Iverson/Kobe/Pete Rock, czyli przepis na piątkowy poranek

14

Luźne hasło: skoro Lakers i tak najwyraźniej rozmontowują mistrzowską ekipę, może zatrudniliby AI na ostatni sezon? Jak myślicie, jak spisaliby się Kobe z Iversonem w jednej drużynie? Ile czasu upłynęłoby zanim zdążyliby się nawzajem pozabijać? Oto pojedynek obu samców alfa z 2001 roku. Dźwięk dostarczył Pete Rock. W sam raz na piątkowy poranek. Enjoy!

[vsw id=”32609586″ source=”vimeo” width=”690″ height=”420″ autoplay=”no”]

1 komentarz

  1. Odpowiedz

    słyszałem kiedyś że Fisher to dobry obrońca, Naprawdę nie wiem jak on tak długo gra w pierwszej piątce swoich drużyn

    (0)
  2. Odpowiedz

    Szczerze mówiąc chciałbym ,ale wątpię. To trochę tak jakby do LA miał przejść Rondo, mało prawdopodobne. Tymbardziej ,że Lakersi raczej spokojne transfery prowadzą i nie odważyliby się ;).

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu