fbpx

NBA: na przypale albo wcale #421

14

Siema, świrusy! No ile lat się znamy? No długo, nie? Ale nie będę w tym miejscu szarpał nikogo z Was za rękę, sapiąc do ucha “ze mną się nie napijesz?”. Zamiast tego po raz kolejny, jak to mam w zwyczaju w tej rubryce, puszczę do Was oko jednym obrazkiem, bo myślę że zanim kliknęliście odnośnik dobrze wiedzieliście z czego będziemy się tu dziś natrząsać. Minuta ciszy na ten brodaty mem, obowiązkowy po meczu USA z Nigerią.

Pewnie już wiecie, ale Nigeria zlała Team USA 90-87. Poprzednie spotkanie tych drużyn, przed IO w Londynie, zakończyło się wynikiem 156-73 dla USA, więc delikatna różnica jest. Tym razem amerykańscy bombardierzy pod wodzą Popovicha odnieśli ledwie swą trzecią porażkę w meczu towarzyskim (bilans 54-3) licząc od 1992 roku. Pewnie już nie pamiętacie kto i kiedy jeszcze ich pokonał, dlatego cieszę się, że pytacie.

W 2019 roku, przed mistrzostwami świata 98-94 powiozła ich Australia, a wcześniej w 2004 roku zrobili to Włosi, wygrywając w Kolonii 95-78. Gdybym był złośliwy, to bym napisał, że żadnej z imprez, przed którą nastąpiła taka towarzyska wpadka, Amerykanie do udanych zaliczyć nie mogą, ale że złośliwy nie jestem, to ten fakt przemilczę. Amerykanie na papierze wyglądają mocno i ich potencjał ofensywny nie budzi zastrzeżeń. To, z czym będą mieć problem to zgranie, późno ogłoszony skład nie zdążył się jeszcze przegryźć.

Kapusta

Wiecie, bigos najlepszy na trzeci dzień, a garnek USA jest na tym etapie, że jeszcze do niego kapustę dokrajać będziemy (Booker, Holiday, Middleton dopiero dołączą). Dalej, obrona na skrzydłach. Jeśli taki Gabe Vincent rzuca im 21 punktów (6/8 zza łuku) to o czym my mówimy. No i rozmiar. Podkoszowi USA, Bam Adebayo, Kevin Love, Draymond Green czy Jerami Grant będą się szarpać z dużo większymi od siebie środkowymi na tym turnieju.

Co będzie dalej, zobaczymy, być może Pop musi im więcej linii zaordynować, hehe. Aczkolwiek spodziewam się jednak, że ten mecz zadziała na chłopaków trzeźwiąco i już im się więcej potknięcie z rywalem tej klasy nie przydarzy. A ponieważ “w każdym artykule BLC musi znajdować się link do innego artykułu BLC”, to chciałem przypomnieć, że oryginalny Dream Team też przegrał jeden mecz…

Bobby Hurley: za szybki nawet na Dream Team

Tymczasem rzut oka na kalendarium, dziś jedenasty lipca, oto z czym kojarzy się ta data w NBA:

2014: LeBron ogłosił swój powrót “do domu”, do Cleveland.

Urodziny obchodzi dzisiaj Hot-Rod Strickland. Kto pamięta tego harpagana z występów w Blazers czy Bullets?

Fakty tygodnia

-> Seria finałowa przy stanie 2-0 dla Słońc przenosi się do Milwaukee, co może mieć znaczenie o tyle, że bilans Bucks w tych playoffs to 7-1 w domu i 5-6 na wyjeździe. Po game 3 będzie 7-2 czy 8-1, jak myślicie?

-> Drużyny, którym udało się w finałach wyjść z dołka 2-0:

Dobra, lecim!

#Gortat weekly

Top-5 najdziwniejszych rytuałów w NBA według Marcina Gortata. Co piją i palą przed meczem zawodnicy? Do kogo się modlą?

#Shaqtin’ a Fool

Ekipa Shaqa wybiera największe ofermy z całego sezonu 2020/2021…

#To je dobre!

Znacie już nowe logo NBA na kolejny, jubileuszowy sezon? Jeśli nie, to możecie je sobie zaobserwować na tychże snap backach, zaprojektowanych specjalnie na draft NBA (29 lipca). Poza samym logiem, bardzo podobają mi się też czapeczki. Obczajcie w necie, każda drużyna ma swoją. Tutaj Top-3 draftu i dwa projekty, które najbardziej mi się podobają:

Aczkolwiek Orlando, Grizzlies czy Portland też srogie…

#Yes sir!

Monty Williams i jego “pep talk” czyli “motywujące przemówienie” dla DeAndre Aytona. Go dominate!

#Long, long time ago…

Dziś w retro kąciku Rod Strickland (już chyba był kiedyś). Jeśli potrafisz nadziać na crossa samego Jordana, to wiedz, że coś się dzieje…

I to by było na tyle, THAT’S ALL, FOLKS!

[BLC]

P.S: ostatnio @Edek pytał jakiego radia słucham, ale na urlopie byłem z dala od neta i nie widziałem. W aucie głównie Muzo i Rock Radio, ale mam też sentyment do ekipy starej Trójki, pozdro!

Ostatnie Wpisy

14 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    Skonczy się jak na MŚ, pojadą że swoim small-ballem i ich Francja z Gobertem albo inna reprezentacja z mocnym duzym centrem wykończy (Jokic? Giannis?). Do dzisiaj pamiętam jak ich prała Francja a Gobert robił co chcial.

    (3)
    • Array ( )

      Tym bardziej, że zarówno Serbia (Jokic) jak i Grecja (Giannis) nie zagrają na IO

      (13)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    Dzisiaj wygrana Bucks ale następny w Milwaukee biorą Suns. Już się Scott postara dzisiaj zeby jelenie za szybko nie odpadły 😉

    (0)
  3. Array ( )
    ObiektywnieNieobiektywny 11 lipca, 2021 at 21:53
    Odpowiedz

    Czy tylko dla mnie od momentu gdy zmienili formułe programu Shaqtin’ A Fool stało się słabe? Porównajcie sobie odcinki z przełomu 2011-2018 ,a te od 2019. 4 akcje zamiast 5, plus ogólny brak klimatu. Dno i metro mułu.

    (5)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Rod Strickland nie miał takiej ksywki. Hot Rod to był przydomek nieżyjącego już niestety gracza Cavs, Johna Williamsa.

    (7)

Komentuj

Gwiazdy Basketu