NBA: Kawhi Leonard wraca do Toronto Raptors

No i bardzo dobrze. Lubię kierunek, w którym idą Raptors i cieszę się na ten ponowny mariaż. Re-mariaż. Jest coś takiego?
Powiem więcej, jestem zachwycony tym, co się dzieje obecnie w NBA. Powstają kolejne, ciekawie i mądrze konstruowane zespoły, a koszykarska patologia wypychana jest na peryferia, dla podreperowania lokalnego biznesu.
Kawhi Leonard wymusił transfer z powrotem do Kanady, bo ci gwarantują mu przedłużenie umowy na kolejne dwa lata, w maksymalnej kwocie 120 milionów dolarów. O panie! Nie komentuję, widocznie jest tyle wart, mam tylko nadzieję, że będzie zdrowy.
Raptors oddali za niego Brandona Ingrama, niewykorzystywanego Gradeya Dicka, dwa przyszłe wybory I rundy draftu oraz jedną wymianę miejsc I rundy.
Pod względem sportowym są teraz znacznie mocniejsi, zachowali wszystkie kluczowe nazwiska i jeśli faktycznie, zdrowie im dopisze, to będzie jeden z najciekawszych zespołów. Już mówię dlaczego. Przede wszystkim zauważcie jak potężni będą fizycznie i jak nietypowy, bo zogniskowany wokół point-forwardów, będzie ich playmaking.
- chcesz udręczyć rywala, presji na całym parkiecie: Jamal Shead, Ja’Kobe Walter, Scottie Barnes, CMB.
- potrzebujesz grać izolacje: Kawhi Leonard, Immanuel Quickley, RJ Barrett
- szukasz przewagi gabarytów w linii podkoszowej: Jakob Poeltl, Kawhi, Barnes, Barrett
- zapragnąłeś szturmować obręcz po zbiórce: Barrett, Barnes, Shead
- wolisz grać handoffs: Barnes, CMB, Graves
- łakniesz spacingu: Quickley, Battle, Graves, Kawhi, Mamu (powinni go przedłużyć)
- wymagasz rozbicia strefy przez środek: Kawhi, CMB, Graves, Barnes
Owszem, nadal brakuje odrobiny prochy strzelniczego, gracza o profilu Darka Olczaka, to znaczy Kona Knueppela (ciekawi mnie rozwój Jamisona Battle w roli movement-shootera), ale poziom tężyzny fizycznej jaki tu został zebrany, będzie czymś bardzo wyjątkowym. Kibicuję!
[Najśmielszy wariant: jeśli im się krzywa uczenia nie wykrzaczy, oni mogą za rok nosem wciągnąć New York Knicks i resztę wschodniej konferencji.]
W każdym razie, kolejny klub idzie w kierunku sportu, a Clippers, no cóż, znów wymagają przebudowy. Dobrej nocy, słyszymy się już za chwilę. Gwarantuję, że jutro po przebudzeniu NBA już nie będzie takie samo. Patronami tegoż wieczornego odcinka, newsa właściwie, są M Grycza oraz T Serafinowicz, dziękuję! B
Pod spodem zostawiam Wam migawki rookie Allena Gravesa, którego macie prawo jeszcze nie znać oraz bieżącą kompilację umiejętność Kawhi.









Może jakiś artykuł na temat ośmiu lat Lebrona w Lakers?
Kawaj nie jest tyle wart sportowo, ale może Rapes zrobią z tego piniondz jadąc na resentymencie mistrzostwa. Jeden sezon to bym stawiał, że Kanadyjczycy to kupią, ale drugi? W sumie zbyt mądrzy to oni nie są więc pewnie też monetratyzacja będzie >0
Nie widzę potencjału w tym transferze. Kawhi może zagra w 30 meczach a kontrakt zgarnie ogromny.