fbpx

15 najlepszych filmów fabularnych o koszykówce

78

Późna jesień to idealna pora na oglądanie filmów. Czasu jest jakby więcej. O szesnastej panuje już mrok totalny, wszystkie żywe stworzenia kulą się pod naporem mroźnego wiatru i jeśli akurat nie ma tego dnia sali, szkoda wychodzić z domu. Co nie? Siedzę w ciepełku, ewentualnie coś tam dla treningu poskaczę na skakance ku uciesze sąsiadów, hehe. Przed Wami najlepsze fabularne filmy o koszykówce, wybrałem piętnaście. Nie liczę dokumentów typu “More Than A Game” czyli wczesnej historii LeBrona. Przedstawione poniżej obrazy to klasyka. Niektóre za dzieciaka oglądałem po sto razy. W każdym razie, pozycja obowiązkowa każdego koszykarza! Gotowi?

Space Jam (1996)

Dziś (15 listopad 2016) mija dwadzieścia lat od premiery tegoż kultowego filmu. Jeśli ktoś z Was nie oglądał Kosmicznego Meczu, to musiał chować się w lesie. Michael Jordan, Królik Buggs i ekipa ratują świat grając w kosza z kosmitami, którzy ukradli talent ówczesnym gwiazdom NBA.

Pamiętacie komu? Powiem Wam, byli to: Muggsy Bogues, Larry Johnson, Patrick Ewing, Charles Barkley i Shawn Bradley. To z ich talentów powstali “Monstars”. Do połowy działało super, grali presją na całym boisku osiągając kilkanaście punktów przewagi. Niestety po przerwie się posypało…

Powodem porażki mogło być kiepskie zbilansowanie składu: niziutki (159 cm) rozgrywający, na dodatek bez rzutu, dwóch „oszukanych” silnych-skrzydłowych i dwóch centrów. Żadnej siły ogniowej z obwodu, kiepska motoryka zważywszy, że Barkley w tamtym okresie najlepsze lata miał już za sobą, marny spacing i ścisk pod koszem.

Wystarczyło, że animki zacisnęły obronę w polu trzech sekund i nasi „kosmici” zupełnie stracili rytm grania. Nie wspomnę już o braku ławki rezerwowych. W efekcie mecz wymknął im się z rąk, a Michael Jordan mógł powrócić do NBA i zakasować trzy kolejne tytuły…

Coach Carter (2005)

Opowiada o grupie licealistów, których łączy gra w koszykarskiej reprezentacji szkoły, a każdy z nich ma swoje za uszami. Chłopakom trudno znaleźć wspólny język aż do czasu, gdy posadę trenera drużyny obejmuje charyzmatyczny trener Carter (grany przez równie charyzmatycznego Samuela L. Jacksona). W filmie mowa o: dyscyplinie, szacunku, ciężkiej pracy, odpowiedzialności oraz zrozumieniu tego, co w życiu najważniejsze. Zobaczycie przyzwoite boiskowe sekwencje (żadnego udawania, oszukanych ujęć czy trampolin), niezłą grę aktorską, dziewczyny (w filmie pojawia się m.in. piosenkarka Ashanti) oraz dla spragnionych akcji – mały gangsterski epizod. Całość osadzona w amerykańskim, hip-hopowym klimacie. Polecam!

Above The Rim (1994)

Polska wersja tytułu to “Nad obręczą”. Dla mnie osobiście film szczególny i to z kilku powodów. Po pierwsze jest to film mojej młodości, którego sekwencje koszykarskie próbowałem jako dzieciak samemu powtarzać na boisku. Po drugie ścieżkę dźwiękową w postaci utworów 2Paca, Snoop Dogga czy Warrena G (“Regulate”) przechowuję do dziś na kasecie magnetofonowej, bo to klasyka gatunku. Po trzecie chyba po raz pierwszy w fabularnym filmie zaprezentowano w nim takie streetballowe triki jak: przełożenie piłki wokół głowy obrońcy czy wsad po odbiciu piłki o ziemię, a scena w której główny bohater (Kyle Watson) ćwiczy w domu powoduje, że każdy młody chłopak ma ochotę robić to samo. Po czwarte, na ekranie widzimy ikonę światowego hip-hopu, zamordowanego w 1996 roku Tupaca Shakura w charakterystycznej dla siebie roli – lokalnego mafioso.

Obraz opowiada o marzeniach zostania zawodowym koszykarzem. Uczy cierpliwości. Pokazuje jak drastyczne mogą okazać się konsekwencje decyzji podejmowanych nawet w bardzo młodym wieku. Daje niezłego kopa do treningów! Tylko fabuła jest trochę naciągana. Chyba niepotrzebnie wpleciono do opowieści niektóre “gangsterskie” sceny, a Thomas Shepard ćwiczący po nocach drybling bez piłki do dziś mnie lekko przeraża. Tak czy inaczej, polecamy gorąco wszystkim fanom basketu. Tylko spójrzcie na te ciuchy! Być może niektórzy z Was powiedzą, że to wiocha, ale wówczas dalibyście się za nie pokroić. Keep it gangsta!

CZYTAJ DALEJ >>

1 2 3

Ostatnie Wpisy

78 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    o stary Above The Rim to mój ulubiony film znam każda sekwencje z tego filmu na pamięć. Ja mam ją na VHS, a udało mi się przechwycić kumplowi, który miał kiedys wypożyczalnie VHS hahah kurde kiedy to było:D

    (22)
  2. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Biali nie potrafią skakać oglądałem chyba ze 100 razy, w dzieciństwie i później i później i później, kultowy już film, każdy musi go obejrzeć 😀

    (32)
  3. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Poczatkowa i ostatnia sekwencje z He got Game moglbym ogladac w nieskonczonosc, szkoda ze Spike Lee obnizyl ostatnimi czasy loty, szczegolnie mycareer z 2k16 ssalo :/

    (32)
    • Array ( )

      Faktycznie fabuła w wykonaniu Spike’a Lee w NBA2k16 słaba, taka do przesady afroamerykańska no i na 15 minut i po zabawie. ale film wiadomo kultowy:)

      (1)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    może nie stricte o koszykówce, ale na pewno około koszykarski – “Basketball diaries” świetny film, jeden z filmów za który DiCaprio mógłby faktycznie dostać Oscara

    (16)
  5. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Sunset Park – podobno zajebsty, kultowy, film. Z muzyką Mobb Deepa i ogólnie w kilmacie amerykańskiego hip hopu. Bardzo chciałbym obejrzeć ale nigdzie nie ma napisów do niego. Kiedyś była nawet wersja z polskim lektorem ale też nigdzie nie mogę znaleźć. Może tutaj ktoś ma?

    (6)
    • Array ( )

      Warto tu wspomnieć o kolejnym genialnym tłumaczeniu polskich dystrybutorów. Sunset Park – “CZARODZIEJKA” 🙂

      (1)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Cholera, oglądałem z rok temu film o baskecie, w głównej roli grał amerykański raper, łysy, na końcu języka mam nazwę a bardzo mi sie podobał, kojarzy ktoś?

    (0)
    • Array ( )

      Wygrać miłość (2010) oryginalny tytuł Just Wright.
      W roli głównej Common, kobiecej Queen Latifah,
      … ale pojawiają się tam też ludzie związani z koszykowką, jak Dwyane Wade, Dwight Howard, Rashard Lewis, Jalen Rose, Rajon Rondo, Elton Brand, Mike Fratello, Kenny Smith …

      Przyjemna komedia romantyczna. Dziwię się, że tego filmu tu nie uwzględniono. Już patrząc po samej obsadzie koszykarzy w roli aktorów, bardziej osadzona w realiach NBA niż większość z tytułów tu przywołanych.

      Czuj, czuj, czuwaj !

      (3)
    • Array ( )

      The Pistol: The Birth of a Legend.
      Świetnie wspominam, ciekawe jak czas się z nim obszedł 🙂

      (0)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Wiem że to nie o baskecie a o NFL ale polecam film Draft Day z Costnerem. Dość nowy. pokazuje od podszewki przed draftowe roszady, prace managerów, jak i na podstawie czego dobiera się zawodników do drużyn. Trochę szkoda że to nie o NBA ale dreszczyk i tak jest 🙂

    (8)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Z mojej strony polecę Doin’it in the park, swietny dokument o nowojorskim streetballu must see! Soul in the hole: starszy film o druzynie grajacej w letnich ligach w nowym yorku ale takze o stosunkach miedzy trenerem a zawodnikami, The other dream team: historia Lltewskiego dream teamu smigajacego w koszulkach z dunkujacym szkieletem w Barcelonie, koniecznie zobaczcie!

    (4)
    • Array ( [0] => subscriber )

      liczyłem na to że ktoś tutaj wspomni Doin it in the park. świetna robota, również od serduszka polecam [ostrzegam, napisów raczej nie znajdziecie].

      (0)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    problem w tym ze tych filmów nie ma jak oglądnąc w tv, w internecie kupic też ciezko. A sciągnąć również nie jest prosto.

    (-2)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Oooooo, Panowie…. Finding Forrester(Szukając Siebie), o młodym inteligentnym chłopaku, który pisze wiersze, opowiadania i poznaje przez przypadek świetnego pisarza, który pomaga mu rozwinąć się w tej dziedzinie? Film z Seanem Connerym! Powinien być tu zdecydowanie wymieniony! Polecam! 🙂

    (7)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Kilka miesiecy temu leciala Druzyna asow chyba na pparamount channel…az mi sie lezka w oku zakrecila jak sobie przypomnialem jak ogladalem to w czasach dziecinstwa. Alez ten czas leci eh…

    (0)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    był taki film, o młodziaku, który w high school był od podawania piłek. Dostał jednak trampki od biedaka, i zaczął wymiatać, ktoś zna tytuł?

    (2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Bardzo bym chciał obejrzeć Sunset Park, ale nie ma nigdzie napisów … Jedynie soundtrack znam na pamięć, kawałek Tha Dogg Pound z R.I.P. Nate Dogg’iem na refrenie to jest dopiero sztos plus kawałek Onyxów oraz Mobb Deep. Gdyby ktoś namierzył napisy to będzie mistrzem ! 🙂

    (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Dziwne że wrzuciliście takie trochę gnioty jak Juwanna Mann i Król Kosza a nie wspomnieliście o Eddie i Semi Pro. Jest jeszcze Winning Season i dość koszykarski Pride z Terrencem Howardem

    (2)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Poszukuje od dłuższego czasu tytułu filmu którego urywek kiedyś widziałem w telewizji. Opowiada on o pewnym zdolnym uczniu który mam problem z otrzymaniem stypendium z powodu słabej oceny z wf-u. Okazuje się, że jest to zemsta nauczyciela wf-u na polonistce tego chłopaka, gdyż kiedyś przez nią zdolny koszykarz nie mógł przejść na zawodowstwo gdyż ona wystawiła mu 1 z polskiego i teraz musi pracować w sklepie. Czy ktoś zna tytuł tego filmu?

    (0)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    tak na marginesie, dla osób które urodziły się na początku lat 80tych, a pasjonowały się koszem w latach 90tych (tych najlepszych;), “Blue Chips” jest perełką jeśli chodzi o wyszukiwanie ówczesnych/przyszłych zawodników NBA w meczach NCAA rozgrywanych w filmie (oprócz głównych gwiazd). ja się dopatrzyłem np. Bobby’ego Hurley’a, Rodney’a Rogers’a, Calbert’a Cheaney, Allan’a Houstona czy oczywiście Rick’a Fox’a. Że o trenerach nie wspomnieć.

    (0)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    o widze ze moj komentarz juz jest 😀 coach carter oglądałem juz kilka razy, ale ostatnio leciał na HBO tak z 3 tygodnie temu, rowniez polecam 😀

    (1)
  18. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    wystraszyłem sie, ze mojego awatara nie ma 😀 offtop Toronto gra z Cavs za 50 minut, ostatnio mam wrazenie jakby LeBron strasznie spuscil z tonu i to mi sie podoba, bo wiecej podaje jest madrzejszym graczem to widac, nie musi zdobywac 30 punktow zeby druzyna wygrala i o to chodzi, najlepsza epoka w Cavaliers teraz panuje, doceniajmy to kibice, tak samo dlugo moze nie byc w Toronto takiego kozaka jak DeRozan, byl T-mac, byl Carter, Raps zawsze maja nosa do takich ziomkow, chcialem napisac Bargnani ale zaczalem sie smiac i stwierdzilem ze 21 ppg i 7rpg + defensywa podkoszowa na poziomie ponizej dywanu nie wystarcza to byly zle czasy .. zwlaszcze ze w s5 byl jeszcze Fields, a jesli ten koles gra w twoim s5 to nie jest kolorowa, defensywa na pilce nie wystarcza zeby ugrac do PO. Przekaz jest jasny, kibice doniejacie swoje druzyny bo szybko moga stac sie mielizna albo byly mielizna 😀 a te ktore sa teraz mielizna.. 😀 wspierajcie je, bo w koncu beda na szczycie.. tak samo jak kiedys Clipsi wyjda poza 2 runde, elo ide ogladac high school mix DWade, polecam to co typy robili w wieku 17/18 lat sie w pale nie miesci, Wade, Bron, Melo elita, dlugo nie bedzie takich high school mixow megaaaaaa, Embiid musi najpierw cos osiagnac, bo w rookie sezon moze i ta finezjja ruchow ok.. moze te 20 puunkta 7 zbiorki w bardzo ograniczonym czasie ok.. Ale musi pokazac ze ma jaja, tak jak Jennings zdobywajac 55 punktow, jak MJ przeciwko c’lts w PO 63 punkty, jak LeBron w kazdym meczu o to chodzi 😀 sorki za offtopa, ale chcialem sie koszykarsko wyzalic, a ze nie na temat to trudno 😀

    (0)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Podrzyciłby ktoś linki do tych filmów (oprócz: Space Jam, White man can’t jump i Blue chips) bo nie mogę ich znaleźć w internecie. Może być też link do filmu More than a game.

    (0)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Może ktoś mi pomoże? Szuka filmu który oglądałem bardzo dawno. Film był o jakiejś drużynie z NCAA która płaciła studentom za grę (chyba w latach 70) i przez to została zdyskwalifikowana. Ktos cos?

    (0)
  21. Array ( )
    Odpowiedz

    Dokument “Blackout” o nieodbytym finale w Rucker Parku, między drużynami Jay Z i Fat Joe. Dostepny na Youtubie:). Mega.

    W ogóle kilka filmów dokumentalnych o koszu (przeważnie streetballu) było mega.

    W Sunset Park, nawet gra frontman Onyxa:):). Muza przednia film też. “Sunset Park what time is it”:):).

    Większość to klasyki, ale sorry Juwanna, Krol Kosza, to parodie, a nie filmy o koszu:):).

    (1)
  22. Array ( )
    Odpowiedz

    Dobry motyw był w komedii z 2000 r Bedazzled, jak Fraser grał koszykarza i wsady z połowy robił. I to jego 110 procent daje z siebie co wieczór.

    (0)
  23. Array ( )
    Odpowiedz

    Zapraszam na mój profil FB “Filmy o koszykówce, które warto obejrzeć” …znajdziecie tam znacznie więcej filmów, dokumentów o baskecie. Pozdrawiam i zapraszam!

    (1)
  24. Array ( )
    Odpowiedz

    Super lista. Nie rozumiem tylko jak można było pominąć Heaven is the Playground. To jest pierwszy film o koszykówce jaki widziałem, i potem wszystko było do niego porównywane 🙂

    (0)
  25. Array ( )
    Odpowiedz

    Hiszpański “Campeones” polecam. Natomiast szukam polskich wersji:
    “Rebound – The Legend of Earl Manigault” i “Pistol the legend” jakby ktos coś

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu