fbpx

NBA: na przypale albo wcale #408

26

Siema, świrusy! Pamiętacie jeszcze Meyersa Leonarda? NBA dosyć mocno się stara, żebyście już niedługo o nim zapomnieli. Jakiś czas temu zawodnik użył obraźliwego słowa “kike” podczas transmitowanej rozgrywki w grę komputerową. I jego świat eksplodował. Posypały się umowy sponsorskie, drużyna Miami Heat potępiła go za to i zawiesiła na tydzień, a następnie wypchnęła do OKC, którzy rozwiązali z nim umowę. Aha, NBA wlepiła mu jeszcze 50 tysięcy dolarów kary.

Słowo “kike” jest pogardliwym określeniem osoby pochodzenia żydowskiego. Zawodnik przeprosił za to niefortunne wyrażenie, tłumacząc się własną ignorancją i nieznajomością rzeczywistego znaczenia użytej obrazy. Obiecał nadrobić braki we własnej edukacji. Dostało mu się i za te przeprosiny. Podobno odebrano je jako nieszczere.

Pomocną dłoń wyciągnął doń zawodnik NFL Julian Edelman, proponując wspólne szabatowe spotkanie w Miami. Jakoś ze dwa dni temu mignęła mi też w mediach społecznościowych informacja, że Leonard dołączy do jakiejś video-konferencji organizowanej przez studentów, gdzie będzie mógł odebrać kolejną lekcję tolerancji i poszanowania.

Nie widziałem, żeby ktokolwiek “brał na warsztat” temat tego, czy obrażona przez Leonarda osoba faktycznie obrażona się poczuła i czy w ogóle była Żydem czy nie. Ma to w ogóle jakieś znaczenie?

Zastanawiam się, czy to NBA się zmienia, czy to czasy się zmieniają, bo kara dla Leonarda jest istotnie bardzo wysoka. Generalnie wyleciał z ligi za jedno słowo. Widzieliśmy już zawodników NBA przyłapywanych na zażywaniu narkotyków, substancji niedozwolonych czy chodzących do klubu ze striptizem w środku pandemii i generalnie włos im z głowy za to nie spadł. Tak jak Kevinowi Durantowi, który ostatnio ściął się z Michaelem Rapaportem na twitterze. Pochodzenia Rapaporta nie trzeba tłumaczyć.

Durant w prywatnych wiadomościach groził mu, mówił że napluje mu w twarz, wyzywał od najgorszych, siorbiących “zgadnijcie co” przedstawicielek najstarszego zawodu świata, pisał o jego żonie. Po upublicznieniu wszystkiego dał klasyczną lekcję anty-przeprosin, pisząc, że mu przykro, że to wyszło na jaw, a nie że mu przykro że się tak zachował. I co? I nic, kazali mu po przemyśleniu sprawy zapłacić 50k i żyjemy dalej. Za rasizm oberwało się tym razem Rapaportowi, bo na rewelacje Duranta odpisywał “Lepiej byś pomógł dzieciakom z Brownsville”. No straszne.

I teraz mam pewien dysonans. To graczom NBA wolno w końcu więcej czy mniej? Bo mam wrażenie, że Leonard został zgrillowany przez bycie zawodnikiem NBA, a Durantowi z tego samego powodu się upiekło. Of course, nie oczekiwałem że ktokolwiek wywali KD z ligi. Zaskoczyło mnie tak bezpardonowe rozprawienie się z ML.

A może jakiś inny szczegół mi tu umyka?

Przy okazji, Nike zaprezentowała nowe obuwie Duranta, oznaczone jako KD14. Slogan “He’s a bad man…”, użyty dawniej w reklamie “siódemek” znowu pasuje jak znalazł, nie uważacie?

#Kalendarium

Dziś 11 kwietnia, oto z czym kojarzy się ta data w NBA:

1961: Celtics zdobyli swój czwarty tytuł, pokonując Hawks w Boston Garden.

1998: Michael Jordan przekroczył próg 5000 asyst w karierze. Ostatecznie licznik GOAT’a zatrzymał się na 5 663 asystach.

2014: Corey Brewer dołączył do klubu 50+ punktów w meczu, notując 51 oczek w spotkaniu Wolves z Rakietami.

Urodzeni tego dnia zawodnicy NBA to m.in. Michael Ray Richardson, wielki talent zniszczony przez dragi i nowojorski styl życia. Jak możecie się domyślać, poświęciłem mu swego czasu osobny artykuł;)

https://www.gwiazdybasketu.pl/sugar-ray-richardson/

Fakty tygodnia

-> Boston jest w dołku. Ostatnio potrzebowali rekordu kariery Jaysona Tatuma (53 punktów) żeby wygrać z T-Wolves. Rekord kariery, Wolves… czaisz?

-> Lubię takie newsy… Pau Gasol, po dwudziestu latach wrócił na parkiet Euroligi. Niestety, Barca przegrała z Bayernem.

Dobra, lecim!

#Żrą koks

Niedawno na grupie żartowaliśmy ze stuffu napędzającego Paula Pierce’a:

Teraz mamy dowody, że na dopingu zasuwa Chris Paul i czekamy na oficjalny komunikat w tej sprawie:

#Gortat weekly

Jak istotna dla przebiegu spotkania jest obecność fanów na trybunach? Odpowiada Marcin Gortat.

#Pound for pound

Najlepsi zawodnicy w historii NBA z podziałem na kategorie wagowe:

#Gadka szmatka…

Pamiętacie panią arbiter Ashley Moyer-Gleich z filmiku z Luką Donciciem? Tym razem makaron na uszy próbował jej nawijać Dwight Howard.

#Don’t do that!

Jimmy Butler bierze do szkoły Andre Drummonda.

#Shaqtin a fool…

Co tym razem zmalowali?

#Long, long time ago…

Wspomniałem we wstępniaku reklamę siódemek. Dobre to były buty, zaprawdę powiadam Wam. Mam do dzisiaj. I ta reklama też świetna.

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

Ostatnie Wpisy

26 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Nie bójmy się powiedzieć na głos tego, co każdy z nas dobrze wie: kluczowy w sprawie Leonarda i Duranta jest kolor ich skóry. Chore czasy…

    (83)
    • Array ( )

      Nie do końca ML to plotka, która można było „wyrzucić” z ligi bez żadnych konsekwencji finansowych, z Durantem już tak nie jest- on napędza sprzedaż NBA. Podobna sprawa jak z nagłośnieniem bln i wyciszaniem głosów o Hong Kongu.

      (28)
    • Array ( )

      A nie to, że Leonard użył zakazanego w czasach politycznej poprawności wyzwiska bezpośrednio powiązanego z rasa/religią/narodowością/whatever oraz – przede wszystkim – w przeciwieństwie do KD, z całym szacunkiem, jest nikim?
      BTW Nie wiem jakie były intencje Juliana Edelmana, ale wg mnie jest to pseudoprzyjazne i mocno protekcjonalne: “zobacz, jestem ponad twoją obelgę, przyjdź do nas na świąteczny obiad, już my ci wytłumaczymy jacy są Żydzi, jak się do nich zwracać no i kto wie? Może uratujemy twoją karierę?”

      (10)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Pisałem ostatnio że świat pogrąża się w debilnym chaosie. Techniczne z rękawa, dyskwalifikacja za rzucenie bidonu, wyrzucenie z ligi za wypowiedziane pewnie nieświadomie słowo. Zakazy, nakazy, pałowanie i skuwanie w kajdany za brak zadanej maski która na świeżym powietrzu gowno daje.

    (38)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    Leonard Meyers, biały zawodnik wyleciał z NBA / Leonard Meyers, czarny zawodnik przeprosił i gra dalej. Istotnym tutaj jest również fakt statusu/wielkości zawodnika. Gdyby taką samą rzecz zrobił Doncic, to na pewno dostałby reprymendę ale grałby dalej. Nie odstrzelą kur znoszących złote jaja, natomiast tzw. ,,noname” dla społeczeństwa musi być skasowany.

    (23)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Takie przemyślenie z doopy mnie naszło przy okazji tej wzmianki o nowych butach KD. Czy tylko ja już kompletnie nie ogarniam kto ma jakie buty, który to model itd? W którymś momencie strasznie mnie to zaczęło nudzić, zwłaszcza że coraz więcej gwiazd ze swoimi kicksami się zaczęło pojawiać, no i chyba po prostu z wiekiem mi przeszło. xd
    Ale nawet nie o to chodzi, zauważyłem że temat też rzadko pojawia się gdzieś w internecie, przynajmniej tam gdzie ja się zapuszczam. Np. dawniej zawsze gdzieś na ESPN mignął mi artykuł na ten temat, a ostatnio jakoś nie zauważyłem.. Podobnie tutaj, kiedyś było, tera ni ma.
    Mam wrażenie, że kiedy gracze zaczęli pojawiać się na parkiecie w przeróżnych kicksach w różnych dziwnych kolorystykach, to jakoś szybko się przejadło, a w międzyczasie moda na strertwear, a co za tym idzie na kicksy, jakby zmalała . Trochę jak z tymi artykułami na GWBA na temat mody u graczy, fajne one były, ale też nie dziwi mnie, że już się nie ukazują bo jak każdy jest modnisiem strertwearowcem, a każdy tak na prawdę ubiera się w ten sam sposób i w tym samym stylu to temat szybko się nudzi i w sumie nie ma za bardzo o czym pisać. Albo po prostu chodzi o dostępność, ludzi bardziej stać to i spowszedniało.
    A może tylko mi się wydaje, że tak jest, w każdym razie sory za ten wysryw xD

    (11)
    • Array ( )

      Zastanawiam się, czy możliwe jest to, ze koszykowka wersji soft mogłaby mieć wpływ na zmniejszenie zainteresowania butami?

      (1)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    A co powiedział harell do Luki? Przecież w drugą stronę skończyłoby się na zerwaniu kontraktu i płonącymi miastami

    (38)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Odnośnie Leonarda i Duranta, to faktycznie chore czasy, swiat na ulicy a ten w mediach to inne wymiary, na ulicy stary zajechany krawężnik majacy basic pay w Stanach może udusić czarnego, bo jest wkiony że malo zarabia, że czarny odpyskowal a stara sie pruje bokami, w srodku miasta w bialy dzień, w świecie teczowych mediów, gdy jesteś public nawet gdy mówisz o węglu lepiej nie mow że jest czarny, tylko ciemniejszy od śniegu. Zakłamany sprzedany świat, brudu, fałszu i robienia wszystkiego na pokaz, bo tak doradza spec od PR. Ale tak jest i strata czasu o tym dumac i rozkminiac, bo hajsy będą zawsze rządzić swiatem. A co do hasła Nike, powinno brzmieć ‘He is sad man’ bo już wie, że nie jest kalibrem który zmienia historię klubów i tej gry. Wychowałem sie na MJ i potem Kobe, ktory ‘ukradl wszystkie ruchy’, ale widzę różnicę między LBJ który jest lokomotywa gdzie nie pojdzie, a KD. Chociaż doceniam talent obydwu.

    (2)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Dziwię się, źe skoro Leonarda już nie ma w lidze, to czemu nie skomentował sytuacji z Durantem, albo sytuacji Harrela z Donciciem. Ciekawi mnie, czemu do tego nie bił, skoro, umówmy się, jest skończony w lidze. Może by dorzucił oliwy do ognia, ale może ruszyło by ten beton

    (7)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    Leonard, który w tym sezonie był cheerleaderką Miami vs Durant, który jest topową gwiazdą ligi. Wow.
    Naprawdę was dziwi różnica w traktowaniu? XD

    (-1)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Bij na GWBA-alarm, biali padają ofiarą rasizmu!!! Dobrze że społeczność GWBA jest na posterunku i potrafi trafnie zdiagnozować problem. Oczywiście, że macie racje, że KD jako supergwiazda jest specjalnie traktowany ale kolor skóry ma tu niewielkie znaczenie.

    ‘K%ke’ jest skrajnie obraźliwym terminem z długą historią używania go w antysemickich, przemocowych kontekstach. Porównywalnym ze słowem ‘Ni%er’. Powszechnie uznawanym za kompletnie nieakceptowalny.

    ‘Cr%cker’ i ‘White Boy’, są określeniami rasistowskimi, ale w żadnym wypadku nie porównywalnymi z ‘K%ke’ i ‘Ni%ger’. Kontekst ma znaczenie. Historia użycia ma znaczenie. Pozycja siły ma znaczenie.

    Żałosne jest to jak wszyscy chwycili się tego ‘bi%h a%s white boya’ Herrella do Luki, żeby dowodzić tego, że to jest rasizm i hipokryzja. Kruche, oburzone chłopaki z Polski, wojowniczo rzuciły się do walki o niesprawiedliwość wobec białej rasy. Bo wiadomo: nie ma czegoś takiego jak systemowy rasizm, nie ma brutalności policji, nie ma dyskryminacji czarnych w stanach, a BLM to PR-owa lewacka bzdura.

    Prawdziwy problem to, prześladowanie białych kiedy chcą sobie k%##ą rzucić..

    (-11)
  10. Array ( )
    Ostatni sprawiedliwy 12 kwietnia, 2021 at 13:48
    Odpowiedz

    Świat się przez kilkanaście ostatnich lat zmienił na gorsze. Wszystko rozbija się o kasę. Świat jest chory i potrzebuje oczyszczenia. Miejmy nadzieję że zbliżającą się wielkimi krokami wielką wojna sprawi że ludzie na nowo odkryją prawdziwe wartości :rodziną przyjaźń,wzajemne wsparcie i szacunek do innych ludzi .Może to nie gadka na portal o koszykówce ale w końcu trzeba otworzyć oczy .

    (0)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    No i K-word jest na tyle mało znanym słowem, ze no ja nie wiem gdzie Leonard chodził na piwo że je poznał. Ja go kurde nie znałam, a jestem Żydowskiego pochodzenia i mam rodzinę w USA…
    To jest określenie używane przez ludzi o konkretnie antysemickich poglądach. To nie jest coś co się rzuca w chwilowym gniewie, typu “głupi cz-” czy “głupi bia”, za co wystarczy przeprosić, dogadać się. Co zresztą non stop wyciągani Harrell z Doncicem zrobili – bo są dorosłymi facetami, odpowiadają za swoje słowa i nie tłumaczą się że to nie oni, a w ogóle to oni nie wiedzieli.

    Osobiście nie widzę problemu w tym że Julian Edelman chce zaprosić Leonarda i troszkę go “oświecić” – bo niestety ale często uprzedzenia to wynik bycia nieświadomym, strachu przed tym czego się nie rozumie. Nie ma innej drogi jak tylko pokazać komuś, że “hej my jesteśmy tacy sami jak ty, nie gryziemy”.

    USA to kraj gdzie niestety ale nierówności rasowe są na porządku dziennym – i tak moi drodzy Polacy, my tam wcale nie stoimy przesadnie wysoko w łańcuchu pokarmowym, wręcz przeciwnie. Status imigranta z Polski jest może ciut lepszy niż status osoby czarnoskórej czy latynosa, Azjaty. Polacy i inni Słowianie to są osoby które można oszukać w pracy (fani Trumpa – wy wiecie że Trump to mógłby was zatrudnić ale nie zapłacić? Bo tak robi Trump, kradnie…), pomiatać, żartować w bardzo niefajny sposób. Jasne aktualnie to Azjata może zostać pobity albo zabity na ulicy, to czarnoskórzy mają problem z armią Karen i Chadów; ale Polacy też wcale lekko nie mają 😀 Znajoma raz została okrzyczana w sklepie bo gadała przez telefon po polsku, bo przecież jest w USA i nie wolno, ma mówić tylko po angielsku…

    A koncerny – koncerny nie mają poglądów. Mają PR i chcą zarabiać. Dlatego aktualnie często jak ktoś podpadnie to traci pracę; nie dlatego że jego pracodawca jest jakiś super woke, ot nie chce być kojarzony z aferą. Ba- szef tej osoby to się może nawet i zgadzać z tym co mówi jego pracownik; ale liczy się hajs.

    (1)
  12. Array ( )
    Odpowiedz

    1 sierpnia 2020 r. Meyers Leonard nie klęknął do hymnu. Liga z pewnością tego nie zapomniała.

    Pracowałem kiedyś w dużej amerykańskiej firmie. Było wszystko: pracownik miesiąca, bon do restauracji za dobre wyniki w pracy, masówka załogi z prezesem na stołówce, stowarzyszenie kobiet pracujących… Czułem się jak w PRL-u.

    To, co spotkało Leonarda, jest właśnie rodem z komunizmu: zdrowa klasa robotnicza pod przewodnictwem partii odbyła sąd nad zaplutym karłem reakcji, który nie pojął, że jego świat jest przeszłością i nie dostosował się do nowych prądów.

    (0)
  13. Array ( )
    Odpowiedz

    Ciężko dziwić się Heat, że lekką ręką się go pozbyli, skoro jego rola w zespole była marginalna, a na PR miał ogromny negatywny wpływ. W oklahomie był kompletnie niepotrzebny jako zawodnik (tam nawet Horford okazał się niepotrzebny), to go zwolnili. Nikt go już nie chce i łatwo to zrozumieć, bo zawodnik z niego przeciętny, ot zadaniowiec na 15 minut, a PR-owo jest kukułczym jajem. To nie liga go tak dotkliwie ukarała, od ligi dostał tylko karę finansową.

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu