Nastraszyliśmy USA: dumni z polskich koszykarzy!

42

Wspaniała przygoda dwunastki Mike’a Taylora dobiega końca. W przeciwieństwie do naszych dzisiejszych rywali, po wielokroć przekroczyliśmy oczekiwania. Z reprezentacją Stanów Zjednoczonych gramy o siódme miejsce mistrzostw świata! Jak mówił parę dni temu Aron Cel, dla naszych zawodników grających na co dzień w Polsce to rzecz niezwykła, żeby nie powiedzieć “spełnienie marzeń”.

Czego się spodziewać? Bukmacherzy dają USA ponad 21 punktów przewagi. Życzę sobie by rozeźloną dwoma porażkami z rzędu amerykańską kadrę cisnąć do końca. Stać nas na to, a co!

Polska vs Team USA

Powiem tak: nie ma nic dominującego w ekipie Stanów Zjednoczonych. Tempo poruszania godne, piątka możliwie wszechstronna defensywnie, nacisk na piłkę od własnej połowy, ale dlaczego powinniśmy klękać przed zawodnikiem pokroju Joe Harrisa albo Derricka White’a? Trzy celne trójki na starcie zaliczyli, ale nasi grają “swoje”. Wchodzimy pod kosz, dochodzimy do pozycji rzutowych, nie jest to różnica poziomów o jakiej krążą legendy, o jakiej za dzieciaka czytaliśmy w książkach o Dream Team z 1992 roku, tym z Michaelem Jordanem i Charlesem Barkleyem w składzie.

Okrzepnąć, uspokoić nerwy i będzie dobrze. Myles Turner skacze tępo do pompki Waczyńskiego, ten penetruje w sam środek strefy podkoszowej! Mateusz Ponitka idzie na dobitkę i wcale nie jest bez szans. Umówmy się, to najsłabsza kadra USA, jaką widzieliśmy na międzynarodowym turnieju. Dziś nie grają dodatkowo Kemba Walker, Jayson Tatum i Marcus Smart. Dzwonili z Bostonu, nie wyrażają zgody, hehe. Jakikolwiek uraz w takim meczu oznacza automatyczną absencję.

10:14 przegrywamy po pięciu minutach, Olek Balcerowski wsadza z góry, bowiem znów się pogubili z rotacją bracia Amerykanie. Są znacznie bardziej utalentowani, płynni w ruchach i w ogóle, ale zgrania tu nie ma wcale. Różnicę stanowi skuteczność rzutów trzypunktowych. Aha, niestety nasi rezerwowi stremowani tragicznie, usztywnieni, spowalniający. 14:28 po pierwszej kwarcie. W trójkach 5/7 USA, nasi 0/6…


Ponowne wejście na parkiet starterów przywraca dumę polskich kibiców stłoczonych przed telewizorami. AJ Slaughter mija po zasłonie pierwszą linię, Kulig kończy z faulem. Kulig blokuje atletyczny wjazd Jaylena Browna.

Niszczą nas zza łuku, póki co 7/10 trafili podopieczni Gregga Popovicha. Po płycie boiska biega wytatuowany Dominik Olejniczak, przechwycił, trafia półhakiem, brawo chłopaku. Za chwilę Ponitka wchodzi pod kosz, Pop “zmuszony jest” wziąć czas, uwierzysz?

Na boisku Kamil Łączyński, zobaczmy czy udźwignie temat psychicznie, dotąd nie grał prawie wcale. Dziewiętnaście minut czekaliśmy na pierwsze trafienie z dystansu, ale oto jest trójka z rogu Michała Sokołowskiego. Przegrywamy 17 punktami, Koszarek, Łączka i Hrycaniuk cisną koszykarskich milionerów z USA. 30:47 do przerwy.


Dawaj Polska!

Nasz pierwszy skład nie odstaje niczym od rywali. Ponitka kończy z góry kontrę, Waczyński strzelił z dystansu, Hrycaniuk skończył swój firmowy manewr pod koszem. USA niby na luzie, ale spójrzmy prawdzie w oczy: słabiutko grają. Sztywny jak kłoda Brook Lopez tragedia, doszliśmy na SIEDEM punktów!

Amerykanie polegają na rzutach za trzy, zacięło się i mają zgryz, Polacy odcinają podania, przejmujemy zasłony pozycjach 1-4, bawię się setnie! Po przerwie na żądanie Popovicha rywale dwukrotnie przeszli z obrony do ataku i momentalnie odchodzą. Nie ważne, jeszcze ich złapiemy, hehe. Zbieramy wciry w paru kolejnych akcjach, ale co z tego: Waca i Kulig kończą trzecią kwartę z dystansu, 55:63 uwierzysz?!!

Gdyby tak szczęście dopisało, gdyby tak postraszyć USA? To byłaby wielka rzecz Bing. Zachodzę w głowę kim jest Mejson Plami, o którym wciąż mówi komentator TVP Sport. Mateusz Ponitka wchodzi pod kosz wzdłuż linii końcowej, slam dunk! Zbyszek i Zbigniew to to samo imię? Jechać z nimi!

Pan Łukasz Koszarek nie nadąża odwracać głowy za podaniami Amerykanów. Zabawne, prawda? Imponuje mi walka Ponitki na tablicach, jak zawsze. Ponawiamy akcje, waleczność po stronie Polaków, gramy na 100% w przeciwieństwie do rywali. Sokołowski na linii rzutów wolnych, tracimy osiem oczek, do końca meczu 7 minut!

Podwójna czapa Kuliga i Waczyńskiego na Middletonie. To się w głowie nie mieści. Bliżej niż tych parę oczek nie podejdziemy, ale jakże przyjemnie popatrzeć na dynamiczne reverse layupy Ponitki czy trójki w papę Waczyńskiego? Walczymy do ostatnich sekund, duma rozpiera. Ależ piękne dni dla basketu nad Wisłą. I love this game!

USA 87 Polska 74

Ostatnie Wpisy

42 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Da się obejrzeć gdzieś poza TVP ? Jestem za granicą i stream na sport.tvp.pl nie działa z uwagi na ograniczenia licencyjne.

    (6)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Obiektywnie patrząc to każda drużyna z top8 bije nas na głowę, widać że w top8 jesteśmy dzięki szczęściu, bo do czołówki światowej to nam sporo brakuje. Co nie zmienia faktu, że nasi gracze osiągnęli wielki sukces. Awans do ósemki MŚ to nasz Mount Everest. Natomiast USA gra fajnie w kosza…. z Nami i bez presji. Tak czy siak jestem dumny z chłopaków. Do boju Polska!

    (-5)
    • Array ( )

      zainstaluj sobie Unlimited VPN do Chrome, jak potwierdzisz mail masz 7dniowy trial i możesz obejrzeć transmisję na sport.tvp.pl

      (2)
    • Array ( )

      Musze stanac w obronie druzyny i zapytac czemu nie mozesz nam normalnie pogratulowac, cieszyc sie z nami i nie umniejszac naszej wygranej ?

      (7)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Slaughterowi And1 się włączył i poczuł się jak na amerykańskim osiedlu wśród swoich. Ponitka bez kompleksów kozak!

    (11)
  4. Array ( [0] => subscriber )
    Zdjęcie profilowe ja24
    Odpowiedz

    brawo, nasi pokazali charakter. piękne mistrzostwa, szkoda że to już koniec. przyznać się kto choć przez chwilę pomyślał że mamy szansę to wygrać? 😀

    (27)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Ponitka plakatami z akcji w tym meczu może sobie wytapetować salon z przedpokojem.

    Waczyński to profesor koszykówki. Polski Clay Thompson. Będzie kiedyś świetnym trenerem kadry.

    Hrycaniuk emanujący zimnym spokojem w trash-talku z Turnerem i stawiający zaporę z niezniszczalnitu przeciw Masonowi Plumlee.

    Kulig czapujący Barnesa.

    Szkoda, że trójka lepiej nam nie usiadła. Ale to już detale.

    Brawo chłopaki. W końcu doczekałem się fajnego dla Polski turnieju w koszykówkę.

    (50)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Brawo Chłopaki!!!,Duma rozpiera, oby to był początek boomu na kosza w Polsce! Dzięki temu co zdobyli Nasi w Chinach jest to możliwe! Brawo Polska 👏🇵🇱♥️🏀💪

    (11)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Oglądać jak Mateusz Ponitka i Olek Balcerowski, wsadzają nad gwiazdami Nba bezcenne. Dziękuję za walkę i tyle pozytywnych emocji w tym turnieju. Przypominają mi trochę skoczków i drużynę siatkarzy sprzed kilku lat . Stopniowo budowali świetne składy ktore osiągają wiele i tego życzę i naszym koszykarzom !

    (17)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Waca by sobie w NBA ze swoim warsztatem rzutowym poradził, wrzuć go do Nets za Joe Harrisa, a różnicy nie znajdziesz 😉

    (10)
  9. Array ( [0] => contributor )
    Zdjęcie profilowe seraph88
    PATRON
    Odpowiedz

    Mam już trzy dychy na karku i jest to najprzyjemniejszy moment w historii koszykówki, jaki do tej pory widziałem.
    Mimo przegranej, jestem pod wrażeniem i że łzami radości w oczach, oglądałem ten ostatni taniec naszych koszykarzy.
    Brawo Panowie! Czapki z głów.

    (10)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    Brawo chłopaki, duma mnie rozpiera! Jest z czego się cieszyć, wyciągnęliśmy 100% z tego składu i z genialnym trenerem stawiliśmy czoła wyzwaniom. Serducho na boisku, zespół przede wszystkim było widać w obronie. Prawda, są zwinniejsi, szybsi, lepiej rzucają i wyżej skaczą, ale to my byliśmy prawdziwą KoszKadrą! Będę miał co opowiadać wnukom!

    (8)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    Teraz Lebron i inne gwiazdy, które oglądały starcie swoich kolegów z POLSKĄ będą już znali naszych! Who is Ponitka…? Oh yeah that gay who was flying above the rim. I want him in LAL.
    Oby dobra passa naszych trwała co najmniej do Tokio!!!

    (5)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Ponitka powinnien byc idolem dzieciaków i nie tylko… bardzo przyjemnie się go ogląda, a to głównie przez dynamikę i tego właśnie brakuje Naszym Polskim Koszykarzom. Szybkość i dynamika reszta to już kwestia świadomości na boisku, bo gdyby nie ew. straty np Ponitki byłby profesorem. Jest jeszcze kilku zawodników, których można pochwalić, ale też kilku co nie powinni być w kadrze. Nie pamiętam, który ale jeden z wysokich, których gra tyłem do kosza, Dostaje piłkę robi manewr i rzuca będąc pod tablica jedna ręką tak, że nie dotyka tablicy, ani obręczy sensu stricte tylko mocowania to sorry (tym bardziej, że za obrońcę ma niskiego) won na salę i wykonywać takich manewrów po 300 dziennie, az już nigdy nie przestrzeli, nigdy.
    W każdym razie brawo i jako byly już koszykarz wielkie gratulacje naprawdę wielkie. Duma rozpiera jak widzi się Ponitke bez kompleksów plakat nad amerykanami. Jeszcze dwóch takich z taką dynamika i nie straszni Nam Hiszpanie

    (-2)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale że MG nie było stać na jakiegoś pozytywnego tweeta po meczu. Cisza jak makiem zasnął. Tylko wcześniej bzdury typu “oddali nam mecz” itp….

    (1)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    Polska w statystykach drużynowych – 17 miejsce ppg i skuteczności total, 13 miejsce skuteczność za 2p, 21 miejsce skuteczność za 3p, 21 miejsce rpg, 14 miejsce bpg, 22 miejsce apg, w żadnej statystyce nie ma szału ani top8. Udało się z najłatwiejszym możliwym początkiem, dlatego miejsce 8, ale wciąż polska kadra nie miałoby podjazdu do Włochów, Litwinów, Greków czy Brazylijczyków (nie pokonali żadnego zespołu, który wygrałby z tą czwórką).

    (-3)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Ja powiem tak: jestem bardzo mile zaskoczony grą i rezultatami chłopaków. Przed imprezą zakładałem, że będzie mecz o wyjście z grupy, o wszystko i o honor. Pewnie jestem zepsuty przez piłkarzy. A tu taka niespodzianka. Super, czapki z głów i wielkie brawa. Nie zasługują na ani jedno słowo krytyki.

    Ale żeby nie było tak różowo, to obawiam się, że na kolejny awans poczekamy kolejne kilkadziesiąt lat. Bo obiektywnie rzecz ujmując to nasi są słabi. Brakuje im umiejętności. A w koszu ewidentnie widać, że pewnego poziomu samą walecznością, bez odpowiedniego poziomu skilla się nie przeskoczy.

    Ponitka – atletycznie OK, w obronie bardzo dobrze, waleczność, dynamika, ale ofensywnie to tak dość słabo. Głównie 1 na 1 i wejścia, ale rzutowo to beznadzieja.
    Kulig – nieruchawy kloc. Ratują go głównie obrona, bloki i gra pod koszem. Im dalej od kosza, tym gorzej. W zasadzie poza trumną zbyteczny.
    Hrycaniuk – no dramat. Mnóstwo nietrafionych farfocli z czystych pozycji pod koszem, aż przykro patrzeć.
    Cel -jedynie rzuty obwodowe, niewiele poza tym.
    Slaughter – nierówny. Ma dobre okresy, ale za dużo rzutów na pałę.

    Waczyński, Sokołowski, Balcerowski… no starają się, ale to po prostu nie ta półka. Nie śledzę za bardzo naszej ligi – czy mamy jakieś ciekawe nazwiska na przyszłość?

    Żeby nie było, że narzekam – oceniam na tle rywali z czołowej ósemki. Widać było wyraźnie, jak bardzo umiejętnościami odstajemy niestety.

    Ale za wyjście i granie moim zdaniem POWYŻEJ własnych mozliwości – ogromny szacun. Dobrze się to oglądało. Drużyna grała znacznie lepiej, niż wskazywałyby na to skille zawodników. To chyba zasługi Taylora jak sądzę.

    (0)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    8 miejsce na świecie !!! DZIĘKUJEMY!!! DZIĘKUJEMY!!! Być może żaden reprezentant tego nie przeczyta, ale mimo to DZIĘKUJEMY!!! DZIĘKUJEMY!!! 😉

    (0)
    • Array ( )

      Indywidualnie zawodnicy byli słabszy , ale jako zespół nie odstawiali aż tak bardzo. Z Czechami mogliśmy spokojnie wygrać koncowkę , a oni prowadzili wyrównane 3 kwarty z Serbia.

      Z opisem graczy się nie zgadzam.

      “Ponitka atletycznie OK, w obronie bardzo dobrze, waleczność, dynamika, ale ofensywnie to tak dość słabo. Głównie 1 na 1 i wejścia, ale rzutowo to beznadzieja.”

      Atletycznie Ok ? To jego największy atut. Jego przewaga atletyczności trzymała nas w meczach , potrafił wjechać 1vs1 i wymusić faul albo skończyć . Mało rzucał z dystansu, ale jak się ma się przewagę przy wjazdach to lepiej penetrować ,a nie forsować dystans.

      “Kulig – nieruchawy kloc. Ratują go głównie obrona, bloki i gra pod koszem. Im dalej od kosza, tym gorzej. W zasadzie poza trumną zbyteczny. ”

      Kulig z meczu na mecz grał coraz lepiej. Poza trumn go nie odpuszczali bo ma rzut za 3 przez co rozcigał grę i było więcej możliwości penetracji z nim na boisku.

      “Hrycaniuk – no dramat. Mnóstwo nietrafionych farfocli z czystych pozycji pod koszem, aż przykro patrzeć.”

      Hrycaniuk pewnego poziomu nie przeskoczy, ale w obronie grał naprawdę dobrze. Jego turniej życia. Trafiał ważne rzuty. Były momenty ,gdzie jego obrona robiła różnicę. Mam wielki szacunek dla gościa.

      “Cel -jedynie rzuty obwodowe, niewiele poza tym.”

      Cel rzeczywiście momentami mało widoczny , często forsujcy izolacje, udało mu się jednak trafić kilka ważnych rzutów

      “Slaughter – nierówny. Ma dobre okresy, ale za dużo rzutów na pałę.”

      Jeżeli ogldałeś tylko mecz z USA to mogło to tak wygldać. Trafił kilka rzutów i później odpalił 2 następne z nieprzygotowanych pozycji. W całym turnieju zagrał madrze i nie było dużo momentów , gdzie forsował rzuty.

      “Waczyński, Sokołowski, Balcerowski… no starają się, ale to po prostu nie ta półka. Nie śledzę za bardzo naszej ligi – czy mamy jakieś ciekawe nazwiska na przyszłość?”

      Waczyński , Sokołowski dobrze bronia. Sokolowski naprawde duzo wnosil w drugim garniturze, odwazne wjazdy i cenne rzuty. Waczysnkiego wszyscy przeciwnicy mocno kryja , szkoda ,ze nie gralismy wiecej zaslon na jego uwolnienie. Czy coś wyrśnie z Balcerowskiego to nikt nie wie 😉 Ten tuniej napewno mu znaczaco pomoże.

      (2)

Gwiazdy Basketu