fbpx

Jason Kidd nowym trenerem Milwaukee, Paul Pierce do Clippers?

14

A co z Brooklynem?

Jeśli chcecie znać moją opinię: patrząc w jaki sposób Jason Kidd na przestrzeni ostatniego 20-lecia zmieniał barwy klubowe należy domniemywać, że Nets są w wyjątkowej słabej sytuacji nie tylko kadrowo-finansowej, ale także bez pomysłu na przyszłość.

Stary cwaniak wie kiedy opuścić pokład. To samo działo się w:

1997: z Dallas do Phoenix

Jako franchise-player, point-guard All-Star Game opuszcza ekipę w grudniu, otwarcie kłóci się z trenerem Jimem Cleamonsem, stawia kierownictwo ultimatum: “albo transferujecie Jima Jacksona albo mnie”. W kolejnym sezonie Dallas zaliczają bez niego bilans 19-31.

2001: z Phoenix do New Jersey

Ostatecznie rozpada się kolano Penny’ego Hardawaya. Kidd nie chce brać udziału w procesie przebudowy. Trafia do New Jersey gdzie szaleje młody Kenyon Martin, z Richarda Jeffersona czyni gwiazdę. Dwa razy z rzędu docierają do Finałów NBA w słabiutkiej konferencji wschodniej.

2007: z New Jersey do Dallas

Podstarzały skład Nets przestaje podobać się Jasonowi, wie, że nie dadzą rady utworzonemu właśnie Big 3 Celtics, pora więc spakować walizki i wraz bandą weteranów ulokować się wygodnie w Teksasie. New Jersey nie wącha playoffs przez kolejnych pięć sezonów.

2012: z Dallas do Nowego Jorku

Po zdobyciu mistrzowskiego pierścienia, widząc odchodzącego Tysona Chandlera, Kidd zdaje sobie sprawę, że nie będzie dynastii w Dallas. Za to u boku Melo na słabym Wschodzie będą mogli powalczyć. Mavericks w kolejnym sezonie są gorsi o 21 zwycięstw…

2013: z Nowego Jorku na Brooklyn

Patrząc na sytuację finansowo-kadrowo Knicks, nasz bohater postanawia zakończyć karierę zawodniczą. Knicks w kolejnym sezonie są gorsi o 17 zwycięstw.

2014: z Brooklynu do Milwaukee…

Zaczyna się demontaż ekipy z Brooklynu. Na przykład Doc Rivers i LA Clippers nieoczekiwanie uważają, że wraz z odejściem Kidda, są w stanie świsnąć do siebie Paula Pierce’a. To byłaby bomba, nie? Ostatecznie problemy LAC na niskim skrzydle były w minionym sezonie szeroko udokumentowane. Czy przy takim układzie karierę zakończy Kevin Garnett? Zespołu może być nie stać na podjęcie kontraktów kluczowych zawodników: Shauna Livingstona i Alana Andersona. Andraya Blatche prawdopodobnie pożegnają.

Na koniec najważniejsze, Nets na przestrzeni sezonu 2013/14 zanotowali stratę finansową w wysokości… 144 milionów dolarów. Sam podatek od luksusu wyniósł 90 baniek. Przygotujcie się więc na zmiany. Niestety, jak widać: mistrzowskiego zespołu nie można kupić.

1 2

Ostatnie Wpisy

14 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    najbardziej smuci mnie to ze wg najlepszy zawodnik draftu trafi pod skrzydłą tak nie doswiadczonego szkoleniowca ale coż…

    (30)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    mistrzowski zespół można kupić tylko trzeba sprowadzić odpowiednich zawodników ( chociażby ostatni tytuł Bostonu i 2 tytuły Miami)
    NIe da się kupić zawsze o czym “Rusek” się przekonał

    (9)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    to, że Kidd to wielki cwaniak wiadomo było od dawna, potrafi szybko reagować to co się dzieje na boisku natomiast nie wiem jak może wyglądać jego współpraca z zawodnikami, bo trener to nie tylko doświadczenie, spryt to również inteligencja emocjonalna, a biorąc pod uwagę jego ekscesy z żoną i nie dawania sobie rady w sytuacji w domu to jednak mam pewne wątpliwości. Uważam jednak, że z technicznego punktu widzenia może byc bardzo dobrym trenerem.

    (5)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Kidd złamał “kodeks trenerski” podczas negocjacji z Bucks. Jak gdzieś doczytałem, chodzi o to, że nie negocjuje się umowy na stanowisko, które jest obsadzone, tak podawały niektóre media. Nie fajne zachowanie wobec trenera Drew. Nie wiem też, czy ta decyzja się nie odbije czkawką Bucks. Wiadomo, teraz przychodzi jako kołcz. Ale wiadomo, że docelowo będzie pociągał za sznurki. I nie mam pojęcia czy Kidd w tej roli sobie poradzi.

    (5)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Kidd cwaniaczek. Zmieniać zespoły mógł jak chciał ale jako trener nie pokaże nic. W tym sezonie kasa ruskich mu uratowała dupe. Nie rozumiem jak można zatrudnić na głownego trenera gościa który ledwo skończył kariere. Niech będzie pomocnikiem trenera czy coś.

    A dla Kidd’a ta chęć większej kontroli to zasłona dymna. Chodziło jedynie o kase. Dostał lepszą i poszedł.

    Wolałbym na trenera wziąć jakiegoś szkoleniowca akademickiego z doświadczeniem niż byłego gracza. No ale to zespoły w których trener nie ma dużo do roboty bo i wiadomo że nic nie wygrają.

    (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Brooklyn i problemy finansowe? Wiem, że ogromna strata ale Prochorow biedny nie jest i moim zdaniem po jednym nieudanym sezonie się nie wycofa. Jak nie popełnią tego samego błędu i nie zakontraktują dinozaurów(szanuję KG i Pierce’a ale mistrzowską formę to oni mieli kilka lat temu) tylko perspektywicznych, młodych 2-3 zawodników mają ogromną szansę. Problemy finansowe BKN to najmniejszy ich problem. Let’s go NETS!

    (3)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Już pisałem 10 razy ale napiszę znowu:

    To nie piłka nożna że rusek sobie kupi 10 zawodników topowych.

    W nba nie ma takiego rozwarstwienia budżetów.

    A jak się traci 144 miliony to lampka się zapala. Bogaci są skąpi.

    (3)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Jeżeli Pirce przejdzie do Clippers, to się zrobi fajna paczka 🙂 Mogą się bić o Misia 😀 Zwłaszcza patrząc na to jak Griffin się rozwija 🙂

    (0)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Niech lepiej Paul Pierce wróci do Bostonu i tam zakończy karierę.. To będzie najlepsze rozwiązanie dla Niego. A co do Kidda to dlaczego ma nie zarabiać więcej? Fisher i Kerr dostaną dwa razy tyle co Jason a też są typowymi ” świeżakami “z tym , że Kidd zaprowadził Nets do Play Off’ów a Oni na stanowisku trenera nic nie wywalczyli.

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu