fbpx

Papier wszystko przyjmie: absurdalne zapisy w kontraktach NBA

14

Kontrakty NBA. Temat rzeka. Tak zwany “Uniform Player Contract” ligi NBA jest obiektem westchnień każdego adepta basketu. Zwykle, gdy poruszamy ten temat, robimy to w kontekście bajońskich sum pieniędzy, jakie się tam pojawiają, ale wcale nie jest to jedyna interesująca rzecz, jaką możemy tam wyczytać…

Oto kilka przykładów “z życia wziętych”, na które natrafiłem w sieci:

#Nick Collison

Jakich macie kandydatów do MVP w tym sezonie? LeBron, Harden, Westbrook? Mam tu dla Was czarnego konia w tym wyścigu. Nick Collison dostanie bonusowe sto tysięcy zielonych, jeśli wywalczy dla siebie statuetkę Maurice’a Podoloffa. Powodzenia.

nick

Kandydat do nagrody MVP z byłym kolegą z zespołu, Kevinem Durantem.

#Mario Chalmers

Metoda kija i marchewki działa także w przypadku Chalmersa. W kontrakcie zawodnika istnieje zapis, że na konto gracza powędruje dodatkowe 19 580 $, jeśli pojawi się on na obozie letnim i weźmie udział w klubowym programie kondycyjnym. To efekt problemów z nadprogramowymi kilogramami, które Mario skrywał swego czasu pod koszulką.

mc

#Matt Bonner

W sezonie 2010/2011 grający wówczas w SAS Matt miał otrzymać dodatkowe 100 tysięcy dolarów, jeśli suma jego procentów rzutów wolnych, z gry i trójek wyniosłaby 169. Czemu akurat tyle? Nie wiem, ale Red Rocket obszedł się smakiem po nagrodzie, bo uskładał tylko 157 punktów, w tej osobliwej skali.

#Baron Davis

W 2009 Baron Davis otrzymał nietypowe zadanie od zatrudniających go wówczas Clippers. Jeśli rozegrałby 70 meczów w sezonie, a drużyna wyszłaby zwycięsko z 30 z nich, na jego konto powędrowałby bonus w wysokości miliona dolarów. Baron bardzo się starał i rozegrał aż 75 spotkań (15.3 ppg, 8 apg, 3.5 rpg), jednak LAC zakończyli sezon z bilansem… 29-53.

#Michael Jordan

“Love-of- the-game Clause”. Tak nazywał się zapis mówiący o tym, że MJ mógł grać w meczach pokazowych, towarzyskich, a nawet w dobieranych gierkach streetball jeśli tylko miał na to ochotę. To jedyny zawodnik, któremu Jerry Krause zezwolił na coś takiego.

 

Moja miłość do koszykówki urosła gdy wywalono mnie z drużyny w liceum. Ten zawód, negatywna odpowiedź, którą otrzymałem, spowodowały, że postanowiłem udowodnić coś ludziom, którzy nie wierzyli, że mogę tego dokonać. To stało się moją motywacją. Z miłości do gry miałem klauzulę “Love-of- the-game” w moim kontrakcie, bo nikt nie będzie mi mówił, kiedy mogę, a kiedy nie mogę grać w koszykówkę [Jordan]

CZYTAJ DALEJ >>

1 2

Ostatnie Wpisy

14 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Baron bardzo się starał i rozegrał aż 75 spotkań, a clippers skonczyli 29-53. A jaki był bilans tych meczy w których grał Baron

    (6)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Czekam na komentarz Leszcza… “to już naprawdę nie było kogo dać na zdjęcie do artykułu tylko tego słabeusza Kobe ?? “

    (2)
    • Array ( [0] => subscriber )
      Zdjęcie profilowe matej

      przejrzałem sobie część komentarzy – coś mi się wydaje, że to przeinaczone trochę – Kobe nie był słabeuszem, wręcz przeciwnie – ogromnym perfekcjonistą, który talent poparł naprawdę ciężką pracą. Natomiast dużo więcej by osiągnął, gdyby mentalnie miał inne podejście do ludzi, a przede wszystkim do kolegów z drużyny – ludzi warto lubić i warto im to okazywać. Kobe najchętniej grałby w jednej drużynie ze swoimi czterema sobowtórami, bo nikt inny nie był jego zdaniem mu dorównać. Zadufany w sobie gość. Howgh.

      (-2)
  3. Array ( )
    Zdjęcie profilowe Fric
    Odpowiedz

    A jak teraz jest z wymianą gracza? Bo w 2k jak się wymieni to musi upłynąć ileś dni od następnej wymiany ( w przypadku tego samego gracza)

    (0)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    czy ja wiem czy takie absurdalne te wpisy miały za zadanie bardziej ich zmotywować przynajmniej mowa tu o większości bo niektóre to rzeczywiście niedorzeczne. Bardziej jestem ciekaw kto je wymysla pod każdego zawodnika, bo to są elementy negocjacyjne My dajemy Ci to Ty Nam to. Wrto zwrócić uwagę, że abstrakcyjne klauzule z reguły były wpisane w kontrakt zadaniowców, a nie gwiazd, bo kto by zaproponował klauzule KB24 w kontrakt przynajmniej ten ostatniXD, ale LJ np jeśli przekroczysz jakąs linijkę dostaniesz 200 tys dolców więcejXD
    Co do wagi i grania dla Heat to brylantowy zawsze wymagał “duzo” od swoich zawodników jeśli chodzi o wagę.

    (2)
    • Array ( )

      Z tego co pamiętam nawet Shaq narzekał z tego powodu, że miał wrócić po wakacjach z tkanką tłuszczową poniżej 10% albo 15%. I że potem z tak niskim poziomem grało mu się średnio fajnie.

      (0)
    • Array ( )

      Aktualnie według porozumienia ligi i unii graczy nie ma możliwości amnestionowania kontraktu. Dotychczas wyglądało to tak, że klub rozkładał spłatę kontraktu na kilka sezonów w zamian znikał on z salary cap. Jeśli chodzi o wykupienie to klub wykupuje kontrakt gracza. W skrócie ustalają za jaką kwotę kontrakt zostanie wykupiony np. w kontrakcie ma zapisane 10 mln, a w drodze porozumienia dostanie 5 mln i po 48 godzinach staje się wolnym agentem.

      (2)

Gwiazdy Basketu