fbpx

NBA się sypie, 52 graczy na kwarantannie | Lakers zatrudniają Isaiah Thomasa!

66

WTMW.

Pistons 113 Pacers 122

Czy ja wiem czy w ogóle warto o tym pisać? Pacers zagrali sztampę, czyli przekazywanie zasłon w obronie, bez większej refleksji. Wiadomym było, że i tak wygrają, bo Detroit bez talentu na pozycji środkowego, bez Granta i rasowego rozgrywającego stoi co najwyżej talentem nieopierzonego Cade’a Cunninghama. Gdyby na przykład Rick Carlisle’a miał w podręczniku strefę i na upartego trzymał ją przez 48 minut, to podejrzewam, że Pistons nie wyszliby z setki. Niestety nie tak łatwo implementować nowe rzeczy. Nie gdy grasz dwa mecze w dwa dni, a przerwę przeznaczasz na zabiegi rehabilitacyjne i sen. Strefa owszem jest czasem praktykowana, ale wymaga zgrania, doświadczenia i generalnie wygląda w wykonaniu Indiany fatalnie. Odpękali. Tak czy siak są do przodu.

Bohaterem wieczoru Caris Levert, autor 31 punktów przy 13/18 z gry. Niewiarygodne z jaką łatwością wchodził po zasłonie pod kosz. Jak po zmianie krycia jednym zwodem przedostawał się kozłem na 2-3 metr. Wszystkie punkty, bez wyjątku zdobył z pola trzech sekund albo rzutów wolnych. Takie to było widowisko. Kiedy głównym obrońcą podkoszowym jest Trey Lyles wiedz, że oglądasz produkt trzeciej kategorii. Wśród gości dwa konie: Saddiq Bey (28/10/5) mydli nam oczy, że potrafi grać z piłką oraz Cade (19/6/4) na którego zresztą tej nocy stawialiśmy.

Sixers 105 Nets 114

KD to jest ancymon: 34 punkty 11 zbiórek 8 asyst. Jak gdyby nigdy nic podreptał z piłką na ósmy metr i oddał rzut sprzed twarzy Tobiasa Harrisa. Trzy plus jeden na półtorej minuty do końca przełamało remis. No, ostatnie półtorej minuty przyniosło zwycięstwo Nets (11:2) ale czego innego spodziewaliście się po ekipie Doca Riversa? Ten facet jest mistrzem odbijania piłeczek, nigdy nie bierze odpowiedzialności za wynik. Dziś tłumaczył, że przegrana spowodowana jest brakiem Maxeya i Nianga podczas gdy Nets grali bez:

  1. Kyrie
  2. Hardena
  3. Aldridge’a
  4. Harrisa
  5. Browna
  6. Bembry’ego
  7. Millsapa
  8. Cartera
  9. Johnsona

Tobias Harris cardio elegancko porobione: 37 minut 3/17 z gry -17 wskaźnika plus/minus. Pieniążki też zarobione, dokładnie 36 milionów dolarów za sezon.

W ekipie nowojorskiej absencje otworzyły furtkę dla wzgardzonego Blake’a Griffina. Rudy otworzył spotkanie fatalnie: twardą cegłą w przednią obręcz, przechwyconym lobem do Duranta i dziką szarżą obliczoną na wymuszenie faulu Embiida. Potem jego energia przyniosła jednak efekty. Grał jako center i silne skrzydło. Wielokrotnie stawiał zasłony KD i rolował na obręcz. Innym razem wbijał Thybulle’a czy Greena pod kosz w akcjach post up albo wyskakiwał na łuk, a jego trójka na 110:103 przypieczętowała zwycięstwo. Koniec końców dostarczył 17 punktów i 9 zbiórek przy przyzwoitym 7/16 z gry. Wspólnie z Durantem stanowili dziś strukturę ofensywy Brooklynu.

Ekipa gości to przede wszystkim Embiid (32/9/6) oraz Seth Curry (29/3/4) grający picka, handoff albo inside/outside. Rywale nie podwajali Kameruńczyka, a gdy postawili strefę wciąż nie bardzo mogli zatrzymać ataku Joela na piątym metrze czy ze skrzydła. Ostatecznie atak Sixers stanął oczywiście, ale Embiid swoje nadmuchał, zgodnie z planem.

Knicks 116 Rockets 103

Nowy Jork przeżywa jak wiadomo kryzys wiary i tożsamości więc dostali Houston na pobudzenie. Miła odmiana po stronie Evana Fourniera (23 punkty 8/12 z gry) którego losy/ przyszłość w klubie się ważą, a raczej powinny.

Tom Thibodeau próbuje nowych rzeczy. Nowością w ekipie jest 188 centymetrowy rookie Miles McBride (ksywa operacyjna Deuce) prowadzący atak drużyny po zasłonie. Ma chłopak opanowanie piłki i smykałkę do gry w ataku. Zespół na gwałt potrzebuje playmakera więc oto jest odpowiedź.

Mecz wygrali właśnie młodzi Deuce (15/3/9/4) z Immanuelem Quickleyem (7/10 zza łuku!) obsługujący Mitchella Robinsona (17 punktów 9 zbiórek 8/8 z gry!) mającego sporą przewagę w środku. Akcja kryptonim “horns” grana była efektywnie. Założenia są niezmienne, Thibs chce od swoich chłopaków dwóch rzeczy, energii i zaangażowania. W tym celu jest gotów posunąć się do posprzątania Kemby i zamiecenia bądź co bądź uznanego w lidze nazwiska pod dywan, a to już wiele znaczy. Na przestrzeni lat mówiliśmy o TT, że jest uparty. No nie wiem czy jakikolwiek trener eksperymentuje więcej w tym sezonie. Knicks są dalecy od poukładania, ale praca wre.

Wizards 98 Suns 118

Nie ma o czym pisać, wicemistrzowie ligi nawet bez dostępnego Devina Bookera to inna półka niż Czarodzieje. Pierwsi praktycznie nie mają słabych punktów. U drugich nie wiadomo gdzie szukać przewag, a obrona pick and rolla ma się fatalnie. Pech chciał, że to także najmocniejsza strona Chrisa Paula (12/5/6/2 w dwie kwarty) i spółki. Ośmiu graczy Suns z dwucyfrowym dorobkiem z tego najlepszym strzelcem… uwaga: Javale McGee, autor 17 punktów i 8 zbiórek w czasie szesnastu minut.

Za mało napisane? Dobra. Phoenix przez cały mecz nie oddało złego rzutu. Nikt nie forsował, nikt piłki nie holował, pracowali aż się pojawiła pozycja. Po drugiej stronie wszystko na dzikusa i pod presją. Neto i Bertans atakowani jako słabe ogniwa, a wszystko to przyjęte na chłodno, Wizards są pogodzeni z losem. Ten zespół wkrótce się rozpadnie.

Other news

-> Trae Young się zaręczył.

-> 52 zawodników NBA zostało objętych kwarantanną w tym miesiącu. Istnieją obawy, że konieczne będzie przerwanie sezonu. Wśród decydentów, między innymi właścicieli klubów padają głosy, aby umożliwić zawodnikom grę pomimo pozytywnego testu (!!!) jeśli chorobie nie towarzyszą objawy, ale komisarz Adam Silver na to nie pójdzie.

-> Kadrowym wydarzeniem ostatniej doby jest 10-dniowy kontrakt Isaiah Thomasa z Los Angeles Lakers. Wszystko przez to, że Russell Westbrook, Malik Monk, Avery Bradley i Talen Horton Tucker trafili na kwarantannę, Rajon Rondo ma problemy gastryczne, a Kendrick Nunn wciąż czeka na debiut kurując problematyczne kolano. To w sumie sześciu niedostępnych graczy pracujących na codzień na piłce. Na dobrą sprawę został Kent Bazemore (kilka sezonów temu były w Atlancie przymiarki do roli playmakera, zakończyły się tragicznie) oraz 67-letni LeBron James. Tak się nie da grać więc przywołali IT. Co pokaże ten filigranowy as? Na 99.1% nie zagrzeje miejsca w składzie.

Grupa typera ponownie: skromnie, ale bez błędów. Ostatnie pięć dni przyniosło wynik 12-4. Przy odpowiedniej organizacji gry od początku sezonu ROI wynosi 8.73%

Kto chce dołączyć jeszcze w tym sezonie, proszę o maila: [email protected]

Szanowne grono Patronów wspierających GWBA:

  • Michał M !!!
  • Tomasz K

Dobrego dnia Panowie, kłaniam się. b

Ostatnie Wpisy

66 comments

  1. Array ( )
    Odpowiedz

    I to jest dobry pomysł, Jordan miał swój słynny Flu Game, teraz też mogli by grać bez problemu. Jeśli nie mają objawów, czują się na siłach to czemu nie dać im grać.

    (2)
  2. Array ( )
    Odpowiedz

    I co szczekacze, dały coś szczypawki? A mieli wrócić do normalności,tak IM i WAM obiecywali….ale wy dalej będziecie myśleć, że ostatnia prosta!

    (-1)
    • Array ( )

      Janusz
      Ale wiesz, że jest miliard chorób, które objawów nie dają 🙂
      Oczywiście, prędzej czy później mogą dać o sobie znać, ale nie muszą. Jak już przyjdą i powiedzą heloł, to może być za późno.

      P.S. Można łatwo znaleźć kilka bardzo znanych przypadłości w internetach 🙂

      (-11)
    • Array ( )

      > Ale wiesz, że jest miliard chorób, które objawów nie dają

      To wymień tak chociaż z 20. Czekamy.

      (12)
    • Array ( )

      Odezwaly sie “spece” z kosciola Kowidian. Gosc ma racje. Miala byc ostatnia prosta. Gibraltar 99,9% zaszczepienia i swieta im zablokowali… Czy wy sobie pytan nie zadajecie? To niby o nasze zdrowie chodzi? A gdzie kampania o suplementacji witamina D? A gdzie Iwermektyna ktora uzdrowila Japonie? Dalej slepo wierzcie pinokiowi i dlugopisowi. Glosowaliscie na PIS czy inne PO to teraz macie. Bande matolow ktorym nie przeszkadza ze 1500 ludzi umiera kazdego dnia… Okolo1000 to sa ofiary zamknietych szpitali a te okolo 500 to ofiary zakazu leczenia ambulatoryjnego c19. Wezcie w koncu otworzcie oczy, zamiast jak stado baranow minusowac kogos bo napisal prawde…

      (21)
    • Array ( )

      @tomtom choroby bezobjawowe? Chcesz listę? A to proszę:
      1) cukrzyca typu 2
      2) celiakia
      3) osteoporoza
      4) chlamydioza
      5) rzeźączka
      6) stłuszczenie wątroby
      7) w zasadzie każda choroba nowotworowa do pewnego poziomu jest bezobjawowa
      8) zakażenia pasożytami
      9) wirusowe zapalenie wątroby typu C
      10) półpasiec, który jest efektem przechorowania ospy; ponieważ wirus ospy zostaje z tobą już na wieki wieków, czekając na najlepszy moment by odpalić bombę atomową
      11) nadciśnienie
      12) jaskra
      13) zespół policystycznych jajników
      14) tętniaki
      15) bezdech senny
      16) u osób zaszczepionych i pilnujących dawek przypominających, choroby zakaźne mogą przebiegać bezobjawowo
      17) wścieklizna może przejść w formę utajonią / bezobjawową i taki stan może trwać nawet kilka lat
      18) wrodzone wady serca, bardzo często są bezobjawowe
      19) wirus epsteina-barra, potrafi przejść w tryb nosicielstwa; cholernie trudno się go pozbyć i odpowiada za kilka poważnych schorzeń
      20) oczywiscie wirus HIV, który po zakażeniu przechodzi także w fazę nosicielstwa. To zależy który, bo jest wariant który praktycznie od razu rozwija ci AIDS – i to mimo leków – i kaput.

      (2)
    • Array ( )

      X
      Szczerze nie mam takiej cierpliwości do takich łosiów 🙂
      Ma neta i dalej pieprzy o tym, że każda choroba ma objawy od razu.
      Szacun za walkę z wiatrakami!

      (0)
    • Array ( )

      Wpadłem z ciekawości sprawdzić ile kocopołów tu nawypisywaliście i oczywiście się nie zawiodłem. Pisaliście coś o chorobach BEZOBJAWOWYCH , a nie takich, które dają objawy po kilku dniach, tygodniach czy latach. Najbliżej prawdy X był chyba z wrodzonymi wadami serca, których częstym objawem jest po prostu nagła śmierć jeśli nie były zdiagnozowane wcześniej. Reszta do wyrzucenia, każda daje objawy. Przyszedłeś milan poklepać kolege po plecach za te bzdury, które nawypisywał ? W sumie chyba nie powiniem się spodziewać łosiu, że potrafisz logicznie interpretować tekst pisany skoro np. nie widzisz różnicy między imionami Janek i Janusz.

      (-1)
    • Array ( )

      tomtom
      Jeden skok w bok z tą samą płcią, to jeszcze nie przejście na tęczową wersję 🙂 haha

      (1)
  3. Array ( )
    Odpowiedz

    No i co jednak zaciag od Lakers i Spencer z wolnej stopy to średnie zbawienie dla Wizards. Pelinka to nie jest głupi koles. Seria z Suns wyraznie pokazała, ze nie można budować na nich mistrzowskiego skladu, a nawet w drużynie bez presji szału nie robią. A Lakers powoli do przodu…. mogę się założyć, ze w pełnym zdrowiu awansują do finałów konferencji.

    (8)
    • Array ( )

      A podobno transfer Westbrooka to był tak kryminał. RW powoli wpasował się w Lakers, Kuzma i KCP grają straszną kaszane..

      (3)
    • Array ( )

      Dla mnie kryminałem ze strony Lakers nie było wcale pozbycie się Kuzmy, KCP oraz Harrela tylko nie przedłużenie kontraktu z Caruso i Dennisem a co za tym idzie pozwolenie im odejść za darmo bez żadnej rekompensaty. Bo gdyby przedłużyli tych 2 ostatnich to teraz mieliby kim handlować (za paczke Caruso, Dennis + THT możnaby uzyskać naprawdę fajnego grajka).

      (4)
    • Array ( )

      A za miesiąc będzie znowu na odwrót, i znowu wszyscy będę pisać o kryminałach, o zwycięskim transferze Wiz itd, itp. A za 2 miesiące znowu przewrót… czyli rzeczywistość drużyny w 80cio meczowym (pandemicznym) sezonie, drużyny nie będącej rekordowym GS czy Bulls, która nie wygrywa miliarda meczy i w jednej kampanii zalicza zarówno górki jak i przydkie przyziemienia. 🙂

      (9)
    • Array ( )

      Anonim i tu masz 100% racji. Tez juz o tym pisałem dawno temu, ze nie wolno puscic Dennisa.

      (-2)
    • Array ( )

      Wszyscy się zgadzają pewnie, że Dennis talent ma, ale zapominacie tu koledzy, ze swoją postawą w drugiej połowie minionego sezonu pokazywal wielokrotnie, że grać dla Lakers nie chce. Roszczenia finansowe przemawiały za tym samym.

      (9)
    • Array ( )

      Dokładnie! Tyle było głosów po kilku meczach ze trójka z LA to złoty deal dla wizards. Russell się rozkręci, a z czarodziejów nie będzie co zbierać

      (2)
  4. Array ( )
    Odpowiedz

    Czy jak zakażony zawodnik będzie się czuł świetnie i zagra, a potem drużynę przeciwną połamie to będzie to traktowane post factum jako objaw? Powinno się wtedy wynik meczu unieważnić, albo walkower dla przeciwnika. Takie to jest mądre.

    (1)
    • Array ( )

      Tak długo aż świat zacznie wyglądać na wzór orewll’owskiego “1984” a wszyscy ludzie zostaną na liczne sposoby sterroryzowani i zaczną być totalnie ulegli wobec buta tych chorych na władzę sprzedawczyków ze świata polityki, sprzężonych z gadającymi głowami z pudełka i celebrytami świecącymi z ekranów swoimi mordami namawiającymi do wzięcia udziału w wątpliwym jakościowo eksperymencie medycznym. Jeśli istnieją jakieś zaświaty typu piekło to taki Mengele siedzi w kotle ze smołą i zaciesza widząc tę całą sytuację. Najgorsze są te kłapiące komunałami media, które obecnie nie mają już żadnych walorów edukacyjno informayjnych a są już wyłącznie spolaryzowaną politycznie tubą propagandową służącą praniu mózgów. Tu już nie ma racjonalnej dyskusji. Jest tylko OSTATNIA PROSTA w drodze do utraty reszty godności przez ludzkość i oddania naszej wolności w łapy największych korporacji i zakłamanych polityków. Brzydzę się nimi już chyba bardziej niż klerem.

      (42)
    • Array ( )

      Niestety ale tomtom ma dużo racji w sowim wpisie 🙁 najlepiej niech ich poszczepią jeszcze dawka 4 i 5 wtedy wszyscy będą na 100% zdrowsi a wszyscy myślący niech wejdą na statystki państw o największym wskaźniku szczepień i zobaczą co się dzieje i czy nie ma tam chorych i ile osób dalej umiera skoro szczepienie jest takie super.
      Pozdro

      (19)
    • Array ( )

      Ma racje? Gada to co mu ślina na jezyk przynosi. Selekcja naturalna trwa. Za 1-2 lata ostatecznie zweryfikuje takich jak on i jego stronnikow.

      (-16)
    • Array ( )

      @tomtom
      Ciężko przebrnąć przez tą twoją pseudointelektualną paplaninę pełną jadu – dzięki temu nie różnisz się wiele od tych, którym ciśniesz.

      Powiem jedno, wpadłem tu raz w tygodniu jak mam czas – poczytać artykuł i komentarze (też, bo bywają ciekawe), ale niestety ta sekcja jest stracona, bo robicie z tego znowu mównicę sejmową. Ogarnijcie się wreszcie… Psujecie ten blog.

      (-2)
  5. Array ( )
    Odpowiedz

    Lidership Duranta to jest klasa sama w sobie. Jest mega dojrzałym i zajebistym hersztem bandy. Jakbym gral w Nba to chciałbym z nim grać. Hehe

    (9)
    • Array ( )

      Poogladaj mecze to zobaczysz. KD to lider z krwi i kosci, a do tego killer najlepszy na planecie.

      (-1)
    • Array ( )

      Ogladam mecze i kd nie jest liderem, lider to nie tylko najlepszy gracz na boisku. Czy kahwi byl liderem w toronto? Nie, nie był.

      (5)
  6. Array ( )
    Odpowiedz

    Jxxxć COVID-19 (wyolbrzymioną grypę – mistyfikacje) Mam nadzieje że IT da radę, nie będę złowróżył jak autor tekstu że na 99,1% nie zagrzeje miejsca. Go Lakers!

    (-4)
  7. Array ( )
    Odpowiedz

    Adam nie ma za dużo do gadania, nie on pociąga za sznurki. Gdyby posłuchał wg mnie rozsądnie myślących właścicieli (oczywiście im chodzi o kasę) to ci na górze urwaliby mu jaja.

    (6)
    • Array ( )

      Co jest rozsądnego w graniu z covidem? Nic. Chyba że wszyscy pracownicy nba (nie tylko zawodnicy) sa zaszczepieni to wyedy racja

      (-7)
    • Array ( )

      Myślę, że ma nawet z 80. To cyborg a nie człowiek. Sam widziałem jak w ramach pomeczowej regeneracji topił się jak T1000 a potem wracał do swojej postaci 10x mocniejszy.

      (6)
  8. Array ( )
    Odpowiedz

    To jest jakaś kpina. Westbrook falszywie pozytywny i może grac. Wcześniej to samo lebrown. Niesamowity zbieg okoliczności.

    (6)
    • Array ( )

      Szczególnie rozwalenie AD to mu się udało. Strasznie ten mecz wyglądał. Brakowało w tym cyrku jeszcze Thomasa, który jak na złość napykał najwięcej punktów.

      (2)
  9. Array ( )
    Odpowiedz

    Będą jaja jak Irving zacznie grać i się nie zarazi Covid. Albo jak się rozłoży i będą pięć że to przez to bo nie przyjął szczepionki. Komedia.

    (6)
  10. Array ( )
    Odpowiedz

    @tomtom
    Jest jeszcze jeden bardzo ważny skutek tego wszystkiego. Oczywiście skutek zamierzony. Podział społeczeństwa. Dzieli się na siłe na tle rasowym, płci, pogladów politycznych a teraz w kwestii szczepień i całej ten pandemii.
    Ludzi mają sie nienawidzić bo tak łatwiej nimi rzadzić. Nie ma kulturalnej dyskusji wirusologów, lekarzy osób które prezentują odmienne stanowsika. W zamian jest cenzura a autorytetami sa pożal sie Boże celebryci.
    Sporo ludzi z mojego otoczenia ma gdzieś czy ktos sie zaszczepił czy nie, czy jest homo czy nie. Ludzi to gówno obchodzi. Stad mój krótki apel do władz: dajcie ludziom wybór i sie od…..cie .
    Pozdr

    (5)
  11. Array ( )
    Odpowiedz

    @tomtom rozumiem że nigdy nie słyszałeś o takim wirusie HIV, półpaściu (utajony wirus ospy), pierdylionie chorób pasożytniczych, cukrzycy typu 2, celiakii, wadach wrodzonych serca, tętniakach, wirusie Epsteina-Barra, nowotworach, jaskrze, nadciśnieniu…

    Naprawdę? To gdzie ty żyjesz – w jakimś raju?

    (0)

Komentuj

Gwiazdy Basketu