LeBron, Durant dowieźli USA do ćwierćfinału

28

Team USA 126 – Argentyna 97

Wiele było zarzutów pod adresem reprezentacji Stanów Zjednoczonych, że za bardzo polegają na rzutach z dystansu, że ryzykują w obronie, że są za słabi pod koszem… cóż, jak do tej pory żadne z powyższych nie miało znaczenia. Po raz kolejny USA przycisnęli w drugiej połowie i zmęczyli dzielną reprezentację Argentyny, a zasapany Luis Scola mógł tylko wzruszać ramionami na znak, że nie da się zatrzymać wszystkich gwiazd na raz.

Do połowy wynik brzmiał 60-59. W trzeciej części jednak zapalił się LeBron zdobywając 9 ze swoich 18 punktów, a następnie Kevin Durant władował rywalom chyba z pięć trójek, łącznie zdobywając 28 punktów, w tym 8 razy z dystansu. Tym samym dobiegła końca rywalizacja w fazie grupowej. W ćwierćfinale Amerykanie zmierzą się z reprezentacją Australii, a Argentyna trafi na Brazylię. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że oba zespoły spotkają się ponownie w meczu o wejście do finału igrzysk. Z drugiej strony drabinki zobaczymy Francję przeciwko Hiszpanii oraz pojedynek Litwa-Rosja.

Co ciekawe, mimo kolejnych pięciu zwycięstw LeBron James podkreśla: „można nas pokonać”. We wczorajszej, pierwszej połowie, mimo nieobecności podstawowego rozgrywającego Pablo Prigioni (kamienie nerkowe), rywalom udawało się dogrywać piłki pod kosz, egzekwować wysoko stawiane zasłony, a Manu Ginobili (16 punktów) kilkukrotnie stawał na linii rzutów wolnych. Po raz kolejny agresywna defensywa USA nie przyniosła spodziewanych rezultatów (Argentyna zanotowała 50% z gry!) podstawowi gracze (James/Chandler) już w trzeciej kwarcie mieli po 4 faule i gdyby nie erupcja geniuszu KD z dystansu, mecz mógłby mieć zgoła odmienny przebieg. Argentyńczycy widząc eksplodującą tablicę wyników postanowili dać odpocząć swoim podstawowym graczom. Mówi KD: „nawet nie patrzyłem na linię, kiedy dostawałem piłkę moją jedyną intencją było rzucać” sam Durant zdobył w III kwarcie 17 punktów, czyli tyle ile cała drużyna przeciwna.

1 komentarz

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    “nawet nie patrzyłem na linię, kiedy dostawałem piłkę moją jedyną intencją było rzucać” bylo widac KD, gz ta trojka w granicach 8m mistrzostwo swiaa 😀

    (0)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja mysle jednak,ze nikt ich w tym turnieju nie pokona,losy meczu moga sie wazyc co najwyzej.Przy takim nagromadzeniu talentu,umiejetnosci,a przy okazji „team spirit” sa pewniakami do zlota.Moga grac nierowno,obrona moze nie dzialac,ale zawsze ktoras z gwiazd eksploduje w koncowce i ustali wynik

    (0)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Ten rzut KD chyba z 8 metrow byl niesamowity, widac mial swoj dzien i gdyby rzucal z polowy to pewnie tez by weszlo, ale nie zmienia to faktu ze ekipa USA polega glownie na rzutach z dystansu, nie maja wedlug mnie jakiejs koncepcji walki pod koszem, jesli juz to Lebron gra 1na1 albo Kobe, Chandler na sile przepycha pilke i dzieki temu ma osobiste, Melo podobnie chociaz ten od czasu do czasu trafi tez za 3. Dopoki trojki wpadaja to jest OK, ale gdyby przestaly wpadac i przeciwnik by odskoczyl to zaczeloby sie robic nerwowo. No ale, poki co maja 5/5 zwyciestw wiec zobaczymy jak to bedzie dalej. Oczywiscie z Australia nie widze nic innego jak conajmniej 20pkt wygrana. KOlejne schody zaczna sie dopiero w polfinale zapewne z hiszpania

    (0)
  4. Odpowiedz

    Wiecie co? Niby oni niszczą tak każdego. Ale w nie widzę zbyt dużo filozofii taktycznej w ich graniu. Dostają piłkę, a pierwsza rzecz, o której myślą to rzut za trzy. I tak wygrają z każdym. Jednak nie przekonuje mnie takie granie. w dodatku zauważyłem coś podobnego w postępowaniu Hiszpanów we wczorajszym meczu. Tyle, że oni zamiast rzucać dogrywali wszystkie piłki do swoich mocnych podkoszowych, którzy kończyli, ale tylko przez trzy kwarty. Może i chcieli przegrać żeby nie trafić na USA w drodze do finału, ale cóż… Miejmy nadzieję, że w dalszej fazie coach K jeszcze poukłada grę Amerykanów, bo jak na razie wygląda to jak jeden wielki konkurs rzutów za trzy. 😉

    (0)
  5. Odpowiedz

    Co do transmisji. Nie liczcie na eurosport, bo zawsze puszczają od drugiej połowy. Zawsze leci ten pieprzony together to london, w którym reporter księżniczka rozmawia o gwiazdach sprzed 50 lat. Wczoraj na tvp sport miała lecieć też tylko druga połowa, a leciał cały mecz.

    (0)
  6. Odpowiedz

    Mecz leciał w TVP, szok. Co ciekawe w rozpisce było „Druga połowa meczu” a puścili cały ;p
    Manu nadal ma 100% skuteczności z wolnych w turnieju o0. Iggy zagrał świetny mecz, według mnie był najlepszym zawodnikiem na boisku, nie wrzucił może 8 trójek, ale robił wszystko co mógł aby drużyna wyszła na + (widzieliście putback po Russie? i tą pakę, która odbiła się od jego głowy ;d?) Uwielbiam patrzeć jak ten gość gra.

    (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    @Kasek widzielismy, Iggy rzeczywiscie zagral swietny mecz-byl wszedzie, ale to samo mozna powiedziec o Lebronie i KD. Natomiast co do wsadow to In your face Westbrooka chyba rozwalilo wszystkich 🙂 jak narazie wedlug mnie chlopak ma 2 najlepsze wsady na turnieju. Drugi to jego alley oop w meczu z Nigeria

    (0)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    …bo James to geniusz basketu a Duran to geniusz basketu, ale można ich pokonać, powtarzam, można ich pokonać, trzeba się jednak skupić na maksa na obronie i mieć przynajmniej dobrą dyspozycję w ataku, dotyczy to oczywiście całego zespołu. A można ich pokonać, bo mamy doczynienia z koszykówką czyli grą najwiekszą, nie natomiast z matematyką, na szczęście 😛 pozdrawiam d.ł.

    (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Iggy to ma płuca z żelaza:D. Superobrońca, walczak i jeszcze te dunki;) no i 5 ofensywnych zbiórek, więcej niż Love. Efektownie i z pożytkiem dla drużyny. Wiadomo już czy zostanie w 76ers? A co do samej gry team USA to faktycznie czasami wydaje się jakby chłopaki mieli zbyt gorące głowy i grali tak jakoś chaotycznie. Wczoraj zabiegali Argentyńczyków w 3 kwarcie do tego >50% za 3 i wynik jaki był każdy widział.

    (0)
  10. Odpowiedz

    czy tylko mi na stronie londyn2012 tvp nie śmigają te filmiki? zawsze jest komunikat „przepraszamy, materiał niedostepny”….trzeba sie zalogować? Bo ani live ani powtórki nie banglają:(

    (0)
  11. Odpowiedz

    Witam, chcialbym sie dowiedziec na jakim kanale leca rozgrywki 🙂 Mam nadzieje ze znajde taki w Angielskiej kablowce co ? Pomozecie ? Z gory dziekuje 🙂

    (0)
  12. Odpowiedz

    Witam, chcialbym sie dowiedziec na jakim kanale leca rozgrywki. Mam nadzieje ze znajde taki w Angielskiej kablowce co? Pomozecie ? Z gory dziekuje.

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu