fbpx

Kevin Love: “jestem najlepszym Power Forward w lidze”

62

W niedawnym wywiadzie zapytano Kevina Love, kogo uważa za lepszego silnego skrzydłowego: siebie czy Blake Griffina. W odpowiedzi Love nie tylko stwierdził, że jest lepszy, ale tytułował się najlepszą “czwórką” w całej lidze: “Wierzę, że jestem najlepszą czwórką w NBA. Moja dewiza to: musisz uwierzyć, że jesteś najlepszy. Mohammed Ali powiedział kiedyś: byłem najlepszy jeszcze zanim to do mnie dotarło. Wszyscy powinni wychodzić z takiego założenia. Musisz w to wierzyć i umieć pociągnąć samego siebie do odpowiedzialności.”

Fakt, Love rozpoczął sezon z “wysokiego C”. Przez osiem kolejnych meczów notuje minimum 20 punktów i 12 zbiórek, podobnym dokonaniem przed nim może pochwalić się wyłącznie Kareem Abdul-Jabbar. Dotychczasowe średnie Love’a: 25.4 punktów, 2.1 trójek, 15 zbiórek, 1.9 asyst, 1.3 przechwytów i 0.6 bloków. Doprawdy imponujące, zwłaszcza dla miłośników statystyk. Brawo. Podoba nam się “myślenie zwycięzcy”, ale czy wysoki gracz, który:

1/ nie potrafi sam dla siebie wykreować pozycji rzutowej,
2/ w ataku  ucieka na obwód w oczekiwaniu na podanie,
3/ często bywa zdominowany/ wypchany/ zablokowany pod atakowanym koszem,
4/ w żaden sposób nie jest przysłowiowym “go to guy” kiedy jego ekipie rozpaczliwie brakuje strzelca,

… może uważać się za najlepszego na swojej pozycji? Co na to: Amar’e, KG, Chris Bosh, Josh Smith, LaMarcus Aldridge, Pau Gasol, Dirk Nowitzki!, Zach Randolph, Tim Duncan albo chociaż wspomniany Blake Griffin? Każdy z nich jest w stanie zdominować Love’a zarówno w obronie jak i w ataku. Myślicie, że Timmy Duncan z radością nie waliłby trójek, gdyby tylko Pop mu zezwolił? To czego brakuje Wolves to twardość i punkty spod obręczy. Niech lepiej 23-letni Love popracuje nad grą tyłem do kosza i trzyma dziób na kłódkę. Co myślicie? Kto jest najlepszym Power Forward w NBA?

Ostatnie Wpisy

62 comments

  1. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    KG! Ma już swoje lata co prawda,ale nadal pokazuje klasę,gra twardo i nieustępliwie,czego nie można powiedzieć Kevinie. A co do trójek ,moim zdaniem są od tego obwodowi.

    (-1)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Ja jestem pewien, że nie stwierdził on dosłownie, jak zarozumialec, że jest najlepszy, tylko zdradził swoją ideologię, którą dokłada do swojego zawodu i 100%, że uważa każdego z wymienionych rywali za lepszych od siebie. Nowitzki z wykrzyknikiem na pewno by nie zdominował Love’a, a pozostali są czarni, więc się nie liczy. Hh. To tak pół żartem, pół serio.

    (-1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Statystyki zdecydowanie na korzyść Love. Ale osobiście poszedłbym w kierunku Josha. Gość nie wypiernicza 20-15 ale w obronie jest według mnie najlepszy z wymienionych zawodników. Arsenał zagrań tyłem do kosza nie zachwyca, ale radzi sobie przodem, dobrze się wbija, jest silny i nabrał doświadczenia. Griffina nadal postrzegam jako 0 w obronie, a ten element gry dla mnie jest najważniejszy.

    (0)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Nie wiem, kto jest najlepszy, ale w każdym razie nie jest nim Love 😀
    Gdybym już musiał, to wybierałbym pomiędzy Stoudemire’em, KG, Griffinem i Nowitzkim.

    (0)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Gasol , Amare, Griffin. Lepszych nie ma. Są weterani, którzy jeszcze kilka lat temu nie mieli sobie równych jak KG czy Duncan. Jednak ich lata minęły,, co nie znaczy oczywiście , ze są słabi. Są wybitni. Love zamyka pierwszą dziesiątkę.

    (0)
  6. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Kevin Love to nadal gracz 3, 4 ligi. Kazdy przeciez obiektywnie musi przyznać, ze to pewien wysoki blondyn z Wurzburga jest najlepszym PF w NBA

    (0)
  7. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    jak dla mnie najlepszy jest Blake Griffin on za parę lat będzie jeszcze lepszy bardziej doświadczony to już w ogóle będzie niszczył. On ma dopiero 23 lata !!!

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    a co ma robić pf? zbierać i zdobywać punkty, chyba o to w końcu chodzi? widzac love’a jak zbiera nie mam wątpliwości co do jego waleczności, a fakt,ze nie wbija silowo w przeciwników jak Dwight Howard wcale nie czyni go gorszym. poza tym, ma dopiero 23 lata 🙂

    (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    ech… wypominanie Love’owi wad, a później wymienianie jako pierwszego w liście ludzi mogących się z tym nie zgadzać nie broniącego i nie zbierającego Amar’e 😀 przewrotność Waszych przemyśleń czasami mnie zadziwia. Gościu zbiera i punktuje, dla mnie nie ważne jest jak to robi, ważne, że robi. Najlepszy może jeszcze nie jest, ale moim zdaniem nie jest od tego aż tak daleko jak by wynikało z tego tekstu.

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )

      marcin: Love nie ma gry post-up, przez co Minnesota nie ma w ogóle physical-presence pod atakowanym koszem. Może i być najlepszym forward, ale na pewno nie jest najlepszym POWER-forward. Nawet nie broniący, nie zbierający Amar’e, którego osobiście nie znoszę – jest w stanie fizycznie zdominować Love’a i “wyrzucić” go spod bronionej tablicy.

      (0)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    z pewnością jest notującym najlepsze statystyki PF w lidze, ale to dlatego, że wysforował się w drużynie na “pierwszą opcję”. To nic nie znaczy, póki nie przekłada się na sukcesy teamu. Poza tym pomyślcie o najlepszym PF w historii. kto to będzie? Mailman? KG? Duncan? Nowitzki? Barkley? Love’a nie będzie nawet w dziesiątce.

    (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Mailman był rewelacyjny. Gość był zbudowany jak skała, a raczej jak cała kopalnia skał. Teraz takich nie robią. Do tego jego gra na obu końcach, to jak się przykładał. Ciekawi mnie czy kiedyś dostaniemy jeszcze takiego zawodnika. Fajnie by było mieć szanse oglądać z dzieciakami nowego mailmana (e-mailmana?), a nie opowiadanie im historii jak Malone dominował w lidze.

    (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze, że tak o sobie mówi i myśli. Gra fenomenalny sezon i nie chodzi o to czy inni go za takiego uważają. Chodzi o motywację, sposób myślenia za którym kryje się jego sukces. Poza tym nie stwierdził: “jestem najlepszym PF w lidze, koniec i kropka” lecz “wierzę, że…” to wielka różnica, a jak się tego nie dostrzega to ciężko o tym rozmawiać. Wiara w własne umiejętności wznosi zawodnika na wyższy poziom, bo jak wiadomo wiara czyni cuda :). Większość woli pokornych i skromnych grajków typu D-Rose ale czy gdyby nie wierzył on, że jest najlepszym PG w lidze, to czy byłby MVP?

    (0)
  13. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @Halys bez jaj ze Bosh…

    Widze że wszyscy typuje Amare i Griffina a zapomnieli o MVP ostatnich finalow…krotka macie pamiec, pewnie dlatego że teraz gra słąbo.

    1.Amare/ Nowtizki
    3.Griffin
    4.Gasol
    5.Love
    6.Aldridge

    Dalej są jeszcze Bosh, Boozer ktorzy jednak nie walcza pod koszem i nie bronia, dlatego nie moga sie rownac z tymi najlepszymi.

    Cięzko ogolnie wybrac, bo Garnett i Duncan to jedni z najlepszych PF w historii ale teraz sa juz starzy i nie graja tak dobrze, wiec zalezy jak wybierac czy na podstawie kariery czy tego jak graja teraz.
    No i nie zapominajmy o Borysie Diaw 🙂 objawienie sezonu? maszyna od triple? Choc jeszcze nie mial zadnego, robi wrazenie

    (0)
  14. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Nie ma sensu porównywanie Love do Mailmana czy Barkley’a, no chyba że będziemy patrzeć na ich osiągnięcia wyłącznie w pierwszych sezonach gry. Love ma jeszcze przed sobą ponad 10 lat gry. jak zakończy karierę, to wtedy zobaczymy na jakim jest miejscu w rankingu Top PF all time.
    Dzięki temu że nie opiera swojej gry na atletyce tak jak Griffin, to pewnie pogra dłużej na najwyższym poziomie. Amare jest słabym obrońcą i jak narazie też nic nie osiągnął. KG i TD byli dużo lepsi. Byli. Bo albo porównujemy teraźniejszość albo całokształt kariery, ale nie można porównywać ogoś kto gra 4 lata i kogoś kto gra 17…

    (0)
  15. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @damiansport
    Ten ranking to pewnie sam wymyśliłeś, co ?
    Piszesz że Bosh o Boozer nie mogą się równać bo nie bronią,a chwilwcześniej jako najlepszych (broniących) PF wymieniasz Griffina i Amare. Żart ?

    (0)
  16. Array ( [0] => contributor )
    PATRON
    Odpowiedz

    @BLC K.Love ma 23 lata a ty już piszesz że nie bedzie go nawet w 10 najlepszych PF ? przecież tez zawodnik ma jeszcze dobre 10-12 jak nie więcej lat gry w NBA :] kto wie czy za rok dwa nie trafi do czołowej drużyny, albo (nie sądziłem że to kiedykolwiek napisze) Volves będą się liczyć w playoffs ? nie przekreślajcie go, a jego zdanie że jest najlepszy świadczy tylko o jego motywacji do bycia coraz lepszym. w te wakacje zgubił pare kilo i jest szybszy dlaczego w następne wakacje nie miałby przybrać na mięśniach i bardziej dominować pod koszem ? wszystko przed nim.
    peace

    (0)
  17. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @mike9204
    My nie zaprzeczamy temu, że Love moze byc kims razem ze swoim teamem w przyszlosci. Chodzi nam o to, że jeśli gościu wierzy, że jest najlepszy, to ok, niech sobie wierzy, ale w tym momencie będąc tak młodym jak Kevin L. nie mozesz czegoś takiego powiedzieć na poważnie. Dirk, Amar’e, Bosh, P. Gasol i inni by kolesia wyśmiali, gdyby na serio uważał, że jest teraz najlepszy

    (0)
  18. Array ( [0] => contributor )
    PATRON
    Odpowiedz

    @Kiniaq sprzeciwiłem się tylko zdaniu BLC że Love’a nie będzie nigdy w najlepszej 10 PF w historii 🙂 , uważam że jeszcze wszystko przed nim i po prostu za wcześnie na takie osądy

    (0)
  19. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Aldrige ma zajebisty mid range niema takiego ataku na obręcz jak Griffin, ale myśle że w pojedynku kg, bosch, aldrige i love postawiłbym na aldrigea

    (0)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    @Zoom100
    Na stronie głównej masz nad tym banerkiem Gortat do ASG, wchodzisz wypełniasz i dostajesz kontrakt od NBA czy coś w ten deseń 😉 A pełni to rolę zabawy. I wiesz, możesz zostać LBJ! ;d

    (0)
  21. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Chyba redaktorzy tego serwisu coraz częściej powinni trzymać dziób na kłódkę (a raczej palce z dala od klawiatury).

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )

      Dzięki za uwagi CKJE, na szczęście to tylko jeden niewyspany oszołom 🙂

      (0)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Acha, jeszcze jedno. Autor artykułu dał tytuł: Kevin Love: „jestem najlepszym Power Forward w lidze”, zaś w jego treści zacytował ponownie: ”Wierzę, że jestem najlepszą czwórką w NBA(…)”. Sugestywny tytul aczkolwiek czepiam sie.

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )

      @Alistair, po zakończeniu testu masz przycisk Dodaj do profilu, dopiero jak to wybierzesz informacja pojawi się przy Twoim nicku w komentarzach

      (0)
  23. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    A jednak wszyscy wciąż powtarzają o Love, że jest tak silny i potężny. Przecież walka o zbiórkę to najczęściej najbardziej fizyczna część gry, to tam liczy się wszystko, od siły bicepsu, barków po siłę łydek i zmysł równowagi, nie można odmówić Kevinowi walki i tego, że jest silny fizycznie. Jest bardzo dobry, może kandydować do walki o bycie najlepszym PF w NBA, kto ostatnio pobił rekord Moses’a Malone’a, jak nie on? Kto wygrał z Aldridgem rywalizację o zastąpienie Yao Minga w All Star 2011, jak nie Love?

    (0)
  24. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    najlepszym PF ever był zdecydowanie Malone, nawet nie ma się co spierać… piszecie, że KG i Duncan nic sobie nie robią z płynącego czasu… c’mon? KG ma 35 lat, Duncan 35 lat… w ich wieku Malone był po finałach przeciwko Jordanowi, a po lokaucie wrócił i trzepał pnad 22 punkty, a sezon póżniej ponad 25!!!

    Love ma ubogi fachlarz zagrań pod koszem, to fakt, właściwe tylko dobija… ale jest okropnie solidny i pewny… wolałbym go 100 razy niż Amare… nie wiem jak go możecie tak wysoko klasyfikować… mnie tam krew zalewa jak ogladam tego gościa, zwłaszcza po drugiej stronie parkietu… właściwe to nie wiem po co on wraca po ataku na swoja połowe, przeciez w jego przypadku to bez sensu?
    nikt kto nie zbiera wiecej niz 10 piłek na mecz, nie powinien tu być wymieniany… to obciach dla szanujacego sie wysokiego zbierac tak mało jak Amare, Bosh czy Aldridge.
    Nadzieja w Griffinie!

    (0)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    Dla mnie Amare..
    Zdecydowanie silniejszy i zwinniejszy od Love’a i z dystansu też rzucić umie co pokazał już pare razy w tym sezonie..

    (0)
  26. Array ( )
    Odpowiedz

    ja już nic nie rozumiem, z tego co tu czytam, Love jest co chwilę przepychany przez silniejszych i wyprzedzany przez szybszych, a mimo to, swoje zawsze zbierze i swoje zawsze rzuci. WTF?:D
    nóż mi się otwiera w kieszeni w momencie jak słyszę, że najlepszymi PF-ami są Amar’e albo Griffin, kolejny raz okazuje się, że jeżeli coś tam rzucisz i ładnie zapakujesz, to jesteś bogiem :-/
    codziennie wchodząc na ten portal zostaję uświadomiony, że gówno wiem o koszykówce, ale i tak go lubie 😀

    (0)
    • Array ( [0] => administrator )

      marcin: dobrze to ujął julius: “dobry PF musi być twardym skur$$synem; zbierać, bronić, grać pod koszem, trafiać z półdychy (…) budziĆ postrach pod koszem. Czy ktoś boi się iść na obręcz, gdy jest pod nią np….” Kevin Love. Z resztą KL nie ma nie tylko tego, nie jest też liderem, nie zbudujesz wokół niego zespołu. Jakże więc może być najlepszym PF w lidze? Jest nowoczesnym wysokim graczem, z rzutem za trzy i ma interesujące podejście, które stało się przyczynkiem do tego tekstu. Gdybym miał grać mecz playoffs, biorę przed nim Nowitzkiego, Aldridge’a, Josha Smitha, a nawet Garnetta. Liczy się pewność, twardość, zdecydowanie. PS. bardzo nam miło 🙂

      (0)
  27. Array ( )
    Odpowiedz

    Dobry PF musi byc twardym skurwysynem;zbierac,bronic grac pod koszem,trafiac z poldychy.Niektorzy wymieniaja tu Bosha,a on jak sam powiedzial,od zawsze wzorowal sie na Garnecie.Tak wiec,oryginal zawsze jest lepszy od kopii.Mozecie chrzanic,ze ma juz 35 lat,ale wciaz budzi postrach pod koszem.Czy ktos boi sie isc na obrecz,gdy jest pod nia np.Nowitzki?Watpie.KG?Ja bym sie bal nawet spojrzec na tego psychola.

    (0)
  28. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    ten sezon (punkty, procent, zbiórki, efficiency(wydajnosc)):

    Love 25.4, 47.1, 15.0, 29.62 (drugi w lidze po Jamesie, nastepny Howard 26.0)
    Amare 20.3, 45.4, 8.2, 19.5
    Bosh 20.1, 53.4, 8.3, 21.89
    Griffin 24.7, 56.3, 10.3, 25.17
    Aldridge 22.6, 49.0, 7.8, 21.88

    c’mon… liczby nie kłamią

    nie przemilczmy kariery Love’a jak Duncana tylko dlatego ze jest nudny

    (0)
  29. Array ( )
    Odpowiedz

    Kenyon Martin. Serio, uwielbiam typa, ma już 500 lat, w NBA grał krótko, ale był bestią przerzucającą Dragiców na drugą stronę boiska. I znów to powiem, teraz takich nie robią, jedyna nadzieja w DeMarcusie.

    (0)
  30. Array ( )
    Odpowiedz

    love jest tak samo soft jak jego nawisko, kazdy silniejszy defensor go niszczy, a najlepszy teraz jest zdecydowanie aldridge – ma range , nie boji sie grac blisko obreczy, jest dlugi i przyzwoici broni , griffin to na razie scub w obronie i bez rangeu

    (0)
  31. Array ( )
    Odpowiedz

    @mike9204: moja wypowiedź dotyczyła stanu faktycznego na dzień dzisiejszy. i zdanie podtrzymuję: dzisiaj, K.Love nie zalicza się do 10 najlepszych PF w historii. Co będzie za 5 sezonów, god knows

    (moja dziesiątka to: KG, Duncan, Mailman, Nowitzki, Barkley, Kevin McHale, Dennis Rodman, Larry Johnson (przecież Grandma zabiłby takiego Love’a), Charles Oakley, Larry Bird- kolejność przypadkowa, przydałoby się jeszcze kilka nazwisk, choćby Pau czy Stat, ale napisałem dziesięć to dziesieć. Czy Love kogoś stąd wygryzie? pożyjemy, zobaczymy…

    (0)
  32. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    @Kasek – Co swego czasu robił Kenyon Martin, to poezja była. Chyba najlepszy dunker “face to face” w historii. Nie, nie zapomniałem o Carterze. 😀

    (0)
  33. Array ( )
    Odpowiedz

    Bosh ? Sir Kevin KG Garnett jest najlepszY ! troche juz podstarzały ale jednak champ ! …Duncan i Garnett dwie najlepsze czworki ever

    (0)
  34. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Jeżeli faktycznie powiedział, że jest najlepszym PF w lidze, po tych paru kolejkach tego sezonu, to zapytam go czy grał w zeszłym roku w Minesocie i na którym miejscu zakończyli ten sezon? Tak wrednie hehe

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu