fbpx

Triple-double Juliusa Randle, LeBron James stoi ponad wszystkimi

46
Julius Randle

Witajcie, znów późno ale wiecie jak jest z chorym przedszkolakiem w domu. Kiedy akurat nie spada z krzesła albo nie wbija kredek w oczy, przytrzaśnie sobie palec. Świnka Peppa jest fajna, ale jak długo można oglądać bajki?

Brooklyn Nets 118 Los Angeles Lakers 125

Drugie w karierze triple-double Juliusa Randle. Strzeleckie popisy D’Angelo Russella w pierwszej kwarcie. Odważne wjazdy podkoszowe i obrona Brandona Ingrama, charakterni pod koszami Timofey Mozgov i Tarik Black, bramkostrzelna ławka rezerwowych. Do koszyczka wpada kolejne zwycięstwo, bilans 7-5 budzi ogólny podziw, a życie znów wygląda pięknie w Los Angeles.

Oczywiście można czepiać się głupkowatych strat, forsowania i ego wkładanego w rzuty, braku pomyślunku w obronie, ale bierzemy to z dobrodziejstwem inwentarza. *Z 30-letniego Lou Williamsa nie zrobisz rasowego defensora, zawsze będzie mijany, ale to maszynka do zdobywania punktów, oto jego tożsamość. Akurat w tym spotkaniu zawiódł, ale nie miało to wielkiego znaczenia, bo pałeczkę przejęli koledzy. *D’Lo zawsze będzie świrował z piłką, bo taki ma charakter. Prężenie się przed rywalami dodaje mu pewności siebie. A to że zapomni czasem o partnerach, no cóż… 32 punkty, 8 zbiórek i 7/13 zza łuku wymazuje wszelkie błędy.

Największym dla mnie zaskoczeniem jest Randle, który wzorem Draymonda Greena znakomicie odnajduje się w roli zawodnika rozprowadzającego piłki ze środka: 17 punktów, 14 zbiórek, 10 asyst, 5/8 z gry robią wrażenie, nie ważne z której strony patrzysz. Jest twardy, świetnie biega, a gdy wyrobi sobie markę w lidze i okrzepnie, powinien wyglądać jeszcze lepiej. Ciekawy jestem kiedy zacznie rzucać z dystansu.

No i macie, dwa dominujące występy dwójki wschodzących gwiazdek. Lakers mają talent i od czasu do czasu pobłyskują nim w oczy rywali. Mozgov i Black uskładali łącznie 32 punkty i 15 zbiórek. Większość spod samiutkiej obręczy co znakomicie świadczy o egzekucji ataku. Wśród gości świetna postawa dwójki Bogdanović (29 punktów, 11/18 z gry) i Lopez (30 punktów, 10 zbiórek). Czy uwierzycie, że drwal Lopez znów wrzucił 4 trójki!? Gdyby mieli dziś Jeremy Lina, byliby młodych powieźli, a może nie?

Toronto Raptors 117 Cleveland Cavaliers 121

Mecz o supremację we wschodniej konferencji. Przerwana seria 30+ po stronie DeMara DeRozana, który i tak wyglądał solidnie. Kazali mu rzucać za trójkę więc rzucał. Napiszę tyle, mistrzowie potrzebowali nieprzeciętnej dyspozycji po stronie:

LeBrona 28 punktów, 14 asyst, 9 zbiórek… ten gość to hipergwiazda…

Love’a 19 punktów, 13 zbiórek…

Kyrie 24 punkty, 5 zbiórek, 4 asysty…

Tristana Thompsona 15 punktów, 11 zbiórek…

oraz któregoś ze strzelców -> padło na Channinga Frye’a 21 punktów, 5/8 zza łuku…

… a i tak ledwo wyszarpali zwycięstwo. Goście nie potrafili zebrać piłki w kluczowych momentach. Sędziowie dali popis nadgorliwości, poza spudłowanymi wolnymi dwójka obwodowych All-Stars zrobiła swoje, kolejny dobry mecz T-Rossa, szkoda absencji DeMare Carrolla, było blisko. Jeśli obie ekipy ponownie spotkają się w finale konferencji, będzie ogień.

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

46 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Cleveland to tytani ! Lakers dla mnie pozytywne zaskoczenie sezonu , myślałem że to bd kolejny sezon rowny tym ostatnim ale Walton to geniusz jak tak dalej to albo on albo coach Hornets COTY

    (52)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    D’Angelo rzeczywiście nakręca się tym kozaczeniem, ale ma coraz więcej podstaw by tak robić. Za jakiś czas będzie mega gwiazdą! Julek Randle też kozak – rzeczywiście podobny styl do Draymonda – pozostaje poprawić mu nieco obronę i popracować nad rzutem 🙂

    (30)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Bez Wade Miami to już nie to samo, Pat zrąbał sprawę po całości.
    Najciekawszy mecz to ofc Cavs-Rapt, szkoda tylko tej padaki pod koniec, kiedy to 2 ofensywne faule weszły 😀

    (23)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Myślę, że jeszcze mają szanse coś ugrać, a przynajmniej liczę na to.
      Potrzebują rasowego rozgrywającego więc najlepszą opcją wg mnie byłby transfer Dragica

      (-11)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Nic dziwnego, że LeBron stoi ponad wszystkimi 🙂
    Takie dziwne gwizdanie nastąpiło pod koniec 4 kwarty, że trudno nie odnieść takiego wrażenia…

    Ale cóż. Dobry mecz tak przez 45 min. Ostatnich 3 min nie szło oglądać bo było widać kto ma wygrać. Szkoda zarwanej nocki.

    (-26)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    w meczu CAVS z Raptors się działo będzie gorąco w PO:] jestem pod wrażeniem gry Raptors myślałem, że ta drużyna jest trochę bez charakteru, ale dinozaury tez dojrzewają i nabieraja charyzmy. Widac spokoj w tworzeniu drużyny nie robią niepotrzebnych ruchów. Rzeczywiście może by im sie przydała jakaś defensywna czwórka, albo w ogole trochę lepsza czwórka. Co do CAVS no trochę Frye im meczy pomógł wygrać tymi trójkami

    (9)
    • Array ( )

      Bo Channing Frye to wybitny strzelec, o którym mało się mówi o dziwo. Jak grał w PHX to już był elitą strzelecką. Zawsze trafia jakieś ważne trójki meczowe, lubię gościa.

      (16)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    @konop
    Odom grał na pozycjach 2-3. Przecież on się ruszał jak dzisiejsi combo-guardzi, był mega szybki, zwrotny i ponadprzeciętnie atletyczny. Juliusz to raczej tylko i wyłącznie wszechstronna ‘czwórka’, ktoś na wzór właśnie Greena

    (2)
    • Array ( [0] => subscriber )

      Odom grał bardziej SF-PF, a że ball-hand miał na wysokim poziomie to druga sprawa i nadawał się na każdą pozycje. Jakby Odoma z najlepszych lat wrzucić w dzisiejsze realia to przy obecnym small-ballu zagrałby nawet na Centrze 😀

      (13)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    LeBron jest obecnie najlepszym zawodnikiem na świecie. Nie strzelcem, nie obrońcą, nie rozgrywającym. Jest najlepszym graczem. Absolutnie nikt nie ma do niego podjazdu. Stoi o klasę wyżej nad każdym innym zawodnikiem. Ma drużynę, poczuł krew, idzie po mistrzostwo. Zobaczymy w czerwcu, nie ma co przesądzać. Wielu będzie chciało go pokonać, ale niewielu może z nim powalczyć.

    (44)
    • Array ( )

      Ciekawe co Ciuus na to 😉 Chciałbym kiedyś zobaczyć ekipę draftu 2003 uzupełnioną o CP3. W składzie Bron, Melo, Wade i Cp3. Wiem że to się nie wydarzy, ale byłoby pięknie. Chociaż swoją drogą relacje na linii Melo – LBJ chyba trochę przygasły (sugerując się social media ofc, bo pewności nie ma, mogą smsować ze sobą codziennie przecież)

      (6)
  8. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Jeszcze rok temu to Lowry dla mnie byl szefem w raptors, teraz chyba sie troszke zmieniło. Albo zmienia sie od dawna. I o ile dobrze pamietam, zarzucała redakcja, że Randle nie ma wysokiego iq koszykarskiego, ale jak go obserwuje to niczego mu nie brak. Czy tylko mi sie wydaje ze Mozgov zbiera zdecydowanie za malo?
    Maam apetyt na wieksza ilosc zwyciestw Lakers :d na lakersow w PO w sierpniu nikt by nie postawil.

    (12)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    > Hassan Whiteside dymał gości przez cały wieczór

    Przestaję się dziwić, że mój kolega zabronił swojemu 11to letniemu synowi wchodzić na wasz portal. Też bym tak zrobił. Ja rozumiem, że obecnie taka moda i wszyscy chcą być “madafaka na luzie zią” ale zastanówcie się czasem nad formą tego co piszecie.

    (-52)
    • Array ( )

      Za ten luz właśnie uwielbiamy ten portal. Swoją drogą dobrze że zabronił, wolę poczytać co dorosła osoba ma ciekawego do napisania, zamiast potencjalnych wypocin 11latka.

      (34)
    • Array ( )
      taaa, bluzg jest coraz więcej tutaj 16 listopada, 2016 at 14:44

      Zgadzam się całkowicie. A nie mam 11, tylko 34 lata. I też święty nie jestem. Ale to dymanie to najłagodniejsze ze słów, których się tutejsza redakcja używa. I też kumam bycie luźnym madafaka. Ale po kosza tutaj wchodzę. A nie po luźne bluzgi. A coraz ich tutaj jest więcej. Niestety.

      (-3)
    • Array ( )

      admini czasem czują się zbyt luźno. Np Bar-tek czasem używa sobie by się odstresowac rozładowuje się tutaj emocjami i to widać, ja tu siedze kurde nie wiem od 6-5 lat, a wczesniej na konkurencyjnej (zreszta to dzięki mnie nieskromnie na pisz e, tam tez sie komentuje)
      ja na to przymykam oko, trzeba pamietac, że są rożni ludzi z różna wrazliwościa i moim zdaniem masz rację brakuje mimo wszystko by szla jednak przesuwała sie na stronę profesjnalizmu. Musisz tez pamiętać, że wiekszośc tu siedzacych to małolaty przynajmniej z Naszego punktu widzenia

      (2)
    • Array ( )

      @all3
      5 czy 6 lat i wciąż masz problemy z interpunkcją 😉 Przez to nie wiem dokładnie co napisałeś, może to późna pora i podkrążone oczy, ale czy Ty myślisz że redakcja rozładowuje nerwy poprzez pisanie artykułów? Czyli skoro admin Bartek będzie miał problem życiowy to zacznie najeżdżać na GSW? Pff, po prostu chłopki zajebiście piszą, mają swój styl i niech się tego trzymają. Proste

      (1)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Oglądałem cały mecz Raptors vs Cavs.

    Stwierdzenie, że sędziowie dali popis nadgorliwości to grube niedomówienie.

    Mocno sterowana wygrana cavs i wcale nie dziwy technik dla raptors za nerwy o nie gwizdane faule (Irving nie trafił – ball don’t lie)

    Lubię piękny, poukładany styl gry aktualnych mistrzów ale liga nieco za bardzo ich chyba promuje.

    Jeziorowcy to żywa kopia GSW z ich najlepszego sezonu. Ten sam schemat (Randle -> Green), głębia skladu i równy podział między obie piątki. Jak już tu pisano, Walton to najlepszy ruch personalny zarządu.

    Namawiał bym tylko Kobiego na asystenta do spraw motywacji i managera ds etyki pracy i z tych dzieciaków lada sezon będzie top5 ligi

    (14)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Oglądałem wczoraj mecz Bulls vs Blazers i z wielkim bólem muszę przyznać, że byki z Grantem na jedynce wyglądali znacznie lepiej niż w ustawieniu z Rondem. Piłka chodziła szybciej, do tego inaczej ustawiali się obrońcy (robili więcej miejsca dla pozostałych graczy) podczas krycia Granta na obwodzie albo dalekim półdystansie i dzięki temu gra Byków była płynniejsza. Zaznaczam, że to tylko jeden mecz i nie ma co wyciągać pochopnych wniosków, do tego dużo pomagali wczoraj goście i Butler, który fenomenalnie brał ciężar gry na siebie, ale jeśli Rondo będzie grał to co do tej pory to wolałbym oglądać Byków na jedynce z Cananem/Grantem/Wadem.

    (6)
    • Array ( )

      Tam też. Stara się jak może żeby młody wyrósł na kogoś rozsądnego. Niestety młodzież dziś coraz głupsza, mózgi przepalone przez social media i lansiarskie portale dla madafaka ziomów 😉

      (-1)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    O tym, że Lebron stoi ponad wszystkimi to każdy kto trochę się zna na koszykówce wie.
    A jak wiadomo to on i tak gra na pół gwizdka w sezonie regularnym. W playoffach dopiero coś mu tam się chce.

    (6)
    • Array ( )

      Szkoda ze mu się nie chciało w 4 przegranych finałach.skoro jest taki cudowny to niech siadzie na ławce na 82 mecze sezonu i wstanie na Play off. Sory ale jak czytam takie brednie ze ktoś gra na pół gwizdka to zbiera mi się na wymioty.pozdrawiam

      (-1)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Kyrie Irving jest niesamowity. Który to już raz rzuca najważniejsze punkty w najważniejszych momentach. Gość ma niebywałą psyche, o the shot z finałów juz nie wspomnę. Myślę że gdy bym z całej ligi miał wybrać kogoś kto rzucał by dla mojej drużyny po zwycięstwo to wybrałbym właśnie Kyrie.

    (6)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie od dziś wiadomo ze James to nie byle kto. Jak trzeba to rzuci 40 punktow, w innym meczu jak jest taka potrzeba to rozda 15 asyst, a w następnym meczu pomaga na tablicach i zbiera ponad 15 piłek….

    (5)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    To że LeBron gra na pół gwizdka w RS to każdy wie… ale nie dlatego że mu się nie chce, ale dobrze wie, że swoją drużyną i tak będzie pierwszy na wschodzie, a prawdziwe granie to dopiero Play Offs. Dzięki temu, jego ciało nie jest jakoś mega przeciążone i wtedy może w pełni pokazać swoją dominację. Gdyby grał na 100% To pewnie miałby średnie triple double i ponad 40 punktów na mecz.

    (14)

Komentuj

Gwiazdy Basketu