fbpx

Nando De Colo: tajna broń San Antonio Spurs

14

Nando De Colo. Brzmi jak nazwa świątyni w Ameryce Południowej względnie włoskiej trupy cyrkowej. Nic z tych rzeczy… Wszystkim sympatykom dobrej gry polecamy przyjrzeć się talentom tego pierwszoroczniaka. Spurs rozpoczynają sezon w środę w Nowym Orleanie, a do siódmego listopada LEAGUE PASS można oglądać za darmo, wystarczy się tylko zarejestrować. De Colo od czasu jak tylko pojawił się w grach przedsezonowych – przywodzi na myśl Manu Ginobili. Francuz podaje z ikrą, rzuca za trzy, ustawia chłopaków i nie wymięka w końcóweczkach:

Jak dotąd Ginobili jest pod sporym wrażeniem umiejętności De Colo:

Są pewne rzeczy, które robimy podobnie. Efektowne podania, tego typu zagrania. Obaj próbujemy dodać pieprzu do gry. Z pewnością jednak on jest bardziej rozgrywającym niż ja. Jego pierwszym instynktem jest podanie. Ja wolę rzucać. Na pewno jest dobrym graczem. Wszyscy byliśmy zaskoczeni jego umiejętnością znajdywania chłopaków na pozycjach. Trudne podania zamienia w punkty. Widzi wszystko. Wciąż potrzebuje czasu by się przystosować, zrozumieć kim jesteśmy, kim jest Pop, co robimy. Na pewno ma talent.

Rzeczą, która wyróżnia tego gracza jest odporność psychiczna. Przez lata obserwowaliśmy wielu graczy robiących cuda na treningach i grach pokazowych. Ten gość nie tylko ma smykałkę do gry, ale mentalność zwycięzcy. Nie zastanawia się, po prostu gra. Na dodatek wydaje się mieć przy tym wiele radości.

Chłop urodził się w 1987 roku, mierzy 196 cm. Spurs wybrali go w drafcie już trzy lata temu (z 53. numerem) jednak z racji niewielkiego doświadczenia zdecydował o pozostaniu w Europie. W 2010 roku wraz z Valencią wygrał rozgrywki Eurocup. Pierwszy raz widziałem chłopaka podczas Mistrzostw Europy w 2009 roku w bydgoskiej Łuczniczce. Pamiętam, że błysnął w meczu z Macedonią. Grał jako strzelec, wspomagał również Tony Parkera na jedynce. Podobna historia będzie miała miejsce w tym sezonie w szeregach Spurs.

Żaden z niego game-changer, jednak Popovich zyskuje za bezcen kolejnego, solidnego gracza potwierdzając, że grupa międzynarodowych zwiadowców Spurs jest najlepsza w NBA. De Colo nie traci piłek w akcjach dwójkowych, kozłuje jak szatan, widzi kolegów, wykreuje sobie sytuację rzutową, ma warunki na obie pozycje obwodowe, wysoki basketball IQ i gra na wysokim procencie. Czego chcieć więcej? Na pewno ograniczenia liczby strat.

W pięciu meczach przedsezonowych, w których rozegrał przynajmniej 15 minut (prawdopodobna średnia w sezonie) zaliczał po 6 punktów i 5 asyst przy 45% skuteczności. Obserwujcie tego gościa!

Ostatnie Wpisy

14 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Tez nie wiem jak sie zalogowac do league pass. Mam podawać wszystkie dane(Adres zamieszkania, nr karty bankowej itd) czy tylko wpisac cos w promotion code? help;D

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu