fbpx

Jimmy Butler: najlepszy mecz w karierze! Greek Freak stopuje Westbrooka

23

Oklahoma City Thunder vs Milwaukee Bucks

Pierwszego kopa zasadzili goście, małą masakrę w pick and rollu zrobił Nowozelandczyk Steven Adams, którego ani John Henson ani Giannis Antetokounmpo po przejęciu krycia nie byli w stanie utrzymać fizycznie. Thunder dopełnili kontratakiem, wjazdami Westbrooka i już po chwili oglądaliśmy 15-punktowe prowadzenie przyjezdnych.

Tyle, że gdy przyszło zasiąść na ławce starterom OKC, okazało się, że Bucks podgryzają deficyt i jeszcze przed przerwą inicjatywa przeszła w ręce Milwaukee. W trzeciej kwarcie Antek sprzedał symboliczną czapę Russellowi, a losy meczu zaczęły odwracać. No właśnie, Antetokounmpo był dziś fenomenalny, najlepszy zawodnik meczu: 26 punktów, 10 zbiórek, 5 asyst, 53% z gry, 1 strata. Grał jeden na jeden, straszył blokiem, prowadził kontry, dobijał rzuty kolegów, wchodził pod kosz i odgrywał. Wszystko na szybkości i zasięgu niedostępnym dla rywali. Widzieliście dobitkę zza tablicy, bo pakę z czwartej kwarty zobaczycie nawet w teleexpressie. Biedny Sabonis, oby nam się nie zapadł psychicznie.

W ostatniej minucie na budziku wciąż był remis, ale Greek Freak znów wszedł pod obręcz na piwocie i odegrał do Hensona. Westbrook nie miał najlepszego dnia: 30 punktów, 7 zbiórek, 6 asyst, 3 przechwyty, ale przy skuteczności 9/28 i pięciu stratach, z czego najbardziej dotkliwa była ta ostatnia. Skorzystam też z okazji i pochwalę mojego ulubionego rookie Malcolma Brogdona za zimną krew przy osobistych. Wynik końcowy: 94-98

New Orleans Pelicans vs Cleveland Cavaliers

Nieoczekiwanie, mecz trzymał w napięciu do ostatnich chwil. LeBron i Anthony Davis na dwie minuty przed końcem wpadli w trybuny bijąc się o piłkę. Za chwilę James przyszpilił do tablicy wjazd Buddy’ego Hielda. Genialnie jest oglądać Jamesa grającego na 100% mocy. Musiał się dziś postarać, bo koledzy byli niedysponowani. Kyrie Irving ma naciągnięte ścięgno udowe, a Kevin Love zatruł się rybą i przez ostatnie dwa dni chodzi odwodniony, stracił ponoć 4 kilo. Nie licząc kilku dalekich trafień Channinga Frye’a zabrakło firmowych rzutów zza łuku i trzeba było bić się z Pelikanami na pełnym dystansie. Szczęśliwie rezerwowi stanęli na wysokości zadania: Frye, Kay Felder i Richard Jefferson narobili zamieszania ogrywając drugi skład gości 44-19. Wynik: 82-90

Charlotte Hornets vs Chicago Bulls

Jimmy Butler career night: 52 punkty, 12 zbiórek, 6 asyst, 3 przechwyty. Najlepszy mecz w karierze! W pojedynkę pociągnął zespół za uszy do zwycięstwa. Był tak “nieprzytomny”, że w którymś momencie zapomniał ściągnąć dres wchodząc na parkiet. Rondo znów nie zagrał więc mógł dłużej trzymać piłkę w rękach. Niniejszym Jimmy jest drugi na liście Chicago pod względem 50+ punktowych zdobyczy. Ma już dwa takie mecze w dorobku. Na pierwszym miejscu pozostaje Michael Jordan, który zaliczył takich meczów… 30.

Wynik: 111-118

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

23 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Hej

    Gdzie teraz (przy nowej stronie NBA) można zobaczyć informacje przedmeczowe (którzy zawodnicy grają itd)

    Dzięki wielkie

    (3)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Trzeci mecz ze zdobyczą punktową na poziomie 50+ w przeciągu czterech dni? Uo jeny, co tu się wyrabia w tej lidze, where amazing happens! Poza tym dobiliśmy już do ośmiu graczy z meczami z 50+ oczkami, tym samym wyrównując już dotychczasowy rekord ligi, a półmetek sezonu wciąż przed nami. Do tego na liście nie ma takich świrów jak Curry, KD, LeBron czy Irving, chyba kroi się nowy wynik.
    Brokuł Bartek, którego matka wyrzuciła z domu, drugim najlepszym graczem konferencji, czy ktoś zgłasza obiekcje? Szkoda, że drużyna nie jest idealnie dopasowana pod lidera jak choćby Houston, nie warto marnować takich talentów.

    Co jak co, ale mega intrygująca jest dla mnie walka w środku tabeli obu konferencji. Mistrzostwa nie wygrają, dysfunkcyjne aspekty w każdym zespole, ale ile się dzieje! Miało być przeczekiwanie do finałów, bójka dwóch super drużyn, a głównym tematem są popisowe, historyczne (!) występy gwiazd i wybryków natury: Broda, Westbrook, Giannis, Lowry & DeRozan, Isaiah, Cousins, AD, Wall, Towns, Lillard & CJ teraz jeszcze Jimmy G. Buckets dorzuca swoje fantastyczne indywidualne spotkania. (Wypisując te nazwiska, co rusz przypominałem sobie kolejne, jeez, ile ich jest?!)

    A Barkley mówi, że jest najgorzej w historii…

    (34)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Davis osiągnie jeszcze bardzo dużo w NBA, mimo iż Pelicans słabo grają w tym sezonie, on nie płacze jak niektórzy ? walczy chłopak! Oby trafił kiedyś do drużyny która w 100% wykorzysta jego możliwości i zestawi go z dobrymi zawodnikami.

    (20)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Oby Pelicans byli kiedyś drużyną, która wykorzysta na 100% jego możliwości i zestawi go z odpowiednimi zawodnikami. Nie skreślaj Nowego Orleanu, w tym mieście jest dużo miłości 😉

      (4)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Już tak nie faworyzujcie tych Czarodziejów, poza sprinterem Wallem i polskim centrem nie ma w tej drużynie niczego interesującego. Całe szczęście Harden dzisiaj znowu zdobył TD, jestem pod wielkim wrażeniem Rockets w tym sezonie. Rok temu byli jedną z najczęściej wyśmiewanych drużyn a teraz, według mnie, są w stanie dojść aż do finałów konferencji

    (10)
    • Array ( [0] => subscriber )

      No jak to, a 3 wybory draftu? Beal (jeżeli jest w dyspozycji) i Porter to nie gracze z pierwszej łapanki. Wall gra jak all-star pełną parą. No i nasz Marcin, za którego trzymamy kciuki.
      Rockets? Trójka, trójka, trójka…. trójka i tak bez końca. Harden jest fenomenalny, ale ich gra nie jest jakaś spektakularna. Z drugiej strony jak sędziowanie nie zmieni się w Playoff to mogą ugrać co nieco na takiej skuteczności,

      (3)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Uznajemy, że od Nowego Roku minęła kupa czasu, a jego kilka komentarzy o łącznej długości czternastu kartek A4, wszystkie zdania rozpoczęte z małej litery oczywiście, jest nieistotne czy po prostu przeoczyłeś dla własnego dobra? 😉

      (0)
    • Array ( )

      @ Wlo

      miałem przerwę w wizytowaniu na stronie, ale dzięki wielkie – już zauważyłem 🙂 Chryste, tyle tego jest, że zaczynam lekturę i odezwę się za tydzień 😉

      (3)
    • Array ( )

      @ Wlo

      dobra, przeczytałem wszystkie z dnia 31.12. oraz 01.01. “artykuły” Wielmożnego Pana P, wszystkie komentarze do jego komentarzy, a nawet jego własne komentarze do komentarzy jego komentarzy…

      (3)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Najlepsze, jak Westbrook wbijał się pod kosz, jeszcze nie rzucił, a już krzyczał ‘and one’ z myślą, że trafi, a tu Antek z blokiem. Zaśmiałem się trochę 😀

    (18)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    @Paluch osobicie polecam aplikacje The Score. Wszystkie sklady, wyniki, informacje o kontuzjach, tabele, itd. Wszystko fajnie i przejrzyście.

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu