fbpx

Kyrie Irving liczy dolary, nowe stroje Byków, Melo pogodzony z losem

28

Witam i chwytam Was za gardło takim oto newsem: trener kickboxingu, niejaki Jason Echols twierdzi, że jego klient ma warunki by rywalizować z zawodowymi fighterami.

Bez wątpienia mógłby spróbować. Ma pasję do nauki i naturalną chęć rywalizacji. Gołym okiem widać, że wkłada w to serce. Dałby radę! Jednocześnie odradzam mu ten pomysł, nie chcę patrzeć jak ktokolwiek okłada legendę Spurs, ale mówię Wam, Tim byłby realnym przeciwnikiem.

Wiecie już o kim mowa. Ta sama wola walki uczyniła Tima Duncana dwukrotnym MVP, piętnastokrotnym All-Star i pięciokrotnym mistrzem NBA. Biorąc pod uwagę przewagę wzrostu, zasięg ramion, mobilność i odporność psychiczną, wszystko czego mu trzeba to technika i przygotowanie fizyczne.

A teraz na poważnie: co to za pitolenie? Jakiś wygimnastykowany hipis z kucykiem dorwał znanego klienta i próbuje ogrzać się w jego medialnym ciepełku by przyciągnąć do współpracy innych? Trener personalny o którym świat sztuk walki nie słyszał twierdzi, że ten czy tamten ma szansę w prawdziwej walce na zasadach kick boxingu? Come on!

Tough guy Rubio

Jedziemy dalej, Ricky Rubio cieszy się ze zmiany barw klubowych, po sześciu sezonach spędzonych w Minnesocie przeprowadza się do Utah, gdzie czekają go zupełnie nowe wyzwania. Posłuchajcie. Przy okazji wrzucam aktualne zdjęcie 26-letniego zawodnika, bo możecie typa nie poznać w październiku, hehe.

Wiem na co mnie stać, moją mocną stroną jest obrona. Tego lata ciężko pracowałem nad wzmocnieniem ciała, muszę być silniejszy fizycznie, bo ta liga ma naprawdę wielu atletycznych point-guardów. Czuję się pewnie na bronionej połowie i sądzę, że jestem w stanie wywindować Jazz na jeszcze wyższy poziom [Rubio]

No wiesz stary, ja bym z tobą polemizował. W minionym sezonie Utah pozwalali rywalom na zdobycie niecałych 97 punktów średnio w meczu. Przeciwnicy rzucali na poziomie 44% z gry. Utrzymać taki poziom będzie ciężko, zwłaszcza że tempo prowadzenia akcji musi przyspieszyć. Ja bym raczej powiedział, że największą zaletą Rubio jest w tej chwili gra na otwartej przestrzeni. W każdym razie życzę przebudowywanym od nowa Utah jak najlepiej!

Kyrie Irving liczy dolary

Żądanie transferu podtrzymane. Kyrie Irving utrzymuje, że chce zmiany. Równocześnie twierdzi, że w obecnej sytuacji nie ma mowy o przedłużeniu kontraktu z kimkolwiek. Przypomnijmy, w lecie 2019 roku Kyrie stanie się niezastrzeżonym wolnym agentem, co skutecznie powstrzymuje menedżerów konkurencyjnych klubów przed pozbywaniem się własnych zasobów kadrowych. A trzeba oddać w zamian nie mało!

Wyjaśnijmy może sytuację finansową zawodnika. Zgodnie z przepisami, na przestrzeni 6 miesięcy od daty ewentualnego transferu, Irving może z nowym pracodawcą podpisać jednoroczne przedłużenie kontraktu warte około 21 milionów dolarów. Po upływie sześciu miesięcy od daty transferu, maksymalne przedłużenie kontraktu to trzy dodatkowe sezony oraz 73 bańki na konto, czyli 24.4 miliona rocznie. Będąc w nowej drużynie w lipcu 2018 może podpisać już czteroletnie przedłużenie o wartości 101.4 mln $ (25.3 rocznie).

A teraz jeśli zostanie w Cavs do wygaśnięcia obecnej umowy, w lipcu 2019 jego maksymalna opcja to 188 milionów za pięć lat i pozostanie w Cleveland (38 mln rocznie) albo związanie się z nowym klubem za max 139 miliony i cztery lata (35 mln rocznie). Jest różnica? Jest i to spora. 38 > 21. Takich pieniędzy żaden z nas nie zarobi do końca życia.

Nie powstrzymuje to jednak konkurencji przed składaniem ofert, liczą na rabat. Phoenix Suns oficjalnie zaoferowali (kontuzjowanego) Brandona Knighta, młodego TJ Warrena i Ericka Bledsoe, ale Cavaliers tylko machnęli ręką. Ich zainteresowanie budzą zwłaszcza/ jedynie Brandon Knight i rookie Josh Jackson.

Ja także podtrzymuję swoje zdanie, transfer Kyrie się nie wydarzy.

Bulls też mają nowe stroje

Byki będą jedną z najsłabszych ekip nadchodzącego sezonu, co nie zmienia faktu, że jerseye mają zajefajne. Co ciekawe, czerwony będzie głównym uniformem na mecze przed własną publicznością, biały nosić będą na wyjazdach, taka odmiana od Nike. Jak Wam się podobają?

Melo pogodzony z losem

Zapuścił włosy, wygląda jeszcze pulchniej niż zwykle (patrz foto główne). Twierdzi, że nie ma zamiaru spotykać się więcej z oficjelami Knicks tego lata. Zapowiedział jasno, że gotów jest zrezygnować z klauzuli non-trade i bonusu przysługującego za transfer jeśli wyślą go do Houston i tylko do Houston. Poza tym nie myśli o przyszłości, jest pogodzony z losem i z ręką na sercu nie wie, czy rozpocznie sezon jako gracz Knicks. Trochę mi go szkoda, dużo przeszedł. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś, może na zakończenie przygody z zawodowym basketem przyjdzie mu zagrać o tytuł mistrzowski. Oto moim zdaniem jego najlepszy dunk w całej karierze:

Dobrego dnia i zapraszamy 17-20 sierpnia na XI KALISKI STREETBALL 2017, od lat najlepszą tego typu imprezę w Polsce, prawdziwe święto ulicznej koszykówki. W programie między innymi:

/kalisz.streetball/videos/1587581931283304

Ostatnie Wpisy

28 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Melo w Houston? Zaryzykowałbym. Niby ekipa D’Antoniego straci całą głębię, kilku zadaniowców i dobrych defenosorów w zamian za podstarzałego All-Stara, ale…
    Przy dzisiejszym składzie Houston nie mają szans równać się z GSW ani w defensywie, ani nawet w ofensywie. Są słabsi w każdym elemencie. A po przyjściu Melo – zaryzykują. A może się uda?
    Kto nie ryzykuje nie piję szampana.
    Będą mieli jednego mega rozgrywającego, dwóch kapitalnych strzelców, a każdy z tej trójki może waziąć na siebie odpowiedzialność za rzuty w ostatnich minutach. Mogłoby wypalić.
    Żaden z nich nie ma pierścienia. Wszyscy są głodni sukcesu.
    Dlatego lepiej już chyba naprawdę oddać tych kilku zadaniowców za Melo i zobaczyć co się stanie…

    (49)
    • Array ( )

      Melo to nie jest gość głodny sukcesu, on nigdy nie przepracowywał się w trakcie off season, nie trzymał rygorystycznej diety, nie tyrał w obronie, nie miał w sobie tej sportowej złości i zawziętości…
      Całą karierę przeleciał na wrodzonym talencie, a średnia powyżej 25 pkt/mecz w spotkaniach o nic na dole tabeli w zupełności go zadowalała i sprawiła, że stał się najbardziej przereklamowanym All Starem w lidze. Możemy tylko gdybać co by było, gdyby miał charakter Kobe…

      (18)
    • Array ( )

      Sezon 2012-2013 – jego najlepszy sezon w karierze, dzięki niemu LBJ nie został jednogłośnym MVP a w końcówce sezony królem strzelców został bijąc się mocno o PO.

      (0)
    • Array ( )

      Czy Anthony to mi jest osoba głodna sukcesu? Trudno powiedzieć. Możliwe, że jak znajdzie się w bardzo silnej drużynie, to nagle zacznie grać zupełnie inaczej. Ambitniej, bo i stawka będzie większa.
      Inna sprawa, że Houston stracą siłę defensywną.
      Paul – co najwyżej solidny defensor. Ale wśród innych All-Starów i tak niezły.
      Harden – kiedyś beznadziejny w obronie, teraz przeciętny.
      Anthony – nigdy specjalnie się nie przepracowywał w obronie. Nawrt do LBJ mu daleko.
      Z GSW mogliby rywalizować tylko po jednej (?) stronie parkietu.
      Ale… warto spróbować. Serio.

      (0)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Mi tam jakoś nie szkoda Carmelo. Po części sam jest sobie winien. Miał możliwość przeniesienia się do na prawdę dobrych ekip, ale mimo tego cały czas marudzi i kręci nosem jakby był jakimś LeBronem.

    (24)
    • Array ( )

      no co się czepiasz!
      tydzień to przecież 168 godzin
      powiem nawet odważniej TRANSFER MELO TO KWESTIA MINUT (tysięcy minut…)

      (7)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Z tego co czytam to nie Kyrie liczy dolary tylko redakcja liczy za niego, nigdzie nie wypowiedział się ze to o kasę chodzi tylko o zmianę klubu

    (12)
    • Array ( )

      no co się czepiasz!
      tydzień to przecież 168 godzin
      powiem nawet odważniej TRANSFER MELO TO KWESTIA MINUT (tysięcy minut…)

      (1)
    • Array ( )

      Nie odbieraj chłopakom zapału do pracy, bo jak w to uwierzą to z łóżka nie wstają jutro

      (4)
    • Array ( )

      Szansę są niewielkie. Co nie zmienia faktu że jeden dobry biznes i zarobisz znacznie więcej. Takie Allegro nawet poszło za 3 mld dolarów z hakiem. Można:)

      (1)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Piszecie “Jakiś wygimnastykowany hipis z kucykiem dorwał znanego klienta i próbuje ogrzać się w jego medialnym ciepełku by przyciągnąć do współpracy innych? Trener personalny o którym świat sztuk walki nie słyszał twierdzi, że ten czy tamten ma szansę w prawdziwej walce na zasadach kick boxingu? Come on!” trudno się nie zgodzić, ale ilu z Was “redaktorów” było zawodowymi koszykarzami, trenerami, managerami czy właścicielami klubów sportowych? Mimo to nie przeszkadza Wam to w ocenach gry zawodowców, pracy trenerów, managerów czy właścicieli. Duncan trenuje z tym gościem już ponad 8 lat, a filmik w sieci zaistniał od niedawna. Teoria że chce się ogrzać w ciepełku medialnym Tima jest nietrafiona, jakby chciał to filmiki z nimi krążyłyby już od kilku lat po sieci.

    (25)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    A mi akurat Carmelo nie szkoda. Zawsze był goopkiem więc dobrze że w prawdziwej drużynie nie będzie miał możliwości zaistnienia. Sam sobie zgotował ten los. Mógł swego czasu podpisać kontrakt z Chicago Bulls którzy akurat byli w gazie. Bardziej jednak od gdy o poważne cele wolał zielone dolary. Teraz też chcą go w Oklahomie to jemu to nie pasuje. To niech siedzi w tym Nowym Jorku i dalej zajada się pączkami.

    (8)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Jednego dnia mowicie ze kluby chca pozyskac Irvinga bo ma kontrakt jeszcze na “az” dwa lata. Dzisiaj mowicie ze nie chca go bo ma kontrakt na “tylko” dwa sezony. Lepiej raczej trzymac sie jednej wersji a nie zmieniac zdanie co chwile byleby tylko byl material na artykul.

    (5)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Właśnie na kiblu przyszła mi do głowy odpowiedź na większość palących pytań tego offseason – zrobić wymianę Kyrie za Duranta.

    (-2)
    • Array ( )

      Tak bezsensowne, że nawet ciekawie by się na to parzyło gdyby doszło do skutku 😀

      (0)

Gwiazdy Basketu