fbpx

NBA: Milwaukee ogarnęło chaos, Mavericks implodują, Zion Williamson chce zmiany!

57

WTMW.

brooklyn nets 89 milwaukee bucks 104 [3-3]

Zgodnie z oczekiwaniami Bucks wyszli na ten mecz bardzo naładowani.

Od pierwszego gwizdka skoczyli do gardeł Nowojorczyków osiągając po paru minutach prowadzenie 18:5.

Siedmioma prowadzili po pierwszej kwarcie, jedenastoma do połowy, piętnastoma na koniec.

Co istotniejsze, Bucks odpowiedzieli na każdy zryw Nets w tym spotkaniu. Mówiąc ściślej:

-> 9:0 Brooklyn szarżuje w drugiej kwarcie, dochodzi na pięć punktów i po chwili następuje odpowiedź 9:0 Milwaukee, w tym dwie tróje Khrisa Middletona wbite rywalom do szatni, jak to się mówi w nomenklaturze piłkarskiej.

-> 10:0 Brooklyn napada w czwartej i ponownie dochodzi na pięć punktów i bezpośrednio po tym mamy odpowiedź 14:0 Milwaukee, w tym Khris Middleton trzy pierwsze punkty i asysta, poprzedzające napad Giannisa.

Dlaczego tak akcentuję Khrisa? Bo wbrew temu, co się o nim mówiło ostatnio, dziś był najlepszym zawodnikiem na placu gry: 38 punktów 10 zbiórek 5 asysty 5 przechwytów 11/16 z gry i 11/12 rzutów wolnych. To mógł być najlepszy występ w jego karierze, ale robota jeszcze nie skończona, oczywiście.

Wiecie doskonale jaki scenariusz na ten mecz zakładaliśmy na facebooku:

Long awaited adjustments

Dobrze widzieć jakąkolwiek odpowiedź sztabu Bucks, który jak zaznaczyłem, reaguje na wydarzenia, ale z poślizgiem. Giannis przestał namolnie klepać piłkę, oddał ją Jrue i Khrisowi, zagrał dziś co najmniej kwartę jako center. Spuścili Lopeza na ławkę, czym wykluczyli absurdalnie często grany wysoki pick and roll Duranta. Dobrze widzieć nieco twardsze gwizdki nie dyskwalifikujące prób obrony na piłce. PJ Tucker i Durantula (dawno nie słyszałem tego określenia) mogli się jeszcze lepiej poznać w tym meczu, demonstrowali sobie nawet elementy techniczne, bo zdaje się, że PJ w pewnym momencie wyrzucał rywalowi błąd kroków, generalnie robił wszystko aby wybić go z rytmu.

Na koncie KD znalazły się 32 punkty 11 zbiórek i 3 asysty przy 15/30 z gry. Na koncie Jamesa Hardena 16 punktów 5 zbiórek 7 asyst 4 przechwyty i 4 straty. Innymi słowy zostali dziś przyćmieni przez liderów Bucks, nie wspomniałem zdaje się Giannisa: 30 punktów 17 zbiórek 3 asysty 12/20 z gry. Ciekawostka (jak dla kogo): jak policzono w pewnym momencie do oddania rzutu wolnego Antetokounmpo zbierał się… około TRZYDZIESTU sekund.

Formalnie czas liczy się od momentu złapania przez gracza piłki, ale w jego wypadku “rutyna” rozpoczyna się dużo wcześniej, co potrafi sfrustrować graczy. W sumie Giannis oddał dziś dziesięć wolnych trafiając sześć także jest poprawa, ha ha. Dużo istotniejszy pozostaje fakt, że nie oddał dziś ani jednego rzutu za trzy!

Nie musiał, gospodarze zaliczyli aż 26 punktów z kontrataku, każdy niecelny rzut bądź stratę rywala próbowali zamienić na łatwe punkty. Przewaga fizyczności była ewidentna, oprócz tego Bucks piętnaście razy zbierali piłkę z atakowanej tablicy, a najbardziej zaimponowała mi ofensywna zbiórka walczaka PJ Tuckera (niedopłacony przez całą karierę, zasługuje na pierścień najbardziej z całej tej bandy) zespołowi momentami nie szło, więc trzeba było dołożyć ekstra cegiełkę do muru, po którym się wspięli i przeskoczyli na drugą stronę.

Other things

Joe Harris stracił pewność siebie. Cztery ostatnie pojedynki przyniosły skuteczność 5/26 zza łuku (19%) co dla 29-letniego snajpera, którego dystansowa średnia kariery wynosi 44% (w tym sezonie nawet 47.5%) jest upadkiem totalnym. Mało tego, defensywnie Joe nie wnosi wiele na piłce. Khris Middleton mieli go na kotlety, przerzuca, mija, zostawia za sobą. Co za tym idzie, ekipa nowojorska musi rozważyć zmiany w piątce. Tutaj ciekawa decyzja pozostaje, trzymać Harrisa na placu w Game 7? Ty byś trzymał licząc na przełamanie, które nie nastąpiło od kilku spotkań? Czy ryzykował Brucem Brownem, co kosztować będzie utratę spacingu, ale poziom energii podniesie i defensywny pazur naostrzy. W odwodzie pozostają Mike James i Shamet. Szalony kreator i strzelec, obaj bez obrony. Ciekawa historia, rozstrzygnie się pod koniec tygodnia.

Przy okazji, Nowojorczycy próbowali przez moment posadzić na Middletonie długiego Claxtona, próbowali też Shameta, ale nie. Krzysiu był dziś jak automat, dla którego logicznym porównaniem może być ostatni KD. Kolejne rzuty przecinające siatkę frustrowały ekipę Steve’a Nasha. Ten wygląda coraz mizerniej, wychudł, zapadają mu się tkanki. Zawsze podkreślam i będę podkreślał wyniszczające warunki pracy trenera, zwłaszcza na tym poziomie, przy tej presji. Takich decyzji jak z Harrisem to on musi podjąć setki i to w bardzo ograniczonym czasie.

Jedno wydaje się pewne, Brooklyn do awansu potrzebuje:

-> Duranta w sztosie punktowym (prawdopodobne)

-> co najmniej jednego role playera na poziomie 5-7 trafień zza łuku albo skutecznego kolektywu (vide Jeff Green, Harris, Shamet, Harden)

-> suplementu arbitrów, czyli delikatnej linii sędziowania

Przed tym ostatnim wzdrygam się najbardziej. Tutaj macie przykład:

Milwaukee do awansu potrzebuje:

-> twardszych gwizdków

-> możliwości gry z biegu

Przecież oni wygrali dziś pomimo osiągnięcia 7/22 zza łuku czyli 21%. Margines błędu mają większy, Harden w obecnym stanie zdrowia nie stanowi zagrożenia minięciem (!) a KD trochę się pogubił, gdy zdjęli Lopeza i go Giannis przejmował w końcówce. Innymi słowy, piłka zdecydowanie po stronie Milwaukee.

Co sądzicie? Jak dotąd zespół gospodarzy wygrywał w każdym meczu tej serii.

Rick Carlisle

Wczoraj pisałem o odejściu Donniego Nelsona ze stanowiska szefa kadr Mavericks. Dziś w nocy dowiedzieliśmy się o rezygnacji jego długoletniego przyjaciela Ricka Carlisle’a, który za sterami klubu spędził ostatnich 13 lat. No cóż, lepszego trenera nie znajdą prędko. Moim zdaniem Mark Cuban pójdzie w stronę awansu wewnętrznego. Gościem, którego nie pierwszy raz komplementuje m.in. Luka Doncic jest dotychczasowy asystent Jamahl Mosley którego główny obszar działania to defensywa.

Jasnym wydaje się natomiast, że Luka i Carlisle nie pałali do siebie sympatią podobnie jak przed laty Rajon Rondo, pamiętacie?

Zion Williamson

Jeszcze ciekawsze wieści napływają z Nowego Orleanu, do mediów przedostają się informacje jakoby Williamson i jego rodzina nie byli zadowoleni z warunków pracy swojego chłopaka w barwach Pelicans. Cokolwiek to oznacza, klub zwolnił głównego szkoleniowca Stana Van Gundy i będzie próbował za wszelką cenę sprawę ułagodzić. Doskonale wiemy, że gwiazda dużego formatu żądająca transferu to dramat dla organizacji. Co gorsza, Zion jest na rookie kontrakcie. W przypadku “impasu” Pelicans w życiu nie dostaną za niego równie wartościowych zasobów.


Wiele osób pyta o odpowiedni dla siebie rozmiar bluzy. W razie czego piszcie, wspólnie z kolegami szyjącymi je dla nas postaramy się pomóc. Kto nadal rozważa zakup: zamówienia można składać do niedzieli 20 czerwca.

https://gwbastore.pl/limitowana-bluza-gwba/

Dobrego dnia wszystkim. B

Ostatnie Wpisy

57 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciekaw jestem czy Carlisile odpocznie trochę, czy od razu do roboty, na pewno nie zabraknie dla niego ofert na rynku, jest najbardziej łakomym kąskiem na karulzeli trenerskiej aktualnie.

    (11)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Ale żenada z tymi wolnymi Giannisa, sędzia czeka pół minuty aż sobie porzuca na sucho, potem jeszcze kilkanaście sekund aż odda rzut, przecież to jest jakaś błazenada. I oczywiście nie wiadomo czemu się na to pozwala, ale już chyba przyzwyczailiśmy się do tego typu absurdów w naszej kochanej NBA

    (61)
    • Array ( )

      Zazwyczaj, gdy Giannis w końcu oddaje rzut mimowolnie myślę “gdyby on chociaż trafiał…”:)

      (5)
    • Array ( )

      dokładnie, wolne janisa stają się bardziej denerwujące niż ruchome ramię duranta. Czemu sędziowie czekają, aż grecki królewicz porzuca sobie na sucho i po co tak to przeciąga, jak i tak ma skuteczność koło 50%?

      (8)
    • Array ( )

      Ta rozgrzewka dłuższa i skupienie oznacza, ze na treningach tez ma problemy z rzutami wolnymi. To wiele mówi o jego słabościach wynikających z dźwiganiem ciężarów i stawy robią się mniej elastyczne i miękkie. To jedna sprawa druga to to, ze sędziowie gwiżdżą po otrzymaniu piłki, wiec o ile sędziowie nie maja nic przeciwko, a nie maja powodów by mieć to sobie Ganis może trochę pomedytowac. Tak czy siak lidze to pasuje, bo mecz trwa dluzej i można w dodatkowe sekundy zareklamować jakaś firme od foodu.
      Podobnie z sędziowaniem wiem, ze to się ociera ju o spiskowe teorie, ale każdy kto pracuje w,profesjonalnej firmie, które dzięki technologia mogą zbierać mnóstwo informacji łatwo policzyć można i z pewnością analitycy to robią w NBA ile, za co i kto może zapłacić w danej chwili. Na szczęście liga zarabia takie siano, ze nie musi cyrklowac o każda setna sekundy. Bardziej jestem ciekaw jak to się ma do niby niezzaleznych sędziów.

      (2)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Bezpieczniej dla Bucks będzie jak nie będą dopuszczać do sytuacji w końcówce jak w meczu 5. To nie są lata 90, a tak tam momentami trąciło strategią z ich strony.
    Ten mecz już konsekwentnie od początku prowadzony rozważniej, Giannis pod kosz, tróje dla Khrisa, błędy Nets też pomogły dziś ekipie z Milwakee.
    7 mecz w NY, jak Durant zostanie w odpowiednim stopniu wsparty przez Brodę albo (znów) Grenna, który rozgrał kapitalny ostatni mecz w nich, to może być horror. I o to przecież chodzi, do niedzielnego poranka!

    (2)
  4. Array ( )
    budyn_z_soczkiem 18 czerwca, 2021 at 13:01
    Odpowiedz

    Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale czerwienie się ze wstydu jak widzę Giannisa który kozłuję tę piłęczkę przez 10 sekund, oddaję suchy rzuty w powietrzu przez 10 sekund i potem nagle cegli…

    (27)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Bartku, czytam praktycznie codziennie komentarze i wydaje mi się, że pewne oceny zawodników warto nieco “tłumić”. Jakiś czas temu pisałeś o Middletonie, że słabo gra i nie nadaje się na 1 ani 2 opcję. Podobne komentarze kojarzę nawet z zeszłych PO. Wydaje mi się, że warto pisać, że np. dzisiejszy występ był słaby/super (w zależności od opcji 😀 ) a dopiero po całej serii wydawać osądy. Faceta w końcu rozlicza się z tego jak kończy 😉
    Pozdr i tak 3maj

    (41)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Pelicans wystawili na handel Adamsa i Bledsoe, myślę że uda ich się dobrze wytrasferować. Na szybko przy trade machine złożyłem coś takiego:
    http://www.espn.com/nba/tradeMachine?tradeId=yhajtowp
    myślę że win-win-win sytuacja. NOP pozbywają się niepotrzebnych graczy, w zamian wzmacniają mocno obwód, dostają slashera i generała. Boston wreszcie dostaje siłe pod kosz i rozgrywającego, który nie musi zdobywać pkt, żeby być efektywnym. Utah wzmacnia ławkę w zamian z Conleya, który w ich zespole jest jednak niewypałem.

    (-6)
    • Array ( )

      Nie wiem po co dałeś Kembę i Conleya w jednym teamie, oczywiście jeden może być zmiennikiem drugiego, ale chyba trochę szkoda kasy. Poza tym Conley będzie wolnym agentem, więc będzie mógł pójść gdzie tylko chce i za jakie chce pieniądze, jeżeli będzie się czuł nasycony finansowo, to możliwe że dołączy gdzieś za MLE (prawie 10 baniek). Z ostrożności taki zespół powinien mieć jeszcze ze dwóch rozgrywających po to żeby szklanego Michała oszczędzać.

      (4)
    • Array ( )

      No serio Conley nie miał czasu poznać zagrywek, jak mu za sezon kończy się kontrakt xD

      (3)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Ładna linijka Duranta ale … 7 strat i współczynnik +/- (-25) – najniższy w zespole. Także nie ma się co dziwić że przegrali. Nawet sztos punktowy w G7 może nie pomóc. Sam nie da rady , nawet jak rzuci 50-60 punktów. Wydaje się , że jeśli sędziowie nie pomogą Netsom , to Milwaukee ma to ogarnięte.

    (4)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Kolejny młody czarnoskóry milioner u którego rodzina zaczyna mieszać, jestem daleki od rasizmu itp ale czy tylko ja widzę że te ich więzi rodzinne często przynoszą wiele szkody ?

    (23)
  9. Array ( [0] => subscriber )
    Odpowiedz

    Fajnie, że Bucks to ogarnęli – dokładnie o mecz za późno ale dobre i to.
    A więc wszystko w rękach gwizdków. W NY szykuje się wielkie przepychanie Netsów – w całym mieście zabrakło wazeliny.

    (2)
  10. Array ( [0] => contributor )
    PATRON
    Odpowiedz

    Teraz mnie Zion wnerwił. Rozumiem długoletnie frustracje, ambicje itp. ale Zion na rookie kontrakcie wybrzydzający na “wygrane życie” może szybko zostać ofiarą Karmy. Klub to organizacja licząca wielu pracowników i setki milionów kapitału krążącego bezpośrednio w klubie lub pośrednio związanego z inwestorami. Jeden grymaszący zawodnik może zepsuć całą atmosferę i ekonomię, którą klub napędza właśnie wybierając/inwestując w taką młodą gwiazdę jak Zion.

    Temat nieszczęśliwców, pragnących zmian i transferów poruszany w kuluarach NBA to stary temat. Ile osób tyle opinii, ale najgorsze, że liga nie zrobiła z tym żadnego postępu. WG mnie taki zawodnik powinien wykupić od sponsora ligi wszystkie swoje koszulki oraz gadżety z wizerunkiem oraz zostać pozbawiony maksymalnych kontraktów, gdyż taki zawodnik jest on zbyt wielkim ryzykiem wizerunkowym /finansowym dla potencjalnych nabywców.

    (16)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    A wy myślicie, że skąd ten przydomek “Greak Freak”? Właśnie od tego cudacznego wykonywania osobistych.

    (9)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    Uwaga Panowie!!! Mam wazny komunikat, kto ostatni przekroczył 16 zbiórek na mecz? W jakim sezonie? W konkursie nie ma nagród, zeby było jasne. Bo potem pretensje, żale, obiekcje…

    (1)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Zion nie jest franchise playerem i prawdopodobnie nigdy nim nie będzie. Musi to zrozumieć zanim sobie zaszkodzi. Jest teraz w wielkim świecie, więc powinien też dać do zrozumienia swojej familii, że im się może coś nie podobać, ale to jego życie i jego kariera.

    (7)
  14. Array ( )
    Odpowiedz

    The Celtics will send Kemba Walker and a pair of draft picks to the Thunder in exchange for Al Horford, Moses Brown and a future pick, tweets Adrian Wojnarowski of ESPN.

    (3)
    • Array ( )

      o matka, jaka padaka 🙂
      Al zjezdzajacy do bazy no to solidne wzmocnienie Celtics

      (2)
    • Array ( )

      Ale to jest wciąż 10 mln zaoszczędzone przez Celtics co sezon przez najbliższe 2 lata. A w zasadzie pewnie więcej bo od przyszłego roku wchodzi już prawie 30 mln za sezon Tatuma. Oni mieli 130 mln w salary na kolejny rok i to bez nowego kontraktu dla Fourniera.

      (1)
  15. Array ( )
    Odpowiedz

    Boston wymienia z Thunder Kembę Walkera, nr 16 tegorocznego draftu i pick drugiej rundy 2025, za Ala Horforda, Mosesa Browna i pick drugiej rundy 2023

    (1)
  16. Array ( )
    Odpowiedz

    Bluza zamówiona w ramach wsparcia dla najlepszego portalu o NBA. Czy będzie można wymienić jak rozmiar nietrafiony? Jestem między M i L. Zamówiłem M. Mam 180 cm / 84 kg. Krótki rozstaw? pozdrawiam

    (2)
  17. Array ( )
    Odpowiedz

    Brooklyn nie potrafi skończyć akcji pod koszem. Jeff Green to chyba sobie dziś dłonie czymś wysmarował, bo żadnego podania nie potrafil złapać, jeszcze się źle ustawial na boisku.

    (0)
  18. Array ( )
    Odpowiedz

    “jakoby Williamson i jego rodzina nie byli zadowoleni z warunków pracy swojego chłopaka…” czyt. pasożyty żerujące na Zionie nie dostają od klubu różnych gratisów np. samochodów czy domów i straszą klub że jeżeli nie dostaną to namówią Zioną na zmianę drużyny. Założę się że rodzina pracą się nie hańbi…

    (1)
    • Array ( )

      Matka była lekkoatletką w koledżu, skończyła studia i pracowała jako nauczyciel i trener w szkole średniej, dodatkowo była pierwszym trenerem drużyny Ziona gdy miał kilka lat. Prowadziła go żywieniowo i fizjoterapeutycznie do czasów koledżu.

      A czy teraz pracuje, nie wiem, podejrzewam, że nie jak 99% rodziców gwiazd NBA, bo nie muszą.

      Ogólnie mocno rasistowski komentarz… Gdyby było takie info o niezadowoleniu rodzin Doncica czy Jokica nie byłoby takich wtrąceń.

      (2)
    • Array ( )

      @Kamil
      Ogólnie to jesteś przygłup. Tyle w temacie. Z betonem nawet nie ma sensu dyskutować. Gdzie ja napisałem że jego rodzina jest pasożytem bo jest czarna? A może ma.samych białych w rodzinie, którzy też są pasożytami? Jak kogoś nazwiesz pasożytem to już rasizm? We łbach Wam się poprzewracalo od tej poprawności

      (6)
  19. Array ( )
    Odpowiedz

    Panie Budenholzer czy to tak długo potrzeba był, aby zrozumieć, że po kontuzjach z Nets trzeba grać:
    a) Giannisem w post, gdzie ma olbrzymią przewagę
    b) Giannis kozłuje tylko w kontrataku
    c) Giannis nie rzuca, gra p&r z Holidayem/Middletonem
    d) Cofacz Lopez gra 20min, reszta to duet Giannis/Tucker.
    Czy naprawdę potrzebne było tyle meczów. Jeśli to zczokują to niech nie wchodzi wogóle do szatni tylko jedzie od razu na lotnisko i wakacje.
    Wyniszczająca praca trenera? Carlise wygląda jak po hemioterapii, niech sobie zrobi przerwe, bo zejdzie nam jeszcze.

    (-3)
  20. Array ( )
    Odpowiedz

    Zion to póki co kandydat do tego by zostać kolejnym graczem który zakończy karierę z powodu kontuzji a nie gwiazda. NOP ma interes w kreowaniu go na gwiazdę, bo jednak hmm troszkę w niego zainwestowali, no hype i koszulki… sęk w tym że inne drużyny NBA już nie koniecznie, bo Zion to w tym momencie gracz na ławkę na 15-20 minut, który wejdzie, porobi troszkę szoł i zejdzie. Ktoś na kogo trzeba uważać bo w każdym momencie – z tą masą, wadami postawy i chodu, stylem gry – to on w każdym meczu ryzykuje kontuzje kolana lub biodra. A jak widać potrafi uszkodzić sobie i inne części ciała.
    W tym momencie NOP zależy by grał sporo, i pewnie gotowi by byli dać mu duży kontrakt. Inne kluby? Jasne, jakiś wariat co by chciał zaryzykować by się pewnie znalazł, ale w tym momencie to nie będzie jakaś długa kolejka…
    Nie wiem – jakaś tankująca ekipa, co potrzebuje “gwiazdy”, co to będzie widowiskowo grać i sprzedawać bilety i koszulki…

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu