fbpx

NPAW 495: Anthony Davis kontuzjowany, wypada z gry!

17

Wiadomość z ostatniej chwili: Anthony Davis opuści przynajmniej miesiąc z powodu urazu stopu. Jest pierwszym zawodnikiem w dziejach, który doznał kontuzji znajdując się w powietrzu. Jego kości są zbudowane z opłatka bożonarodzeniowego, a kibice Los Angeles Lakers są zdruzgotani. Na przestrzeni ostatnich trzech tygodni AD był najlepszym graczem w lidze. Pozycję centra w klubie obejmuje misiowaty Thomas Bryant, ale dobrze wiemy, że tak naprawdę centrem zespołu będzie LeBron James. Z bilansem 12-16 Lakers plasują się na dwunastym miejscu w konferencji. B

A teraz już rzeczone NPAW:

Siema, świrusy! Jakiś czas temu przez krajowe media przetoczyła się dyskusja związana z wyborami młodzieżowego słowa roku. Poza konstatacją, że chyba nie mówię już biegle w swoim ojczystym języku i kilkoma okazjonalnymi gafami gdy próbowałem podreperować swoją bajerę (i na przykład pomyliłem simpa z simsem), stwierdziłem że problem leży nie tylko w mowie, ale i w widzeniu świata.

Wiem co mówię, nie dalej jak trzy tygodnie temu kupiłem magnetofon kasetowy, z obsłużeniem którego niejeden młodzian miałby zgryz. Wciąż czytam prasę papierową i kupuję płyty CD. A młodzi? Paaanie… oni to wszystko w tych telefonach mają. Taki na przykład Joe Mazzulla, 34 lata, młodzieniaszek. LeBron w jego wieku to jeszcze w Cleveland grał. Ostatnio wyszło na jaw, że zawodników drużyn przeciwnych rozpracowywał dzięki… quizzletowi.

Ktoś ostatnio wpadł przypadkiem na jego konto. Aktywne było ostatnio przed ponad rokiem, czyli zanim został głównym trenerem Celtów, ale mimo wszystko, ciekawe znalezisko. Samo konto, po tym jak sprawa stała się głośna zostało usunięte, ale zanim to się stało praktycznie cała jego zawartość została zarchiwizowana na reddicie. Ciekawi co tam było? Notatki o drużynach i zawodnikach, kluczowe kwestie do zaadresowania w czasie meczu. Wpisy pochodzą sprzed ponad roku, więc trochę się już zdezaktualizowały pod wpływem kadrowych roszad. Dość powiedzieć, że w przypadku Lakers pojawiło się aż 5 personalnych wzmianek o stwarzaniu zagrożenia zza łuku: Caldwell-Pope, Caruso, James, Gasol i Morris.

O naszym człowieku, Luce, pisał:

Srogie wjazdy lewą stroną. Szuka trójek po step backu w izolacji. Agresywnie po akcjach typu pistol, próbuje szarżować łokciem w klatkę. Trzymać balans.

A o Giannisie:

Bronić przeciw niemu drużynowo. Długi i napakowany. Szuka lobów, ścina na kosz. W grze na post lubi rzuty z odchylenia przy linii. Wjazdy lewą ręką, obrót w prawo.

#Kalendarium

Dziś 18 grudnia, oto z czym kojarzy się ta data w NBA:

2002: NBA powiększyła się o klub Charlotte Bobcats, dzięki czemu Charlotte odzyskało drużynę NBA po wyprowadzce dawnych Szerszeni do Nowego Orleanu.

2008: gwiazda Portland, Brandon Roy, ustanowił rekord karier, rzucając 52 punkty zespołowi Phoenix Suns. Pamiętacie jeszcze tego grajka?

2017: Lakers zastrzegli numery 8 i 24 dla Kobego Bryanta. Kobe stał się dziesiątym zawodnikiem w historii klubu, którego spotkał taki zaszczyt i pierwszym, któremu klub zastrzegł dwa numery.

Urodziny świętuje dzisiaj nieprzejednany Charles Oakley. Najlepszego!

#Fakty tygodnia

-> podobnież jak w przypadku AD, nasz ulubiony Stephen Curry wypada z gry na kilka tygodni po kontuzji ramienia. Do urazu doszło w meczu z Indianą.

-> szykuje się kilka szlagierów na świąteczną kolejkę NBA. 25 grudnia, podczas Christmas Games obejrzymy pojedynek LeBrona i Luki w meczu Dallas z Lakers, starcie liderów Wschodu w spotkaniu Bostonu i Milwaukee oraz zderzenie Sixers i Knicks.

-> Tyler Herro ustalił rekord kariery w meczu z Houston. Miał 41 punktów, w tym 10 trójek:

Dobra, lecim!

#Shaqtin’ a Fool!

Niedoloty, przestrzelone dunki, potknięcia o własne nogi i… Kenny Smith wywracający Shaqa. Oto zestawienie Shaqtin z tego tygodnia. Czy Was też bolą oczy jak patrzycie na to jak biega Kenny? Przecież to jest gość, który startował w konkursie wsadów. Ale to było 30 lat temu…

#Add insult to injury

Ławka Grizzlies dobrze się bawiła, patrząc na to jak Niedźwiedzie rozszarpują biedne Kozły…

#Wembanyama Wednesday

G-League wypuściło przed kilkoma dniami pierwszy odcinek dokumentalnego mini-serialu “The Break”. Pierwszy z ośmiu odcinków dotyczy meczu Wembanyamy z Hendersonem, od którego zaczęła się ich rywalizacja. Zawiera on niepublikowane wcześniej ujęcia, ale oglądajcie tylko jeśli udzielił Wam się hype na Wiktora, bo to trochę dzielenie włosa na czworo z tym serialem.

#Williamson on Kessler

Wygląda na to, że po kontuzji nie ma już śladu, zjechało też sporo nadprogramowych kilogramów. Czy to już ten czas, żeby przepraszać się z Williamsonem?

 

#Long, long time ago…

Dziś w retro kąciku “dzień konia” Brandona Roya, o którym swego czasu mówiło się, że jest najbardziej elektryzującym zawodnikiem Portland od czasów Isaiah Ridera.

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

17 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Spokojnie z tymi Lakers. Parafrazując Szpakowskiego po dzisiejszym finale, na Thomasa Bryanta, z koszykarskiego nieba, spłynie duch Kobego Bryanta.

    (6)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Tylko mi się wydaje (koszykarska wrażliwość sędziowania mi się zrobiła do reszty?), że sędzia finał też drukował pod Argentynę? Nie gwizdnął ich karnego (na Thuramie), nie dał 15 żółtych kartek (trzymanie za koszulkę, wejście z łokcia itd.). Nie żebym sympatyzował z którąś z drużyn, raz na 4 lata oglądam mecz nie w kosza 🙂
    Jak to widzicie?

    (-17)
    • Array ( )

      IMO to sędzia akurat był bezbłędny. Tą akcje na thuramie obejrzyj w slow mo z kamery frontalnej, to sam zobaczysz że tam nie ma mowy o karnym, aż byłem w szoku ze Marciniak to zobaczył w czasie rzeczywistym (choć być może mu na ucho var podpowiedzial). Stalowe nerwy cały mecz mial

      (18)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Davis twardy nie był i nie będzie. Każdy to wie, lubię Lakers, ale jak oddadzą jeszcze te dwa piki to będzie kryminał.

    (5)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie rozumiem jak można sobie robić jaja z kontuzji. Są gracze, którzy mają lepsze geny, czy więcej szczęscia i ich to omija, a są tacy jak AD. Każdy kto gra w kosza wie jak ciężko czasem się wraca do gry.

    (8)
    • Array ( )

      Coś w tym jest. Sam zawsze skręcałem stawy skokowe częściej od kolegów z boiska. ACL też miałem robione jako jedyny z mojej ekipy.
      A grałem tyle co wszyscy.
      Różnica jest taka że zdrowy AD to jest topka NBA i szkoda ciągle go oglądać z grymasem bólu na twarzy.

      (3)
  5. Array ( )
    miś4kontratakuje 18 grudnia, 2022 at 20:33
    Odpowiedz

    No i stało się z AD. Trudno kłamać, że nieoczekiwanie. To chyba najbardziej charakterystyczne na przestrzeni ostatnich sezonów w nba: pogoń za rekordami all-time LeBrona – jego pojedynki z koszykarskimi duchami przeszłości, load-magement Kawhaia i kontuzje z długimi przerwami po seriach bardzo dobrych występów AD . … i jeszcze trójki Stepha.

    (9)
  6. Array ( )
    Elon Musk na szefa Clippers! 18 grudnia, 2022 at 20:50
    Odpowiedz

    Pokazałby im, co to hardkorowa praca 🙂

    A tak, mają szefa co żyje sobie z jakiejś dywidendy, klimat jak w spółeczce skarbu państwa….

    Czy Pan Amin przy obstawianiu wyników, dodaje współczynnik “nadchodzi termin możliwości wymiany zawodnika”?
    Bo niektóre zespoły/zawodnicy jakby motywacji złapały. AD albo cały NY. Kabaret.
    AD to chyba aż przesadził…

    (-3)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Brandon Roy był naprawdę kozakiem… Szkoda chłopaka z tego co pamiętam kolana mu wysiadły.. Portland w tamtym czasie miało pecha Roy i Oden

    (6)
  8. Array ( )
    Marian Paździoch syn Józefa 18 grudnia, 2022 at 23:55
    Odpowiedz

    Davis jest jak 70 letni staruszek z osteoporozą. Jak kur… można skręcić kostkę w powietrzu? To jest największa łamaga w historii ligi NBA a w kolejnych sezonach ma kontrakt na ponad 40 baniek. Był chociaż jedne sezon, w którym AD ten nie miał jakiejś kontuzji?

    (4)
    • Array ( )

      Właściwie to w pierwszych 8 sezonach Davis grał w 80% meczów sezonu regularnego, nie miał turbo poważnych kontuzji. Na dobrą sprawę od 2 lat zasługuje na ksywę Anthony day-to-day Davis.
      70 letni staruszek to Kawhi load-management Leonard

      (3)
    • Array ( )

      W bańce to był jedyny sezon, który rozegrał cały. Mniej meczy i brak (nomen omen) podróży 😂.

      Geny to jedno, ale sztab medyczny i praca nad sobą to 2 sprawa . Dobry przykład to Grant Hill w Phoenix.

      P.S. Pisałem jakiś czas temu jak się co poniektórzy podniecali kilkoma wygranymi LAL, że za chwilę Davis się połamie i tyle z tego będzie.

      (5)

Komentuj

Gwiazdy Basketu