ma coś z głową i po jego zachowaniu stwierdzam, ze idzie to w jeszvze gorsza strone.

    (-9)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Nawet jak się komuś wydaje że nie!!! to królem ligi jest obecnie Leonard nie inni grajkowie z dawnych lat. Jedyne w czym lepszy jest James od niego to przegląd gry..i absolutnie tyle. We wszystkim KL jest lepszy od obrony do atak….hasło że dziwny jest bo co nie pcha się do TV???albo nie pierdol…li jak Durant o wszystkim i wszędzie???…Leonard nie przez przypadek zażądał PG13..wie dobrze że nie ma ludzi i ekipy by ich obu naraz ktoś w lidze mógł pokryć!!..a ja i tak dalej kibicuję Utah od wieeeelu lat i GSW przez wzgląd na styl gry i Currego.

    (8)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Serio coaching even? Nie da sie czytac tego waszego promowania Lakers. Coaching i teamwork zdecydowanie po stronie clippers. W zeszlym sezonie grali pieknie Clippers bez zadnej gwiazdy a lakers sie tragicznie ogladalo, zero zgrania

    (4)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Clippers jako organizacja jest poziom wyżej od Lakers. W LAL od grudnia zaczne się kogo to nie wymienią i znowu połowie drużyny odechce się grać. W LAC tego nię będzie, bo od kilku sezonów jest to prostu świetnie zarządzana drużyna.

    (3)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    Kiedyś wpadałem tutaj, żeby jednak poczytać coś o koszykówce, ale to zamierzchłe czasy. Teraz wpadnę tu od czasu do czasu i dostaje takie ‘perełki’ jak ten artykuł. Zero obiektywizmu, czyste Sci-Fi, bo Admin to fan Lakers. To jest groteskowe. I nie trafiają do mnie argumenty – to portal admina, może pisać co chce. Ponieważ, o ile faktem jest, że to jego portal, o tyle pisanie głupot już nie jest pozytywne. Tylko kompletni laicy mogą jeszcze brać te wypociny na poważnie. Szkoda, że tak to się potoczyło, bo kiedyś był potencjał na tej stronie, a dzisiaj to już raczej karykatura poważnej strony o koszykówce. I przyznam, choć to zabawne, bo te artykuły dają spory ubaw, to z drugiej strony smutne, że ktoś kto powinien na tej koszykówce się znać i pisać tu w miarę obiektywnie, tworzy coś czego na poważnie nie weźmiesz, bo się po prostu nie da. Pozdrówki.

    (2)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    hej autorze, wiec do rzeczy:

    coaching / system:

    jak mozesz napisac ze jest even jak doc rivers ma juz pierscien, duzo doswiadczenia z gwiazdami i bardzo duzy szacunek wsrod graczy a vogel na dobra sprawe nie osiagnal nic zas bucks po wyrzuceniu kidda zaczeli sie rozwijac i grac jak kandydat na mistrza? zapomnialbym dodac Lebrona, ktory graczem jest wybitnym ale z trenerami chemii nie buduje. A z tym drive and kick bym nie przesadzal, nie ma tam za duzo kotow do biegania, Lebron w zeszlym juz pokazal ze biegac mu sie chce coraz mniej. Obawiam sie tez czy tak mlody gracz jak Kuzma powinien grac 3 skrzypce i miec tak ograniczone pole do rozwoju, bo pilka i akcje beda przechodzic przez kogos innego.

    Wiec tutaj zdecydowanie Clippers

    Teamwork:

    Znowu nie mozna napisac ze teamwork w zespolach LBJa byl zawsze idealny, byl on + reszta, do tego od kilku sezonow w obronie gra dno, a jak juz nieraz podkreslano, jak twoj leader gra w obronie to cala druzyna idzie za toba i cie szanuje. W Clippersach z obrona i praca zespolowa nie bedzie problemu, w lakers sa 2 gwiazdy i mnostwo ego. nie widze za duzo team work

    Clippers

    Leadership/motivation

    Lebron James liderem poza boiskiem? gosciem zmotywowanym chyba na space jam 2 ale nie na kolejne sukcesy na poziomie mistrzowskim. to jest gosciu zerojedynkowy, albo jestes w jego ekipie albo jestes zerem bo wszystko sie kreci wokol niego.

    W LAC masz doca riversa, o ktorym nie jeden zawodnik mowil ze dla niego chcialby grac. to jest leadership. A to ze kawhi jest cichy w mediach ale zrobil taki majstersztyk tego lata ze przyciagnal do LAC PG jedoczesnie kazac tyle czekac LAL na siebie? Mysle ze tym ruchem zyskal sobie ogromny respekt w calej NBA i niejeden dziennikarz juz o tym mowil.

    Age/health

    Lebron zlapal wlasnie pierwsza kontuzje w poprzednim sezonie, ma juz 18 sezonow za
    soba a AD chyba nigdy nie rozegral pelnego sezonu w swojej karierze. Bradley, rondo, mcgee to tez gracze co czesto padaja.

    jesli zas chodzi o PG i Kawhi, czym innym sa letnie zabiegi usprawniajace zdrowie fizyczne a czym innym sa kontuzje wykluczajace z sezonu.
    A w razie gdyby ktorys z powyzszych sie polamal, Clippers dalej maja kim grac!

    Wiec tutaj tez Clippers

    Wyszlo mi spokojnie 7:3

    czekam na odpowiedz

    (4)

Gwiazdy Basketu